Najlepszy namaszczony...pokazuje drogę?

13.02.07, 23:46
Marcinkiewicz mówi ze "nie chce m a r n o w a c lat" i wybiera Londyn...
Noooo to pogratulowac Premierowi....równiez dobrej pamieci w realizacji
programu :))))
A na Walentego....no to jedż pan panie Kaziu i przywalentynkuj pan sobie zeby
nie tylko lat nie marnowac...
i weź pan moze kolegów namaszczaczy...
trudny
    • weronka77 Re: Najlepszy namaszczony...pokazuje drogę? 13.02.07, 23:48
      A Kazio coś po angielski umie poza 'Yes,yes,yes"? Obawiam się że w Londonkowie
      to za mało żeby się dogadać;-) No chyba że niewerbalnie;-)
      • trudny2002 Re: Najlepszy namaszczony...pokazuje drogę? 13.02.07, 23:50
        on do banku jedzie to idzie o liczenie...a co tam język:)))
        trudny
        • qoobaq Re: Najlepszy namaszczony...pokazuje drogę? 13.02.07, 23:51
          jezyk niewazny
          money talks
          • weronka77 Re: Najlepszy namaszczony...pokazuje drogę? 13.02.07, 23:55
            eee te Money wkrótce faktycznie powiedzą Kaziowi "Bye,bye";-)
            • trudny2002 Re: Najlepszy namaszczony...pokazuje drogę? 13.02.07, 23:59
              no to Gorzowie tez jest bank...i to chyba brata Kazimierzowego:))) to coś sie
              znajdzie...
              trudny
              • weronka77 Re: Najlepszy namaszczony...pokazuje drogę? 14.02.07, 00:01
                Takiemu Kaziowi to fajnie..Ciekawe czy mu kto dzisiaj zaśpiewa "Kaziu,zakochaj
                się";-))
                Szanuję Twoje zdanie ale nie zamienię go ze swoim;-))

                s13.bitefight.pl/c.php?uid=33916
                • trudny2002 Re: Najlepszy namaszczony...pokazuje drogę? 14.02.07, 00:06
                  Prezes nie ma słuchu...
                  trudny
                  Głos tez ma marnawy...on chyba jakis chory nie???
                  • weronka77 Re: Najlepszy namaszczony...pokazuje drogę? 14.02.07, 00:07
                    Niedomaga biedaczek...
                    • trudny2002 Re: Najlepszy namaszczony...pokazuje drogę? 14.02.07, 00:12
                      ikosteczki kruche...
                      a brat podobno malo znaczacym dzialaczem byl...phi, był...wedlug mnie to mu
                      zostalo...
                      trudny
                      taki zwyczajny chlopczyna od skladania meldunkow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja