jaki jest standard waszego zycia?

20.02.07, 21:40
ciagle narzekacie
co wiec do tej pory osiagneliscie, bo chyba nikt nie powie , ze po tak
krotkim czasie rzadzenia przez PIS nagle wam sie obnizyl
szczegolnie co taki trudny np.osiagnal piszac ciagle na FK
    • nulka8 Re: jaki jest standard waszego zycia? 20.02.07, 21:46
      > co wiec do tej pory osiagneliscie, bo chyba nikt nie powie , ze po tak
      > krotkim czasie rzadzenia przez PIS nagle wam sie obnizyl

      obniżyły mi się znacząco: komfort psychiczny i poczucie bezpieczeństwa.
      • markiz_croix_de_besancon Re: jaki jest standard waszego zycia? 24.02.07, 22:17
        5 zamkow w dolinie Rodanu
    • tewua Re: jaki jest standard waszego zycia? 20.02.07, 21:56
      jak ci brak kasy to weź sie do roboty jakiejś.
    • yosemitesam Re: jaki jest standard waszego zycia? 21.02.07, 01:19
      Ja tam zawsze wole mowic za siebie, ale nie da sie nie zauwazyc, ze blisko 2 miliony narodu wyemigrowalo pod rzadami Braci Mniejszych, a drugie tyle rozwaza taka mozliwosc...
      • malpiarnia Re: jaki jest standard waszego zycia? 21.02.07, 04:17
        a za Kwacha to wszyscy wracali ,ale do komuchow
        jakby dalej z Jolcia rzadzil to nawet za miliony by nie wyjechali
        chlapiesz czlowieku i chlapiesz
        • nulka8 Re: jaki jest standard waszego zycia? 21.02.07, 09:17
          ??? leczysz się?
      • zbigniews1934 Re: jaki jest standard waszego zycia? 21.02.07, 16:31
        Standart mojego życia jest niezły.Natomiast to co mnie denerwuje ze czuje się
        jak w oblężonym obozie bo komunistyczna banda na każdym kroku utrudnia życie
        przeciętnym Polakom.Nadal pełno ich w URZĘDACH i starają się przeszkadzać nowej
        władzy i popierających ich Polakom.Media i prasa działa jak w okupowanym kraju
        psudo dziennikarze tak zwani kłamcy starają się stale straszyć Polaków widmem
        klęski z powodu rządów PIS.Podają kłamstwa lub znane z czasów komunistycznych
        półprawdy,często wyrwane z kontekstu.Jest to najbardziej plugawa psudo
        inteligencja sprzedajna i wyzuta zasad.
      • zbigniews1934 Re: jaki jest standard waszego zycia? 21.02.07, 16:40
        Oczekuje na wypowiedzi innych Polaków ale nie komuchów i byłych SBeków.
        • trudny2002 Re: jaki jest standard waszego zycia? 21.02.07, 16:47
          zbigniews1934 napisał:

          > Oczekuje na wypowiedzi innych Polaków ale nie komuchów i byłych SBeków.

          Nie mam powodów do narzekań z tytułu standardu żcia. Nie znajduje w
          najmniejszym stopniu nawet minimalnego zwiazku pomiedzy tą sytuacją i obecnym
          ukladempolitycznym. Moj standard zycia nie ma zadnego zwiazku z zadna opcja
          polityczna, a jest wylacznym rezultatem tego co w zyciu robilem i robię...
          Poszukiwanie nawet pozornej relacji ....tamten czas sowieckich wplywow a
          dzisiejsze codzien...no to jest naduzycie i to dosc powazne.
          Jesli wiec "zbigniewie" nie jest Ci tak żle i standrd jak sadze jest
          porownywalny ze srednim europejskim, to moze powiedz mi czy jest to wynik
          Twoich zabiegow z ostatniego roku czy tez w ubieglych latach tez czyms sie
          zajmpowales?
          Z uklonami
          trudny
    • trudny2002 Re: jaki jest standard waszego zycia? 21.02.07, 09:56
      malpiarnia napisał:

      > ciagle narzekacie
      > co wiec do tej pory osiagneliscie, bo chyba nikt nie powie , ze po tak
      > krotkim czasie rzadzenia przez PIS nagle wam sie obnizyl
      > szczegolnie co taki trudny np.osiagnal piszac ciagle na FK
      Ty sie interesujesz konkretnie tym trudnym czy wogole trudniejsze przypadki Cie
      zajmują?
      Ty masz jakies do tego celu poznwaczego potrzeby wykraczajace poza niezdrowa
      ciekawosc?
      A co do tego o czym wspominasz nieudolnie dosc...otoz trudny piszac ciagle na
      FK uzyskal np. zainteresowanie takich osob jak Ty ....spotkal szereg osob
      ciekawych lub mniej ciekawych, poza pisaniem czasem i czyta wiec uzyskal tez
      pewna wiedze o tym co inni sadza o durnowatosci lub politycznych
      umiejetnosciach niektorych osob, a jeslis tak ciewkawy to ilosc czasu potrzebna
      trudnemu do zajrzenia na FK i wziecia udzialu w jakichs rozmowach nie jest
      znaczaca....to taki rodzaj relaksu na kawkę....
      Nie jestem biegly w statystykach ale mam prawo sadzic ze nie ustepujesz
      trudnemu jesli idzie o czas uczestnictwa dobowego w Forum....a nawet znacznie
      lepsze masz rezultaty.
      Trudny zaglada na Forum dla zabawy a ze zabawe lubi to nie opowiadaj ze w tych
      czasach na zabawe miejsca nie ma:)))chyba ze Tobie trudniej...
      trudny
      A odnosnie umowy dotyczacej dodatkowego premiowania czy finansowania mojego
      udzialu w forumowych rozmowach to powiedzmy ze moge sie zgodzic na rabat w
      wysokosci trzech procent...dziekuje
      trudny
      • mikolaus Re: jaki jest standard waszego zycia? 21.02.07, 10:34
        jak to sie mowi - im gorzej tym lepiej, dla redaktorow wyborczej,wszelkiej
        masci bolszewikow ktorzy najpierw demokracje mieli w glebokim powazaniu a teraz
        wrzeszcza ze jest zagrozona.
        co do tych milionow emigrantow to zaczelo sie to za kwasniewskiego bo wtedy
        weszlismy do unii.ci wszyscy domorosli demokraci mieli 15 lat na naprawe
        naszego kraju i niewiele zrobili-w tym czasie irlandia stala sie europejskim
        tygrysem.kwasniewski,michnik,niesiolowski,tusk to nie ludzie znikad-i co
        zrobili?jeden wielki syf.
        • trudny2002 serio? 21.02.07, 10:43

        • yosemitesam Re: jaki jest standard waszego zycia? 23.02.07, 00:54
          > co do tych milionow emigrantow to zaczelo sie to za kwasniewskiego bo wtedy
          > weszlismy do unii.

          Acha, to idąc dalej Twoim tokiem rozumowania, lepiej byłoby, abyśmy mieli w kraju 30-procentowe bezrobocie a nieliczni śmiałkowie jeździliby na zachód pracować na czarno potęgując i tak już niezbyt pochlebne opinie o Polsce jako kraju gastarbeiterów z trzeciego świata?
    • mulka1 Re: jaki jest standard waszego zycia? 21.02.07, 12:44
      Miało byc lepiej , no a wyszło jak zawsze. Nie miałam pracy i dalej nie mam.
      Podobno jest wzrost gospodarczy, pensje wyższe. Tylko mnie to nie dotyczy. Moja
      pensja to 0 zł , a za to mam zero zakupów. Dla mnie obecny Rzad nie zrobił
      zupełnie nic. Jak tu wiec nie narzekać?
      • trudny2002 Re: jaki jest standard waszego zycia? 21.02.07, 13:14
        no wiesz jak nie masz pracy to pewnie dostaniesz mieszkanie jedno z tych kilku
        milionow, albo moze taki dodatek co sie nie wlicza w podstawe...
        Ty nie jestes odosobnionym przypadkiem choc zapewne to bardzo indywidualne, bo
        nie zakladam ze jestes nieudacznikiem ale tez i nie mozna zostawiac takich jak
        Twoj przykladow jako nieistniejace...
        Mysle ze twoja sytuacja moze miec swoj rodowod w ukladzie albo moze jeszcze
        gorzej...
        trudny
      • nulka8 Re: jaki jest standard waszego zycia? 24.02.07, 21:11

        > Miało byc lepiej , no a wyszło jak zawsze. Nie miałam pracy i dalej nie mam.
        A dlaczego nie możesz znaleźć pracy?
    • gosia.43 Re: jaki jest standard waszego zycia? 21.02.07, 18:33

      Standard mojego życia jest taki sobie.. Mogłoby być lepiej , ale mogłoby być
      też dużo gorzej. Mogłabym np. wygrać szóstę w totka , dotnąć gwiazdki na
      niebie ,albo chociaż dostać znaczącą podwyżkę w pracy , mogłoby nie być tylu
      chciwych i zawistnych ludzi , i korki mogłyby być mniejsze - albo wcale - na
      krakowskich ulicach , mogłoby częściej słońce świecić ,mogłoby być więcej
      roześmianych i zakochanych i mogłyby psy tak nie sr.. po osiedlach ....
      mogłoby .......................................................................

      tylko wtedy na co byśmy narzekali i o czym byśmy do jasnej cholery pisali ??!!!


      -
      Najłatwiej być ofiarą. Najprościej narzekać.
    • qoobaq Re: jaki jest standard waszego zycia? 21.02.07, 18:40
      ja mam poczucie niskiegio standardu bo nie wiem kto zbudowal Sukiennice
      i Wawel
      powiesz mi?
      • malpiarnia Re: jaki jest standard waszego zycia? 22.02.07, 02:08
        tego wlasnie chcialem dowiedziec sie od Krakusow wszak sie tu nie urodzilem
        kiedy zamieszkalem w Krakowie- w duzym stopniu z powodu propagandy ,gdy
        szukalem miasta do zamieszkania w Polsce- zauwazylem, ze ludzie sa zarozumiali
        a ja zylem w panstwie ktory jest najbardziej toleracyjny na swiecie
        skoro tak ,zaczalem sie zastanawiac co sprawia , ze ludzie maja taki sposob
        bycia
        myslalem zatem, ze maja wiecej wiedzy niz ludzie w innych miastach
        nie wierzysz? prosze zapytaj taksowkarza, pania sprzedajaca obwarzanki,
        urzedniczke w Biurze Skarbowym,pana z V pietra w blokowisku, posla jakiegos itd
        zapytaj prosze i napisz uczciwie czy sklamalem
    • weronka77 Re: jaki jest standard waszego zycia? 22.02.07, 02:16
      Ja nie narzekam.Jestem zadowolona poniewaz mam wszystko czego mi do szczescia
      potrzeba;-)
      • malpiarnia Re: jaki jest standard waszego zycia? 23.02.07, 07:07
        naprawde?
        a to co sie wokol ciebie dzieje to tez jakis standard w jakim zyjesz
        np. masz dom i obawe o wlamanie
        a sa miejsca na swiecie , gdzie mozesz spokojnie wyjezdzac na dlugo nie
        zamykajac domu
        tak jest w mojej amerykanskiej dzielnicy ,przez 20lat nie mialem klucza
        w Polsce musze miec system security , a gdy wyjezdzam na dluzej to juz musi
        ktos mieszkac
        dzielnice niebezpieczne to po prostu slamsy o niskim standardzie, jesli on
        wogole jest
        powiedz mi gdzie mieszkasz a powiem ci kim jestes
        w Krakowie co ladniejsza willa to ma mury wiezienne
        to ma byc dobry standard? lech...............
        • trudny2002 Re: jaki jest standard waszego zycia? 23.02.07, 09:48
          a do teatru chadzasz?
          I co ukradli Ci futro w szatni czy zegarek na sali i to wtedy gdy rozmowa z
          towarzyszaca Ci osoba byla tak mila lub akurat zadzwonił kolega?
          trudny
          • malpiarnia Re: jaki jest standard waszego zycia? 24.02.07, 05:48
            hej,czlowieczku z teatru ,jak w nim bywasz to pamietaj, ze siedzi sie w! sali a
            nie na sali
            na dachu ale w pokoju a nie na pokoju
            oj ,mam wrazenie , ze ty raczej czesto bywasz ale w cyrku

        • weronka77 Re: jaki jest standard waszego zycia? 23.02.07, 09:50
          Janek,nie mam tak jak Ty obsesji bezpieczeństwa;-) Co ma byc to będzie.jeśli
          jest Ci "pisane" włamanie tudzież porwanie to przeznaczenie w końcu Cię
          dopadnie;-) Nawet na końcu świata;-)
          • krzychut Re: jaki jest standard waszego zycia? 23.02.07, 11:14
            Poza tym u nich biją murzynów.
            Zaraz, nie : u nich biją murzyni!
            I u nasz tylko jednego prezydenta zastrzelili, a u nich! Nawet mi się nie chce
            liczyć.
    • amii2 Re: jaki jest standard waszego zycia? 23.02.07, 15:54
      Pół mojej rodzinki wybyło za chlebem, to i doślą coś czasem bidokom Polokom, więc niby mi się poprawił... ale jak widzę i słyszę co się wyprawia każdego dnia (decyzje z Wiejskiej i Belwederu) to mi się pogarsza - standard życia (psychicznego)i ogólnie samopoczucie...
      • malpiarnia Re: jaki jest standard waszego zycia? 24.02.07, 05:51
        u nas nie zabili Prezydentow,ale oficjalnie
        Ameryka nie klamie to to wiesz
        naszych komunisci wybili ale na Syberii
        setki, setki tysiecy
        oficjalnie zas , to wiesz
        • marynka7 Re: jaki jest standard waszego zycia? 24.02.07, 18:31
          Piszesz tak niechlujnie, że tak do końca nie wiadomo, o co ci chodzi, a
          przecinek nie boli -uwierz!
          I co ty się tak Krakowa czepiasz??? Jakiś straszliwy uraz, jakaś rana,
          niezabliźniona a jątrząca się, to być musi. Ale skoro osiągnąłąeś już ten swój
          bezpieczny amerykański raj na ziemi, to daj sobie spokój, przestań o tej traumie
          rozmyślać.
          • plisak Re: jaki jest standard waszego zycia? 24.02.07, 21:20
            www.hajnowka.com.pl/galerie/z_uplywem_lat/
            • weronka77 Re: jaki jest standard waszego zycia? 24.02.07, 22:07
              ;-) MOje ukochane strony!!!
          • malpiarnia Re: jaki jest standard waszego zycia? 25.02.07, 04:58
            marynka
            tekst trzeba nie tylko czytac ze zrozumieniem ale i z wyobraznia
            przecinkow to ja chyba stawiam najwiecej
            co do Krakowa , owszem , interesuje sie nim, poniewaz w nim mieszkam a takze
            place podatki i daje zatrudnienie innym,ktorzy sa baaaaaardzo zadowoleni z
            mojej placy i rzetelnosci
            po prostu mieszkam troche w Polsce ,troche w USA
            chcialbym, wrecz marze ,aby Polska pieknie sie rozwijala ,a Krakow madrze sie
            rzadzil

    • qoobaq a propos raju na ziemi 24.02.07, 22:45
      Czy ja dobrze odtatnio na gazecie wyczytalem ze Arni chce Kalifornie odlaczyc?
      Czyzby nie bylo idealnie, Janku powiesz nam cos na ten temat?
    • weronka77 Re: jaki jest standard waszego zycia? 24.02.07, 23:01
      Ja nie narzekam bo wystarczy mi do szczescia mały,niepozorny fakt że pracuję
      nie dlatego że muszę tylko...bo lubię i dla frajdy;-) A to już duuży komfort;-))
      • polski0001 Re: jaki jest standard waszego zycia? 24.02.07, 23:02
        weronka77 napisała:

        > Ja nie narzekam bo wystarczy mi do szczescia mały,niepozorny fakt że pracuję
        > nie dlatego że muszę tylko...bo lubię i dla frajdy;-) A to już duuży komfort;-
        )
        > )
        Ja tez pracuje bo lubie ale tez musze :-))
        • weronka77 Re: jaki jest standard waszego zycia? 24.02.07, 23:24
          Ja juz sobie sprytnie zorganizowalam;-) NIe muszę;-) Ale chcę;-)))
          • bystra2000 Re: jaki jest standard waszego zycia? 25.02.07, 02:47
            Praca uszlachetnia :):):):)
      • gosia.43 Re: jaki jest standard waszego zycia? 24.02.07, 23:12
        weronka77 napisała:

        > Ja nie narzekam bo wystarczy mi do szczescia mały,niepozorny fakt że pracuję
        > nie dlatego że muszę tylko...bo lubię i dla frajdy;-) A to już duuży komfort;-
        )
        > )

        To masz fajnie, Weronka , bo ja to pracuję bo muszę , a lubię co innego a dla
        frajdy już wogóle....
        pozdrowienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja