Polskie Smaki versus Polskie Jadło. Między Scyl...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.07, 16:47
dziwny ten Pan Redaktor, a jeszcze dziwniejsza redakcja - która - jak tak
śledzę tę serię - pozwala na takie obsmarowywanie różnych krakowskich lokali,
skądinąd fajnych. Ciekaw jestem co Pan Redaktor Nowicki zrobił takiego w swym
życiu co upoważnia Go do krytyki pracy innych ludzi. Gratuluję...!
    • Gość: irena Polskie Smaki versus Polskie Jadło. Między Scyl.. IP: *.crowley.pl 23.02.07, 22:22
      pierwszy raz byliśmy tam w walentynki, po przeczytaniu artykułu wybraliśmy się
      na kolację w dniu dzisiejszym.Wspaniała kuchnia, miła atmosfera i dobra muzyka
      na żywo.Jestem pewna, że pomylił Pan restauracje.
    • kati_p Re: Polskie Smaki versus Polskie Jadło. Między Sc 24.02.07, 10:40
      Artykuł jak zwykle kipi od ozdobników językowych.
      Autor tak kręci, że musiałam się długo zastanawiać, którą z knajp recenzuje z
      pierwszej, a którą w drugiej kolejności. Po przeczytaniu miałam mętlik w głowie...
      Nie podoba mi się to, że zawsze w 1. kolumnie recenzji jest miejsce na autolans
      autora, w którym opisuje, jakim to jest cudownym, światowym człowiekiem...
      Jak dla mnie z tych recenzji wygląda kompletny bufon.
    • Gość: Muzyk Polskie Smaki versus Polskie Jadło. Między Scyl.. IP: *.devs.futuro.pl 24.02.07, 16:45
      Zgadzam się z Kati i wcześniejszymi opiniami, szczególnie co do krytyki. Media
      to duża siła - powinno się korzystać z niej w sposób odpowiedzialny. A co do
      autoreklamy autora artykułu (bo nie znam słyszałem o takim ekspercie...) chyba
      jest to myśl przewodnia działania.
      Też dziwię się, że redakcja Gazety (!) pozwala na "takie sobie" pisanie przez
      osobę, która uzurpuje sobie rolę mentora robiąc to szczególnie w sposób
      niegrzeczny, niewłaściwy i też mało kulturalny co w roli tej osobe tę
      dezawułuje.
      Może pojawi się taka rubryka myzuczna (chyba nie ma jeszcze) i może będę miał
      szansę też pisac co tydzień - że ta mi się nie podoba, tamto też, to złe, tamto
      do kitu - zapomne wtedy, że sam jako słabeusz nie potrafiłbym żyć z mej muzyki.
      Polskie Jadło i cotygodniowi opisywani - nie martwcie się - niech klienci
      zweryfikuję, też autora !!!!!
    • Gość: maciek Polskie Smaki versus Polskie Jadło. Między Scyl.. IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.07, 18:51
      ...moim zdaniem brak obiektywizmu w artykule, byłem, jadłem w klasyce i życzę
      wszystkim tak miło spędzonego czasu i pysznego jedzenia.
    • sim14 Re: Polskie Smaki versus Polskie Jadło. Między Sc 24.02.07, 19:10
      Byłam ze znajomymi w restauracji Polskie Jadło w ubiegły weekend. Jedzenie
      rewelacja! Obsługa na medal! Tak trzymać, robić swoje i nie dać sie sprowokować
      osobie, która pisze bzdury nie wiadomo po co i dla kogo.
    • Gość: krakus rocznik 46 Re: Polskie Smaki versus Polskie Jadło. Między Sc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 19:23
      Były takie czasy kiedy recenzje kulinarne w GW pisał Piotr Bikont.
      I to panie dzieju była klasa....... nie to co disiaj.
    • Gość: Plotkarz Re: Polskie Smaki versus Polskie Jadło. Między Sc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 21:05
      hehe a ja słyszałem plotkę że koleś Nowicki bezczelnie proponuje łapówkę za
      przychylny artykół...
      • Gość: Yogi Re: Polskie Smaki versus Polskie Jadło. Między Sc IP: *.crowley.pl 26.02.07, 10:25
        Tak się składa że pracuje nieopodal ulicy św.Tomasza i często chodziłem na
        lunch do Polskich Smaków i jak że się ucieszyłem gdy na przeciw otwarto
        konkurencje zawsze to jakieś urozmaicenie. Postanowiłem też sprawdzić kuchnie
        w Polskim Jadle i o dziwo moja opinia jest zgoła inna niż pana Nowickiego
        zarówno co do wystroju jak i jakości potraw ale z gustami się ponoć nie
        dyskutuje. Ja jednak pozwole sobie napisać kilka słów. Po pierwsze obsługa
        miła i grzeczna potrawy smaczne nie spotkałem się z surowymi plackami czy
        kalafiorem który ze starości uciekał panu Nowickiemu z talerza. Ja jestem pod
        wrażeniem będę bywał na pewno w jednej i drugiej każda ma swój styl i klimat .A
        co do Pana Recenzji Panie Nowicki to mam odmienne zdanie co do kuchni w Polskim
        Jedle , ale w 100 % się z Panem zgadzam że książki na jednej z sal powinny
        być prawdziwe , bo może wtedy trafił by pan na książkę kucharską i przeczytał
        byś wielki znawco kuchni jak wygląda De volaille z kurczaka i nie zrobił byś z
        siebie błazna i kompletnego impotenta kulinarnego .Bo porównywanie
        De volaille do tego co oferuje Polskie Jadło bodajże
        Zwijaniec z kurczaka, a tak się składa
        Że jadłem tą potrawe,
        to tak jakby napisać pirogi z kapustą a w nawiasie
        napisać czytaj pierogi ruskie.
        No ale widać że Pan Nowicki nigdy nie widział a tylko gdzieś tam słyszał że
        istnieje taka potrawa jak De volaille

        Więc apeluje do włodarzy gazety wyborczej
        aby przeszkolić Pana Nowickiego na jakimś
        kursie kulinarnym, bo to żenada
        aby recenzent tak wielkiej gazety wypisywał takie bzdury
        Pozdrawiam Yogi
    • Gość: krakus rocznik 46 Re: Polskie Smaki versus Polskie Jadło. Między Sc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 16:03
      Do Yogiego - po co szkolić Pana Nowickiego i wydawać dodatkową kasę (przy tym
      bezrobociu jakie mamy). Nie lepiej zatrudnić kogoś innego (czytaj mądrzejszego)
      • Gość: Smerfy2 Re: Polskie Smaki versus Polskie Jadło. Między Sc IP: *.devs.futuro.pl 26.02.07, 19:34
        A to już Administrator Gazety przesadza - napisałem w piątek i w niedzielę
        (wczoraj) dwa posty. W jednym pytałem o to co Pan Redaktor Nowicki zrobił w
        swym zawodowym życiu, jaki sukces osiągnął przez co moglibysmy wiedzieć - że
        Jego ocena jest oceną eksperta.
        W drugim, odpowiadając na komentarze, zastanawiałem się nad tym czy powinno byc
        tak, że w prasie jeden człowiek "jeździ" to po tym, to po tamtym lokalu - tak
        ot. Zakończyłem pytaniem; czy uważacie, że Gazeta powinna do tego dopuszczać
        aby Osoba która autorytetu w dziedzienie kuchni polskiej nie wyrobiła sobie
        dotychczas (co innego co do umiejętności krytyki) powinna mieć mozliwośc dzieło
        swe kontynuować - DZIŚ ANI JEDNEGO ANI DRUGIEGO MOJEGO POSTU NIE MA -
        WYKREŚLILI!

        Panie Administratorze - kiedy Redaktor krytykuje, idzie to w Gazecie na całą
        Małopolskę, kiedy ja pytam czy to jest ok - kasuje się to - osobliwy to sposób
        działania...?
        Powiedzcie, jak uważacie??
        • barrin Re: Polskie Smaki versus Polskie Jadło. Między Sc 26.02.07, 20:25
          nie wolno pisać w jednym wątku pod 4 różnymi nickami i sugerować, że cały tłum
          ma takie samo zdanie
          tem post też powinien wylecieć, a ty dobrze wiesz dlaczego
    • Gość: Jakub Polskie Smaki versus Polskie Jadło. Między Scyl.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 04:20
      Firma "Polakowski" opuściła ulicę Tomasza jakiś rok temu i pod każdym względem
      nie identyfikuje się z miejscem o nazwie "Polskie Smaki" przy ul. Tomasza 5.
      Marka "Polakowski" jest zastrzeżona. Firma od lat trzyma się konsekwentnie
      zasad wystroju, receptur i sposobu sprzedaży, który usiłuje być kopiowany
      przez "Polskie Smaki".
      • Gość: Myszka Re: Polskie Smaki versus Polskie Jadło. Między Sc IP: 91.189.16.* 28.02.07, 20:38
        Odkryłam restauracje w drugim tygodniu po jej otwarciu,wystrój bardzo mi się
        spodobał i teraz jestem częstym bywalcem "Klasyki Polskiej".Atmosfera w
        restauracji mile mnie zaskoczyła, zwłaszcza obsługa.Nie ukrywam, że jestem
        częstym gościem różnych restauracji a jedzenie jakie proponuje "Klasyka..."-
        to "niebo w gębie"!!! Napewno nie poddam się sugestiom tanich redaktorów z
        gazety!Cały artykuł jest śmieszny i bardzo mnie zbulwersował!!!
        • mr.lordi Ohhh zbulwersowal Cie chlopczku?? Ojej!! 02.03.07, 11:55
    • Gość: tank Polskie Smaki versus Polskie Jadło. Między Scyl.. IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.07, 10:28
      Temat stary, ale ja dopiero ostatnio trafiłam do Polskiego Jadła ze
      znajomymi, więc jakieś porównanie mieć mogę. I z Panem Redaktorem
      zgodze się - jedzenie nie zachwyca, wystrój nie zachwyca.. Długo
      czekaliśmy na zamówione dania - po długiej ich selekcji, bo to co w
      karcie niekoniecznie jest możliwe do zamówienia.. Tagliatelle z
      grzybami i pieruszką było.. szare :> Bo użyto tylko pieczarek, a
      natkę pietruszki dłuższą chwilę gotowano w sosie :> Litewskie
      gołąbki miały suche, słabo doprawione mięso, a panierkę nasiąknięta
      tłuszczem. Pochwalić mogę tylko sos - bo wreszcie z leśnych grzybów
      i gęsty. W porównaniu - Polskie Smaki przytulniejsze i uczciwiej
      karmią. Naleśniki ze szpinakiem ładne podrumienione, nie rozpadają
      się samoczynnie, szpinak zielony, z czosnkiem jak trzeba. Obie
      wizyty w towarzystwie znajomych z zagranicy ciekawych polskiej
      kuchni - ciekawośc i głód lepiej zaspokoić w Polskich Smakach!
Pełna wersja