Co kraj to obyczaj...

25.04.03, 22:32
Wsiadajac dzis do zostawionego na parkingu auta, znalazlem za wycieraczka
laminowana kartke, z tekstem, z ktorego wynikalo, ze ktos jest zainteresowany
kupnem mojego samochodu i gdybym sie zdecydowal go sprzedac, to prosi o
telefon. Przebieg auta, stan techniczny, waznosc badan - niewazne. Czyli
handlarz.
Widywalem tez kartki z napisem tej mniej wiecej tresci: "Szanowny panie
(pani) kierowco ! Uprzejmie prosze aby w przyszlosci nie parkowac auta w ten
sposob, gdyz utrudnia to uzytkowanie parkingu innym kierowcom."
Wszystko to w stolicy Nadrenii-Westfalii, niestety.
W stolicy Malopolski, zainteresowanie autem wyraza sie przewaznie w ten
sposob, ze sie je kradnie.
Pod hala targowa, ktos wlozyl mi tez kiedys karteczke z uprzejmym napisem:
" Zostow dojscie do smietnika ty bucuuu jebanyyy !"
    • peteen Re: Co kraj to obyczaj... 25.04.03, 22:34
      w stanach widywałem na szybach aut przyklejone kartki z napisem:
      no radio, already stolen...
      • krzychut Re: Co kraj to obyczaj... 25.04.03, 22:38
        W Libii,w Benghazi, widzialem policjanta, ktory byl wyposazony w bloczek z
        mandatami i mlotek oraz szpikulec. Szedl wzdluz rzedu nieprawidlowo
        zaparkowanych aut i metodycznie mloteczkiem rozbijal przednia szybe, przekluwal
        oponke i wkladal do auta mandat.
        • peteen Re: Co kraj to obyczaj... 25.04.03, 22:39
          no to juz był hardkor okropny...
          ;c)
          • krzychut Re: Co kraj to obyczaj... 25.04.03, 22:43
            Zaden hardkor tylko proces wychowawczy. Przeciez Kadafi musi jakos tych nomadow
            nauczyc kultury i sztuki na drodze.
            • skks Re: Co kraj to obyczaj... 25.04.03, 22:59
              Tresura!! tylko tresura!!
              A podobno arab nie ma mózgu? Prawda li to?
    • ileana Re: Co kraj to obyczaj... 26.04.03, 00:21
      Na poludniowym wschodzie Europy i na Bliskim Wschodzie parkowanie jak i ogolne
      zasady korzystania z drog publicznych sa mgliste i niezrozumiale dla ludzi,.
      Kazdy kieruje sie swoimi zasadami !!
      W zwiazku z tym turysci jezdzacy przepisowo sa intruzami i przeszkadzaja w
      ruchu ulicznym.W parkowaniu prym maja Grecy!.Wyszukuja najmniej oczekiwane
      miejsca i parkuja na przekor wszystkim .Istny cyrk!
      pozdr ileana








    • Gość: Adam.67 Re: Co kraj to obyczaj... IP: 149.156.65.* 26.04.03, 12:13
      Mojemu koledze, mieszkał wtedy gdzieś na Qr2nowie lub Woli Duchackiej (nie
      pamiętam, zresztą to nieistotne), włamali się do autka, w którym miał fajny
      sprzęcik audio, i na kilka dni przed włamaniem postanowił jednak zmienić go na
      demontowalny i zabrał do domu.
      Nieznani sprawcy włamali się w nocy do autka, i niw widząc upatrzonego
      wcześniej sprzętu, napisali mu na szybie (od środka!!!) taki komunikat:
      "Ty ch... gdzie masz radio???".
      Okazało się, że złodzieje byli na tyle bezczelni, że tej samej nocy przyszli
      jeszcze raz do tego samego autka (już otwartego!) aby napisać tę odezwę (nie
      byli przygotowani na posiadanie markera do szyb, notabene niezmywalnego). Ile
      to kolega miał problemów, żeby to usunąć z szyby... ale radio ocalił.
Pełna wersja