sidona1
25.03.07, 18:58
Wkurza mnie to. Ide na spacer, sielanka, słonce, drzewa, dzieciaki roześmiane
i.... oczywiście musimy spotkać po drodze jakiegoś ekshibicjoniste. Mam tego
dość. Juz kolejny raz. Kiedys w parku, innym razem obok Kopca Kościuszki,
często w drodze z pracy przy ogródkach działkowych, dzis na Zakrzówku....
Podajcie mi jakiś telefon, do kogo, gdzie zadzwonić żeby zgarnęli zboczeńca,
i żeby moje dzieci nie musiały oglądać sterczących kutasów obleśnych
facetów??!!