Żal mi tego psa...cholernie...

30.03.07, 13:02
Moja sasiadka ma psa. Niemaly, dobrze niby zywiony, wybiegany, ale taki jakis
ostatnio smutny...i mysle sobie ja dlaczego on taki smutny...
Mam przekonanie ze doskwiera mu ze kundel...ze rodowodu nie ma...bo jakby tak
babka albo dziadek jakie rasowe byly, albo zeby choc na sluzbie jakiej no z
tych uznawanych...a tu nic.
Nie wie kto gdzieby zalawic lewe bo lewe ale papiery dla psiny, zeby
poweselał bo wiosna...
trudny
    • tewua Re: Żal mi tego psa...cholernie... 30.03.07, 18:44
      myślałam, że chodzi ci o knajpę.
      Fajna była!
      • carmen_80 Re: Żal mi tego psa...cholernie... 31.03.07, 18:26
        tewua napisała:

        > myślałam, że chodzi ci o knajpę.
        > Fajna była!

        Jak to była? Nadal jest, tylko, że nowa...:)
    • jan.kolacz Re: Żal mi tego psa...cholernie... 30.03.07, 22:01
      gdyby mial rodowod i arystokratyczne pochodzenie to bylby jeszcze bardziej
      smutny, zareczam ci....
    • jan.kolacz Re: Żal mi tego psa...cholernie... 30.03.07, 22:14
      moze go poglaszcz? moze tego mu brak. zamiast wypiswac tu swe zale...
      • fortuna2068 Re: Żal mi tego psa...cholernie... 30.03.07, 22:17
        zdecydowanie, na pewno brak mu czułości... :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja