Co lepiej...

30.03.07, 14:03
własciwie to dziwi mnie ze dotad nie okreslono ustawowo czy nalezy myc raczej
rece czy raczej nogi...
No powiedzmy sobie szczerze, niby jasne ze i to i to ale jednak o kolejnosci
powinno sie wiedziec z jakigos sensownego dokumentu o powaznej
randze..inaczej to takie wszystko w nieladzie...
trudny
    • gph Re: Co lepiej... 30.03.07, 14:12
      trudny2002 napisał:

      > własciwie to dziwi mnie ze dotad nie okreslono ustawowo czy nalezy myc raczej
      > rece czy raczej nogi...
      > No powiedzmy sobie szczerze, niby jasne ze i to i to ale jednak o kolejnosci
      > powinno sie wiedziec z jakigos sensownego dokumentu o powaznej
      > randze..inaczej to takie wszystko w nieladzie...

      zapewne istnieja stosowne przepisy jeno rozproszone sa po różnych ustawach.
      Ustawodawca tak już ma że co rusz to rozprasza...
      • trudny2002 Re: Co lepiej... 30.03.07, 14:16
        a no wiedzisz tak zem myslał....bo nie wyobrazam sobie zeby zapomnieli o
        wazkich zagadnieniach...
        trudny
        A uszy u blizniakow czysci sie od zawietrznej czy od tego co pierwszy wydal
        stolec? I patyczkami czy przedmuchuje ...ze sie tak wyraze sie...
        • jan.kolacz Re: Co lepiej... 30.03.07, 22:07
          najpierw rece zeby nie ubrudzic i nie zakazic nog. potem nogi a potem znow rece
          zeby sie nie zakazily czyms od nog. proste jak drut
          • irenuk1 Re: Co lepiej... 31.03.07, 10:05
            Byle nie zapomnieć po drodze o drucie.
    • tempe najlepiej 31.03.07, 15:23
      bezpieczniej nie myć
      nie myję i chodzę piechotą - jak król
      • trudny2002 Oto człek mądry 31.03.07, 15:28
        tempe napisał:

        > bezpieczniej nie myć
        > nie myję i chodzę piechotą - jak król

        ...
        a nie dosc ze madry to jeszcze dostojny...jak krol...a moze masz brata krolu?
        Bo warto dzielic te madrosc na przynajmniej dwóch, nie?:))))
        trudny
        • tempe ni 31.03.07, 15:43
          warto mieć brata - jak zamek w drzwiach zepsuty albo sznurek ktoś ukradł
          to ten drugi przypilnuje drzwi albo przyniesie papier

          gdybym miał, ach
          bysmy tę naszą mądrość mnożyli wręcz do potęgi

          dlaczego uważasz że bracia rozmnażają się przez podział?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja