trudny2002
14.05.03, 10:37
Perz. Idiotyczna roślina. Chwast. Przeszkadza wszystkiemu i wszystkim, no
może za wyjątkiem kóz, bo koza pewnie i perz wcina bez skrzywienia.
Z perzem jest trudno , bo jak się już rozkłączy to nawet kiedy perza ojca czy
matkę wyciąć jego role przejmują kolejne ojce i matki.
I podobnie dość jest z tymi nomen omen Łapińskiewiczami, Deszczykiewiczami
czy innymi w purpurowych szatach czy ukrawaconych spod rozmaitych gwiazd.
Coś się jednak podziało bardzo niedobrego, że na jedno hasło łapówa,
korupcja, lewizna...pojawiają się sprawcy udowodnieni albo "medialni" pod
każdą latarenką jeśli już gwiazd nie dotykać...
To mam pytanie, czy jest wiec taka grupa zawodowa, grupa nieskazitelna ,
która po prostu nie bierze?
A może to jest ta, że nie biorą jedynie niektórzy ludzie skadkolwiek nie
są....
Perz. Kłącza trzeba wyrwać, odłozyć i najlepiej spalając unicestwić. Wówczas
trawnik nie tylko wygląda na uporzadkowany, ale po prostu jest zdrowy. I
ładniejszy.
trudny