W czyim imieniu i dlaczego ten pan...

07.04.07, 19:27
Dlaczego i w czyim imieniu pan Gosiewski wypowiada sie w kwestii podsluchów?
Czy podsluchowanie Obywateli jest tak istotnym tematem posiedzen rzadu ze
nawet tak specjalny minister w czas przedswiateczny w swej laskawosci
mowi...."nie bedziecie Panstwo wszyscy podsluchiwani" i mowie wam to
ja...spec od dworcow i pomyslodawca lotnisk lokowanych centralnie...
Czy to moz malenki ale wicekrol???
Swiatecznych jaj widac ciagle malo...
trudny
    • peteen edgar wspaniałomyślny? 07.04.07, 19:32
      żałosne jest owo chłopię...
      • trudny2002 Re: edgar wspaniałomyślny? 07.04.07, 19:52
        półchłopię, półchłopie kolego zacny...i korzystajac z okazji Tobie i bliskim
        wszystkiego najserdeczniej w Święta ale wiesz ze i po:)))
        No i dyngusa ...tradycyjnego...
        trudny
    • amii2 Re: W czyim imieniu i dlaczego ten pan... 07.04.07, 20:04
      O, wielki Przemysławie! Dzięki ci za pociechę, że nie wszyscy będziemy podsłuchiwani. Byłoby głupio odkryć pluskwę nie tylko w telefonie, ale w sypialni. Albo kibelku.
      My, obywatele... nie mamy nic ciekawego do powiedzenia. Władza, którą wybraliśmy, mówi za nas wszystko.
      • kolomyia Re: W czyim imieniu i dlaczego ten pan... 07.04.07, 20:35
        Pokraka. Polityczna, nie fizyczna, bo nie wypada kpić z cielesnej ułomności...
        Uosobienie pokrętności wypowiedzi, czyli bałaganu myśli. Dykcja chorego na
        koklusz Estończyka. Mistrz w połykaniu sylab. A mimo to uważa, że został
        zrodzony z ojca eteru (radiowego) i matki anteny (telewizyjnej).
        • bombullo Re: W czyim imieniu i dlaczego ten pan... 07.04.07, 21:09
          Panowie! Na rany Manitou...czy nawet w TAKIE Swieto musicie o gnoyu klikac?
          Wiadomo przeca,ze zwykla wydmuszka ma wiecej zalet niz w/w.
          Wesolych Swiat ale tez mokrego Smigusa.Koniecznie na Emausie!
          Pozdrawiam jajecznie!
          • peteen Re: W czyim imieniu i dlaczego ten pan... 07.04.07, 21:12
            prognoza pogody wskazuje, że niebo nam doleje...
            ;c)

            ps. czy magazyn energicznie zebrał pocztę i czeka z niecierpliwością na
            przesyłkę???
            • bombullo Re: W czyim imieniu i dlaczego ten pan... 07.04.07, 22:12
              Emil juz w Zielonkach i puka do gate
              W Szikagowie moze byc leqtki sniezek a w ogole do srody ma byc ponizej zera i
              to duzo,tej odczuwalnej.Wind z polnocy wieje jak jasna cholera.
              Szkoda,ze Polszcze takich wiaterqw nie ma bo Gosia na pewno by porwalo jako,ze
              on jakozywo do balona jest upodobniony.
              Niejaki Dorn "ma nosa"( w oryginale tyz)prawda? Koniec z nim niedaleki to
              wzial sie i ochrzcil czyli wszystkie grzechy lacznie z pierworodnym zostaly
              wymazane z twardego dysq i moze przd Manitou stanac goly i wesoly robiac
              dziadostwo w Krolestwie Niebieskim.Ciekawe czy tam Piotrek kadencje wytrzymalby
              z nim?
              Slszalem kiedys w telewizorni o ankiecie jakas ktos przeprowadzil w temacie
              znajomozsci religii katolickiej przez najbardziej katolicki narod wszechswiata
              i z ktorej to ankiety dowiadujemy sie,ze zdaniem wiekszosci "znawcow" z grzechu
              pierworodnego mozemy sie wyspowiadac!Czy energicznie?
              Pozdrawiam smigusowo!
              • peteen Re: W czyim imieniu i dlaczego ten pan... 07.04.07, 22:17
                phi, już dawno odpisałem!
                ;c)
                waiterki u nas słabsze, chyba że sami coś zaczniemy kombinować w onej kwestii -
                gdyby tak kiedyś stworzyć jeden wielki, a dobrze ukierunkowany wiatr, to możeby
                tych polityczków, kaczorów, edgarów, lepperów, czy giertychów wywiało z polski
                na amen...
                • bombullo Re: W czyim imieniu i dlaczego ten pan... 10.04.07, 00:42
                  Tylko w ktrom stronke? Moim zdankiem najlepi do gory w pisdu!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja