Gość: juhujuhu
IP: *.fema.krakow.pl
10.04.07, 23:24
wyglądała jak kozica na grani - pewna siebie... a i rozumek jak u kozicy (tyle
że nie takie instynkty i umiejętności).... Ludzie, po kiego grzyba łazić tam,
gdzie nie trzeba? Jaka to radocha - zadeptywanie gór? Nie lepiej siedzieć na
tyłku i pić w bezpiecznym miejscu...