return21
20.04.07, 14:51
Czy właściciel kortów ma prawo ingerować w to, czy na wynajętym korcie odbywa
się trening, czy gra towarzyska? Czy może zabronić gry kilkudziesięcioma
piłkami z koszyka i ograniczyć liczbę piłek używanych na wynajętym korcie?
Czy może zakazać treningu serwisu z koszyka, albo innych uderzeń, które mu
przyjdą do głowy? Czy jak przyjdę z własnym siostrzeńcem, może zabronić
treningu oferując własnego instruktora?
Czy nie jest tak, że obiekty sportowe podlegające wynajmowi (działalność
gospodarcza, bilety, podatki…) obowiązuje regulamin, w myśl którego
właściciel nie ma prawa nikogo dyskryminować. Jeśli tylko stosuję się do
ogólnie przyjętych norm zachowania się na korcie (obuwie, strój, kulturalne
zachowanie …), właściciel nie może odmówić wynajęcia wolnego kortu.
Gdyby miał kort obok willi i basenu, mógłby tam zapraszać tylko długonogie
blondynki, ale właściciel kortów położonych na terenach przeznaczonych przez
miasto na obiekty sportowe, lub dzierżawca takich kortów, chyba nie ma prawa
decydować kto na nich będzie grał i w jaki sposób. Jak to jest?