Najbrzydsze i najpiękniejsze budynki w Krakowie

    • Gość: bill Re: Najbrzydsze i najpiękniejsze budynki w Krakow IP: *.mik.krakow.supermedia.pl 30.05.03, 07:30
      To prawda, że duża część nowej architektury w Krakowie to barachło. Po prostu
      to cieńcy inwestorzy wykładają wzglednie małą kasę na projekt i wykonawstwo.
      Kurniki jak w Gaciach Dolnych. Jeżeli miasto ma ambicje metropolitalne, to coś
      z tym trzeba zrobić. Tylko co?
      1. Więcej dużej kasy - czyli walka o inwestora zagranicznego (nudne - prawda?)
      2. Wreszcie i jednoznacznie określić - jaki gabaryt jest dopuszczalny w jakiej
      części miasta - przez 13 lat demokracji tego nie zrobiono, właściwie każdy
      przypadek rozpatrywany jest indywidualnie - jedni chcą do Sasa inni do Lasa,
      czysty chaos. Dla mnie kliniczny przykład to to co zrobiono z projektem Ibisa
      przy Rondzie Mogilskim - z ciekawego projektu zrezygnowano, powstał wg mnie
      kurnik nadający się na motel przy np. ul. Igołomskiej, a nie w centrum miasta.
      3. Przyjąć wreszcie do wiadomości, że Kraków to duże miasto a wizerunek dużego
      miasta kształtują przede wszystkim duże obiekty, których w Krakowie jest
      naprawdę mało.Nie warto podniecać się jednorodzinnymi chatkami, nawet jeżeli są
      to straszne koszmarki.
      • o13y Re: Najbrzydsze i najpiękniejsze budynki w Krakow 03.06.03, 23:04
        Bajki opowiadasz-nie masz pojęcia jakie te wszystkie "pudełka blaszane" (czytaj
        karefury), "mandarynki" i inne są drogie. To wszystko zagraniczni
        inwestorzy.Technologie drrrogie. I brzydkie na dodatek. Najtańsze są tradycyjne
        cegły lub inne ceramiki.
    • Gość: wojo Re: Najbrzydsze i najpiękniejsze budynki w Krakow IP: *.crowley.pl 03.06.03, 06:51
      Zziwiła mnie nieco nominacja do nagrody budynku mieszkalnego na rogu Teresy i
      Krowoderskiej. Nie mam co prawda najnowszych wiadomości na ten temat, ale o ile
      wiem inwestorzy do dzisiaj nie oddali mieszkań i lokali handlowych z powodu
      problemów prawnych. Okazało się bowiem, że dobudowali jedną kondygnację
      nielegalnie i sprawa wciąż jest w sądzie.
    • Gość: madzik Re: Najbrzydsze i najpiękniejsze budynki w Krakow IP: *.as1.ddk.dundalk.eircom.net 03.06.03, 20:18
      Mnie interesuje jaka jest definicja "charakteru miasta" dla Krakowa. Jestem
      architektem i o ile dobrze pamietam wyklady, to miasto z zasady tworzy sie
      poprzez nawarstwianie kierunkow architektonicznych pochodzacych z roznych
      epok, w przypadku Krakowa powinno to byc szczegolnie zrozumiale. Nie rozumiem
      zatem ogolnikowego zarzutu, ze wspolczesna architektura jest zla. Czy powinno
      sie zatem wrocic do zalozen renesansu, czy wystarczy cofnac sie tylko do
      baroku? Idac tym tokiem rozumowania, stali bysmy w miejscu, nie bylo by miejsca
      w Londynie dla Swiss Re Headquarters Fostera, a w Paryzu pewnie i na wieze
      Eifla. Zgadzam sie, ze zla architektue nalezy pietnowac, ale zla architektura
      to nie jest to samo co nowoczesna architektura, wczesniej tez zdarzaly sie
      budowlane brzydactwa. Zla architektura to archiektura brzydka, bez pomyslu, bez
      polotu, powtarzana. Osobiscie za najgorszy okres w dziejach uwazam historyzm z
      wszystkimi neo-odnogami. Dlatego bylabym bardzo wdzieczna, gdyby ktos,
      najlepiej chyba z organizatorow konkursu, bo powinien wiedziec najlepiej,
      wyjasnil mi jak sobie wyobraza budynki wpasowujace sie w achitekture Krakowa.
      Czy centrum sztuki japonskiej jest wystarczajece wpasowane, czy ma to byc cos
      bardziej w podchodzace pod Wawel.
      • o13y Jakoś mi czasu brakowało 03.06.03, 23:15
        ostatnio, aby w w necie siedzieć a i z inwestycji ostatnio głównie ogladałam
        własne, więc nie bardzo mi dyskusje podejmować. Natomiast oglądając jakiś czas
        temu sanktuarium łagiewnickie od strony hałd po Solvayu wydało mi się mało
        harmonijne i przybudówek dziwnych pełne. I przyszedł mi do głowy obiekt, lata
        juz mający i nieodmiennie nie budzący u mnie zastrzeżeń - katowicki spodek. To
        tak trochę nie na temat, ale mimo upływu lat (od czasu do czasu przyglądam mu
        sie)nie mogę mu nic zarzucić...
      • Gość: bill Re: "Charakter miasta" IP: *.mik.krakow.supermedia.pl 04.06.03, 12:41
        Tu własnie poruszony został zasadniczy problem. Bo ciagle słyszymy, że Kraków
        ma "swój charakter", ma "swój klimat", "jest kameralny" itp. A ja twierdzę, że
        Kraków żadnego charakteru nie ma. Jako całość oczywiscie. Bo to o czym się
        najczęściej mówi w tym kontekście to obszar w obrębie II obwodnicy, czyli ok.
        4% powierzchni miasta. I tam faktycznie można tzw."krakowski charakter"
        wyłapać. A reszta to jedno wielkie nie wiadomo co - blokowiska, krzaki, rudery.
        I nie sądzę, zeby tam również obowiązywał styl "a la Stare Miasto" - toż to
        byłby absurd, jakaś chora ortodoksja. Mam nadzieję, że nowy Kraków wznoszony z
        dala od Rynku nie będzie "nawiązywaniem do tradycji Krakowa" o czym to bębni
        sie w naszym mieście do znudzenia. Był czas renesansu, jest czas nowoczesności.
        Odnosi sie to i do kształtu i do gabarytu.
    • madzioraa Re: Najbrzydsze i najpiękniejsze budynki w Krakow 05.06.03, 19:59
      Wg. mnie najładniejszym budynkiem Krakowa jest Centrum Sztuki Japonskiej Mangha
      (czy jakos tak;)) Jest to ładne nie tylko z zewnątrz, ale też w środku.
      Za to najbrzydszy...jest budynek Fortis Banku na Lubicz. Nie jest to tylko
      Fortis bank, ale z tym mi sie kojarzy. Te obrzydliwe żółte
      płytki...bleeeeeeeeeeeeee......!!!!!!
    • Gość: PiotrP. Re: Najbrzydsze i najpiękniejsze budynki w Krakow IP: w3cache:* / 10.3.1.* 13.06.03, 10:17

      Budzi moje zdziwienie, jak można było wystawić w Archi - szopie Kaplicę
      Cmentarną autorstwa prof. Witolda Cęckiewicza, jedną z bardzo ciekwszych, jakie
      dane było mi zobaczyć. Tą nominację mogę zrozumieć tylko, że była ona oglądana
      z Mostu Salwatorskiego i to prze jadącego samochodem, bo jeśli wejdziemy na
      miejsce Wiecznego spoczynku i postaramy się spojrzeć na obiekt
      architektoniczny, jak powinno się patrzeć czyli, jak on jest zakorzeniony w
      danym miejscu, to dopiero wtedy jesteśmy w stanie zrozumieć powiedzieć coś
      istotnego o danym dziele. Profesor Witold Cęckiewicz jest architektem myślącym,
      starającym się poprzez swe prace przełamywać stereotypty, i nie budować rzeczy
      dla samej budowy, lecz szuka dla nich zapośredniczeń w danym miejsu i tak jest
      w w wypadku tej Kaplicy. Nowa bryła jest przeszyta w środku bryłą istniejącej
      Kapilcy na Cmentarzu, forma "brzoskwini i jej pestki" , bo każdy z nas nosi
      pestkę śmierci w sobie, ale śmierci będącej światłem życia, a nie samozagłady.
      I to się w sposoób niezwykły udało Profesorowi wyrazić, poprzez światło jakie w
      jej wnętrzu się igra z przmijaniem. I za to jestem mu wdzięczny. A tym, k tórzy
      jeszcze nie widzieli kaplicy z bilska, aby wysiedli z samochodów i weszli na
      cmentarz i zobaczyli ją w całym bogactwie n.p. jak Profesor w niej nawiązał do
      Sanktuarium Łagiewnickiego. Z pozdrowieniem.
      • o13y Re: Najbrzydsze i najpiękniejsze budynki w Krakow 13.06.03, 10:48
        Nieporozumieniem bolesnym jest dorabianie "idei" do projektów.Zderzenie owej
        idei i dzieła architektonicznego w naturze jest na ogół bolesne. A nie będącemu
        oświeconym w materii "co twórca chciał przez budowlę wyrazić" żadną miarą do
        głowy to nie wpadnie samo z siebie. Rozbieżność melodii duszy i materialnej
        postaci tej melodii w postaci budowli skłania raczej do sugestii, aby
        pozostawić architekturę ocenom wyłącznie bezposrednim...
        • Gość: mimero Re: Najbrzydsze i najpiękniejsze budynki w Krakow IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.03, 12:13
          Aaa, no to teraz rozumiem! A co architekt chciał powiedzieć waląc betownowy
          kloc pośrodku Salwatorskiego wzgórza, jako największy i dominujący elemnent? Że
          każdy nosi w sobie pesteczkę megalomanii, i że najlepiej wznieść ku pamięci
          potomnym własne mauzoleum? Chyba tak, jeśli dobrze rozumiem. Co chciał
          powiedzieć przesłaniając widok na Wawel? Że "teraz...ja"? Dobrze odczytuję? Po
          raz kolejny mamy misz masz, bo architektury nie można oceniać bez kontekstu
          otoczenia - najbardziej kameralny i nastrojowy cmentarz Krakowa z przepiękną
          panoramą aż po Tatry został nieodwracalnie w swym klimacie zniszczony. Ta sama
          kaplica, ulokowana tak, by ogladać ją z bliska, w kontekście wspólczesnego
          osiedla moglaby wnosić pozytywne efekty, w tym jednak, paskudzi miejsce w
          którym stoi. A stara, neogotycka kaplica wygląda jak zdegradowany arystokrata
          przy aroganckim prostaku i tyle - takie to powiązanie nowego ze starym.
    • ladna11 Re: Najbrzydsze i najpiękniejsze budynki w Krakow 17.03.14, 22:52
      Witam,
      Chcę zgłosić "potworek" , który powstał prawie 20 lat temu po bezprawnym wyburzeniu parterowego domku .Właściciele do dziś nie posiadają żadnej DECYZJI :na rozbiórkę , na budowę a także WZ i ZT .Wszystkie DECYZJE uchylone lub stwierdzona ich nieważność WYROKAMI NSA .Postępowanie trwa już 20 lat .Sąsiedzi poszkodowani z jednej strony budowy już zmarli .Nie doczekali końca postępowania !!Zapraszam więc do obejrzenia tego dzieła krakowskich Urzędów Architektury i Nadzoru budowlanego. adres : Ładna 9 w Krakowie. Pozdrawiam serdecznie Irena i Zbigniew Krawczyk
Inne wątki na temat:
Pełna wersja