kto na tym forum jest idolem i dlaczego to trudny?

04.05.07, 19:48
:)))))))
    • gosia.43 Re: kto na tym forum jest idolem i dlaczego to tr 04.05.07, 19:52
      może własnie dlatego , że łatwy nie jest ??
      ))
    • trudny2002 Re: kto na tym forum jest idolem i dlaczego to tr 04.05.07, 19:55
      z duma odpowiem:)))
      bo dzis elektorat nie lubi juz latwizny...
      trudny:)
      • gosia.43 Re: kto na tym forum jest idolem i dlaczego to tr 04.05.07, 19:58
        no.....tym wpisem toś sobie dopiero fanów namnożył.... kto sie teraz
        przyzna , że Cię nie lubi..... )))
        • trudny2002 dodam ze sam siebie tez jednak i mimo wszystko 04.05.07, 20:00
          zaczynam powoli lubic....choc czasem sie potrafie zachowac fatalnie i
          wtedy ...no jakos nie idzie mi chlosta...
          trudny
          • gosia.43 Re: no...chyba nie masz 04.05.07, 20:11
            na myśli samobiczowania....., najwyżej sie lekko skarć.... no... odmów sobie
            powiedzmy jednego kufla ( ale tylko jednego ).... ))
            a siebie nalezy lubiec .. i akceptowac ...bo wtedy mozna polubić i zaakceptowac
            drugich....)
            • trudny2002 Re: no...chyba nie masz 04.05.07, 20:14
              nie pije piwa....wiec odmawiam sobie wszystkich kufli...szklanic...
              ale zawsze moge odmowic cos do odmaiwania...
              trudny
              Odmowa jest jedna z form zeznan uznawanych jeszcze i przez tutejsze prawo...i
              kazdy ma prawo do odmowy...:)))
              Ja np nie odmowilbym w kilku przypadkach...no chyba ze bylyby szczegolne:)
              • gosia.43 Re: ..a jednak.... 04.05.07, 20:22
                z ta odmową nalezy sie dobrze zastanowić....., bo takie "nie " - powiedziec
                nietrudno...., a później czlowiek w glowe zachodzi...... )0
                dlatego wazne jest oczywiście co czlowiek sobie odmawia... albo komu...a jesli
                o te przpadki szczegolne idzie - to jak sama nazwa wskazuje - nie zdarzaja sie
                czesto... i nalezy zachować .... szczegóna ostrożność....... bo , kto wie...co
                w trawie piszczy....
                )))
                • trudny2002 Re: ..a jednak.... 04.05.07, 20:26
                  wogole w rawie nalezy sie zastanawiac...
                  spojrz jaki zadumany caly mongolski lud...a wkolo w tamtej trawie niby wiadomo
                  co piszczy..:0
                  trudny
                  fakt odmowic mozna a nawet trzeba...ale czasem mozna a nawet trzeba nie odmawiac
                  • gosia.43 Re: ..a z tą trawą... 04.05.07, 20:34
                    i trawką ... i tymi niepojetymi...nie tylko mongolami ...i z tymi odmowami ,
                    albo brakami odmow... to jest cały w tym ambaras.......... i wówczas juz nie
                    ma dylematu...dać odmowe , czy odmowy nie dać.....
                    • trudny2002 Re: ..a z tą trawą... 04.05.07, 20:36
                      znikam...ale wracam:)
                      trudny
                      • gosia.43 Re: ..jak juz wrócisz... 04.05.07, 21:05
                        to mnie może nie być...ale kiedys .....też przyjdę.... )))

                        Moze tez czas zrobić miejsce innym...... patrząc na tytuł tego watku. )
Inne wątki na temat:
Pełna wersja