Znany chirurg opuści Kraków?

IP: *.gprspla.plusgsm.pl 06.05.07, 23:30
Szkoda fachowca, kiedys mnie uczyl i widac bylo w nim pasje ...
    • pendrek_wyrzutek Re: Znany chirurg opuści Kraków? 07.05.07, 00:09
      Gość portalu: jarek napisał(a):

      > Szkoda fachowca, kiedys mnie uczyl i widac bylo w nim pasje ...

      Znajdzie prace bez problemu. Lepiej platna.
      • Gość: Irek Re: Znany chirurg opuści Kraków? IP: *.chello.pl 07.05.07, 14:46
        Już ci kiedyś napisałem, Pendrku, że caput jest rodzaju nijakiego i dlatego nie delenda (jak np. "tromba"), lecz delendum. A ty swoje.
    • Gość: Dan Znany chirurg opuści Kraków? IP: *.zax.pl 07.05.07, 00:19
      To jest tak, jak ktos jest dobry/wybitny/ to go musza wygryzc.... Tak jak p.H
      z "Kopernika"
    • mannaznieba4 Jak pasja zamienia sie w psychozę to należy gościa 07.05.07, 05:04
      leczyć .To dobrze że udał sie na urlop wypoczynkowy. dobrze mu zrobi taka
      przerwa paluszki zgrabieją i będzie mógł nimi tylko banknoty liczyc.
      • Gość: Arv Re: Jak pasja zamienia sie w psychozę to należy g IP: *.2-0.pl 07.05.07, 09:44
        Jasne.
        A kogo obchodzi, że m.in. dzięki jego podejściu dzieci z jedną komorą operowane
        w Krakowie żyją dłużej od dzieci operowanych w innych ośrodkach ?

        Czy na prawdę wymagał więcej od innych niż od siebie ?

        • Gość: tomek0303 Re: Jak pasja zamienia sie w psychozę to należy g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 09:32
          nie rozumie waszych postów. To dzięki jemu, jego charyzmie i zdeterminowaniu
          moje dziecko i wiele innych z wadami serca żyją.
      • Gość: jedrek Re: Jak pasja zamienia sie w psychozę to należy g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 12:42
        kto wypisuje takie brednie o człowieku sercem oddanym swoim podopiecznym czyli
        noworotkom i nie tylko. A ten co pisze takie brednie powinien być oskarżony-
        kretyn skończony
      • Gość: ktoś Re: Jak pasja zamienia sie w psychozę to należy g IP: *.westnet.ie 08.05.07, 12:42
        zastanów się zanim coś napiszesz,albo więcej się dowiedz o tym komu chcesz
        wystawiać opinie,miałaś kiedyś dziecko chore na serce?albo miałaś z Nim kontakt
        i jak chcesz wiedzieć to nie bierze pieniędzy.To raczej twoje opinie powinny
        być przyczyną odwiedzin u psychiatry,pomysl zanim cos napiszesz
    • Gość: sd Tydzien po smierci prof. Eugenii Zdebskiej.... IP: *.ramtel.com.pl 07.05.07, 08:32
      Tydzien po smierci prof. Eugenii Zdebskiej ta historia napawa mnie niesmakiem.
      Wstyd.
    • Gość: jola przeciez wyksztalcil wielu specjalistów:) IP: *.crowley.pl 07.05.07, 09:29
      niech jedzie i nie wraca despota malomiasteczkowy
      • Gość: Arv Re: przeciez wyksztalcil wielu specjalistów:) IP: *.2-0.pl 07.05.07, 09:51
        A reszta będzie mogła spokojnie odwalać z dnia na dzień robotę.
        Wyniki leczenia może się trochę pogorszą. Ale co tam.
        Tylko kto tutaj jest małomiasteczkowy ?
        Ci co potrafią osiągać doskonałe wyniki czy Ci którzy chcieliby pracować
        spokojnie jak w powiatowym szpitalu ?
      • Gość: ktoś Re: przeciez wyksztalcil wielu specjalistów:) IP: *.eurogielda.pl 07.05.07, 09:53
        aleś Ty idiota...
        • Gość: PozdrawiamMiernoty Re: przeciez wyksztalcil wielu specjalistów:) IP: *.streamcn.pl 07.05.07, 10:01
          Nie jetem z branży lekarskiej. Patrzę na to z boku.
          Ludzie wybijający się ponad przeciętność często są niszczeni przez otaczające
          ich MIERNOTY. Tzw. trudny charakter, to konieczna bezkompromisowość. Tzw.
          chamstwo, to skrócanie dialogu z miernotami, żeby nie tracić czasu na
          pieszczenie ich miernego ego, a zajęcie się sprawami istotnymi - w tym wypadku
          ratowania życia i zdrowia dzieci.
          Jeszcze raz podkreślam - jestem spoza branży, ale mechanizmy wszędzie są te
          same.
          Zainteresowanym miernotom polecam chociażby obejrzenie "Amadeusza" Formana.
          Wszystkie krakowskie miernoty niezależnie od branży pozdrawiam.
      • Gość: anty-debil Re: przeciez wyksztalcil wielu specjalistów:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 23:07
        Gość portalu: jola napisał(a):

        > niech jedzie i nie wraca despota malomiasteczkowy


        ooo,czyżby polska lekarzyna się odezwala?
    • Gość: Matka chorego syna Znany chirurg opuści Kraków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 11:06
      Polecam obu stronom zadumę i pokorę.
      Nic nie trwa wiecznie!!!!!
    • Gość: l-y Znany chirurg opuści Kraków? IP: *.broker.com.pl 07.05.07, 11:06
      normalka w naszej polskiej rzeczywistości.U nas jeśli ktoś jest wybitny to musi
      być ściągnięty na ziemię przez zawistne miernoty.Tak nie wolno.Każdy ma prawo
      odpocząć ale proszę wrócić.Inne kliniki chętnie przyjmą takiego specjalistę.I
      proszę nie mówić,że nie ma ludzi niezastąpionych.Chyba,że wolimy miernoty od
      jednego może i tyrana ale wybitnego.Tu liczy się dobro dzieci a nie dąsy .
      • Gość: masia Re: Znany chirurg opuści Kraków? IP: *.su.krakow.pl 07.05.07, 11:29
        opierował mnie - szkoda takiego fachowca , jeszcze bardziej szkoda dzieci,
        które będą miały mniejsze szanse na normalne życie.
        • Gość: zdegustowana Re: Znany chirurg opuści Kraków? IP: *.chello.pl 07.05.07, 12:17
          Jestem wściekła więc może i nieobiektywna, ale moim zdaniem dąsy prezentuje
          włśnie Malec! To on sie zwalnia a nie jego wyrzucają. Robi to ze względu na
          problemy personalne a nie dobro czy niedobro dzieci. W dodatku straszy tym od
          długiego czasu a rodzice chorych dzieci wkrótce sami chyba wyladują na
          Prądnickiej. Na dodatek nie wychował sobie następcy (jak większośc krakowskiej
          profesury). Jestem zdegustowana!
    • Gość: ela Znany chirurg opuści Kraków? IP: 62.121.135.* 07.05.07, 12:14
      dla nas rodziców dzieci z wadami serca to prawdziwa tragedia!!! jak mozna było
      do tego dopuścić?
      • Gość: Bea Re: Znany chirurg opuści Kraków? IP: 213.77.26.* 07.05.07, 12:19
        Jestem matką dziecka z HLHS...mam nadzieje ze oddział VI dogada się z
        Kordiochirurgią i prof. zostanie...tak bardzo bym tego chciała bo przed moim
        synkiem jeszcze jeden etap. A co z dziecmi które dopiero mają sie leczyć lub
        urodzą sie z wadami serduszka...
        • Gość: zdzisio moim zdaniem trzeba wybudowac klinike we wloszcz.. IP: *.crowley.pl 07.05.07, 12:28
          owej w czynie społecznyym to uczyńmy, profesor bedzie dojezdzal ekspresem, do PETa bedzie tez blizej bo do kielc, ze specjalistami nie bedzie problemu bo profesor ich nie potrzebuje.. same pozytywy
        • Gość: krka Re: Znany chirurg opuści Kraków? IP: *.chello.pl 07.05.07, 18:57
          A co z dziecmi które dopiero mają sie leczyć lub urodzą sie z wadami
          serduszka...

          Właśnie o to należy zapytać pana Malca! Jak mógł przez 15 bodaj lat w
          Prokocimiu (a 9 na stanowisku kierownika kardiochirurgii) nie wychować sobie
          następcy? Kto teraz ma przeprowadzać skomplikowane operacje w Krakowie?! Nikt
          mi nie wmówi, ze taka postawa jest etyczna.
    • Gość: uciekający kurczak Pracuje w Collegium Medicum od 2 lat... IP: *.net.autocom.pl 07.05.07, 12:34
      ... i codziennie myślę o odejściu. Na razie nie znalazłem nic sensownego na
      zamiane. Ale pracować to tu faktycznie się nie da. Takie środowisko.
    • Gość: turpin było do przewidzenia IP: *.range86-146.btcentralplus.com 07.05.07, 13:37
      Ta sprawa to esencja stosunków w polskiej uniwersyteckiej służbie zdrowia, która
      przejęła i twórczo rozwinęła najgorsze wzorce z obszaru akademickiej kultury
      niemieckojęzycznej. Oddziały kliniczne, zwłaszcza zabiegowe, zorganizowane są
      na podobieństwo watah wilczych, z dominującym samcem i bandą pomniejszych
      wilczków, zwykle starających się go wygryźć, bądź podzielonych na zwolenników i
      przeciwników Alfy. Chorobliwe cechy charakteru sprzyjają pięciu się w górę, zaś
      koalicje miernot są najsprawniejszymi grupami nacisku.

      Radosny niekontrolowany despotyzm i niewychowanie następcy przez wybitnego
      skądinąd specjalistę, to norma (chyba, że na następcę upatrzony jest synuś
      Szefa, jak w kilku innych Klinikach CM UJ). W systemie anglosaskim, gdzie każdy
      konsultant to primus inter pares, byłoby to niemożliwe. Z kolei nieumiejętność
      docenienia tego specjalisty, zwykła zawiść i doraźne przymierze zawistnych
      przeciw komuś trochę choćby ponad-przeciętnemu, to także zjawiska nader częste.

      Ludzie wydają się być podzieleni na żarliwych zwolenników (ze zrozumiałych
      względów głównie rodziców chorych dzieci) i równie zapiekłych przeciwników
      Profesora, a prawda jest taka, że wart Malec Prokocimia, a Prokocim Malca, wart
      IV Rzeczpospolita Ujotu Jagiellońskiego, a Ujot IV Rzeczpospolitej. Szkoda
      tylko tych dzieci, z co bardziej skomplikowanymi wadami serca, bo rzeczywiście
      zaczną wymierać, jak muszki...
      • Gość: andy Re: było do przewidzenia IP: *.devs.futuro.pl 07.05.07, 14:10
        Poki co to chyba nie bylo informacji, ze profesor zaprzstanie operowania. Jak
        nie w prokocimiu, to bedzie przyjmowal gdzie indziej (miejmy nadzieje, ze nie w
        emiratach arabskich). I pewnie znajda sie ludzie chetni do wspolpracy, ktorym
        nie bedzie przeszkadzalo kiedy profesor bedzie ich wital stekiem wyzwisk....
      • Gość: Byly CMUJowiec Wysmienita analiza! IP: 213.69.142.* 07.05.07, 20:08
        Bylem pracownikiem CMUJ,
        Pracowalem w Niecznech. Gratuluje analizy. Jest dokladnie tak jak przedmowca
        twierdzi. Jest jednak jedno "Ale". Mimo wszystkich swych wad w systemie
        niemieckim koniec koncow wysokie stanowiska otrzymoja jedynie wybitni
        specjalisci. Sa to przy okazji wyjatkowi skur..ni, ale sa wybitni. W Polsce
        kopiujemy ten system tylko hyhy, ten ostatni element jakos nam nie wychodzi.
        Nie znam Prof. Malca. Pracowalem kiedys z jego zona. Slyszalem o nim raczej
        bardzo dobre zeczy.
        Srodowisko lekarski na CMUJu jest prawdopodobnie najbardziej skorumpowanym
        srodowiskiem lekarskim w Polsce, kto wie czy nie w Europie. Bylem swiadkiem
        rzeczy nie mieszczacych sie w glowie...
        I powiem tylko jedno. NIE branie jest NIEWYBACZALNYM GRZECHEM w tym miejscu.

        To moze byc prawdziwa przyczyna klopotow Prof. Malca. Nie wiem tego napewno,
        ale tak przypuszczam.
        • Gość: turpin Re: Wysmienita analiza! IP: *.range86-146.btcentralplus.com 08.05.07, 01:00
          Tez ongiś byłem Pracownikiem CMUJ, ale to już Bogu dzięki, plusquamperfectum. O
          Profesorze Malcu, jako o fachowcu, mam jak najlepsze zdanie
          • Gość: BylyCMUJowiec Re: Wysmienita analiza! IP: 213.69.142.* 08.05.07, 19:15
            No tak, typowa droga. Dla mnie bylo oczywistym ze jestes "insiderem" ;).
            Cuz ja poznalem uroki Teutonskiej Nauki ;). Nie ma co prowownywac, ale zbyt
            pozno przeskoczylem (CMUJ o to zadbal..) i teraz ciagle w nauce ale prywatnej
            sobie pracuje.

            London czy nieco dalej?

            A swoja droga, czyz wybitny specjlista moze zachowac zdrowe zmysly na CMUJu,
            skoro np. taka zapewne Tobie znana Pani Prof. P. jako "Slynny Kardiolog" nawet
            cisnienia nie umie zmierzyc? Albo gdy syn slynnego Prof. ginekologii (K) w
            trakcie seminarium habilitacyjnego bez zenady daje do zrozumienia ze nawet nie
            zagladna do "swojej" habilitacji... oczywiscie cala katedra sie pocila nad
            manuskryptem. No ale od czego sa niewolnicy :D. I oczywiscie nikt nic nie widzi
            i wszyscy klaskaja i w zachwyt wpadaja i jednoglosnie glosuja.. jednoglosnie bo
            moj promotor wyszedl z sali z krzykiem iz "on w takiej pie... farsie nie bedzie
            uczestniczyl..". :).
            Mozna by tak w nieskonczonos o "osobowosciach", "Autorytetach" z CMOJu
            rozprawiac :). ADK i inne podobne kreatury.

            Na tym polega moc miernot, na bezwzglednej solidarnosci. Debila zrobia
            profesorem w mig, nawet brawurowe publikacje za niego napisza w "Przegladzie",
            potem dziekanem albo rektorem zrobia, ale niech no sie jakis "zdolniacha"
            pokaze.. ;). Gdyby Prof. Malec nie byl jaki jest ciagle czakalby na Dr. i
            specjalizacje. Zjedliby go. Mnie np. zjedli. Za miekki bylem.

            A wracjac do meritum. Wieloletnie ogladanie srodowiska lekarskiego zaowocowalo
            ciekawa obserwacja. Nie udalo mi sie poznac chamskiego, agresywnego, wrednego,
            opryskliwego lekarza, ktory.... bylyby zlym lekarzem. Z reguly to sa ci
            najlepsi. Z milymi i sympatycznymi.. roznie bywa.. ;) jakos tak ten zawod ma.

            Pozdrawiam!
            • Gość: kapousta Re: Wysmienita analiza! IP: 149.156.15.* 11.05.07, 08:14
              to ty koniu?
      • Gość: Kruku Re: było do przewidzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 22:19
        Słuchaj "gościu" porównanie Chorych dzieci do muszek nie jest na miejscu. Byłeś
        kiedyś w szpitalu gdzie przebywają chore dzieci????? Chyba nie. Zal mi Cie i tyle.
      • Gość: Arv Re: było do przewidzenia IP: *.bph.pl 09.05.07, 13:52
        > Ta sprawa to esencja stosunków w polskiej uniwersyteckiej służbie zdrowia, któr
        > a
        > przejęła i twórczo rozwinęła najgorsze wzorce z obszaru akademickiej kultury
        > niemieckojęzycznej. Oddziały kliniczne, zwłaszcza zabiegowe, zorganizowane są
        > na podobieństwo watah wilczych, z dominującym samcem i bandą pomniejszych
        > wilczków, zwykle starających się go wygryźć, bądź podzielonych na zwolenników
        > i przeciwników Alfy. Chorobliwe cechy charakteru sprzyjają pięciu się w górę,
        > zaś koalicje miernot są najsprawniejszymi grupami nacisku.

        Akurat Malec ma praktyki amerykańskie ....
    • Gość: jakaśTam Re: Znany chirurg opuści Kraków? IP: *.ghnet.pl 08.05.07, 06:07
      napiszcie jeszcze jakiś poemat, fajnie się to czyta, szkoda tylko że niektórym w
      tym czasie saturacja spada, ale dopóki alarm nie wyje jak szalony bawmy sie tak
      dalej, jak zacznie niektórzy będą sie pewnie martwić, więc cieszmy sie jeszcze
      chwile bo niedługo będziemy tylko płakać
    • Gość: student Znany chirurg opuści Kraków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 13:19
      Profesor to Wybitny kardiochirurg światowej sławy, wspaniały człowiek, który
      swą pracę przerodził w pasję. Jego oddanie małym pacjentom ratuje im ŻYCIE.
      Jeśli ktoś tego nie rozumie i oczernia Go to współczuję, bo nigdy nie wiadomo
      co komu pisane: a jeśli tobie czytelniku lub twojemu dziecku lub bliskiej ci
      osobie urodziłoby się dziecko z wadą serca , to co wtedy? Łódź, Warszawa - no
      nie wiem , najlepszy jest Kraków i Profesor. Poza tym ganiusz to geniusz.
    • Gość: WDZIĘCZNA Znany chirurg opuści Kraków? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 20:01
      Mam nadzieje że Prof.jednak zostanie-kto będzie rownie skutecznie ratowal życie
      tych biednych chorych dzieci?Osobiscie jestem matką dziecka z bardzo ciężką
      wadą serduszka.Gdyby nie Prof. mojego dziecka dzisiaj nie bylo by zemną-to On
      6 lat temu uratowal mu zycie.Tego jak bardzo jestem Mu wdzięczna nie da sie
      niczm wyrazić.Nigdy nie zapomnę tego widoku-dziecko już po zabiegu na IT-
      Prof.siedzi obok niego i caly czas czuwa żeby nic zlego sie nie stalo-odchodzi
      dopier wtedy gdy jest pewny że stan dziecka jest stabilny.Często sa to juj
      póżne godziny nocne.Powiedzcie ilu lakarzy stać na takie poświęcenie.Czy przez
      ludzką zawiść iglupotę mamy stracić takiego wspanialego człowieka i specjaliste?
      Osobiście nie wyobrazam sobie że moglo by Go nie byc w Krakowie.Zawsze byl
      uprzejmy dla rodzicow,zawsze mowil im że zrobi wszystko co w Jego moct aby było
      dobrzei i tak było.Kiedy inny lakarz popelnil bląd podczas cewnikowania serca u
      naszego dziecka to Prof. Go nam uratowal a od tamteg lakarza nie uslyszeliśmy
      nawet slowa przepraszm!!!Byla to jago ewidantna wina-no to oczym my tu jaszcze
      mowimy.JEDNI ROBIĄ WSZYSTKO BY RATOWAC ŻYCIE DZIECI A INNI PRZEZ WLASNĄ GLUPOTĘ
      JE MOGĄ ZNISZCZYĆ!KTO TU MA MIEĆ DO KOGO CIERPLIWOĆŚ?SZKODA TYLKO ŻE CIERPIA
      PRZEZ TO NIEWINNE CHORE DZIECI!
    • Gość: RODZICE MALUSZKA Nadzieja ŻYCIA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 23:24
      Jesteśmy rodzicami dziecka które przyjdzie na świat 20 czerwca 2007r.
      Diagnoza jest krótka ale tragiczna: Wiktorek (jeszcze w brzuszku mamy) ma HLHS -
      wada została wykryta kilka dni temu. Jedyna szansa na jego życie to seria 3
      skomplikowanych operacji na sercu jakie dotychczas dokonywał z niesamowitym
      powodzeniem prof. Malec.

      Czy ktoś z Was jest w stanie sobie wyobrazić przez co my teraz przechodzimy?
      Niektórzy, jak czytam - wogóle. A co Wy zrobiliście dla tych małych dzieci, że
      macie legitymację na obrzucanie błotem Światowego Specjalistę? Sami
      zapomnieliście, że byliście też kiedyś mali? Tylko że różnica jest taka, że
      kilkanaście lat temu NIKT by Wam nie pomógł, gdyby to przytrafiło się właśnie
      Wam. Chyba, że uważacie, że tak było by dla Was lepiej...

      Dla nas wskazówki zegara tykają coraz szybciej, nie wiemy co będzie jeżeli
      profesor nie wróci do Kliniki w Prokocimiu.
      Jeżeli ktoś z Was zna jakąś rozsądną alternatywę proszę o kontakt:
      patrick@plusnet.pl
      • Gość: mama Re: Nadzieja ŻYCIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 07:11
        Nikt, drogi przedmowco, kto nie ma chorego dziecka, nie zrozumie. Mozna tylko zyczyc takiego
        zrozumienia tym wszystkim, ktorzy ochoczo zabrali glos. W kazdym razie na tym forum podobnie jak w
        szpitalu slowo "mama" wzbudza pogarde. Nie warto wdawac sie tu w spor, trzeba szukac innej drogi
        ratowania zycia Waszego dzecka.
      • Gość: gola Re: Nadzieja ŻYCIA IP: *.chello.pl 07.08.07, 00:20
        Jestem w stanie zrozumieć Wasz ból i strach, jestem matką Adasia z
        HLHS i wynicowanym pęcherzem moczowym. Jestem pełna podziwu i
        szacunku dla wiedzy i umiejętyności prof. Malca - fachowca , ale
        jako dla człowieka nie mam dla niego szacunku!!!! Z powodu bliżej
        nie znanych mi prof. Malec odmówil mi leczenia dziecka, nie
        zapoznając sie z dokumentacją medyczną. Argumentem - zarzutem był
        fakt przebywania syna na leczeniu w CZD w Warszawie (Adaś był przed
        operacją). Wykrzyczał mi do słuchawki czego od niego chcę skoro moje
        dziecko jest w najlepszyn ośrodku. Dzisiaj Adaś jest po nieudanej
        operacji serca ( CZD nie potrafi leczyć skutecznie HLHS) niewydolny
        oddechowo i krążeniowo ze sztuczna zastawka serca i stymulatorem, a
        jego szanse na przeżycie są minimalne. Dlatego nie ufam juz żadnym
        lekarzom ani geniuszom, czy też miernotom moja nadzieję pokładam
        tylko w Bogu!!!!!!!!!!!!1
        • Gość: Aliona Re: Nadzieja ŻYCIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 22:26
          może już mu zakazali przyjmować dzieci spoza rejonu i był wściekły
          z bezradności,wiem że wiele chciał zrobić,stworzył nowoczesny
          ośrodek, ,jego zespół to młodzi w trakcie szkolenia, którzy już
          bardzo wiele umieją, ale jeszcze nie podejmą się
          wszystkiego,najciekawsze, że to jedyna w prokocimiu klinika gdzie
          wszycy byli z doktoratami, otwartymi habilitacjami choć
          młodzi,pozostałe kliniki to właśnie wilcze watahy i to ich
          bolało.Może Bóg da ci nadzieję i spełnienie -poki życia póty
          nadziei.
          • Gość: Zenon Re: Nadzieja ŻYCIA IP: *.ubmed.meduniwien.ac.at 21.08.07, 15:48
            Bzdura, nikt nie mial otwartej habilitacji.
            • Gość: n.med Re: Nadzieja ŻYCIA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 13:07
              i tu należy zadać pytanie "dlaczego?"
Pełna wersja