MPK: bilet z dopłatą, za to spóźnień mniej

IP: *.chello.pl 13.05.07, 23:16
Co za bzdura, komu by sie chcialo przeciskac do kabiny kierowcy i stac w
kolejce, kiedy mozna spokojnie kupic bilet w kiosku i od razu skasowac go po
wejsciu?
    • Gość: Leppiej Humor stulecia IP: 89.129.199.* 13.05.07, 23:32
      A to, ze kupno biletu w kiosku po 18tej graniczy z cudem i o tym, ze
      stacjonarnych automatow biletowych jest moze 10 w calym miescie, to nie pisza?
      OK, jest pare dodatkowych w nowych tramwajach, i tyle.

      Korzystanie wieczorowo-nocne z MPK krakowskiego przypomina korzystanie z PKSu w
      Pcimiu.
    • Gość: ja Zgadzam się. Opłata jest sensowna. Ale... IP: *.fdk.airbites.pl 13.05.07, 23:34
      Opłata jest sensowna. Bilety u kierowcy powinno się kupować tylko w
      ostateczności z szacunku dla innych pasażerów którzy muszą czekać...
      Ta opłata zniechęca do stałego kupowania u kierowcy, którego przecież głównym
      zadaniem powinno być prowadzenie...
      Ale zastanawiam się czy faktycznie zniesienie tej opłaty spowodowałoby że
      więcej ludzi by kupowało u kierowcy, być może wcale nie. Nie napisano jak to
      jest w tych miastach gdzie to zniesiono, czy jest ten problem...
      • Gość: Kuzynone Re: Zgadzam się. Opłata jest sensowna. Ale... IP: *.autocom.pl 13.05.07, 23:52
        Tzn chciałem tylko dodać że należy się zastanowić czy po likwidacji opłaty
        sytacja w komunikacji dziennej nie zaczełaby wyglądać tak jak w komunikacji
        nocnej. Nie raz zdarza się iż autobus nocny sporo się spóźnia właśnie przez to
        iż na każdym przystanku czeka po parę osób które chcą kupić bilet.
      • Gość: gegre Re: Zgadzam się. Opłata jest sensowna. Ale... IP: *.pk.edu.pl 13.05.07, 23:55
        W Szczecinie np. kierowcy sprzedaja bilety w godz. od 18.00 - 6.00, bez doplaty. Moze to jest jakies rozwiazanie ..... Mnie nie zniecheca zakup biletu z dodatkowa oplata, ale moze to zwykle lenistwo :)
      • Gość: lil Re: Zgadzam się. Opłata jest sensowna. Ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 00:23
        "Ale zastanawiam się czy faktycznie zniesienie tej opłaty spowodowałoby że
        więcej ludzi by kupowało u kierowcy, być może wcale nie. Nie napisano jak to
        jest w tych miastach gdzie to zniesiono, czy jest ten problem..."

        Moge napisac jak jest w moim miescie, a wlasciwie miescinie - Kołobrzegu.
        Wsiadam zwykle na trzecim przystanku (oddalonym od pierwszego jakieś 400m)i
        odkąd zniesiono dodatkowe opłaty za sprzedaż biletow, na tym trzecim przystanku
        autobus ma juz dobre kilka minut spoznienia, lepiej nie myslec co sie dzieje w
        centrum!!!
        Dlatego NIE znosic opłat w Krakowie!!! tu autobusy i tramwaje i tak jezdza
        niepunktualnie! jezeli nie bedzie oplat, to bedzie mozna calkowicie zlikwidowac
        rozklady jazdy. i lepiej nie wspominac co sie bedzie dzialo na przystankach,
        kiedy kazdy autobus bedzie stal na przystanku po pol godziny.
        • Gość: uchachany Re: Zgadzam się. Opłata jest sensowna. Ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 11:09
          > Dlatego NIE znosic opłat w Krakowie!!! tu autobusy i tramwaje i tak jezdza
          > niepunktualnie! jezeli nie bedzie oplat,
          W Kraku to już teraz rozkładem jazdy MPK można sobie podetrzeć zadek :/
          Rozkład sobie, jazda sobie :/
          Jak przyjedzie na czas [dokładniej, to ma mniej niż 5 minut spóźnienia], to
          można ogłaszac święto miasta.
          • Gość: magdalek Re: Zgadzam się. Opłata jest sensowna. Ale... IP: *.eranet.pl 14.05.07, 18:55
            Zależy gdzie, ode mnie (Swoszowice) autobusy albo odjeżdżają 5 min wcześniej
            (zwłaszcza w weekendy) albo spóźniają się 10 min, ale w pozostałych częściach
            Krakowa jak się nie spóźni to jest święto. Np. pod moją szkolą jak ma 15 min
            spóźnienia to jest dobrze xD
    • Gość: sdas MPK: bilet z dopłatą, za to spóźnień mniej IP: *.ghnet.pl 14.05.07, 00:51
      Krakowska Rada Miejska ma pełne poczucie władzy
      za nic ma Konstytucję RP a obsługa prawna urzędu i prawnicy wojewody nazbyt
      łaskawie spoglądają na przepisy wprowadzane przez krakowskich radnych
      MPK S.A w Krakowie , rozpanoszone poprzez sprytne podejścię Urzędu Zamówień
      Publicznych dzięki którym ta Firma ma gwarancje bez przetargu ( decyzja
      urzędnika państwowego - skandal żeby urzędnik a nie ustawa decydował czy
      przetarg czy nie ) świadczyć usługi przewozowe dla Krakowa przez 15 lat (
      prezesie zamówień , jak się nie zgodzisz bez przetargu to Kraków straci dotację
      czyli poniesie szkodę , to zgódź się bez przetargu bo to z korzyścią dla
      miasta , ale przyznający dał się wywieść w pole bo dał kasę pod warunkiem ,że
      MPK S.A. będzie świadczyć te usługi , więc zrobili w konia dwóch , nie swoimi
      pieniędzmi zagrali ( nie pierwszy raz ) i zrobili w konia
      no to teraz robią co chcą
      to jest przykład ,że trzeba zmienić ustawę
      tak jak zmieniono ustawę jak po kilkunastu latach zauważono ,że w pewnej firmie
      produkującej kable ulgi przysługujące zakładom pracy chronionej dawały
      milionowy zysk wspólnikom spółki cywilnej zatrudniającej inwalidów , którzy
      byli tylko nośnikiem milionowych zysków
    • Gość: silver Bilet bez dopłaty, ale z dopłatą IP: 80.54.175.* 14.05.07, 01:14
      Częstochowskie MPK bardzo sprytnie poradziło sobie ze sprzedażą biletów u
      kierowców i motorniczych. W związku z tym, że coraz częściej pojawiały się
      głosy, że taka sprzedaż może być niezgodna z prawem, przewoźnik postanowił, że
      będzie sprzedawał w pojazdach tylko i wyłącznie bilety czasowe, które jak
      wiadomo są droższe od jednorazowych. Rozwiązanie bardzo dobre, bo żadna ustawa
      nie reguluję tego jaki wachlarz biletów ma sprzedawać przewoźnik w swoich pojazdach.
      Polecam ten pomysł pod rozwagę krakowskiemu MPK. :)
    • Gość: Listekklonu Re: MPK: bilet z dopłatą, za to spóźnień mniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 08:14
      Może powinni w każdym tramwaju zamontować automat z biletami? Taki, jak w tych
      nowocześniejszych tramwajach nr 8, 36 itd.
    • Gość: Mary MPK: bilet z dopłatą, za to spóźnień mniej IP: 195.150.133.* 14.05.07, 08:54
      Trzeba naciskać na MPK, by automaty pojawiły się w autobusach i tramwajach!
      Wbrew pozorom kupno biletu w kiosku to też problem - parę dni temu chciałam "na
      zapas" kupić bilety w okolicy ul. Majora i Łepkowskiego - 2 kioski były
      zamknięte, w 2 kolejnych biletów nie mieli, udało mi się je kupić dopiero w 5
      kiosku! Na te "spacerki" straciłam 30 minut.
      • Gość: Leppiej Re: MPK: bilet z dopłatą, za to spóźnień mniej IP: 89.129.153.* 14.05.07, 09:01
        No i trafilas w sedno. Dokladnie tak sprawa wyglada. Ja mialem identyczny marsz
        po kioskach na Kapelance. 3 kolejne kioski i albo zamkniete, albo biletow brak.
        30 min straty i 1,5 km w nogach (to akurat dla zdrowia). Tylko automaty w
        tramwajach albo (lepiej) na przystankach.
        • ar.co Re: MPK: bilet z dopłatą, za to spóźnień mniej 14.05.07, 10:23
          Albo mają np. tylko bilety ulgowe, a korzystanie z biletów ulgowych - tzn.
          dwóch zamiast jednego "normalnego" - jest zabronione i karalne.
    • Gość: uchachany Buahahahaha - MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 11:07
      Tjaa, MPK będzie się spóźniać, bo pasażerowie nagminnie będą kupować bilety u
      kierowcy :))))) Ktoś w MPK ma zdrowo pokręcone pod kopułą... Za to jak jakiś
      "zagraniczny" kupuje bilet u kierowcy, to wywala gały, dlaczego drożej - WSTYD
      na cały świat!!!
      Gdzie po 18 można kupić bilety??? Bo 99% kiosków poza centrum jest zamkniętych
      na głucho!! Za co mam dopłacać???
      Automaty na przystankach co chwilę komunikują, że "nie maja drobnych"!
      Niedziela - na niektórych liniach w obrębie miasta kursy raz na 1,5 godziny!! Co
      to jest?!?!?! Kraków czy Pipidówek???? Spóźnienia - rzędu 15 minut - i to na
      liniach, na których nie ma żadnego remontu!
      Miał być "szybki tramwaj" z Kurdwanowa - zamiast Bombardierów może powinny
      jeździć kuszetki!!! Że przystanków od groma, to jeszcze nie powód żeby pomiędzy
      przystankami jechać tempem "piknikowym"!!!
      A potem pretensje, że coraz więcej samochodów na ulicach - z taką jazdą, to z
      usług MPK korzystają studenciki [i to tylko ci, których nie stać na własne auto]
      i stare babcie [już nie mogą siadać "za kółkiem" i mają dużo czsu, więc im wisi,
      że jadą tempem ślimaka].
      • Gość: boto Re: Buahahahaha - MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 13:43
        oj pajacyku,
        wg ciebie skoro autobusy maja po 15 min spoznienia, to rownie dobrze moga miec
        po 30?
        a skoro posazerowie, w tym ty, nie beda kupowac nagminnie biletow u kierowcy,
        to co im zalezy raz na pol roku wydac 50gr wiecej? dla mnie to zaden problem.
        ale jak widze nagle bilety w Krakowie to towar deficytowy, nigdzie ich dostac
        nie mozna. to nastepnym razem jak bedziesz w kiosku, to kup sobie kilka, tak
        zeby ci na kilka dni wystarczylo, bo nie wiem czy wiesz, ale to nie jest towar
        reglamentowany i mozna kupic ich kilka na raz, nie tylko pojedynczo.
        ja nie mam ochoty stac pol godziny na kazdym przystanku, bo banda
        inteligentnych inaczej nie potrafi rozroznic kiosku od autobusu.

        > usług MPK korzystają studenciki [i to tylko ci, których nie stać na własne
        auto
        > i stare babcie [już nie mogą siadać "za kółkiem" i mają dużo czsu, więc im
        wisi
        > że jadą tempem ślimaka].

        po sposobie wyrazania sie o innych wnioskuje, ze nie jestes ani studencikiem,
        ani stara babcia (moze dresik?), wiec zapewne swoj samochod masz i cena biletow
        powinna cie malo obchodzic
        • Gość: Leppiej Re: Buahahahaha - MPK IP: *.ija.csic.es 14.05.07, 14:37
          Obowiazkiem MPK jest zapewnienie sprawnej dystrybucji biletow. Jezeli ktos
          kupuje bilety jednorazowe, to znaczy, ze korzysta z MPK raczej okazyjnie.
          Inaczej kupilby bilet okresowy. A jak ktos korzysta okazyjnie, to nie bedzie
          trzymal w portfelu pliku biletow, "na wszelki wypadek". Jezeli wypadnie mi
          jazda tramwajem, to powinienem przyjsc na przystanek i w jego poblizu kupic
          bilet (kiosk, automat). Ostatecznie u kierowcy, po normalej taryfie, tak jak ma
          to miejsce w wielu miastach, wiekszych od Krakowa, gdzie wsiada sie do autobusu
          tylko przez drzwi przy kierowcy, aby pokazac bilet okresowy lub kupic
          jednorazowy.

          Tak jak pisal przedmowca. Po 18 tej nie ma mozliwosci kupienia biletu inaczej,
          jak u kierowcy, bo te pare automatow to kwiatek do kozucha. Czy wiesz na
          przyklad, ze kupno biletu na Balicach jest wyzsza sztuka, zwlaszcza dla
          obcokrajowcow? Pozostaje wiec bilet u kierowcy lub taksowka. Mam przeczucie, ze
          to celowa praktyka MPK. Maja gdzies opoznienia - chodzi o te 50 groszy wiecej
          za bilet.
          • Gość: manik Re: Buahahahaha - MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 14:55
            za to jesli zniosa dodatkowa oplate, to juz nie bedzie spoznien, tak?
        • Gość: O.o Re: Buahahahaha - MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 14:40
          Mam nadzieję, że utrzymają dodatkową opłatę/będą sprzedawać tylko bilety godzinne. Do szału mnie doprowadza fakt, iż o godzinie 7.30, w szczycie ruchu, mając pod nosem kiosk, do autobusu wpada banda 30-letnich panienek "middle-class" i z niesamowitym zdziwieniem przyjmują odpowiedź kierowcy o niemożności wydania reszty z banknotów 50 i 100 złotowych. Kotłują się tak przy kierowcy przez nieraz pięć minut, grzebiąc w portfelach w poszukiwaniu drobnych. Efekt jest taki, że niejednokrotnie nie zdążam na następne, optymalne pod względem czasu dojazdu i ilości przesiadek, połączenie.
        • Gość: buehehe Re: Buahahahaha - MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.07, 12:41
          Powiedz obcokrajowcowi synku, żeby sobie kupił "zapas" biletów, bo krakowskie
          MPK z nich łupi skórę.
      • Gość: kr Ogrodnik czy co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 17:25
        > Ktoś w MPK ma zdrowo pokręcone pod kopułą... Za to jak jakiś
        > "zagraniczny" kupuje bilet u kierowcy, to wywala gały, dlaczego drożej - WSTYD
        > na cały świat!!!

        Może i wstyd - ale na pewno nie na CAŁY świat. Sam pamiętam z Hildesheim w
        Niemczech, jeszcze za czasów Deutsche Marki jak była rozwiązana sprzedaż biletów
        przez kierowców. W "kioskach" można było kupić jednorazówki za 1,50DEM,
        ewentualnie bloczki 10 sztuk za 12DEM. Można też było kupić u kierowcy - 2DEM za
        bilet jednorazowy.
        Tak więc pisanie o "wstydzie na cały świat" jest co najmniej lekką przesadą.

        PS. Zgoda co do przyczyny zwiększania się ruchu samochodów - jeżeli samochedem
        jadę do pracy 20 minut, rowerem 30-35 a MPK >60 to wybór jest oczywisty.
        • Gość: uchachany Re: Ogrodnik czy co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.07, 12:42
          Wszędzie, gdzie byłem za granicą, to nie zdarzyło mi się, żeby u
          kierowcy/motorniczego było drożej...
    • wspinek MPK: bilet z dopłatą, za to spóźnień mniej 14.05.07, 15:19
      Bzdura. W niektorych krajach bilety kupowane sa TYLKO u kierowcy (np. Szkocja) i
      komunikacja dziala bardzo sprawnie. Korki w Krakowie i tak spowalniaja MPK co
      jest gownym problemem spoznien autobusow. Wyklucza to takze stanowisko
      kontrolera biletow (kierowca jest nim automatycznie) a ludzie nie musza byc
      swiadkami chamskich zachowan zarowno kontrolerow jak i czasem pasazerow na gape
      • Gość: bol Re: MPK: bilet z dopłatą, za to spóźnień mniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 16:14
        w Szkocji autobusy jezdza lewa strona i co w Polsce tez tak maja jezdzic?
      • Gość: pzz Re: MPK: bilet z dopłatą, za to spóźnień mniej IP: 212.33.92.* 14.05.07, 19:12
        Tylko, że tam kierowca nie wydaje reszty, dlatego sprzedawanie biletów idzie
        szybko. I to jest dość dobry pomysł, wrzuca się pieniądze i dostaje się bilet,
        jeśli masz przy sobie tylko grube, to musisz rozmienić gdzie indziej.
      • qoobaq Re: MPK: bilet z dopłatą, za to spóźnień mniej 14.05.07, 19:14
        no wiec wlasnie - bilety w UK kupuje sie u kierowcy - nie kupisz nie wejdziesz
        do autobusu - ta metoda mozna wyeliminowac koniecznosc zatrudnainia kanarow a
        zaoszczedzone pieniadze przeznaczyc na na przyklad zwiekszenie czestotliwosci
        przejazdow.
      • Gość: abc Re: MPK: bilet z dopłatą, za to spóźnień mniej IP: *.elisa-laajakaista.fi 21.05.07, 14:23
        no właśnie. W Finalndii albo masz bilet miesięczny albo kupujesz jednorazowy,
        dobowy, dwu i pięciodobowy u kierowcy. Automatów jest niewiele. Keirowcy wydają
        resztę. I autobusy jakoś specjalnie się nie spóźniają.
        Ale zncie przysłowie " złej baletnicy itd...."
    • Gość: pidżi A może by tak bilet smsowy??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 21:00
      W Rzymie można kupować tak jednoprzejazdówki. Na Węgrzech, via komórka można
      wykupić przejazd autostradą. Dlaczego by nie spróbować u nas z biletami?
      • Gość: x Re: Leppiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.07, 15:27
        "Obowiazkiem MPK jest zapewnienie sprawnej dystrybucji biletow."

        Chyba pomyliłeś pojęcia. Od zeszłego roku to nie jest biznes MPK. Obowiązek ten
        spoczywa na właścicielu komunikacji miejskiej.
        • Gość: mach_2 Re: A w innych miastach IP: *.c29.msk.pl 21.05.07, 23:03
          W Bielsku-Bialej też byly doplaty:
          ulgowy 1,10 - u kierowcy 2 zl,
          normalny 2,20 - u kierowcy 3 zl,

          podmiejskie:
          ulgowy 1,50 - u kierowcy 2 zl,
          normalny 3,00 - u kierowcy 4 zl.

          Od 1.04.2007 sprawę rozwiązano bardzo latwo - kierowcy sprzedają jedynie bilety
          dzienne (bez doplat - 7 zl i 3,5 zl) i - na liniach podmiejskich - bilety na
          linie podmiejskie (tez bez doplat: 3 zl i 1,50 zl).
          Powód: bilety dzienne nie zawsze są dostępne, a bilety na linie podmiejskie
          poza miastem też trudno dostać.
    • czesiekkk Re: MPK: bilet z dopłatą, za to spóźnień mniej 22.05.07, 20:47
      Nie ma nic bardziej denerwującego niż pasażerowie kupujący u
      kierowcy/motorniczego bilety. Rozpraszają uwagę prowadzącego pojazd. Najlepszym
      rozwiązaniem byłyby automaty do kupienia biletów w pojazdach MPK. Skoro ludziom
      nie chce się kupić w kiosku biletów to niech kupują w automatach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja