Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku

IP: 91.189.16.* 18.05.07, 23:56
I gdzie tu niezawisłe sądy
    • Gość: Paf Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 00:16
      Jako motocyklista, jestem zbulwersowany. To tylko umacania w podobnych do
      sprawcy pseudomotocyklistach przekonanie, że można bezkarnie grzać po szlaku i
      ewentualnie martwić sie o własne bezpieczeństwo. Szkoda, że tym razem nie
      znalazł się policjant, który wiedziałby jak użyc broni. Ale lepiej chodzic po
      Plantach i pijaczków kontrolować.
      • Gość: motyla noga Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 08:48
        przyznam,że równiez jestem zbulwersowana.
        od wielu lat jeżdżę z moim facetem na motocyklowe wycieczki.
        jeździmy pożeglować, połowić ryby, czy po prostu poobserwować przyrodę.
        nigdy jednak nie wjeżdżamy na szlaki turystyczne dla pieszych,
        bo sami stajemy się piechurami i chcemy się czuć na trasie bezpiecznie.
        poza tym chcemy wypoczywać w ciszy i spokoju oraz cieszyć się resztkami
        dziewiczej przyrody, a nie księżycowym, zrujnowanym krajobrazem.
        smutne, że sprawiedliwości nie dzieje się zadość.
        przykre, bo takie sytuacje rzucają cień na całe środowisko motocyklowe
        i tworzą stereotyp motocyklisty jako bezkarnego pirata :(
        • Gość: mac Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.chello.pl 19.05.07, 22:04
          Ale ty kobieto nic nie rozumiesz.My nie jezdzimy tak jak ty dla spokoju i
          przyrody.Ja pędze po lesie dla adrenalny,dla czegoś czego ty nigdy nie
          zrozumiesz . Bo nigdy nie będziesz pędzić wśród drzew 100km/h.
          • Gość: Janek Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: 82.160.10.* 19.05.07, 22:51
            kup se ranczo w górach i czuj se adrenaline a nie badż potencjalnym mordercom i
            nie rob kalek z ludzi z powodu adrenaliny i twojego widzenia swiata
            jak takie prawo i sprawiedliwość ma stłamsić Polske to trzeba się rozglądać za
            nowym hitlerem i stalinem
            • Gość: mac Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.chello.pl 20.05.07, 03:25
              Skoro to tak widzisz to sie rozgladaj za nowym hitlerem a nam daj jezdzić.Nie
              mam na ranczo itd. mam na motor lub quada i chce gdzieś nim jezdzić. I będe
              jezdzić chocby niewiem co.l koniec kropka . pa.
              • Gość: carlos Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.chello.pl 20.05.07, 10:35
                jestes beznadziejnym przypadkiem - wg takiej logiki to mnie stać tylko na
                karabin i bede se strzelać do ludzi na marszałkowskiej bo lubie... co z tego że
                to NIOELEGALNE i sku..syństwo.
                motorem se jeżdzij po trasach do tego przewidzianych - nikt niekaże ci trzymać
                go w garażu.
                Dupek
                • Gość: krk Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.chello.pl 20.05.07, 14:13
                  Tak wtrące sie do dyskusji bo opowiadasz staszne bzdury.Trasy do tego
                  przygotowane?Gdzie?Pierwsze słysze.Podaj jakies namiary takich tras zamiast
                  bełkotać. P.S. niezły podpis haha.
                  Dżeff
                  • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 11:53
                    Gość portalu: krk napisał(a):

                    > Tak wtrące sie do dyskusji bo opowiadasz staszne bzdury.Trasy do tego
                    > przygotowane?Gdzie?Pierwsze słysze.Podaj jakies namiary takich tras

                    Np. w Wielkiej Wsi przy trasie olkuskiej (po lewej stronie w kierunku na
                    Olkusz)... Sporo mini torów dla quadów jest też przy trasie na Tarnów i dalej na
                    Rzeszów, dlatego drodzy endurnie, nie jojczcie, tylko WYPAD z lasu ! ;-P
                • Gość: mocotyklista możecie mi naskoczyć IP: *.aster.pl 20.05.07, 14:20
                  a ja se mogę jeździc na quadzie i po pijaku, gdzie chce, i kiedy chce, bo mi w
                  powiecie nikt nie podskoczy.
                  Jak bede miau ochote to sie przejade po waszych frajerskich łepetynach
                  • Gość: Janek Re: możecie mi naskoczyć IP: 82.160.10.* 21.05.07, 05:36
                    sam se skoczysz -a co do konkretnego przypadku jakie to prawo polskie jest
                    dziwne ZABÓJSTWO nie jest ścigane z urzędu za chwile komuś przez przypadek
                    wypadnie telewizor przez okno albo z balkonu innemu noga spadnie z sprzęgła
                    CUCHNIE PRAWEM KOMUNISTYCZNYM
              • Gość: eee Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 15:08
                No to jak ci ktoś stalową linke rozwiesi na szlaku to sie nie zdziw.
          • Gość: Leppiej Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: 87.223.232.* 20.05.07, 12:38
            To sobie skocz z 12 pietra na pale. To dopiero bedzie adrenalina. Albo wez
            dzide i jedz na Syberie polowac na niedzwiedzie.
          • ziutap1 Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku 21.05.07, 10:19
            Idź ty chłopie do lekarza. Albo wrzuć w wyszukiwarkę hasło "podstawowe zasady
            współżycia społecznego". Motocykliści na szosach to mistrzowie wszechświata w
            chamstwie, tupecie i braku wyobraźni. I jeszcze się im zachciewa wjeżdżać na
            szlaki turystyczne. W takim razie dla symetrii dopuśćmy prawo posiadania i
            użycia broni palnej przez pieszych turystów, którzy poczują się zagrożeni przez
            kierowców. Wtedy będzie sprawiedliwie. Ty w dziadka motorem, on w ciebie z
            colta.
            I pomyśleć, że taki czubek buja na swobodzie. A ja tu się handryczę o psie
            g..wienka na placu zabaw dla dzieci.
          • Gość: wkur.... Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.chello.pl 21.05.07, 10:21
            jak Cie spotkam na szlaku, to konar w szprychy i zdychaj gnoju!
          • Gość: asasisiiin Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: 62.48.159.* 24.05.07, 14:58
            Gość portalu: mac napisał(a):

            > Ale ty kobieto nic nie rozumiesz.My nie jezdzimy tak jak ty dla spokoju i
            > przyrody.Ja pędze po lesie dla adrenalny,dla czegoś czego ty nigdy nie
            > zrozumiesz . Bo nigdy nie będziesz pędzić wśród drzew 100km/h.

            No to zycze mocnego debczaka na drodze, albo linki stalowej na wysokosci szyjki.
            Takiej jaka dziadek partyzant szkopow zdejmowal z motocykli.
          • Gość: miki Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.96.25.132.rev.deltatrans.pl 16.07.07, 13:09
            Zostaniesz na grubej gałęzi wystającej z drzewa we własciwym miejscu i
            właściwym czasie. Spektakularny trup motocyklisty-idioty przebity konarem
            pokazany w wiadomościach być może zniechęci kolejnych debili tego typu.
      • benek56 Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku 19.05.07, 10:01
        "Nie ulega wątpliwości, iż kierujący dopuścił się szeregu wykroczeń drogowych,
        ale naruszenie żadnego z przepisów nie miało związku z zaistnieniem oraz
        przebiegiem wypadku i może stanowić jedynie podstawę do osobnego postępowania o
        wykroczenie"

        Mam wrażenie, że Wyborcza z jednej storny gani Ziobrę (całkowicie słusznie) za
        to, że sprawuje swój urząd w stylu 1 sekretarza PZPR, a z drugiej strony sama
        bez zadnych podstaw, odnosząc się tylko i wyłącznie do tzw. "zdrowego rozsądku
        luduu" sugeruje, że ozeczenie sądu podwaza jego niezawisłość. Proponuję żeby
        redaktorzy i wszyscy zbulwersowani tym wyrokiem czytelnicy napisali list do
        ministra sprawiedliwości, żeby niezwłocznie zajął się tą sprawą i nakazał wydać
        jedynie słuszny wyrok.

        Jestem (jak wszyscy) obuzony tym co się stało. Uważam, że motocyklista jeżdżący
        motorem na górskim, pieszym szlaku to rzecz niedopuszczaalna i karygodna. Jest
        jednak różnicaa między wykroczeniam jakiego dopuścił się motoccyklista, a
        spowodowaniem śmierci człowieka. Powinien ponieść najsurowszą z możliwych kar
        za popełnione wykroczenia. Podważanie wyroku sądu (wbrew pozorom niezależnego)
        tylko i wyłącznie na podstawie notatki w GW uważam za działanie kojarzące mi
        się bardziej z paleniem czarownic, niż z merytorycxną dyskusją. Jeżeli czegoś
        się nie rozumie, to najlepiej to zniszczyć, spalić, zakrzyczeć itp.
        Najważniejszy jest głos ludu. Wszyscy tak to widzą, więc jak może być inaczej?
        otóż może (i na szczęście jest).

        Ziemia też jest płaska, bo wszyscy tak widzą?
        • Gość: Irrlicht Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.adsl.alicedsl.de 19.05.07, 10:32
          Przede wszystkim to ja nie rozumiem jak pieszy może "wtargnąć" na pieszy szlak
          turystyczny. Takim rozumowaniem to można by równie dobrze bronić czubka, który
          by się bawił niekoniecznie legalnie posiadaną bronią przed domem i zastrzelił
          sąsiada, który bez ostrzeżenia wyszedłby z domu i "wtargnął" na linię strzału.
          Oczywiście możnaby czubka "pociągnąć za konsekwencje" z wielu innych powodów,
          ale przecież postrzelony sam sobie winny, że szedł ... Prawda?

          Jest wielki krzyk o "uskakujących przed rowerzystami" pieszych a tymczasem
          okazuje się że myślenie o motocyklu jako o pojeździe mogącym stwarzać jakieś
          niebezpieczeństwo nie obowiązuje i jak jakiś młotek kogoś rozjedzie to mamy
          nawet nie "zrządzenie losu" czy "nieszczęśliwy wypadek" ale "wtargnięcie pieszego".
          • Gość: wlasq Czy zauwazyliscie np. w Niemczech czy Szwajcarii IP: *.aster.pl 19.05.07, 18:40
            ze jak zblizyc sie blisko do krawedzi jezdni (nawet na czerwonym swietle),
            to samochody staja? Dlatego ze w cywilizowanych krajach nie istnieje pojecie
            wtargniecia pieszego. Pieszy to nie odrzutowiec, nie pojawia sie gdzies nagle.
            Dlatego to osoba poruszajaca sie pojazdem musi byc przygotowana i dostosowac
            predkosc (nawet do 0 km/h), i kazde smiertelne potracenie pieszego uwazane jest
            za zabojstwo (umyslne lub nie).
          • Gość: Felek Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 08:56
            Fakt też mnie zaskakuje "wtargnięcie piesze go" na szlaku dla pieszych. HM, ale
            w tekscie też jest napisane o irracjonalnym odruchu wtargnięcia w pogoni za
            psem.

            Analogiczną scenką jest tutaj ktoś łamiący przepis jadąc po chodniku w mieśćie
            i osoba która wskakuje odruchowo pod koła za uciekającym psem. ZAuważcie że
            trudno teraz posądzić kierowce o jednoznaczną winę. Scenka jest podobna, ale
            wyzbyta emocji związanych z naruszeniem fundamentalnych praw do swóbód i inne...

            w zasadzie nie widzę powodu dla którego szlak miałby być bardziej dla pieszych
            niż dla motocyklistów. (hałas to bajka, motocykl może być cichszy od grupy
            niemieckich emerytów podróżników, ale wtedy jest jeszcze bardziej
            niebezpieczny) Dlaczego najpiekniejsze tereny ma zarezerwować sobie tylko grupa
            pieszych? Jednym z wyjść jest tak jak na drogach stworzenie osobnych dróg dla
            rowerzystów górskich i motocykli, samochodów terenowych, ci ludzie mają takie
            same prawa wypoczynku na swoich zasadach i chcącniechcąc musimy jakoś
            koegzystować - tak jak przyzwyczailiśmy się do tego w mieście.

            Możliwe też że tak jak jest na razie , to właśnie najlepsze wyjście. bo w
            przeciwnym razie... sami sobie pomyślcie, jak by to miało niby wyglądać? albo
            takie pytanie czy jesteśmy fanatykami?

            ---
            Jestem zapalonym miłośnikeim gór, przyrody w ogóle i miłośnikiem motoryzacji
            także.
            • Gość: ms motocykliści - na Rysy! IP: *.2-0.pl 20.05.07, 21:21
              to dopiero jest adrenalina. Tylko cieniasy rozjeżdżają emerytów w prawie płaskich beskidach. Pokażcie się, odważniacy, w Tatrach!

              A serio - chyba by się posr... w gacie, jakby w "prawdziwe", wysokie góry wjechali tymi swoimi głośniejszymi od stada traktorów wozidłami.

              A jakby zjechali ze szlaku turystycznego - to by się zwyczajnie pogubili, biedusie ;) No to faktycznie zostają wam dobrze oznakowane szlaki w Beskidach, bo o gps to troglodyty nie słyszały.
            • Gość: greg0,75 Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.net.autocom.pl 20.05.07, 21:52
              > w zasadzie nie widzę powodu dla którego szlak miałby być bardziej dla pieszych niż dla motocyklistów.
              > Dlaczego najpiekniejsze tereny ma zarezerwować sobie tylko grupa pieszych?

              Służę uprzejmie wyjaśnieniem: otóż w górach, na "najpiękniejszych terenach" bytują najczęściej miejscowe zwierzaki, które przed pieszym schowają się za krzaczkiem albo oddalą na 20m. Spłoszone przez pojazd silnikowy będą uciekać metrów 500, dostaną wrzodów na żołądku i wogóle bedą miały przewalone życie.
              I mniej więcej z takich powodów na sporej części terenów występują ograniczenia w zakresie używania pojazdów mechanicznych (a na niewielkiej części dodatkowo istotne ograniczenia dla ruchu pieszego)
            • Gość: Uhener Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.bsb.vectranet.pl 21.05.07, 11:03
              Tępy jesteś i bzdury piszesz. To co jak ja idę ścieżką to mam uważać, gdyż taki
              pajac jak ty może jechać na motocyklu.
              A wiesz o tym jak jest dopuszczalny jednocześnie ruch pieszy i ruch pojazdów,
              to pieszy ma pierwszeństwo.
        • benek56 Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku 19.05.07, 10:41



          > "Nie ulega wątpliwości, iż kierujący dopuścił się szeregu wykroczeń
          drogowych,
          > ale naruszenie żadnego z przepisów nie miało związku z zaistnieniem oraz
          > przebiegiem wypadku i może stanowić jedynie podstawę do osobnego postępowania
          o
          >
          > wykroczenie"
          >
          > Mam wrażenie, że Wyborcza z jednej storny gani Ziobrę (całkowicie słusznie)
          za
          > to, że sprawuje swój urząd w stylu 1 sekretarza PZPR, a z drugiej strony sama
          > bez zadnych podstaw, odnosząc się tylko i wyłącznie do tzw. "zdrowego
          rozsądku
          > luduu" sugeruje, że ozeczenie sądu podwaza jego niezawisłość. Proponuję żeby
          > redaktorzy i wszyscy zbulwersowani tym wyrokiem czytelnicy napisali list do
          > ministra sprawiedliwości, żeby niezwłocznie zajął się tą sprawą i nakazał
          wydać
          >
          > jedynie słuszny wyrok.
          >
          > Jestem (jak wszyscy) obuzony tym co się stało. Uważam, że motocyklista
          jeżdżący
          >
          > motorem na górskim, pieszym szlaku to rzecz niedopuszczaalna i karygodna.
          Jest
          > jednak różnicaa między wykroczeniam jakiego dopuścił się motoccyklista, a
          > spowodowaniem śmierci człowieka. Powinien ponieść najsurowszą z możliwych kar
          > za popełnione wykroczenia. Podważanie wyroku sądu (wbrew pozorom
          niezależnego)
          > tylko i wyłącznie na podstawie notatki w GW uważam za działanie kojarzące mi
          > się bardziej z paleniem czarownic, niż z merytorycxną dyskusją. Jeżeli czegoś
          > się nie rozumie, to najlepiej to zniszczyć, spalić, zakrzyczeć itp.
          > Najważniejszy jest głos ludu. Wszyscy tak to widzą, więc jak może być inaczej?
          >
          > otóż może (i na szczęście jest).
          >
          > Ziemia też jest płaska, bo wszyscy tak widzą?


          Prze[raszam za błąd merytoryczny. Oczywiście chodzi o ożeczenie prokuratury, a
          nie sądu.


          • Gość: zenek pżeprosiny Benka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 12:16
            Benek pisze w liście:

            Prze[raszam za błąd merytoryczny. Oczywiście chodzi o ożeczenie prokuratury, a
            > nie sądu.

            Benek, przepros tez za błędy ortograficzne.
            Do ktorej klasy chodzisz?
            • Gość: MIś Zakaz pojazdów na szlakach turystycznych IP: *.ext.ti.com 19.05.07, 14:12
              Czy nie można zakazać pojazdów na szlakach turystycznych w górach?
              • Gość: Gamoń Re: Zakaz pojazdów na szlakach turystycznych IP: *.smsnet.pl 19.05.07, 14:37
                Gość portalu: MIś napisał(a):

                > Czy nie można zakazać pojazdów na szlakach turystycznych w górach?

                IIRC to są zakazane. Tylko niektórzy mają ów zakaz w głębokim poważaniu.
                I - jak widać - nie ponoszą żadnych konsekwencji. Nawet, jeśli zabiją przy tym
                człowieka... :-/
              • Gość: wlasq Wszyscy wiedza ze tak sie bawi "elita" lokalna IP: *.aster.pl 19.05.07, 18:47
                Motorki i quadziki, to hit ostatnich sezonow.
                Nie zdziwilbym sie gdyby lokalna prokuratura byla stronnicza. Ziobro, zajmij
                sie ta sprawa ;)
          • a-r Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku 20.05.07, 23:52
            Oczywiście chodzi o ożeczenie prokuratury

            Prokurator nie wydaje orzeczenia. Prokurator wydaje postanowienie. W tej
            sprawie powinien wypowiedzieć sie własnie sąd, a nie jakiś wygladajacy na
            skorumpowanego prokurator.
        • nowamar Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku 19.05.07, 10:42
          Proponuje panu wybrac sie z dziecmi lub z kims bliskim na pieka majowa
          niedzielna wycieczke do wspomnianych Kudlaczy np. z Poreby, a moze wowczs
          dostrzeze pan problem z wlasciwej strony a nie zza monitora, bo z gory (rowniez
          tej beskidzkiej) ziemia wlasnie bardziej jest okragla.
        • Gość: mar prokuratora winien być przejechany, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 15:56
          prokuratora winien być przejechany na chodniku pod domem, przez kierującego bez uprawnień, nietrzeżwego itp -wtedy może by zrozumiał co opowiada za banialuki.
          Aha - sam sobie oczywiście był by winien, bo na chodniku nie należy wchodzić pod koła rozpędzonego poajzdu. :-)
      • Gość: misiu puszkowy kufa, to chyba krakowski prima-aprilisowy zart??? IP: *.aster.pl 19.05.07, 19:11
        prawda???
      • Gość: maciekkrk Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.chello.pl 19.05.07, 22:01
        Ty chyba gejem jestes ,a nie motocyklistą.To prawda ,szkoda że to nie był
        policjant. Byłoby jedną mende mniej :-)
    • Gość: kafar Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.07, 02:15
      A co ma sąd do tego, prokurator umorzył, sprawa nawet nie trafiła do sądu. A adwokat niech nie będzie zbulwersowany, tylko zaskarży postanowienie prokuratora.
      • uptodate Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku 19.05.07, 09:52
        Czytać ze zrozumieniem!

        Przecież w artykule jest wzmianka o odwołaniu złożonym przez adwokata do sądu,
        które nota bene zostało odrzucone!

        Tak czy siak, jezeli prawo sie nie zmieni, strach bedzie wyruszac na szlak lub
        wedrowki po lesie z dzieciakami.

        Zatem: dzieci przed telewizor/komputer, wariaci na motorach/quadach na szlaki, a
        my do pracy, zeby zarobic na leczenie tych wariatow.

        Dla mnie decyzja prokuratora jest ogromnym SKANDAL.

    • ivymike Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku 19.05.07, 02:54
      A potem się dziwią krosowcy, że piesi rozciągają liny wpoprzek górskich szlaków...
      • Gość: H56 [...] IP: *.chello.pl 19.05.07, 04:25
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: wujek_dobra_rada Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 12:10
        Każdy turysta wchodzący na pieszy szlak powinien przynieść stalową linkę i
        zawiesić w poprzek szlaku. To nie próba morderstwa tylko zdrowy odruch
        samoobrony (bez żadnych kontekstów).
      • helenka17 Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku 20.05.07, 09:48
        Różnica jest taka, że teraz - po tym światłym wyroku - będą rozciągać stalowe druty.
        • Gość: dysten Witam Łaskawą Panią !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 10:58
          Błąd w ocenie. To nie Kongo - to bantustan na skraju zadupia !!!
          Seredeczne ukłony.
    • Gość: Antykomunista Baaaardzo słusznie, taa, kto to widział, żeby.. IP: *.ists.pl 19.05.07, 07:08
      Żeby po turystycznym szlaku jacyś piesi się wałęsali?! Jak wiadomo, szlaki
      turystyczne są dla motorów, piesi niech w bamboszach siedzą w domu. A zresztą,
      co tam jedna ofiara smiertelna, państwo zaozczedzi na emeryturze i opiece
      lekarskiej, jak to w komunizmie/socjalizmie.

      Mówimy partia - myślimy Lenin,
      mówimy Lenin - myślimy Partia!
    • Gość: turysta Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.crowley.pl 19.05.07, 07:51
      Ten wyrok to skandal.
      Turyści są zagrożeni w lecie oraz w zimie przez skutery. Smród i hałas czyniony
      przez kilku matołów opustoszy miejsca rekreacyjne w Polsce.
      Szlaki turystyczne są utrzymywane za społeczne pieniądze.
    • Gość: A Lawina Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 07:54
      Pewnie jest luka prawna bo reszte wszystko powinno być jasne .Szlaki
      turystyczne dla pieszych .Jest potrzeba wyznaczenia terenów dla Crosowców.
    • nowamar Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku 19.05.07, 08:36
      Trwoga mnie ogarnia jak to czytam. Czekalem na wyrok sadu w tej sprawie gdyz
      zetknalem sie osobiscie z tymi polmozgami (bo inaczej ich nie nazwe) kolo
      Kudlaczy podczas wycieczki z rodzina. Nie bede tu przytaczal calej historii
      gdyz pokrywa cie ona z watkami, ktore byly wielokrotnie opisywane w prasie i na
      necie. Sam kiedys jezdzilem na motocyklu ale nigdy by mi nie przyszlo do glowy
      zeby wjezdzac na szlak turystyki pieszej. Po prostu trzeba nie miec piatej
      klepki w glowie zeby taranowac ludzi na szlaku. A wyrok sadu jest wrecz
      kuriozalny i az nie chce mi sie wierzyc ze zgodny z polskim prawem, jakie by
      ono nie bylo. To sie poprostu nadaje do Strasburga...
      • Gość: m Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.chello.pl 20.05.07, 03:33
        kuriozalny to jest twój homoseksualizm pajacu jeden.
        • Gość: hit man Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.ghnet.pl 21.05.07, 08:40
          Znajde cie, wiem gdzie szukać. Możesz sie żegnać z rodziną
    • Gość: kacza_górka Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 09:14
      Prawo kacze
      • Gość: Jaga Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.law.uj.edu.pl 19.05.07, 09:19
        NIE DO WIARY!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: piotr Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 09:19
      Jest prawo i sprawiedliwość w blasku kamer - jest i normalne życie .
      Aby kontynuować temat potrzebna jest informacja - czy poszkodowany był moherem .
      • ziutap1 Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku 21.05.07, 10:27
        Ten "poszkodowany" nie żyje prostaku!!! Odrobinę wrażliwości jeśli kultura
        osobista to dzisiaj obszar niszowy.
    • Gość: adam Skandal - pewie to synek jakiegoś "VIP"-a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 09:28
      Oj policjanci znowu się nie popisali.
    • zaholec po tym wyroku zastanawiam się czy..... 19.05.07, 10:01
      nie zabierać ze sobą na szlak dobrej metalowej lagi..... i przykryć liśćmi...
      • Gość: Antykomunista Na komuchów nie ma rady.. IP: *.ists.pl 19.05.07, 18:18
        Bez gazrurki ani rusz i tak trzymajmy..
    • Gość: wlodwoz Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.bsb.vectranet.pl 19.05.07, 10:05
      No cóż. Sędzia po studiach, pewnie zaocznych. Stąd brak logiki w myśleniu!
    • agnieszka.kaseja1 Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku 19.05.07, 10:16
      czyli jesli motocykl zabije przechodnia na chodniku, to winny jest
      przechodzień, bo 'wkroczył'?
      Przecież tu jest pelna analogia; to pieszy szedl prawidlowo po trakcie dla
      pieszych, a motocyklista znajdowal sie tam bezprawnie!
      tak samo, gdyby samochod wjechal na dom i zabił leżącego w łóżku, a ten akurat
      chial wstać - to nie ruch leżącego był przyczyna jego śmierci!!! Oni zaś mówią:
      Przecież gdyby leżał, to może by nie zginął...
    • Gość: gość Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.acn.waw.pl 19.05.07, 10:17
      to jest właśnie "niezawisły sąd", który tak jak "niezawisły Trybunał K." włączył
      się do projektu "wszystkie ręce na pokład" - czym gorzej tym lepiej (dla "układu")

      w poniedziałek atakują lekarze, a dziś geje w Warszawie, ze wsparciem lewackiej
      międzynarodówki
    • Gość: barnabiszon Re: Motocyklista bezkarny na motocrosowym szlaku IP: *.aster.pl 19.05.07, 10:52
      Nie odbierzemy przyjemności nowobogackim. Te zabawy to nie jest domena
      wiejskich chłopaczków tylko japiszonów z większych miast - poszukiwanie
      adrenaliny. A przepisy jak zwykle - gwarantują bezpieczeństwo przestępcom.
    • Gość: Autor. Sznurek pomiędzy dzrewami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 11:03
      Jest na to rada: należy rozpinać w różnych miejscach sznurek pomiędzy drzewami
      na wysokości klatki piersiowej / poniżej głowy. Pieszy przejdzie bez problemu.
      Proponuję rozwieszać sznurki widzialne z daleka, ale z jakimiś zakrętami.
      Oczywiście jak ktoś ma ochotę rozpiąć bezbarwną żyłkę to też można. Ścierwa nie
      szkoda.
      • Gość: nowobogacki Re: Sznurek pomiędzy dzrewami! IP: 195.69.229.* 19.05.07, 13:38
        takiego jak ty na pewno nie szkoda
      • Gość: icy w tym momencie popelniasz przestepstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 14:10
        i mam nadzije ze ktos ci e wypatrzy jak rozwieszasz sznurek,i nie dosc ze wleje
        to jescze zaprowadzi na policje,i pojedziesz na sanki za usilowanie zabojstwa
        • Gość: jerry Re: w tym momencie popelniasz przestepstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 06:29
          bo motocrossowiec przestępstwa nie popełnił?
          • Gość: icy Re: w tym momencie popelniasz przestepstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 09:27
            nie bo on nie jechal z zamiarem zabicia a ty wieszajac stalowa linke dzialasz z
            zamiarem zabicia lub spowodowania ciezkich obrazen i robisz to swiadomie i
            celowo...
            • Gość: ms Re: w tym momencie popelniasz przestepstwo IP: *.2-0.pl 20.05.07, 21:29
              nic podobnego - rozwieszam sobie żyłkę czy inną linkę, bo chcę wysuszyć pranie. Takie mam hobby, że lubię robić pranie w górach, no a wysuszyć gdzieś trzeba, nie? Zresztą co to za droga w lesie, na wjeździe był szlaban, to wiadomo że nikt nie przejedzie.

              A objeżdżającym szlabany i inne zakazy w poszukiwaniu adrenaliny polecam linię kolejową Wawa-Poznań czy Wawa-Katowice, tam to dopiero coś, jak zdołacie nawiać przed pociągiem jadącym 160 km/h.
      • Gość: gv Re: Sznurek pomiędzy dzrewami! IP: *.chello.pl 20.05.07, 03:41
        nie szkoda to jedynie takiego frajera co cos takiego jest w stanie napisac. h..
        ci w d.. frajerzyno!!
      • Gość: mac Re: Sznurek pomiędzy dzrewami! IP: *.chello.pl 20.05.07, 14:28
        Kto jest scierwem???? Chyba jedynie ty głupcze.Sznurek to rozpinają złodzieje
        rowerów .Dołączyłeś pajacu do tej "elity".
      • Gość: ziobro Re: Sznurek pomiędzy dzrewami! IP: *.kim.pl 21.05.07, 12:17
        to jest namowa do popelnienia morderstwa kolego.
    • tom1003 Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku 19.05.07, 11:04
      powiedzmy, że na szlakach ktoś zawiesiłby stalowe linki na wysokości szyi takich
      siedzących na motocyklu sk...synków
      widowisko byłoby niezłe
      Ciekawe tylko, czy przygłup z prokuratury też umorzyłby ewentualną sprawę?
      • Gość: linar Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 11:50
        stalowa linka 3mm, solidnie zamocowana przy pomocy stalowych zacisków.
        już za 5pln możesz sprawić, że w Twoim lesie będzie o jednego debila mniej.
      • Gość: icy poszedl bys siedziec z probe zabojstwa,. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 14:24
        poszedl bys siedziec za probe zabojstwa,i przysiegam jak zobacze kogos jak
        wiesza linke,sznurek itp.,od razu zglaszam sprawe tam gdzie trzeba i taki
        delikwent idzi siedziec...nawet jak bede szedl pieszo,i zobacze jak wiesza
        zrobie to samo bo moze to bylo wymierzone przeciwko pieszemu???nie wykreci sie
        taki linkowiec
      • Gość: kss Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 16:23
        Z całym szacunkiem, ale trzeba by byc chorym psychopatą by zawiesic linke, ktora
        odetnie głowe ew. motocykliscie czy tez rowerzyscie. Mnie tez ta sprawa
        bulwersuje, uwazam ze motocyklista powinien isc siedziec jak za zabojstwo, ale
        nigdy bym nawet nie pomyslał o czyms takim.
    • Gość: G~T Rozwieszać linki... IP: 83.238.175.* 19.05.07, 11:30
      Trzeba pójść do castoramy, kupić paczkę sznurka i w paru miejscach na ścieżce rozwiesić między drzewami. Oduczą się szybko... ;)
      • Gość: wujek_dobra_rada Re: Rozwieszać linki...ale stalowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 11:43
        Już w zeszłym roku po artykułach o quadach na szlakach to sugerowałem!
        • Gość: icy [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 13:34
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: icy podaj swoje dane rozwieszaczu linke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 17:26
          juz bede wiedzial co z toba zrobic...dostaniesz na dzien dobry sprawe o
          usilowanie zabojstwa
          • Gość: misiu puszkowy czy stalowa linka moze zrobic komus krzywde? IP: *.aster.pl 19.05.07, 18:52
            na szlaku dla pieszych. Watpie
            • Gość: jola daj mi twoja bliska osobe a pokaze na niej jak to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 00:22
              dziala,mozesz watpic...jat twoja matka albo dziecko powiesi sie na niej albo
              rozetnie gardlo to bedziesz tez watpic..
            • Gość: zeus Re: czy stalowa linka moze zrobic komus krzywde? IP: *.kim.pl 21.05.07, 12:21
              stado pieszych baranow! czy wolno biegac na szlaku?
          • Gość: misiu puszkowy zaraz zaraz, ty z prokuratury myslenickiej? IP: *.aster.pl 19.05.07, 18:54
            podaj swoje dane
          • Gość: T. Re: podaj swoje dane rozwieszaczu linke IP: *.netcontrol.pl 19.05.07, 21:59
            Zawieszanie linki na szlaku pieszym to usiłowanie zabójstwa? Puknij się w łeb...
            • Gość: icy Re: podaj swoje dane rozwieszaczu linke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 09:26
              to zobaczymy ja cie zlapie ja albo ktos inny/...
              • Gość: zeus Re: podaj swoje dane rozwieszaczu linke IP: *.kim.pl 21.05.07, 12:23
                ja go zlapie! i bedzie biegal po lesie az trafi na linke na wysokosci szyi.
            • Gość: ms Re: podaj swoje dane rozwieszaczu linke IP: *.2-0.pl 20.05.07, 21:36
              ależ taka żyłka czy stalowa linka to tylko dodatkowa adrenalina. A o to quadowcom i innych blaszanym "sportowcom" przecież chodzi :)

              Notabene kiedyś na rowerze przygrzmociłem w niewidoczny szary łańcuch rozpięty w poprzek nieoświetlonej drogi rowerowej. Jakoś żyję, a łańcuch rozpięty był decyzją jakiegoś urzędnika. Więc wiecie, nigdy nie wiadomo co was w lesie jeszcze spotka...
        • marcowsky Re: Rozwieszać linki...ale stalowe 19.05.07, 20:45
          trzeba to bedzie robic-bo co zrobi stalowa linka pieszemu?Pobuja sie na niej i
          pojdzie dalej!
      • Gość: nowobogacki Re: Rozwieszać linki... IP: 195.69.229.* 19.05.07, 13:43
        i mam nadzieje ze ty tez sie szybko oduczysz jak posiedzisz 25 lat w pierdlu za
        umyslne spowodowanie smierci.Mam nadzieje ze w twoim i innych temu podobnych
        przypadkach sad nie bedzie mial zadnych watpliwosc.Zadasz prawa to sam go
        przestrzegaj.
        • Gość: icy jak zobacze kogos kto linke zawiesza golymi rekami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 17:24
          zatluke ...bez zastanawiania
          • Gość: misiu puszkowy :OOO Opowiedz nam jak kogos zatlukles, pliiiiiiiz IP: *.aster.pl 19.05.07, 19:00
            nie daj sie prosic
            • Gość: icy powiedz mi tylko gdzie likna wisi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 00:25
              apierwszy bedziesz ty
    • Gość: bergman Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 11:35
      Może założenie sznura w poprzek szlaku policja i sąd też uzna za małą szkodliwy,gdy z jego powodu zginie nieobliczalny motocyklista. Jeżeli nie można prawnie zabronić tego typu wyczynów, to trzeba bronić się za pomocą sznra.Jak jeden z drugim zlecą ze swoich motorów, to może zrozumią,że na szlaku mają prawo przebywać też piesi turyści.
      • Gość: pani czajnik Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.3.cust.bredband2.com 19.05.07, 12:24
        super! ktos robi cos zlego, to czemu i my nie pobawimy sie w lamanie prawa...

        Szlaki turystyczne w wielu miejscach to takze drogi dojazdowe do schronisk i
        domow. Przeciez nie mozna zakazac na nich ruchu pojazdow mechnicznych. Moim
        zdaniem rozwiazaniem moze byc tworzenie specjalnych tras dla motorow
        crossowych, zeby ich entuzjasci mogli sie tam dowolnie wyszalec.

        p.s. Bardzo lubie chodzic po gorach. Na szlakach jest coraz wiecej motorow. Sa
        bardzo glosne, smierdzace i niebezpieczne!
        • Gość: aq Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 14:11
          Ano dokładnie. Niestety szlaki turystyczne to nie są szlaki tylko dla pieszych.
          Pojazdy mechaniczne są tam też normalną sprawą. I trudno mieć pretensje, że
          gościu jadąc 40km/h nie zdążył ominąć kogoś, kto mu nagle wlazł prosto pod
          koła, by ratować psa. A szlaki dla pieszych to by była dobra sprawa. Takie,
          gdzie można by było puścić dzieciaki i się o nie nie bać. Szlaki turystyczne
          szlakami tylko dla pieszych niestety nie są i uważać trzeba tak jak i na
          normalnej drodze.
          • Gość: Oqweg Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.bsb.vectranet.pl 20.05.07, 01:01
            A co ty mi tu kręcisz. Tak szlaki piesze turystyczne przebiegają nieraz drogami
            publicznymi, ale wtedy obowiązują przepisy ruchu drogowego. Jakby było
            napisane, że jechał drogą i niespodziewanie wpadł mu człowiek pod koła to mozna
            to zrozumieć. Ale tu wyraźnie pisze, że do zdarzenia doszło na szlaku
            turystycznym, Czyli trakcie przeznaczonym dla ruchu pieszwgo. Rozumiesz
            turystycznym, nie drodze.
            • Gość: lc Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 19:02
              www.pttk.pl/aktywna/znaki.php#rodzaje a tam:

              III. Rodzaje szlaków
              1. Za szlaki turystyczne w rozumieniu niniejszej instrukcji należy uznać trasy,
              których przebieg został oznaczony w terenie zgodnie z niniejszą instrukcją.
              Lądowe szlaki turystyczne prowadzone są zazwyczaj istniejącymi w terenie:
              ścieżkami i drogami. Wodne szlaki turystyczne wykorzystują istniejące cieki i
              akweny.

              3. Szlaki dzielą się na: piesze (górskie i nizinne), narciarskie, rowerowe (nie
              są tożsame z "drogami rowerowymi" w pojęciu "Prawo o ruchu drogowym"), konne i
              wodne. Ponadto wyróżnia się: piesze szlaki spacerowe, szlaki dojściowe i
              ścieżki dydaktyczne (naukowe).

              Wikipedia również nie uważa szlaków turystycznych za piesze.
              pl.wikipedia.org/wiki/Szlak_turystyczny
              Tylko większość wygłaszających opinie uważa szlaki turystyczne za wyłącznie
              piesze. No a tak po prostu nie jest i pewnie dlatego sąd wydał taki wyrok.
              Dokładnie taki sam, jak przy wtargnięciu pieszego pod koła na drodze.
              • Gość: Uhener Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.bsb.vectranet.pl 21.05.07, 11:39
                Tak dobrze znalazłeś. Szlak turystyczny jest to szlak, który przebiega ścieżką
                lub drogą. Na szlaku turystycznym obowiązują przepisy ruch drogowego.
                Jakby było napisane,m że na drodze lokalnej został potrącony pieszy, ale tu
                pisze że na szlaku turystycznym został potrącony turysta. Czyli interpretacja
                jest jednoznaczna. Szlak turystyczny, czyli ścieżka na którą wyznaczono szlak.
                Jak jesteś taki dociekliwy, to napewno zajrzałeś do mapy i wiesz że do
                schroniska na Kudłacze wszystkie szlaki turystyczne prowadzą ścieżkami, tylko
                jeden częściowo drogą lokalną.
                Możesz mieć pretensję do Gazety.pl, że nie podaje precyzyjnych informacji.
              • Gość: Uhener Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.bsb.vectranet.pl 21.05.07, 11:46
                Jakby co to wklejam ci link z mapką kudlacze.republika.pl/mapa.htm
        • ziutap1 Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku 21.05.07, 11:11
          Niech entuzjaści wybudują sobie szlaki motocrossowe za swoje pieniądze, tak jak
          golfiści pola golfowe. Oni też potrzebują przestrzeni i swobody żeby realizować
          swoje pasje.
          A miejsca publiczne powinny służyć wszystkim i trzeba tam respektować interesy
          innych. Cywilizacja i kultura, w której (podobno) się wychowujemy, mówi, że
          szczególnie powinniśmy chronić interesy najsłabszych, którzy sami nie potrafią
          się bronić. Nie można wymagać od innych, żeby nie mogli korzystać ,w ustalonych
          normami współżycia społecznego granicach, z miejsc publicznych jakimi są
          szlaki. I argument o drogach dojazdowych do schronisk nie jest rozsądny.
          Zaopatrzenie schronisk to maksymalnie kilka kursów dziennie, zupełnie inna jest
          skala zjawiska, nie mówiąc o schroniska takich jak np. chata pod Rysami, które
          świetnie funkcjonują bez dróg dojazdowych.
          Krótko mówiąc przyjęło się, że szlaki turystyczne powinny przede wszystkim
          służyć turystyce pieszej, bo po to zostały wymyślone i takie na nich panują
          warunki. Człowiek mający odrobinę zdrowego rozsądku powinien to uszanować.
          A jeżeli jego motto jest "z drogi, bo jadę" to nie powinien mieć prawa jazdy,
          bo stwarza zagrożenie dla innych.
          Nie mam też ochoty łożyć na naprawę szlaków które niszczą realizujący swoje
          pasje moto-entuzjaści. Chcą jeździć niech sie złożą na wykupienie i
          zabezpieczanie tras, a nie przetrącać zwykłych ludzi, którzy przyjechali na
          niedzielną wycieczkę. Zachowajcie drodzy państwo rozsądne proporcje. Jeżeli
          ktoś ma kosztowne zachcianki to niech sam ponosi ich koszty,a nie zmusza innych
          by to akceptowali i ponosili konsekwencje.
    • stworek52 Musi to szczyl 19.05.07, 11:47
      jakiegoś notabla partyjnego
      • Gość: icy a moze to ten facet zawinil??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 14:00
        nie twierdze ze tak bylo,ale moze chcial go zatrzymac albo zrzucic z
        motoru,widzialem takie akcje...jak by jedni nie atakowali drugich nie bylo by
        problemu...a tak bedzie wojna i motory celowo beda straszyc pieszych..bedzie
        dochodzic do bojek itd,co za chory kraj...
        • Gość: Leppiej Re: a moze to ten facet zawinil??? IP: 87.223.232.* 19.05.07, 14:08
          Sorry, ale sam jestes chory. Jest takie genialne zdanie: wolnosc czlowieka
          konczy sie tam, gdzie zaczyna sie wolnosc drugiego.

          To nie piesi turysci wchodza na obszar wolnosci motocyklistow ale na odwrot.
          Sprawa winy jest wiec oczywista

          Wystarczy zamontowac przy glownych szlakach, na ktorych ten element sie pojawia
          wystawic, powiedzmy co 1 km takie polbarierki, "na zakladke". Nawet ze zwyklych
          bali drewnianych. Pieszym to nie zaszkodzi, a przestepcom zabawe zepsuje.
    • Gość: komisarz ryba Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.c158.petrotel.pl 19.05.07, 12:09
      Jak kłusownik będzie strzelał np do sarny i zabije grzybiarza to winny jest
      grzybiarz bo wszedł na linię ognia
      komisarz ryba
    • Gość: Kangur Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.dyn.iinet.net.au 19.05.07, 12:18
      w niedobrej Hameryce za wjechanie motorkiem na taka sciezke czy do parku
      zabieraja motorek. Dla motorkow sa specjalne parki z wertepkami gdzie moga
      sobie entuzjasci do woli konczyny i karki lamac.
      • Gość: dd a ja skieruje znow sprawe do sadu przeciwko...... IP: *.betanet.pl 19.05.07, 12:55
        temu motocykliscie
    • leszlong Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku 19.05.07, 13:02
      To prokurator wpierw umorzył, a sąd odrzucił odwołanie. Co nie zmienia, że jest
      to oczywista głupota. Czy nie można by spróbować w procesie cywilnym gostka za
      dokonane szkody pociągnąć?? Tu raczej nie powinno być z tym problemów.
      • Gość: Turysta Re: Motocyklista bezkarny na turystycznym szlaku IP: *.icm.edu.pl 21.05.07, 20:09
        > To prokurator wpierw umorzył, a sąd odrzucił odwołanie. Co nie zmienia, że
        > jest to oczywista głupota. Czy nie można by spróbować w procesie cywilnym
        > gostka za dokonane szkody pociągnąć???

        Gościa, który ma układy w prokuraturze i ma w garści postanowienie prokuratora
        sitwierdzające, że wypadek zaistniał z winy pieszego bo mu nagle wtargnął na
        drogę?
    • Gość: icy to ktoredy jechac quadem czy motorem ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 13:33
      miedzy drzewani i niszczyc las?a piechurom wszysko przeszkadza,normalnie swiete
      krowy...nawet samochody na ulicy,skrecasz w prawo na zileonej
      strzalce,dojezdzasz do przejscia,a stare baby wymachuja torebkami i pyskuja ze
      przeciez one zielone maja,a ja smialem dojechac do przejscia,albo wogole
      przejchac przez nie...
      • flamengista odpowiedź jest prosta 19.05.07, 13:41
        Quadem i motorem nie można jeździć po trasach turystycznych, gdzie jest mnóstwo
        pieszych - w tym i dzieci, które mogą wpaść nagle pod jadący motocykl. Oraz
        starsi, którzy takiego motocyklu nie usłyszą.

        Wniosek też jest bardzo prosty. Należy wytyczyć trasy WYŁĄCZNIE dla motocyklów i
        quadów. Można było zrobić ścieżki rowerowe, to i dla quadów można.

        Tu nie tylko chodzi o bezpieczeństwo pieszych. Ale o elementarne prawo wolności,
        które jest naruszane przez motocyklistów. Ludzie idą w górę dla spokoju i
        świerzego powietrza. Motocykliści sami mają dobrą zabawę, ale kosztem turystów.
      • Gość: misiu puszkowy świnko różowa, czy ty masz prawo jazdy wogole??? IP: *.aster.pl 19.05.07, 19:05
        bo wypisujesz takie rzeczy, ze chyba nie.
      • ziutap1 Re: to ktoredy jechac quadem czy motorem ??????? 21.05.07, 11:23
        Jakiś ty człowieku nerwowy. Jak ty znosiś konieczność zatrzymywania na
        czerwonym świetle. Aż strach pomyśleć jak cierpi miłująca wolność duszyczka.
        Spróbuj jeżdzć quadem po mieście np. do pracy, wtedy z pewnością ktoś Cię
        poinformuje co Ci wolno, a czego nie. Tylko jak ty to zniesiesz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja