Dodaj do ulubionych

kto wymyślił zamknięcie Rakowickiej?

IP: *.salbis.net 19.05.07, 16:20
Nowy tunel pod dworcem dawał szansę na dalsze poprawienie całkiem
przyzwoitego objazdu, jaki istniał w związku z zamknięciem ronda mogilskiego,
jadąc z Nowej Huty do centrum. Z Mogilskiej do Olszańskiej, potem w lewo w
Rakowicką, i potem na Lubicz. Owszem, na Rakowickiej i na Lubicz chwilę się
stało, ale króciutko w poównaniu z korkiem przed rondem kotlarskim, że o Bora-
Komorowskiego nie wspomnę.
Oddanie tunelu sytuację jeszcze poprawiło. Z Nowej Huty do pod Politechniką
można było być w 12 minut, o ile na Rakowickiej nie przytrzymała kumulacja
dwóch tramwajów (więcej na raz tam nie bywa).
Spod Politechniki owszem, trzeba się było przeciskać tym systemem uliczek (bo
przecież nie Alejami), ale to szło szybko.
Niestety, kilka dni.
W momencie, kiedy już naprawdę znacznie ułatwiono i poprawiono sytuację
paraliżu wywołaną zamknięciem Mogilskiego, praktycznie uniemożliwia się
dotarcie do tunelu w stronę centrum, z kierunku który opisałem.
Wiem że w drugiej połowie czerwca mają otworzyć fragment ronda mogilskiego.
Ale to za miesiąc! Przez miesiąc idealny, kanalizujący znaczną część ruchu,
trochę skomplikowany, ale świetny objazd, nie będzie już istniał.
Za to korek przed kotlarskim jeszcze się wydłuży. W szczycie sięga pod plazę.
Teraz będzie już chyba do M1.
Szkoda.
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka