POŻar, pali się.

26.05.07, 11:39
Na Wielickiej jakieś baraki płoną czarny dym wydzielając.
Znaczy ktoś odzyskuje działkę.
    • gosia.43 Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 11:43
      Na którym odcinku Wielickiej ?

      p.s. dobrą masz widoczność z Zielonek... :)
      • zielonki Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 11:47
        Tam chyba były zakłady futrzarskie. Zaraz przy Kamieńskiego.
        • gosia.43 Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 11:52
          Nie , nie . Zakłady futrzarskie - to na Rzemieślniczej były a filia przy
          Konopnickiej.
          Ale za to przy Kamińskiego rzeczywiście są działki - "tzw dawne pracownicze ".
          I co - ugasili ...
          • zielonki Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 11:54
            Jak to nie, właśnieże tak.
            • zielonki Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 11:56
              Róg Wielickiej i Tarnowskiego.
            • gosia.43 Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 11:56
              znaczy co - w tych barakach ...i kiedy - w jakich czasach ?
              • zielonki Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 11:58
                W minionej epoce oglądałem tam pod ladą futra.
                • gosia.43 Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:00
                  to moze był sklep ale nie fabryka...
                  • zielonki Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:03
                    Dyrekcja i konfekcja.
                    • gosia.43 Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:05
                      Niemożliwością jest - kiedyś w tych zakładach pracowałam - i dyrekcja byla na
                      Rzemieslniczej !
                      • zielonki Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:19
                        To tam co było?
                        Księgowość?
                        • zielonki Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:21
                          O, teraz dopiero jadą na sygnałach!
                          • gosia.43 Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:27
                            zielonki napisał:

                            > O, teraz dopiero jadą na sygnałach!

                            To Ty w straży pracujesz , czy obok w sklepie ..:)
                            • zielonki Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:31
                              Praę lat tmeu kipuełm se lrontekę i lutsruję Karków.
                              • gosia.43 Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:34
                                Coś Ci klawiaturka nawala ? :)
                                • zielonki Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:39
                                  Zgodine z bandnaimi nuakwoców z Ponznaia pozdąrek lteir w słiowe nei ma
                                  zcnezania, tlyko isntote jset aby peirswza i osatitna letria błya na odwpoidenim
                                  meisjcu. Retsza mżoe być posmiazena a i tak ndaal będize miwolże ocdztynaie
                                  tesktu bez kopołtu.
                                  • gosia.43 Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:42
                                    zielonki - ja Cie bardzo proszę - nie pij już więcej ! W taki upał - a gdzie
                                    do wieczora .. :)
                                    • zielonki Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:43
                                      kawa z rana plus śmietana, oto są moje priorytety.
                                      • gosia.43 Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:46
                                        no przeciez juz południe....niedługo obiad czas konsumowac..:)
                                        • zielonki Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:51
                                          To są pojęcia bardzo względne, obdarzone jedynie nawykiem i związane z
                                          przyzwyczajeniami i strefą czasową. Dodatkowo czas jest w fizyce pojęciem
                                          umownym i nie jest wielkością stałą. Filozofia jest w stosunku do fizyki
                                          niezmiernie konserwatywna i nie nadąża za wiedzą współczesną, więc jej aksjomaty
                                          w tych rozważaniach pominiemy.
                                          • gosia.43 Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:54
                                            Wiem ! Wiem wszystko. Jak zaczynasz tak pisac - to wiem , że jestes głodny i
                                            wkurzony....
                                            Więcej grzechów nie pamietam.., za wszystkie..:)
                                            • zielonki Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:58
                                              Fakt. Możny było w tym ogniu upiec jakiś pasztet!
                                              • gosia.43 Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 13:01
                                                I pasztet miał być i majówka miała być. A tu cisza... :)
                                                • zielonki Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 13:03
                                                  Pasztet im zrobi mam nadzieję procurator.
                                                  • gosia.43 Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 13:04
                                                    Tak czy inaczej - niezły pasztet będzie ..
                        • gosia.43 Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:25
                          Chryste panie ! Dla mnie ksiegowość - to czarna magia ! Ktos kiedyś
                          powiedział , że za karę można by mnie tam ulokowac.
                          A powiem Tobie tyle , że oszustwo i złodziejstwo było tam straszne ...az
                          fabryka padła.

                          p.s. z ciekawostek - pięć melin w samym zakładzie - bardzo konkurencyjne .
                          i za moich czasów szyli nawet futra z kotów ( powaga ) - oczywiście na
                          specjalne zamówienie....
                          • zielonki Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:29
                            To były czsay.
                            Treaz to tikaego nie nidzgie uśiwadzcysz
                            • gosia.43 Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:31
                              Czy się siedzi , czy się leży - to każdemu sie należy ...
                              pamietasz to hasło minionej epoki ...
                              • zielonki Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:33
                                dwa patyki.
                                • gosia.43 Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:38
                                  A dziś ! Ile trzeba sie napracowac - żeby coś zarobić !
                                  • zielonki Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:42
                                    Niestety spadł deszcz i zostaną zgliszcza.
                                    • gosia.43 Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:45
                                      U mnie przeszło bokiem...i nie lało..
                                      • zielonki Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:47
                                        Przyjmij zatem moje serdeczne wyrazy ubolewania.
                                        • gosia.43 Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 12:49
                                          Dziekuję - ale w domu mam całkiem przyjemnie i bez klimy . Dobre budownictwo -
                                          w zimie jest ciepło - w lecie zas chłodno...
                                          • zielonki Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 13:06
                                            A jak jest w nocy?
                                            • gosia.43 Re: POŻar, pali się. 26.05.07, 13:08
                                              W nocy śpię...snem kamiennym ..i nie pamiętam..
    • zielonki Re: cisza w eterze 28.05.07, 01:03
      To był ten pożar, czy ja miałem zwidy znowu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja