brunet popołudniową porą.

03.06.03, 16:14

sennie jest, gorąco, troche duszno. idealny stan, żeby się po robocie piwka
napić..

a potem co?

"Panowie! Pijcie dalej sami. ja już widzę białe samochody.."
    • marceliszpak Re: brunet popołudniową porą. 03.06.03, 16:35
      gph napisał:

      >
      > sennie jest, gorąco, troche duszno. idealny stan, żeby się po robocie piwka
      > napić..
      >
      > a potem co?
      >
      > "Panowie! Pijcie dalej sami. ja już widzę białe samochody.."


      idziesz pic?
      • wodnik74 Re: brunet popołudniową porą. 03.06.03, 16:42
        hi hi, ale w dobrym momencie weszłam na forum:)))
        my sie będziemy kręcić po mieście popołudniu i wieczorem w różnych sprawach, to
        mozecie smsnąć :)))

      • gph Re: brunet popołudniową porą. 03.06.03, 16:44
        marceliszpak napisał:

        > idziesz pic?

        tam, od razu pić. po pracy przysiądę kulturalnie, a wieczorem może zajadę na
        jakieś małe piwko w okolice kaz...
        • marceliszpak Re: brunet popołudniową porą. 03.06.03, 16:56
          gph napisał:

          > marceliszpak napisał:
          >
          > > idziesz pic?
          >
          > tam, od razu pić. po pracy przysiądę kulturalnie, a wieczorem może zajadę na
          > jakieś małe piwko w okolice kaz...
          >

          bede na kazimierzu pewnie wieczorem to sie wszyscy zdzwonimy :)
          • gph Re: brunet popołudniową porą. 03.06.03, 17:01
            marceliszpak napisał:

            > gph napisał:
            >
            > > marceliszpak napisał:
            > >
            > > > idziesz pic?
            > >
            > > tam, od razu pić. po pracy przysiądę kulturalnie, a wieczorem może zajadę
            > na
            > > jakieś małe piwko w okolice kaz...
            > >
            >
            > bede na kazimierzu pewnie wieczorem to sie wszyscy zdzwonimy :)

            ale nie wyobrażaj sobie powtórki z piątku...
            • Gość: trudny Trudno odezwać się grzecznie... IP: *.kraksystem.pl / 192.168.5.* 03.06.03, 17:11
              Trudno też być dobrze zrozumianym...jednak mam nieodparte wrażenie że tak
              powstają albo nałogi, albo legendy o kazimierzu...że to ostoja piwoszy, winnych
              napojów albo i spirytusów rozmaitej proweniencji...
              Eeeh , ktoś jednak musi budować obyczajowość i jakże potrzbny ruch na rynku
              robić. To jest tzw. ożywienie gospodarcze?
              trudny
              • marceliszpak Re: Trudno odezwać się grzecznie... 03.06.03, 17:20
                Gość portalu: trudny napisał(a):

                > robić. To jest tzw. ożywienie gospodarcze?

                nazwal bym to ozywieniem ducha i umyslu :)
            • marceliszpak Re: brunet popołudniową porą. 03.06.03, 17:19
              gph napisał:

              > ale nie wyobrażaj sobie powtórki z piątku...

              znaczy ze sie nie zalotamy ?:(
              • Gość: trudny Re: brunet popołudniową porą. IP: *.kraksystem.pl / 192.168.5.* 03.06.03, 17:48
                Duch i umysł ożywiać to piękne i wzniosłe. Wznoszenie toastów to budujące.
                Budowanie jest przeciwine burzeniu czyli jest pewnym ładzeniem. Niejednokrotnie
                aby uładzić trzeba za tym polatać...szpakom osobliwie więcej lotów przysługuje
                i przynależy.
                Latanie może zabrać lwią część wieczoru co przy wysokiej temperaturze wymaga
                nalezytej odnowy. Odnowę tę osiągnąć mozna spożywając co kto lubi i gdzie kto
                lubi. jest przyjemnie jeśli uda się powołac specjany zespół do spożyć
                gremialnych. Spożycie gremialne, w czasie krótkim i w zespole małym jeśli
                artykuł spożywany jest przewidziany dla zespołu liczniejszego lub niższych
                temperatur, może prowadzić do zalotania a co gorsze do pełnego wyłopotania się
                materiału spożywającego.
                Miłego życzę wieczoru i oczekiwać tylko wieści , ze puściliście kolejny wianek.
                trudny
                • Gość: tripis Re: brunet popołudniową porą. IP: *.slagrecycling.com.pl 04.06.03, 08:26
                  byla taka pora...
                  i brunet byl...

                  ;)))



                  oj, trudny, wybrac bys sie kiedys z nami mogl...?
                  wszak żeś brunet, nie...?
                  ;)))
                  • gph Re: brunet popołudniową porą. 04.06.03, 09:41
                    Gość portalu: tripis napisał(a):

                    > oj, trudny, wybrac bys sie kiedys z nami mogl...?
                    > wszak żeś brunet, nie...?

                    niekoniecznie. to zależy od oświetlenia..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja