Prawda zamiast godności?

29.05.07, 21:07
Prawda was nie wyzwoli
załganych "TW" i UBoli!
    • Gość: Poganin Zbrodnia na Judaszu! IP: *.MAN.atcom.net.pl 29.05.07, 22:12
      Judasza, zdaniem Metropolity, potępiono niesłusznie!
      Nawet Jezus, mówiąc: jeden z was mnie zdradzi, zdradził przykazanie milości!
      Ciekawe to chrześcujaństwo dzisiejsze...
      • Gość: jw Re: Zbrodnia na Judaszu! IP: *.MAN.atcom.net.pl 29.05.07, 22:37
        Cytat z Metropolity:"Szkoda, że o prawdzie tej zapominają często środowiska
        powołujące się na inspiracje chrześcijańskie. Zazwyczaj bowiem nonszalanckie
        podejście do nienaruszalnej ludzkiej godności występowało w kręgach fanatyków,
        dla których ideologiczna wersja środowiskowej prawdy ważniejsza była od
        szacunku dla człowieka".
        Rzeczywiście...
    • Gość: atteo "Godność chrześcijańska" zamiast godności? IP: *.catv.broadband.hu 30.05.07, 10:57
      "godność w sensie teologicznym" nie ma nic wspólnego z godnością.

      ta pierwsza jest nadana (przez boga, przez chrześcijan innym itp), a skoro
      została nadana, to pewnie i może być odebrana. chrześcijanie stopniują "godność
      w sensie teologicznym": masz tyle godności, ile jest w tobie boga.

      Tymczasem godność jest przyrodzona każdemu bezwarunkowo i niezbywalna. Przez
      nikogo nie została nadana, a najmniej z łaski arcybiskupiej.
      • krwawy.zenek Re: "Godność chrześcijańska" zamiast godności? 30.05.07, 14:25
        Tak się jakoś dziwnie składa, że właśnie w społecznej nauce kościoła podkreśla
        się niezwykle stanowczo przyrodzony i niezbywalny charakter godności.
        • Gość: Irek Re: "Godność chrześcijańska" zamiast godności? IP: *.chello.pl 31.05.07, 20:53
          Podkreśla się godność i po chwili nią pomiata.
          Wszyscy są lub powinni być jak dzieci, jesteśmy z natury upośledzeni (choć i obrazem bożym - chyba że chodziło o obrazę boską), tzn. grzesznikami, a nasza głupota jest naszym największym skarbem przed Bogiem (u Boga), itd. itp.
          W warstwie haseł jesteśmy godni i boscy od poczęcia. W praktyce zaś głodni i pogardzani przez purpuratów zasiadających na tronach w złotogłowiu. Po co ten przepych (także świątyń)? By nam uświadomić naszą znikomość, małość, nędzę.
          Zresztą - wystarczy wejść do szpitala, by się o tym przekonać. Od położniczego po geriatryczny. Kędy (tj. w jakiej to zaszczyten stronie ciała naszego cudownego, naszej dumy) się przeciskamy, by ujrzeć wreszcie upragnione światło boże? W jakich warunkach spędzamy ostatnie lata, a zwłaszcza miesiące, naszego życia? Dobrze, jeśli nas stać na pampersy. Ale ci, co nas muszą potem myć, na tę naszą godność zapatrują się zgoła ateologicznie. Zwłaszcza w chwilach laksacji czy innej dyspepsji.
    • brat_oblat Re: Prawda zamiast godności? 31.05.07, 23:37
      Pan Zycinski, czyli niewolnik ze stajni pana Ratzingera, znowu pieprzy cos o
      godnosci czlowieka. Przedstawiciel totalitarnej organizacji, ktora nie
      rozliczyla sie z masowych zbrodni i grabiezy, ktore popelnila na przestrzeni
      wiekow sprawowania bezwzglednej wladzy, poucza o …HUMANIZMIE?????

      Moze przypomniec mu trzeba nauczanie najwazniejszego ojca Kosciola o roli
      kobiet i o milosci niewolnikow do swoich panow:

      Z 1-go listu do Koryntian:
      3 Chciałbym, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus,
      mężczyzna zaś jest głową kobiety, a głową Chrystusa - Bóg.
      8 To nie mężczyzna powstał z kobiety, lecz kobieta z mężczyzny.
      9 Podobnie też mężczyzna nie został stworzony dla kobiety, lecz kobieta dla
      mężczyzny.
      10 Oto dlaczego kobieta winna mieć na głowie znak poddania, ze względu na
      aniołów.


      Z 1-go Listu do Tymoteusza:
      11 Kobieta niechaj się uczy w cichości z całym poddaniem się.
      12 Nauczać zaś kobiecie nie pozwalam ani też przewodzić nad mężem lecz [chcę,
      by] trwała w cichości.
      13 Albowiem Adam został pierwszy ukształtowany, potem - Ewa.
      14 I nie Adam został zwiedziony, lecz zwiedziona kobieta popadła w
      przestępstwo.
      15 Zbawiona zaś zostanie przez rodzenie dzieci; [będą zbawione wszystkie],
      jeśli wytrwają w wierze i miłości, i uświęceniu - z umiarem.
      -----------------------

      Z Listu do Tytusa:
      9 Niewolnicy niech będą poddani swoim panom we wszystkim, niech się starają im
      przypodobać, niech się im nie sprzeciwiają,
      10 niczego sobie nie przywłaszczają, lecz niech okazują zawsze doskonałą
      wierność, ażeby pod każdym względem stali się chlubą dla nauki naszego
      Zbawiciela, Boga.

      11 Ukazała się bowiem łaska Boga, która niesie zbawienie wszystkim ludziom
      12 i poucza nas, abyśmy wyrzekłszy się bezbożności i żądz światowych, rozumnie
      i sprawiedliwie, i pobożnie żyli na tym świecie,
      13 oczekując błogosławionej nadziei i objawienia się chwały wielkiego Boga i
      Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa,
      14 który wydał samego siebie za nas, aby odkupić nas od wszelkiej nieprawości i
      oczyścić sobie lud wybrany na własność, gorliwy w spełnianiu dobrych uczynków.
      15 To mów, do tego zachęcaj i karć z całą powagą, niechaj cię nikt nie
      lekceważy!

      Z Listu do Efezjan:
      Niewolnicy a panowie
      5 Niewolnicy, ze czcią i bojaźnią w prostocie serca bądźcie posłuszni
      waszym doczesnym panom, jak Chrystusowi,
      6 nie służąc tylko dla oka, by ludziom się podobać, lecz jako niewolnicy
      Chrystusa, który z duszy pełnią wolę Bożą
      7 Z ochotą służcie, jak gdybyście [służyli] Panu, a nie ludziom,
      8 świadomi tego, że każdy - jeśli uczyni co dobrego, otrzyma to z powrotem od
      Pana - czy to niewolnik, czy wolny.
      9 A wy, panowie, tak samo wobec nich postępujcie: zaniechajcie groźby, świadomi
      tego, że w niebie jest Pan zarówno ich, jak wasz, a u Niego nie ma względu na
      osoby.

      Z 1-go Listu do Koryntian:
      21 Zostałeś powołany jako niewolnik? Nie martw się! Owszem, nawet jeśli możesz
      stać się wolnym, raczej skorzystaj [z twego niewolnictwa]!
      22 Albowiem ten, kto został powołany w Panu jako niewolnik, jest wyzwoleńcem
      Pana. Podobnie i ten, kto został powołany jako wolny, staje się niewolnikiem
      Chrystusa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja