wertercom
31.05.07, 06:33
A gdyby nawet było i nie zna się jego numeru?
Mam na myśli wyznania premiera i powód dlaczego chowa pieniądze u mamusi.
Gdyby miał takie konto, to i tak bez numeru konta żadnych pieniędzy nie mógłby
nikt tam wpłacić. Nie sądzę, żeby taki numer upublicznił. Bez zgody
właściciela nie ma na to szans. Nie uważacie, że to jakaś ściema. Tylko jaki
jest prawdziwy powód wystawiać Urząd Premiera Polski na pośmiewisko światowych
mediów?