Euro poprawi stan torów i przyspieszy pociągi?

06.06.07, 00:46
Kilka lat temu będąc sporo jeździłem pociągami,od tego czasu wiele się
zmieniło - niestety na gorzej. Co mówić o PKP skoro oni do tej pory używają
bloczków biletowych(te które wystawia konduktor) rodem jeszcze chyba z PRL.
Przez tyle lat nie zdobyli się na to aby wprowadzić jakieś elektroniczne
urządzenie które drukuje bilet. Informacja licha, wagony brudne, dworce
śmierdzące i zaniedbane a bilety drogie. Nawet w ekspresach standard usług
jest po prostu żenujący. Szkoda unijnych pieniędzy na ten bałagan. Lepiej już
chyba sprzedać cały ten kram komuś kto wreszcie zrobi z tym porządek choćby
nawet miałby być Niemcem.
    • burakpl4 Re: Euro poprawi stan torów i przyspieszy pociągi 06.06.07, 07:38
      no tak , w PKP jak chodzi o mentalność pracowników czy szefostwo to czas
      zatrzymał się 30 lat temu.
      Tam nadal obowiązuje zasada "czy się stoi czy się leży...".
      W wielu sprawach czas wręcz się cofnął - nie było remontów, a zużycie postępuje.
      Wiele, setki km tras zostało opuszczonych i rozebranych przez złomiarzy razem z
      wszystkimi pozostawionymi urządzeniami i dworcami kolejowymi, także można
      powiedziec, ze cofnęliśmy się w wielu rejonach do epoki przedkolejowej, a
      samochód czy autobus pociągów nie zawsze zastąpi.
    • burakpl4 Re: Euro poprawi stan torów i przyspieszy pociągi 06.06.07, 07:59
      walluk napisał:
      Co mówić o PKP skoro oni do tej pory używają
      > bloczków biletowych(te które wystawia konduktor) rodem jeszcze chyba z PRL.
      > Przez tyle lat nie zdobyli się na to aby wprowadzić jakieś elektroniczne
      > urządzenie które drukuje bilet.

      jakby kupili sobie takie urządzenia to musieliby wysłać przecież konduktorów na
      kursy obsługi, gdzies tak dwuletnie, bo w krótszym czasie to nie zakapują o co
      biega, a co gorsza potem te konduktory uznaliby, że są już lepszejszymi
      specjalistami d.s. elektronicznych i domagaliby się podwyżek na poziomie
      informatyków z Microsoftu.
    • jukka2006 ekonomia jazdy PKP watpliwwa 06.06.07, 09:13
      Niestety okazuje sie ze lepiej wsiasc w samochod niz w pociag. Kolejny paradoks
      polski.
      Czasami jezdze z Krakowa do Rybnika i sadze ze taniej jest wsiasc w samochod,
      niz korzystac z MPK, PKP. Kupilem oszczedny samochod i mowie oczywiscie o
      kosztach paliwa wylacznie, przy jezdzie samemu. Jesli jechac w np 2 osoby to
      juz totalnie nie oplaca sie korzystac z publicznych srodkow transportu.
      Do tego dochodzi komfort jazdy, czas jazdy, mozliwosc zabrania duzego bagazu
      oraz dowolnosc godziny wyjazdu, bezpieczenstwo w nocnych porach podrozy.
      Niestety PKP jest niekonkurencyjne i zbyt drogie.
      Sporadyczne promocje TLK typu 27 zlotych za bilet nie jest dla mnie az tak
      zachecajace - tym bardziej ze dostepnosc tych biletow jest kiepska.
      Zaluje, ze tak jest bo chetnie bym skorzystal z pociagu, ale zrobie to dopiero
      w momencie kiedy bedzie to dla mnie lepsza oferta niz moj wlasny samochod.
      Na koniec - to samo sie tyczy autobusow MPK. Rower jest lepszy i tanszy :)
      • Gość: havi Re: ekonomia jazdy PKP watpliwwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.07, 19:15
        i nie dawac podwyżek kolejarzom oni nie zarabiają najgorzej, niech padnie ten cały burdel i niech przejmie to jakas firma i niech zrobi porządek.
    • Gość: aaa Re: Euro poprawi stan torów i przyspieszy pociągi IP: *.ghnet.pl 06.06.07, 21:08
      w niedzielę wracałem z Warszaway.
      W krakowie juz było opoznienie (5 minut)
      i jakos nie zostalo nadrobione!!!
    • Gość: echo Sprywatyzować to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 16:24
      PKP trzeba sprywatyzować a wtedy wszystko zacznie w nim działać jak należy.
      Będzie można sypnąć pieniędzmi bez obawy że te przepadną.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja