Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelskich

IP: *.fema.krakow.pl 08.06.07, 00:04
Wyrok sądu jest skandaliczny. Wina motocyklisty jest bezsporna, powinien
dostać karę - chyba jednak w zawiasach - bo przecież nie chciał zabić.
Niemniej jednak nie można było całkowicie go uniewinniać. Jest to szczególnie
zaskakujące w obecnych czasach, w których do aresztu wsadza się ludzi za o
wiele mniejsze przewinienia.
Niezależnie od wszystkiego dla amatorów motocrossu chyba powinno się założyć
jakieś specjalne poligony terenowe do ćwiczeń i zabronić jazdy na szlakach
turystycznych.
    • Gość: m_q Niech sprawiedliwości stanie się zadość! IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.07, 00:07
      Oby rzecznik praw obywatelskich mógł naprswić to, co zepsuła prokuratura.
    • Gość: turystyczny woźny [...] IP: *.zax.pl 08.06.07, 00:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Teodor Biegły - jego nazwisko? IP: *.autocom.pl 08.06.07, 05:22
        Znów pomagamy jakiemuś miernocie. Jak się tem "biegły" nazywywał? Następna taka
        zbrodnia pójdzie już na jego rachunek!!!
    • Gość: demokracja po.... Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelskich IP: 82.160.10.* 08.06.07, 05:36
      teraz wszystko wolno szlaki turystyczne z automatu stały się dla motockli a
      wszystko przez ignorancje,brak zainteresowania przez działaczy prawicowych
      komunistów tak jest teraz wszędzie jeżdzi kto chce i gdzie chce jak rekreacja
      to motorem lub autem w plener a jak coś "władze "zrobią to tak jak
      np.wstawienie zakazu ruchu na górke "widokową" obok lotniska balice niby
      wszystko ok wstawiono zakaz ruchu tylko żaden powtażam żaden odpowiedzialny za
      to nie zauważył drobnego szczegulu nie ustawiono na głównych drogach zakazów
      skrętu czy tablic informacyjnych może się czepiam ale albo każdy ....na swój
      strój
      albo przepisy - takich przykładów łamania prawa przez "stróży "prawa jest bez
      liku następny proszę bardzo kraków ul.kurniki część ulicy zakaz ruchu,straży
      miejskiej wolno tam wjechać bez powodu a przepraszam jest powód trzeba zarobić
      i co robią stają tak żeby ich przyszła ofiara nie widziała drzwi uchylone
      podgłąd w lusterku i-ijest złapana ofiara i kasiora przpraszam jeżeli już nie
      ma innych zajeć dla straży i im podobnych to co by się stalo gdyby staneli przy
      ul.zacisze i intruzów kierowali w prawo DO czego jest powołana ta instytucja
      do ograbiania nas za nasze pieniądze za wszelką cene to samo się ma z policją
    • Gość: takitrocheanty Z tego co mi wiadomo... IP: *.76.classcom.pl 08.06.07, 07:59
      ...Sąd w Polsce jest niezawisły i wedle tego co głoszą na przemian, raz media,
      raz rząd, całkowicie niezależny - w związku z tym, skoro nie dopatrzył się
      znamion przestępstwa w tym zdarzeniu to moi drodzy... wedle uznania uszanujcie
      3cią władzę czy to III czy też IV RP, i zrozumcie, że jak 76 latek wchodzi pod
      koła motocykla, w efekcie czego umiera... nie musi to być wina tego, który
      motocykl prowadzi.
      • Gość: t Re: Z tego co mi wiadomo... IP: *.echo.com.pl 08.06.07, 08:47
        Pajacu, on po szlaku w górach jechał a nie po ulicy... zmień lekarza, bo takich
        głupot się czytać nie chce... Widziałeś Ty w Polsce niezawisły sąd, chyba tylko
        wg ustaw na papierze...
      • Gość: aser niewiele ci wiadomo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 08:47
        Gość portalu: takitrocheanty napisał(a):

        > zrozumcie, że jak 76 latek wchodzi pod
        koła motocykla, w efekcie czego umiera... nie musi to być wina tego, który
        motocykl prowadzi.<


        Gdyby motocykl stał bez ruchu, a idący czlowiek wpadł na STOJĄCĄ maszynę,
        wowczas mozna by twierdzić, że pieszy "wszedł pod koła".
        Ale akurat tak nie było.
        Motocykl pędził po pieszym szlaku turystycznym z prędkością 40 km/godż i WJECHAŁ
        na idącego tym szlakiem turystę zabijając go.
        Istotne jest to, że szlaki turystyczne są ciągami pieszymi lub pieszo-jezdnymi i
        nie istnieją na nich wydzielone pasy dla pieszych i dla pojazdów.
        Jak wiadomo, kierujacy pojazdem mają obowiazek dostosować prędkość pojazdu do
        warunków jazdy.
        W tym przypadku najistotniejszym uwarunkowaniem jest to, że na szlaku MA PRAWO
        przebywać człowiek pieszy: także starszy, niepelnosprawny, dziecko, niewidomy itd.
        Kierowca motocykla, ktory zabił człowieka na szlaku turystycznym nie posiada
        prawa jazdy i być może nawet nie wiedział, że JEGO OBOWIĄZKIEM jest dostosowanie
        predkości do uwarunkowań.
        Jest to tym bardziej obciążająca go okoliczność.
        Z punktu widzenia spolecznego, byłoby najlepiej, gdyby sąd zastosował wobec
        niego najwyższy z możliwych wymiar kary.
        Po to, aby stanowił on ostrzeżenie dla innych szarżujących po szlakach
        motocyklistów.
        Decyzja sądu uniewinniajacego bandytę drogowego jedynie rozzuchwali
        motocyklistów i quadowców stanowiacych prawdziwą plagę na na terenach
        turystycznych w górach.
        Decyzja ta oznacza, że sąd zlekcewazył problem bezpieczeństwa turystów na szlakach.
        Ciekaw jestem, jak zareaguje ten sam sąd w przyszłości, gdy rozzuchwalony jego
        wyrokiem motocyklista zabije lub okaleczy na szlaku kolejnych turystów, być może
        osobę bliską wysokiemu sądowi?

      • Gość: Polak Kielczanin Re: Z tego co mi wiadomo... IP: *.kolornet.pl 08.06.07, 08:55
        Oj chłoptasiu, chłoptasiu.
        Ale masz zrytą psychikę , jak gruchotała.

        • Gość: gorzelniak40 Re: Z tego co mi wiadomo... IP: *.crowley.pl 08.06.07, 09:42
          chyba za duzo na motorze jezdzil palant i pieprznelo mu na mozg
      • leszlong Re: Z tego co mi wiadomo... 08.06.07, 11:06
        @takitrocheanty: Myślenie nie boli, więc tobie pomogę: szlak turystyczny jest
        dla pieszych nie dla motocykli. Więc jak koleś zamordował pieszego to nie ma
        zmiłuj się, zamordował to zamordował. Wiedział, że szlak jest dla pieszych i
        już. Jeżeli nie rozumiesz to inaczej. Wjeżdżam w ciebie na chodniku motocyklem,
        wg twojej logiki jestem niewinny, bo przecież wszedłeś mnie pod koła, a że
        chodnik jest dla pieszych to trudno. Rozumiesz??
      • Gość: Krzysztof K. Re: Z tego co mi wiadomo... IP: *.fema.krakow.pl 08.06.07, 14:23
        ty Trochetakianty - chodzi o to, że ów 76 latek (o ile tyle rzeczywiście miał)
        został zabity na leśnej drodze, a nie np. na Alei Mickiewicza. Pamiętaj też, że
        kiedyś bedziesz miał tyle lat, głupi smarkaczu. zastanów się, moze ktoś w
        Twojej rodzinie też ma tyle lat. Sędziowie są niestety niesłychanie
        skorumpowani, bojaźliwi i po prostu słabi. Przestań kłapać o tej niezawisłości.
        Niestety zabiegi, żeby ów stan rzeczy zmienić zostały przeprowadzone w fatalny
        sposób i trzeba się pogodzić z bezkarnością przstępców i piratów drogowych.
      • Gość: l Re: Z tego co mi wiadomo... IP: *.gemini.net.pl 09.06.07, 14:19
        Gość portalu: takitrocheanty napisał(a):

        > ...Sąd w Polsce jest niezawisły i wedle tego co głoszą na przemian, raz
        media,
        > raz rząd, całkowicie niezależny - w związku z tym, skoro nie dopatrzył się
        > znamion przestępstwa w tym zdarzeniu

        Kiedy i jaki sąd rozpoznawał tę sprawę?
        Następny nie przeczytał, a komentuje...
    • Gość: aaa KIM JEST IP: 213.134.182.* 08.06.07, 08:36
      Niech jakiś dziennikarz zainteresuje się bliżej osobą sprawcy, czyim jest
      dzieckiem etc. Nie zdziwiłoby mnie jakby to był synek jakiegoś adwokata,
      sędziego, lekarze lub kogoś z śmietanki myślenickiej - inny by już dawno
      siedział, choć pewnie nie stać byłoby go na motorek
    • Gość: g skandal IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.07, 09:57
      liczymy na rzecznika!!
    • Gość: Tomasz T. Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 10:47
      Właśnie nie. W prawie karnym materialnym tak to już jest, że by sprawca ponosił
      winę popełnienia przestępstwa to trzeba mu obiektywnie przypisać skutek (w tym
      przypadku śmierć). Nie znam wszystkich okoliczności zajścia (tak samo jak wy),
      ale jak gość mu wtargnął pod koła to naturalnie na płaszczyźnie empirycznej ten
      skutek nie jest przypisywalny. Nie przeszkadza to naturalnie by odpowiadał za
      inne rzeczy (brak prawa jazdy, wjazd do lasu), lecz za nieumyślne spowodowanie
      śmierci odpowiadać nie będzie.
      • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 12:02
        Znaczy się jak pojadę samochodem po chodniku i cię przejazdę śmiertelnie, to nie
        będzie to moja wina tylko twoja... Dobrze wiedzieć ! :)
        • Gość: Tomasz T. Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 18:57
          Jestem trochę przerażony jak spłycasz informacje i dochodzisz do błędnych
          wniosków. To, czy będziesz winny czy nie będzie zależeć m.in. od tego czy będzie
          Ci można obiektywnie przypisać skutek śmiertelny. Ja rozumiem, że to nie Twoja
          wina, bo się nie znasz na prawie karnym, ale bądź łaskawy najpierw zasięgnąć
          informacji a nie wygłaszać hasełka które fajnie brzmią.
          • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.autocom.pl 08.06.07, 22:42
            Ja natomiast jestem przerażony tym, że sprawca wypadku ze skutkiem śmiertelnym,
            który W OGÓLE nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami i który spowodował
            tenże wypadek w miejscu, w którym W OGÓLE nie powinno go być (stąd analogia do
            jazdy samochodem po chodniku) nie poniesie żadnych konsekwencji swojego czynu i
            jaki to będzie miało rezonans wśród endurniów. Rzeczywiście nie jestem
            prawnikiem i nie znam się na prawie karnym, może więc wyjaśnisz laikowi co
            znaczy "obiektywnie przypisać skutek śmiertelny" i dlaczego w tym przypadku nie
            można tego sprawcy przypisać ?...
            • Gość: Tomasz T. Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 10:15
              Faktycznie, jest to szokujące z punktu widzenia przeciętnego obywatela i wydaje
              się że poczucie społecznej krzywdy nie jest zaspokojone. Jednak prawo jest
              prawem i w tym wypadku muszę przyznać, że zgadzam się z decyzją prokuratury i
              sądu. Otóż jeżeli chodzi o obiektywne przypisanie skutku to okoliczności, ze
              jechal bez uprawnien, czy w lesie sa okolicznosciami pobocznymi, nie majacymi
              wiekszego znaczenia dla sprawy. Zeby skutek byl obiektywnie przypisywalny
              potrzebne jest rozpatrzenie czy jest przypisywalny na dwoch płaszczyznach,
              empirycznej i normatywnej. W płaszczyźnie empirycznej ocenia się czy istniał
              nieprzerwany łańcuch przyczynowo skutkowy pomiędzy czynem sprawcy a skutkiem
              który nastąpił, w innych słowach czy istniał nieprzerwany przekaz energii lub
              informacji. Jeżeli do tego włączy się jakiś trzeci czynnik to skutek ten nie
              jest obiektywnie przypisywalny. W tym wypadku takim czynnikiem było wtargnięcie
              człowieka na drogę (co potwierdził biegły). To jest analogiczna sytuacja do tej
              jak jedziesz po zwykłej drodze i wtargnie Ci ktoś pod koła. Też zazwyczaj skutek
              nie jest obiektywnie przypisywalny. To, czy jechał gość po drodze, czy w lesie
              nie ma przy przypisywaniu skutku prawie żadnego znaczenia.
              • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.autocom.pl 10.06.07, 21:13
                Gość portalu: Tomasz T. napisał(a):

                > W płaszczyźnie empirycznej ocenia się czy istniał
                > nieprzerwany łańcuch przyczynowo skutkowy pomiędzy czynem sprawcy a skutkiem
                > który nastąpił, w innych słowach czy istniał nieprzerwany przekaz energii lub
                > informacji. Jeżeli do tego włączy się jakiś trzeci czynnik to skutek ten nie
                > jest obiektywnie przypisywalny. W tym wypadku takim czynnikiem było
                wtargnięcie człowieka na drogę (co potwierdził biegły).

                Znaczy się, potrącony pieszy WTARGNĄŁ na drogę dla pieszych ????????????????
                :-00000000000

                To jest analogiczna sytuacja do tej
                > jak jedziesz po zwykłej drodze i wtargnie Ci ktoś pod koła.

                Analogia absolutnie nietrafiona dlatego, że ten motocyklista NIE jechał po
                zwykłej drodze tylko po szlaku turystycznym ZAMKNIĘTYM dla pojazdów
                mechanicznych. Tym samym, ciąg przyczynowo-skutkowy, o którym piszesz powyżej
                jest oczywisty: złamanie przez motocyklistę ZAKAZU poruszania się po szlaku
                spowodowało śmierć turysty, który miał pełne prawo się na tym szlaku znajdować i
                nie miał obowiązku uskakiwania przed BEZPRAWNIE jadącym tam motocyklistą.
                Dokładnie tak samo jak pieszy idący chodnikiem nie ma obowiązku uskakiwania
                przed jadącym bezprawnie tym samym chodnikiem samochodem. A może uważasz, że w
                takim przypadku także pieszy byłby winien ???...
                • Gość: Tomasz T. Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 13:44
                  > Znaczy się, potrącony pieszy WTARGNĄŁ na drogę dla pieszych ????????????????

                  Wtargnął motocykliście pod koła.

                  > Analogia absolutnie nietrafiona dlatego, że ten motocyklista NIE jechał po
                  > zwykłej drodze tylko po szlaku turystycznym ZAMKNIĘTYM dla pojazdów
                  > mechanicznych.

                  Juz Ci chyba tłumaczyłem, że ta okoliczności w tym wypadku podczas przypisywania
                  skutku nie ma znaczenia.

                  > Dokładnie tak samo jak pieszy idący chodnikiem nie ma obowiązku uskakiwania
                  > przed jadącym bezprawnie tym samym chodnikiem samochodem. A może uważasz, że w
                  > takim przypadku także pieszy byłby winien ???...

                  To zależy. Każda sprawa jest inna i nie da się z góry powiedzieć kto jest
                  winien. Zrozum tylko, że ten człowiek który zginął nie szedł spokojnie drogą ani
                  nie uskoczył przed motocyklem, tylko właśnie wskoczył mu pod koła.
            • Gość: l Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.gemini.net.pl 09.06.07, 14:20
              Tak to już jest w prawie karnym (nie tylko w Polsce), że odpowiada się za to,
              co się zrobiło. Za spowodowanie śmierci ospowiada się wtedy, kiedy się
              spowodowało śmierć, niezależnie od tego, co Ty - gniewko - o tym myślisz.
              • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.autocom.pl 10.06.07, 21:26
                Gość portalu: l napisał(a):

                > Tak to już jest w prawie karnym (nie tylko w Polsce), że odpowiada się za to,
                > co się zrobiło. Za spowodowanie śmierci ospowiada się wtedy, kiedy się
                > spowodowało śmierć, niezależnie od tego, co Ty - gniewko - o tym myślisz.

                Znaczy się, motocyklista nie uderzył w turystę i nie spowodował jego śmierci
                ???... W takim razie kto ?...
                • Gość: l Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.gemini.net.pl 10.06.07, 22:03
                  Tomasz T. próbował Ci wyjaśnić, na czym polega obiektywne przypisanie. Ty
                  wolisz udawać, że nie rozumiesz. Tak też można.
                  • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.autocom.pl 10.06.07, 22:48
                    Dobra, udam że rozumiem... Skoro zatem motocykliście nie można "obiektywnie"
                    przypisać spowodowania śmierci turysty, to gdy ja jadąc po lesie samochodem
                    rozjadę jakiegoś motocyklistę, to też nie będzie mi można "obiektywnie"
                    przypisać spowodowania śmierci... ? Najwyżej zapłacę mandat za złamanie zakazu
                    wjazdu do lasu, co będzie niezbyt dużą ceną za pozbycie się endurnia... ;-/
                    • Gość: Tomasz T. Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 13:48
                      Znowu stosujesz duże uproszczenia myślowe. To, czy będzie Ci można obiektywnie
                      przypisać skutek śmiertelny będzie zależało od okoliczności zajścia. Nie można
                      generalizować, że zawsze jak wjedziesz samochodem do lasu i przejedziesz
                      motocyklistę to nie będziesz winny, dokładnie tak samo jak nie można
                      generalizować, że zawsze jak wjedziesz motorem do lasu i przejedziesz pieszego
                      to też nie będziesz winny.
                      • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.autocom.pl 11.06.07, 17:06
                        Gość portalu: Tomasz T. napisał(a):

                        Mnie wydawało się dotąd, że łamiący prawo jest zawsze winny... Coż, widać może
                        być inaczej... ? Chociaz może poczekajmy do kasacji - wcale nierzadko zdarzały
                        się diametralnie rózne wyroki sądów różnych instancji w tych samych sprawach...
                        • Gość: Tomasz T. Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 17:34
                          > Mnie wydawało się dotąd, że łamiący prawo jest zawsze winny... Coż, widać może
                          > być inaczej... ? Chociaz może poczekajmy do kasacji - wcale nierzadko zdarzały
                          > się diametralnie rózne wyroki sądów różnych instancji w tych samych sprawach...

                          Masz rację, wydawało Ci się. Mimo że ktoś na pierwszy rzut oka łamie prawo to
                          może nastąpić masa okoliczności które winę wyłączają i w efekcie sprawca nie
                          popełni przestępstwa. Jasne, poczekajmy. Chociaż patrząc przez pryzmat tego, że
                          RPO jest doktorem prawa i zna się najprawdobodobniej m.in. na prawie karnym
                          pozwolę sobie wyrazić opinię, że w tym wypadku pewnie nie nada sprawie dalszego
                          biegu.
                          • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.autocom.pl 11.06.07, 19:25
                            Bardzo mi taka interpretacja prawna odpowiada... ;-P Tak jak już wcześniej
                            pisałem, będę teraz bez żadnych skrupułów jeżdził swoim terenowcem po lasach i
                            rozjeżdżał endurniów, i ZAWSZE wytłumaczę się, że przeciez chciałem ich wyminąć
                            ale oni wtargnęli mi pod maskę... ;-PPP

                            P.S. Czy jesteś czynnym zawodowo prawnikiem, czy "tylko" studentem prawa ?...

                            P.P.S. Nie doczytałeś chyba mojej uwagi o skrajnie różnych werdyktach sądów
                            róznych instancji w tych samych sprawach. Skoro prawo jest jedno, to chyba nie
                            powinno do takich sytuacji dochodzić, czyż nie ?...
                            • Gość: l Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.gemini.net.pl 12.06.07, 21:11
                              Gość portalu: gniewko_syn_ryba napisał(a):

                              > Bardzo mi taka interpretacja prawna odpowiada... ;-P Tak jak już wcześniej
                              > pisałem, będę teraz bez żadnych skrupułów jeżdził swoim terenowcem po lasach i
                              > rozjeżdżał endurniów, i ZAWSZE wytłumaczę się, że przeciez chciałem ich
                              wyminąć
                              > ale oni wtargnęli mi pod maskę... ;-PPP

                              Bardzo szybko się to źle dla Ciebie skończy.
                              PS: Naprawdę myślałeś, że jeśli ktoś wjechał do lasu, to można mu z pominięciem
                              wszelkich wymogów przypisać odpowiedzialnosć za każde przestępstwo? Raczej nikt
                              Ci nie uwierzy.

                              • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.autocom.pl 12.06.07, 21:21
                                Gość portalu: l napisał(a):

                                > Bardzo szybko się to źle dla Ciebie skończy.

                                A niby dlaczego ?... ZAWSZE znajdzie się "trzeci czynnik", który przerwie
                                łańcuch przyczynowo-skutkowy i nie będzie można przypisać mi obiektywnie winy -
                                dokładnie tak samo jak temu motocykliście... ;-P

                                > PS: Naprawdę myślałeś, że jeśli ktoś wjechał do lasu, to można mu z
                                pominięciem wszelkich wymogów przypisać odpowiedzialnosć za każde przestępstwo?

                                Nie każde ale każde z jego udziałem i z jego winy - to "niewielka" różnica...
                                • Gość: l Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.gemini.net.pl 12.06.07, 22:21
                                  Gość portalu: gniewko_syn_ryba napisał(a):

                                  > Gość portalu: l napisał(a):
                                  >
                                  > > Bardzo szybko się to źle dla Ciebie skończy.
                                  >
                                  > A niby dlaczego ?... ZAWSZE znajdzie się "trzeci czynnik", który przerwie
                                  > łańcuch przyczynowo-skutkowy i nie będzie można przypisać mi obiektywnie
                                  winy -
                                  > dokładnie tak samo jak temu motocykliście... ;-P

                                  Czyżby jeszcze do Ciebie nie dotało, że obiektywne przypisanie to co innego,
                                  niż związek przyczynowy? Nie wierzę.

                                  >
                                  > > PS: Naprawdę myślałeś, że jeśli ktoś wjechał do lasu, to można mu z
                                  > pominięciem wszelkich wymogów przypisać odpowiedzialnosć za każde
                                  przestępstwo?
                                  >
                                  > Nie każde ale każde z jego udziałem i z jego winy - to "niewielka" różnica...

                                  Jeżeli nie ma możliwości przypisania skutku to i o winie (w tym znaczeniu, w
                                  jakim użyłeś tego słowa) nie może być mowy.
                                  • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 08:22
                                    Gość portalu: l napisał(a):

                                    > Czyżby jeszcze do Ciebie nie dotało, że obiektywne przypisanie to co innego,
                                    > niż związek przyczynowy? Nie wierzę.

                                    Oczywiście rozróżniam (choć oba pojęcia są przecież ze sobą logicznie
                                    powiązane). Dlatego uważam, że motocyklista powinien odpowiadać za NIEUMYŚLNE
                                    spowodowanie śmierci (bo jego wjazd na szlak dla pieszych ją niewątpliwie
                                    spowodował). Gdyby nie doszło do "zmiany kierunku" przez pieszego i motocyklista
                                    najechał go idącego prosto lub stojącego, to powinien odpowiadać za zabójstwo.
                • Gość: Tomasz T. Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 13:53
                  > Znaczy się, motocyklista nie uderzył w turystę i nie spowodował jego śmierci
                  > ???... W takim razie kto ?...

                  Tak, motocyklista uderzył w turystę i następstwem tego uderzenia była jego
                  śmierć. Ale na gruncie prawa karnego nie można motocykliście obiektywnie
                  przypisać skutku śmiertelnego, więc nie popełnił przestępstwa i nie będzie
                  odpowiadał karnie.
                  • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.autocom.pl 11.06.07, 16:59
                    Gość portalu: Tomasz T. napisał(a):

                    > Tak, motocyklista uderzył w turystę i następstwem tego uderzenia była jego
                    > śmierć.

                    I wg ciebie NIE jest to logiczny ciąg przyczynowo-skutkowy ?...

                    Ale na gruncie prawa karnego nie można motocykliście obiektywnie
                    > przypisać skutku śmiertelnego, więc nie popełnił przestępstwa i nie będzie
                    > odpowiadał karnie.

                    Może zatem wyjaśnisz na czym polegało "wtargnięcie" pieszego turysty na
                    turystyczny szlak dla pieszych ?...
                    • Gość: Tomasz T. Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 17:38
                      > I wg ciebie NIE jest to logiczny ciąg przyczynowo-skutkowy ?...

                      Jak z kimś dyskutuję oczekuję, żeby brał pod uwagę całość mojej wypowiedzi, a
                      nie tylko ostatni post. Tak, jest to logiczny ciąg przyczynowo-skutkowy. Nie,
                      nie jest to nieprzerwany przez żaden czynnik trzeci ciąg przyczynowo-skutkowy.

                      > Może zatem wyjaśnisz na czym polegało "wtargnięcie" pieszego turysty na
                      > turystyczny szlak dla pieszych ?...

                      Już napisałem. Nie wtargnął na turystyczny szlak tylko motocyklowi pod koła.

                      Wydaje mi się, że już się powtarzam, więc o ile nie powstaną nowe wątpliwości po
                      Twojej stronie pozwolę sobie zakończyć na tym dyskusję.
                      • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.autocom.pl 11.06.07, 19:41
                        Gość portalu: Tomasz T. napisał(a):

                        > Już napisałem. Nie wtargnął na turystyczny szlak tylko motocyklowi pod koła.

                        Dokładnie tak samo jak wtedy gdy ty będziesz szedł chodnikiem, a ja nim jechał i
                        "wtargniesz" mi pod koła...
                        >
                        > Wydaje mi się, że już się powtarzam, więc o ile nie powstaną nowe wątpliwości
                        po Twojej stronie pozwolę sobie zakończyć na tym dyskusję.

                        Niestety, żaden twój argument nie przekonał mnie ani trochę do twoich racji,
                        więc moje wątpliwości pozostają bez zmian. NIGDY ale to NIGDY nie zrozumiem jak
                        ktoś idący prawidłowo szlakiem dla pieszych może "wtargnąć" pod koła niezgodnie
                        z prawem jadącego nim motocyklisty. Wg mnie ktoś, kto świadomie łamie prawo (tu:
                        zakaz wjazdu do lasu) powinien ponosić WSZYSTKIE konsekwencje naruszenia prawa
                        (podobnie jak jest w przypadku np. jazdy pod wpływem alkoholu). Tak na
                        marginesie, jestem niezmiernie ciekaw w jakiej dziedzinie ów biegły sądowy jest
                        biegłym...
                        • Gość: l Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.gemini.net.pl 12.06.07, 21:12
                          Jeżeli ktoś nagle zmienia kiedrunek ruchu i wchodzi na tor ruchu pojazdu, to
                          jest to niewątpliwie wtargniecie, niezależnie od tego, czy nadal będziesz
                          udawać, że tego nie pojmujesz.
                          • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.autocom.pl 12.06.07, 21:34
                            Gość portalu: l napisał(a):

                            > Jeżeli ktoś nagle zmienia kiedrunek ruchu i wchodzi na tor ruchu pojazdu, to
                            > jest to niewątpliwie wtargniecie, niezależnie od tego, czy nadal będziesz
                            > udawać, że tego nie pojmujesz.

                            Pieszy na szlaku dla pieszych ma pełne prawo spodziewać się, że nie pojawią się
                            tam motocykle i samochody, których ruch tam jest zabroniony (tak jak pieszy na
                            chodniku) i ma pełne prawo dowolnie zmieniać kierunek ruchu w dowolnej chwili.
                            Motocyklista jest na tym szlaku BEZPRAWNYM INTRUZEM i to on powinien ponosić
                            wszystkie konsekwencje swego bezprawnego wtargnięcia. Inaczej zakaz jazdy
                            pojazdami mechanicznymi po lasach traci jakikolwiek sens...
                            • Gość: l Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.gemini.net.pl 12.06.07, 22:24
                              Powtarzanie jak katarynka swoich propozycji nie sprawi, że staną się one
                              prawem.
                              • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 08:14
                                A możesz wskazać konkretne zapisy KK dot. tzw. obiektywnego przypisania winy
                                ?... Prawo prawem, a jego interpretacje bywają krańcowo różne, o czym już
                                pisałem przy okazji diametralnie odmiennych wyroków sądów różnych instancji w
                                tych samych sprawach. Poza tym w tym przypadku decyzja prokuratury nie opierała
                                się na opinii prawnej tylko jakiegoś biegłego z bliżej nierokreślonej dziedziny.

                                Z interpretacji prokuratury (akceptowanej przez ciebie) wynika też, że pieszy
                                nie może się czuć bezpiecznie ani na szlaku dla pieszych, ani na chodniku... i
                                oczywiście nie ma prawa zmieniać kierunku ruchu bez upewnienia się, czy
                                chodnikiem/szlakiem nie jedzie samochód/motocykl... ;-P
    • Gość: >I< Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.net.autocom.pl 08.06.07, 10:55
      taki wyrok mógł zdarzyć się tylko w tym kraju. żałosne. sędzia idiota...
      • Gość: l Następny analfabeta IP: *.gemini.net.pl 09.06.07, 14:21
        Jaki sędzia? Czemu komentujesz nie przeczytawaszy uprzednio komentowanego
        tekstu?
    • Gość: x Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelskich IP: *.geod.agh.edu.pl 08.06.07, 11:48
      Jaką karę przewiduje prawo za prowadzenie pojazdu mechanicznego nie mając prawa
      jazdy?
      Jaka karę przewiduje prawo za prowadzenie motocykla bez numerów rejestracyjnych?
      Jaką karę przewiduje prawo za nieumyślne (mam na myśli minimum, w tym
      przypadku: sprawca bez prawa jazdy na nieoznakowanym motocyklu nie ma mowy
      o "nieumyślności") spowodowanie czyjejś śmierci?
      Czy trzeba stawiać więcej pytań? Czy są w Polsce jeszcze sędziowie?
      • Gość: l Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.gemini.net.pl 09.06.07, 14:22
        Sprawdź sobie w k.k. i w k.w.
    • Gość: ra Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelskich IP: 83.142.186.* 08.06.07, 13:00
      tak! to skandal, pies nie pie - zasadnicza kwestia jest pztreciez co
      motocyklista robił na gurskim pieszym szlaku...
      nie nawidze tego dzwieku i szybkoscui a dzis o 2 w nocy słyszałm jak po
      sasiedniej prostej drodze w willowej okolicy jakis góniaż prół na najwyzszych
      obrotach kilkarotnie...nie wiem czy ktos wezwał policje...
    • Gość: chip Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelskich IP: *.stk.vectranet.pl 08.06.07, 14:09
      to motocyklista ładnie posmarował ale kto wziął smar
    • Gość: krakowianka Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelskich IP: *.044-7-73746f48.cust.bredbandsbolaget.se 08.06.07, 14:46
      Prokuratura w Myślenicach jest znana z mataczenia spraw, którymi się zajmuje.
      Znam osoby, które powinny siedziec w więzieniu, a nie siedzą bo znają kolesi z
      myślenickiej prokuratury. Górale wszak solidarni są!
    • Gość: s.k. Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelskich IP: *.chello.pl 08.06.07, 15:14
      Czyżby wspomniany motocyklista miał rodzinę w kręgach sędziowskich że tak go
      potraktowano?
    • Gość: pasażer Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelskich IP: *.icpnet.pl 09.06.07, 02:18
      Kara śmierci dla gnoja. Tak powinno karać się każde zabójstwo, niezależnie od
      narzędzia, jakim zostało popełnione.
    • Gość: l Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.gemini.net.pl 09.06.07, 14:18
      Gość portalu: Krzysztof K. napisał(a):

      > Wyrok sądu jest skandaliczny.

      Skandaliczne jest wypisywanie bredni na forum, nawet bez przeczytania
      komentowanego tekstu. Nie było żadnego "wyroku sądu", o czym jest mowa już w
      pierwszym zdaniu.
      • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Wyrok na pirata do Rzecznika Praw Obywatelski IP: *.autocom.pl 10.06.07, 21:31
        "Dlatego wystąpił do RPO z prośbą o rozważenie kasacji od postanowienia sądu w
        Myślenicach utrzymującego umorzenie."

        Może nie wyrok ale postanowienie - skutki praktycznie takie same...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja