Gość: Krakus IP: 213.134.182.* 12.06.07, 11:46 Jaki jubileusz takie obchody ... Kraków ma więcej niż 750 lat !! Mieszkańcy jakoś nie czują że to było dla nich - raczej dla turystów :-( Tęsknię za dawnym Krakowem, miastem z klimatem ... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: krakowiaczek Re: Jubileusz na tak i na nie IP: 193.239.36.* 12.06.07, 12:03 co Ty opowiadasz?Krakow mial i ma klimat-w zyciu nie chcialbym stad wyjezdzac.a impreza?najbardziej szkoda Morricone bo to raczej nie byl koncert a pantomima-ktos powinien za to poleciec bo takiej kompromitacji dawno juz nie bylo...pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomznh Re: Jubileusz na tak i na nie IP: *.earth.pl 12.06.07, 12:07 a kto ci wmówił, że to były obchody tego ile lat ma Kraków?? ;)Przecież to chodziło o obchody lokacji a wieku miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rewir ludzie bez twarzy IP: 62.121.129.* 12.06.07, 12:08 dokladnie. sterta gnoju obtoczyla sie po calym miesie i wylazi z coraz to nowych zapomnianych zakamarkow obrzygujac wszystko co tylko moze i z przyklaskiem, ogupionych przyjezdnych, z ociekajacymi ropa mordami metow zarzadzajacym krakoweczkiem. nie odwracalnie niszczac co wlezie w lapy. co z tym zrobic?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qefb Jubileusz na tak i na nie IP: *.ghnet.pl 12.06.07, 14:05 i niestety ma też kozocapa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urzędnik Cała para poszła w gwizdek! IP: *.um.krakow.pl 12.06.07, 15:26 Mizerne były te obchody i wbrewe pozorom mało zauważalne. Na dodatek wiele imprez składających się na tzw. główne obchody święta lokacji zostało sztucznie w nie włączone. Część z tych festynów i pokazów i tak by się odbyła w Krakowie, gdyż były to imprezy cykliczne. Niektóre rzeczy wogóle nie doszły do skutku, np. średniowieczne miasteczko, niektóre imprezy były tylko dla VIP-ów. Nie dało sie też odczuć tego, o co właśnie chodzi w tym świecie i czym ono dla Krakowa jest. Brakowało wydarzeń nawiązujących do klimatu średniowiecznego-lokacyjnego miasta. Niby były imprezy, ale jakoś bez ładu i składu i nie wysokich lotów (no może poza balonami). To 750-lecie wyglądało jak groch z kapustą! I podobnie smakowało. Szkoda, że nie dożyje kolejnego jubileuszu lokacji Krakowa. Jak zwykle Majchrowski zawalił i jak zwykle nic nie ma sobie do zarzucenia! Szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uważający Ejjjjj! Pilnuj się! człowieku!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.07, 16:01 Pilnuj się skąd piszesz?! przecie twój IP sie wyświetla! ech nieroztropna/y urzędniczka/urzednik! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Re: Cała para poszła w gwizdek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 17:34 Dlaczego w tlumaczeniach na jezyk angielski opisow prac Wyspianskiego eksponowanych przed Palacem Biskupim roi sie od bledow ortograficznych? W obecnej sytuacji gdy co czwarty zwiedzajacy to Anglik jest to poruta. I dlaczego w malenkiej poczcie na przeciwko magistratu na placu Wszystkich Swietych przemile skad inad panienki z okienek nie mowia po angielsku, gdy nasycenie Anglikami jest jeszcze wyzsze? Rubik juz nie wystarczy aby promowac marke miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miriam Re: Cała para poszła w gwizdek! IP: *.chello.pl 12.06.07, 20:07 Poczta Polska jest urzędem państwowym. W Polsce językiem urzędowym jest język polski a nie angielski! Anglicy którzy przyjeżdzają do Krakowa zwykle chcą sobie popić i pojeść, wątpię żeby panie z poczty były w stanie zrozumieć co mówi pijany Anglik i to jeszcze ze wsi - takimi umiejętnościami muszą wykazywać się barmanki, kelnerki. Przecież Anglicy sobie kupić jakieś rozmówki, jak Polscy jeżdzą do Anglii to zwykle znają podstawy angielskiego, w drugą stronę to jakoś nie działa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_q Panienko Miriam komunizm się juz skończył... IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.07, 20:47 > Poczta Polska jest urzędem państwowym. W Polsce językiem urzędowym jest język p > olski a nie angielski! Poczta Polska jest PRZEDSIĘBIORSTWEM - niewydolnym i sztucznie chronionym przed konkurencją. A Anglicy to KLIENCI tego przedsiębiorstwa... A to, że "panienki z okienka" tego nie pojmują to wielki dramat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm masz jakiś kompleks względem Anglików ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 11:10 a dlaczego na poczcie w Londynie panienki nie mówią po polsku ? założę się że Polaków w Londynie jest wiele wiele więcej niż Anglików w Krakowie ! przyjmiesz zakład ?... idąc dalej takim tropem - dlaczego na poczcie w Barcelonie nie mówią po polsku ani po rosyjsku ? (największa grupa turystów przybywa obecnie do Katalonii ze wschodniej Europy !) dlaczego... dlaczego... dlaczego... itd... itd... reasumując : jeżeli w danym kraju jest coś takiego jak "język urzędowy", to wiadome jest, że w takim języku najlepiej się tam jest dogadać, oczywiście istnieją wyjątki i gdzieniegdzie mówią w obcych językach, ale nie jest to obowiązkiem pracujących (w urzędach, kasach dworca, poczty, itp) a jedynie uprzejmością co do przyjezdnych ! dlatego wybierając się do obcego kraju trzeba się liczyć z tym, że mozna się gdzieniegdzie nie dogadać używając tylko i wyłącznie swojego języka, lub ewentualnie angielskiego ! kto tego nie rozumie jest po prostu "burakiem" i śmierdzi z daleka od niego wsią ! trochę więcej ogłady i wychowania, proszę ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miejscowy Re: masz jakiś kompleks względem Anglików ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 19:01 To akurat zly przyklad, bo Anglicy widzac w Londynie totalna nieporadnosc jezykowa przyjezdnych Polakow od razu uruchomili infolinie po polsku. I nie mowimy o urzedzie pocztowym w Ustrzykach Gornych, tylko na przeciwko magistratu. I odkad angielski stal sie lingua franca wspolczesnego swiata, wychodzimy na totalnych burakow karzac przyjezdnym zagadywac po polsku, if you catch my drift. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm redaktor ma kompleks Rubika ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 11:01 dwa razy zaznaczył jego małostkowość... a tymczasem wg moich informacji był to koncert który najbardziej sie podobał i zgromadził największą publikę (na Rynku i przed TV) !!! może niech ten redaktor nie wypowiada się już więcej na tematy związane z plenerowym świętowaniem - bo chyba nie rozumie istoty takiego świętowania i takich koncertów ! to ma sie podobać ludziom (szerokim masom odbiorców) a nie garstce filomanów, którzy mogą sobie posłuchać "prawdziwej" poważnej muzyki w filharmonii na codzień !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarek Re: redaktor ma kompleks Rubika ? IP: *.autocom.pl 13.06.07, 11:54 cicho, wykształciuchy słuchają tylko Pendereckiego a Rubika motłoch i moherowe berety i to głównie dlatego że Rubik skomponował jakieś religijne badziewie. Taka jest linia GW. Dlatego się nie dziwię że w polskim piekle osoby którym się coś udało duszą sie i chcą stąd wyjechać. (vide właśnie Rubik) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Diff Re: redaktor ma kompleks Rubika ? IP: *.devs.futuro.pl 20.06.07, 23:48 nie redaktor, ale cała wielka GAZETA WYBORCZA ma kompleks Rubika. Sieje krytyke nawet nie wiem na jakiej podstawie. Z tego co wiem , krakowianom podobał się występ Rubika. Skończecie pisać takie farmazony bo ludzie się z was śmieją. Nie dość, że komunistyczna gazeta, to jeszcze wyczucia nie mają... ehh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmb szkoda, że prasa milczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 19:16 na temat utworu "Cracovia est" Dariusza Reguckiego, zapewne po ulewnym deszczu nikomu nie chciało się przyjść na Rynek aby posłuchać. Na szczęście ogródki były prawie puste, ludzi mało, komóry nie dzwoniły a dziewczyny nie piszczały hałaśliwie. Brawa dla kompozytora, piękny utwór, bardzo dobre wykonanie. Odpowiedz Link Zgłoś