Orkiestry wojskowe zagrały w Krakowie

IP: *.ists.pl 23.06.07, 11:35
Skandal, dramat, zenada !!!!
udzwiękowienie straszne, przegadane, zamiast grac przemówienia.
a na dodatek tak wybudowano miejsca dla widzów z zaproszeniami (VIPów) że
nikt normalny, a zwłaszcza dzieci nie mieli szans obejrzec tego co się dzieje
na Rynku.
Sektorami z zaproszonymi widzami wybudowanymi piętrowo zasłonięto ze
wszystkich stron wszystkim innym tzn. mieszkańcom, turystom zupełnie
widocznosc na całej długości Rynku. Kto nie miał wejściówki nie miał szans
nic zobaczyc... Można było racjonalniej i mniej egoistycznie pomyślec...
    • Gość: lajkonik Re: Orkiestry wojskowe zagrały w Krakowie IP: *.ists.pl 23.06.07, 11:39
      i jeszcze jedno! W poprzednich latach orkiestr było więcej, dużo więcej. Z
      okazji Jubileuszu Miasta te Spotkania Orkiestr powinny byc debeściackie, super,
      muzyków powinno byc 2 tysiące czyli więcej niż w minionych latach
      Zupełnie nie rozumiem dlaczego tak po macoszemu potraktowano je w tym roku.
      Są te spotkania takie jakieś wybrakowane...
      a już zupełnie nie pasował występ jakis dzieci z domu kultury w Częstochowie.
      • martvica Re: Orkiestry wojskowe zagrały w Krakowie 23.06.07, 11:48
        Nie wiem jaki jest sens organizowania na Rynku zamkniętej imprezy dla VIPów - bo
        w konsekwencji na to wyszło.
    • Gość: ale debile jak orkiestra IP: *.autocom.pl 23.06.07, 14:55
      moze maszerowac ??? co wy za glupoty wypisujecie ??? od kiedy to orkiestry maja
      nogi ???
    • makabi Orkiestry wojskowe zagrały w Krakowie 25.06.07, 14:11
      Ten Przegląd czy festiwal to coraz wiksze niepoprozumienie. Kiedys, na pocztku
      było ładnie i super. wiele orkiestr z róznych krajów. A teraz? Co to za im preza
      miedzynarodowa, w ktorej bierze udział 10 orkiestr z Polski i 3 z zagranicy?

      Najwazniejsze,ze orkiestry sie prezentowały dobrze i profesjonalnie. nie można
      tego powiedzieć o organizatorach. Przemówienia jak za Gioerka, łącznie z jakims
      pismem prezydenta niektórych polakow, któremu nie chciało się przyjechać do
      krakowa na jubileusz 750lecia to teraz liscik jakis bezsensu przysłał. Na doatek
      najbogatszy z prezydentów miast w Polsce po raz kolejny pojawił się na
      oficjalnym spotkaniu ubrany w zniswzczony, pognieciony i wytarty garnitur i
      kiepskie zniszczone buty. Czy kraków to miasto dziadów?

      Tam gdzie dotas stali widzowie teraz zrobiono "trybuny" dla wybranych. Bo
      przeciez Polska dzieli się na wybvranych i motłoch. Temu motłócho0wi włąsnie
      zostwaiono ciasna przestrzeń pod Sukiennicami. NIech się cisna.

      Zanim impreza się zaczęłą wszyscy musieli wysłuchać hymnu pochwalnego na część
      Sponsora, kóremu załeżąło tylko i włącznie na tym by podkreślić jak wiele
      bbiznesów prowadzi w Krakowie.

      W trakcie pokazu jakiś ignorant wymysłił element scenografivczny w postaci
      sztucznego dymu . Ignorant, bo z pewnościa nie wie, że taki dym jest bardzo
      szkodliwy na muzyków grających na instrumentach dętych.

      O ile ładmnie się ogłądało orkiesttre z Niemiec i Francji czy Ukrai9ny ubrana w
      mundury galowe swojej formacji. o ile elegancko prezetowała sięOrkeistra
      strazy Granicznej w caharkterystycnym umundurowaniu i policja, to dlaczego któś
      od kilku lat na siłe poazuje krakowianom i innym widzom, że wojsko polskie
      najlepiej klubi się ubierać w jakieś anonimowe quasi-historyczne mundury z czasó
      Króla Stasia albo Napoleona? A co to nasze wojsko ma tak brzydkie mundury, że
      nie wypada ich pokaząć publicznie?
      Orkiestra garnizonu krakowskiego lepiiej hby się prezentowała w mundurach
      poligonowych Brygaday Szturmowej albo w mundurach tropikalnych niz w tym co
      miąła na sobie.

      A Mieczysłąw Szcęsciank to po co tam był? Po co na koncercie orkiestr
      wojskowych jakiś solista, który spiewa co mu popadnie? Gawiazda koncertu były
      orkiestry wojskowe, musztra paradna na sześć orkiestr a nie występy
      drugoligowego solisty.

      Do tego wszytkiego jak długo uczestnicy kolejnych edycji koncertu Orkiestr
      wojskowych bęą zmuszeniu słuchać zapowiedzi tego mężczyzny o grubym i mozliwe,
      ze erotycznie zabarwionym głosie? Rozumiem, że dla ytych kilkudziesięciu gośći
      zagranicznych trzeba było zdubloować zapowioedzi w jezyku angielskim. ale ten
      facet, który był spikerem udaje że mów po angielsku, a raczej po angielskawu.
      Nie potrafi prawidłowo gramatycznie i stylistycznie zbudować kilku zdań, których
      przecież nie musi móć bez kartki. A jak udawał,ze potrafi czytać po francusku
      lub ukraińsklu to juz był kompletny absurd i wstyd. Jak można pozwolić by taki
      człowiek używał karykatury języków obcych!!

      A jako krakowianin i Polak poczułem się zbulwersowany, że zapowiedzi w języku
      polskim były tylko mizernym dodatkiem do popisów lingwistycznych Pana
      Zapowiadacza. jak możńa w Polsce, na koncercie jakby nie było prawie
      patriotycznym, zapowiadac przede wszytkim w języku angielsko-podobnym a przy
      okazji coś tam wybąkać po polsku!!



Pełna wersja