Fałszywa twarz Krakowa

29.06.07, 20:19
bardzo dobry tekst :)))przyjemnie czytac
    • Gość: archostudent Wreszcie coś z czym się zgadzam bez reszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 00:02
    • Gość: crac.87 dobry, zgadzam się z autorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 10:42
      zgadzam się z autorem. zresztą w trzech miejscach dokładnie znaleźlibyście
      odzwierciedlenie na forum, wśród moich wpisów. pozdr!
      • Gość: TM Re: dobry, zgadzam się z autorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 11:18
        Zdjecie do artykułu powinno być od strony peronów
    • Gość: marek Fałszywa twarz Krakowa IP: *.autocom.pl 30.06.07, 13:24
      rozumiem że autor artykułu woli rzeczywistość, jak sam napisał, zasikaną,
      brudną i zagracaną. chyba nie jest więc kompetentną osobą do oceny estetyki
      architektonicznej i kompozycji nowej Galerii;). a propos placu przed galerią wg
      mnie jest w końcu przestronny i ładnie eksponuje zabytkowy budynek dworca -
      choc przydałaby mu sie renowacja. a co do galerii - to czy autor artykułu
      chciałby, żeby wyglądała może jak rosyjski GUM w wersji nowoczesnej?
      • gniewko_syn_ryba Re: Fałszywa twarz Krakowa 02.07.07, 10:25
        Gość portalu: marek napisał(a):

        > rozumiem że autor artykułu woli rzeczywistość, jak sam napisał, zasikaną,
        > brudną i zagracaną

        A skąd wysnułeś taki wniosek ?... Uważasz, że istnieją tylko 2 możliwości: albo
        syf albo COKOLWIEK czystego (z tą "czystością" nie przesadzałbym - widać ją
        najlepiej od strony peronów) ?... No to zobaczymy jak GK i okolice będą wyglądać
        za 30 lat i obyś nie zatęsknił wtedy za barem "Smok" ! ;-PPP
      • Gość: osorkon Re: Fałszywa twarz Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 21:57
        Co do GK uwazam ze najwiekszym jej minusem jest mala przestrzen pasazy i
        tzw.placow wewnetrznych-za wszelka cene probowano "upchnac"(skutecznie zreszta)
        maxymalna ilosc powierzni handlowych kosztem ogolnodostepnej przestrzeni-
        znacznie lepiej rozwiazano to w Galerii Kazimierz...bardzo odczuwalny jest brak
        owej przestrzeni...oraz slusznie krytykowane wykonczenie GK od strony
        peronow...szkoda ze na tym oszczedzano...z drugiej strony jednak,o czym chyba
        nie wiedzial(a powinien!) autor artykulu-wejscie do GK od strony u.Pawiej w
        przyszlosci bedzie glownym wejsciem do budowanej pod peronami nowej hali dworca
        PKP!w zadnym wypadku schody ruchome zainstalowane na poz.0 na osi owego wejscia
        nie beda utrudniac dojscia do nowego dworca poniewaz po wejsciu do galerii
        nalezy kierowac sie na poz.-1 gdzie schodow juz nie ma.Z galerii wiec dostac
        sie bedzie mozna do glownej hali dworca PKP, juz teraz dojsc mozna na dowolny
        peron...rowniez z hali nowego dworca PKP dostac sie bedzie mozna na podziemny
        przystanek(jeden z dwoch lokowanych pod ziemia)budowanego wlasnie szybkiego
        tramwaju...rownie latwo bedzie mozna wyjechac czy dojsc na parking usutuowany
        na plycie nad peronami.W chwili gdy ukonczona zostanie nowa hala dworca PKP
        planowane jest wybudowanie latwych dojsc scisle laczacych nowy dworzec PKP z
        dworcem autobusowym (RDA)Wszystko razem sklada sie bedzie na tzw. Krakowskie
        Centrum Komunikacyjne.Bede natomiast bronil powszechnie krytykowanej wielkosci
        galerii...biorac pod uwage chocby ilosc osob ja odwiedzajacych...widac takie sa
        potrzeby..Nie uwazam rowniez aby projektanci z IMB Asymetria stworzyli "potwora
        architektonicznego"-moim zdaniem jest to calkiem przyzwoity projekt,estetyczny
        i starannie wykonczony(za wyjatkiem zaplecza od strony peronow oczywiscie)
        Zapewne wrazenia jakie budzi ta inwestycja beda sie zmieniac w miare pojawiania
        sie nowych budynkow po przeciwnej stronie ul.Pawiej jak i po zaprojektowaniu i
        wybudowaniu calego kompleksy budynkow przy tzw.Nowej Pawiej w poblizu wylotu
        tunelu ...Uwazam ze powstanie wielkiej galerii scisle powiazanej z KCK bylo
        bardzo dobrym pomyslem,przynajmniej oczekujac na pociag mozna w
        czystym,estetycznym wnetrzu spedzic czas ,cos zjesc,kupic...wydaje sie rowniez
        iz bezpowrotnie zakonczyla sie era totalnego syfu i bajzlu w poblizu i na
        terenie dworca PKP-Zaden bowiem z najemcow handlujacych w galerii nie dopusci
        (dzialajac we wlasnym intersie) do brudu i smrodu jaki powszechnie tutaj
        poprzednio panowal.
        • Gość: yo Re: Fałszywa twarz Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 16:20
          "Bede natomiast bronil powszechnie krytykowanej wielkosci
          galerii...biorac pod uwage chocby ilosc osob ja
          odwiedzajacych...widac takie sa
          potrzeby."

          A ja jestem za legalizacją heroiny, bo takie są potrzeby. I za
          zniesieniem kar za włamania do mieszkań, bo jak wynika z ostatnich
          statystyk, w Krakowie coraz większa ilość osobników "potrzebuje" się
          włamywać.

          Pomyślałeś chociaż o ruchu samochodowym, jaki niepotrzebnie generuje
          ten potwór? W tym obszarze Krakowa ruch powinno się ograniczać, ale
          robi się to tylko metodą zamykania ulic. Obiekt handlowy przy dworcu
          nie jest złym pomysłem, ale powinien być pięć razy mniejszy.
    • Gość: maciek Fałszywa twarz Krakowa IP: *.autocom.pl 30.06.07, 14:47
      Miło się czyta ten artykuł bo nie jest pisany tonem napastliwym ,zaś głównym
      celem autora nie jest samozachwyt nad sobą jako wybrednym znawcą i
      hiperkrytycznym światowcem.Zazwyczaj idzie to w parze z zupełną ignorancją czego
      dowodem było większość głosów w dyskusjach o Mitoraju czy Archiszopie.Mimo to
      mam wrażenie,że autor z trudem odrabiał lekcje na temat:skrytykować na siłę to
      co inni uznali za złe i nieudane.Nadal uważam ,że zaułek Czartoryskich i budynek
      szkoły na Salwatorze są udane i mam wrażenie ,że autor tekstu tez tak sądzi ale
      nie może tego napisać wprost.Stąd tak wątłe argumenty przeciwko tym realizacją.
    • Gość: 1 Fałszywa twarz Krakowa IP: *.net.autocom.pl 30.06.07, 16:29
      A mnie GK bardzo się podoba, wzrusza mnie kompozycja nowy budynek + stary
      dworzec + czysty plac.
      Skoro wolicie powrót brudnych straganów z owocami, baru Smok, obrzydliwego
      postoju taksówek pod wiatą, autobusów podjeżdzających na stanowiska itd. - nie
      będę się kłócić.
      • Gość: Krakowianin Re: Fałszywa twarz Krakowa IP: *.autocom.pl 30.06.07, 19:57
        Wydaje mi się iż autor artykułu to osoba z zaburzeniami pychicznymi, bądź
        wyniesionymi z dzieciństwa złymi wspomnieniami z obcowania z tatusiem i
        niekiedy jego pijanymi kolegami. Napewno jednak osoba która wypowiadała się w
        tym artykule nie ma zielonego pojęcia o architekturze, prawdziwym pięknie i
        estetyce. Autor tekstu - jak sam zresztą wspomniał, preferuje bród, syf, stare
        obsikane baraki z przeterminowanymi hot dogami i osranymi przez pijanych angoli
        zakamarkami. Sama jego wypowiedź nie jest śmieszna. Jeżeli uświadomimy sobie że
        tacy właśnie ludzie decydują o wyglądzie architektonicznym naszego pięknego
        Krakowa, to możemy być wręcz przerażeni. Architekci decydujący o wyglądzie
        stolicy Małopolski to banda malkontentów i prowincjonalnych prostaków, którzy
        najchętniej zatrzymaliby Kraków i jego rozwój na poziomie wczesnego
        średniowiecza. Na ich nieszczęście jednak nasze miasto się rozwija i piękne,
        nowoczesne budowle będą tu powstawać mimo ich utrudnień. Kraków jest zbyt
        atrakcyjnym miastem aby banda inteligenckich, zapyziałych i prostackich kanalii
        zdołała zamienić go w prowincjonalny skansen. Kraków to prawdziwa europejska
        metropolia, która musi tętnić życiem i rozwijać się. Musi tu powstawać
        monumentalna architektura modernistyczna. I nie zmieni tego paru ciemniaków z
        tytułami magistruw czy profesorów!
        • Gość: m_q Fałszywa alternatywa, czyli... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.07, 20:19
          ... albo obsikane baraki albo wielkie pudło zasłaniające Dworzec.

          A to nie tak...

          W każdym zapyziałym miejscu można zrobić inwestycję dobrą i złą.

          A w miejscach kluczowych trzeba być szczególnie ostrożnym...

          Najlepszy przykład, to vis-a-vis Wawelu. Na miejscu baraków i krzaków można
          było zbudować cokolwiek i zbudowano - obok siebie "Mangghę" i klocek "Hotelu
          Poleskiego".

          Niestety, koło Dworca zamiast "Mangghi" zafundowano nam klocek.
          • Gość: 1 Re: Fałszywa alternatywa, czyli... IP: *.net.autocom.pl 30.06.07, 22:49
            Podoba Ci się Manggha? Dla mnie to brzydki,przyklapnięty (jak wilgotny
            biszkopt) budynek z płytami posadzkowymi na elewacji.Jak podłoga w GieeSie.
    • mojetrzygrosze Fałszywa twarz Krakowa 30.06.07, 23:24
      W sumie sympatyczny ten tekst i fajnie się go czyta. Co do placyku przed
      Klasztorkiem to on w pewnien sposób zawsze był "martwy". Po prostu mało osób
      się tam zapuszcza, prawie wszyscy ludzie od strony Plant idą na Rynek ul.
      Floriańską, św. Jana mało kto. Nie rozumiem zarzutów niektórych osób względem
      placu kolejowego przed GK tzn. że jest on za duży, mało przytulny i nie
      kameralny. Moim zdaniem takiej przestrzeni właśnie było potrzeba dlatego że
      Kraków jest ciasnym miastem i właśnie tam można wziąć głębszy oddech
      poruszając się w gąszczu zabudowy.
      • Gość: Krakowianin Re: Fałszywa twarz Krakowa IP: *.autocom.pl 01.07.07, 15:27
        Dziwią mnie pozytywne komentarze na temat powyższego artykułu. Myślałem, ze
        krytykowanie nowoczesnych budowli powstających w Krakowie to domena tylko bandy
        prostackich wykształciuchów z wyższych sfer. Niestety pomyliłem się. Bardzo mi
        przykro, że niektórzy internauci również przyłanczają się do krytykowania i
        sprzeciwiania się rozwojowi naszego miasta. Ale jeżeli wolicie mieszkać w
        prowincjonalnym mięście, będacym skansenem ceglanych staroci to proszę
        bardzo... Nie budujmy nic nowego w Krakowie dalej i zburzmy wszystko to co
        wyższe o 2.43 cm od najniższej kamienicy w Rynku Głównym, zlikwidujmy budynki
        zbudowane po 1850 r. i trwajmy w inwestycyjnym zastoju nadal. Proszę bardzo...
        Dalej dyskutujcie o tym jaki kolor powinny mieć kosze na śmieci na Pl.
        Szczepańskim, o tym że nie powinno się było nadbudowywać kamienicy przy ul.
        Karmelickiej... Jesteście po prostu żałośni. Taki jest właśnie ten cały duszno-
        inteligencki i konserwatywny Kraków, przepełniony ludźmi którzy najchętniej
        zatrzymali by jego rozwój na poziomie wczesnego średniowiecza, albo nie...
        Przecież to też zbyt rewolucyjne! Należy powrócić do drewnianej zabudowy
        Starego Miasta. To według was najlepsze rozwiązanie. Bardzo chciałbym wziąć
        udział w dyskusji ze środowiskiem tych zacofanych krakowkich architektów.
        Chociaż nie skończyłem żadnych studiów jak oni, nie mam nawet matury to w
        takiej dyskusji powaliłbym tych prostaków na łeb! Nie mieliby żadnych
        argumentów przeciwko moim tezom. Oni po prostu zwyczajnie chcą zatrzymać rozwój
        Krakowa. To banda wykształciuchów i malkontentów. Wstyd mi za tych ludzi,
        którzy swą postawą szkodzą swojemu miastu.
        • Gość: crac.87 Re: Fałszywa twarz Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 21:28
          łyknij se coś.
        • Gość: KOO< Re: Fałszywa twarz Krakowa IP: 217.8.182.* 05.07.07, 03:36
          Tu nie chodzi o sprzeciw dla rozwoju krakowa.Tu chodzi o to w jaki sposob sie odbywa. TO Sa miejsca w ktorych mogla powstac nowoczsna architektura najwyzszzej klasy : Zaha Hadid,Gehry czy Liebeskind.Po prostu zmarnowalismy szanse na swietny budynek.
        • gniewko_syn_ryba Re: Fałszywa twarz Krakowa 05.07.07, 10:25
          Gość portalu: Krakowianin napisał(a):

          > Dziwią mnie pozytywne komentarze na temat powyższego artykułu.

          A mnie dziwią zachwyty takim gniotem jak stodoła.
    • Gość: eeeee Re: Fałszywa twarz Krakowa IP: *.sysbiol.cam.ac.uk 01.07.07, 17:12
      bardzo fajny artykul napisany ladnym jezykiem, ktory dobrze sie czyta -
      ostatnio rzadkosc w dziale krakowskim; czlowiek doladowuje sie odrobina
      humanizmu czytajac takie teksty;

      co do samej galerii i jej nominacji do archiszopy to moze i ta nominacja jest
      sluszna ale naprawde, po roku niebytnosci w Krakowie, przyjechalem na swieta i
      bylem zaskoczony dworcem PKS (tak PKS wlasnie, a nie PKP) i jego okolicami
      pozytywnie; podobala mi sie ta wielopoziomowosc drog dojazdowych i fakt, ze sam
      dworzec byl jakby schowany pod wiaduktami; podobalo mi sie tez wnetrze galerii
      krakowskiej w jej boznorodzeniowej szacie; rowniez swietne wrazenie robil
      kontrast starego budynku dworca PKP i nowej, przeszklonej GK, chociaz sam plac
      miedzy tymi budynkami pozostawial wiele do zyczenia;

      oczywiscie nie jest super ale nie jest tez tragicznie; znajac krakowskie
      mozliwosci naprawde moglo byc znacznie gorzej (vide Mogilskie); najwazniejsze,
      ze pozbyto sie tego bazaru sprzed dworca i cos tam w zamian postawiono; detale
      mozna dodac pozniej tzn. zapchac te pustke jakims Mitorajem czy innym zlomem i
      bedzie super;
      • Gość: maciek Re: Fałszywa twarz Krakowa IP: *.autocom.pl 01.07.07, 20:23
        Te słowa o Mitoraju to oczywiście jakiś wyrafinowany żart ceniącego absurdalny
        humor estety?
    • Gość: st Fałszywa twarz Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 10:05
      Częściowo muszę się zgodzić z autorem, ale krytykować i narzekać jest łatwo a
      błędów nie popełnia tylko ktoś kto nic nie robi. Autor krytykuje i narzeka na
      wszystko co ostatnio w Krakowie powstało. Jakże to "polska" postawa. Wnioskując
      z tego artykułu można by dojść do konkluzji że najlepiej nie budować nic a
      pieniądze które w ten sposób zaoszczędzono przeznaczyć na remont starych
      kamienic. Jeżeli chodzi natomiast o Galerie Krakowską to biorąc pod uwagę czas
      kiedy miała powstać i czas kiedy wreszcie powstała to należy cieszyć się tym co
      mamy, gdyż alternatywą byłby pamiętny już dworzec PKS, bar SMOK i kramiki przed
      dworcem rodem z trzeciego świata.
    • Gość: ja Fałszywa twarz Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 13:22
      Tomasz Malkowski, zaprojektuj coś zamiast mało sensownie krytykować...
      samo wykształcenie architektoniczne nie czyni znawcą i profesjonalistą. są
      architekci i Architekci.
    • Gość: kat Re: Fałszywa twarz Krakowa IP: 195.94.195.* 02.07.07, 17:43
      pan malkowski pisze by lansowac swoja marną postać - galeria jest zla bez
      reszty natomiast pan malkowski nie pisze dlatego ze ma misje krzewienia dobrej
      architektury - jest zwyklym "dziennikarzem" ktory jak kazdy inny wie ze jak
      napisze dobrze to nikt go nie zapamieta, a jak zacznie cos mocno piętnować to
      sie wylansuje.to jest jedyna prawda o tym czlowieku...poza tym - jakim to cudem
      dziennikarz ma taka wiedze by byc krytykiem architektury??????? - dla
      wiadomosci forumowiczow - p. Malkowski obronil w zeszlym roku dyplom na
      wydziale architektury w gliwicach - do niedawna byl studentem tego kierunku
      wiec proponuje Wam duuuzo dystansu do jego wycieczek slownych po autorach
      obiektów gdyz brakuje mu elementarnej wiedzy a dorwal sie do medium w postaci
      gazety i pisze....a jemu...no coz jemu lepiej nic nie zyczyc bo niestety..sadzi
      durne teksty w gazecie, nie czyta ich, nie czyta wypowiedzi forumowiczow na
      temat bzdur ktore sadzi w swoich para-artykułach....dla przykladu...w jakims
      swoim uroczym tekscie a temat para-cuda na rondzie w katowicach napisał...w
      WARSZAWIE mają BUNKIER SZTUKI..w Katowicach mamy rondo sztuki....no coz...do
      niedawna sadzilem ze jest w krakowie;) - ludzie sadzili poprawki na forum w
      kółko ale tego narcyza to nie dotyczy...
    • Gość: Gościu Fałszywa twarz Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 22:44
      aktualizacja: 03.07.2007 - w Poznaniu ogłoszono laureata konkursu "Budowa Roku
      2006" - Aula Nova poznańskiej Akademii Muzycznej im.I.J.Paderewskiego.WYBIERANO
      NAJLEPSZĄ BUDOWĘ A NIE NAJGORSZĄ.Jest to to zupełnie coś innego niż w
      Krakowie;integracja społeczna w działaniu za czymś a nie przeciw...może by tak
      dołożyć kamasze...
    • Gość: Paulkrakow [...] IP: *.compower.pl 22.03.08, 02:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Elka Fałszywa twarz Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.09, 15:47
      Dobry tekst , fajnie się czyta i co więcej mam podobne odczuwanie architektury.
      Nie chcę żeby "genius loci" uciekł z Krakowa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja