Piknik Lotniczy po raz czwarty

30.06.07, 19:13
A tymczasem muzeum lotnictwa obcięto fundusze jakie miały być przeznaczone na
realizację ambitnego projektu Lotniczego Parku Kulturowego. Mimo że muzeum
posiada w skali światowej jedną z najbogatszych w eksponaty kolekcję. Ot
polska logika ...
    • Gość: znerwicowany Piknik Lotniczy po raz czwarty IP: *.chello.pl 30.06.07, 20:29
      i po raz kolejny nie będę mógl odpoczywac w domu bo spokój zagłusza ryczace
      samoloty.
      Jak mozna organizować pokazy lotnicze nad osiedlami mieszkaniowymi?
      Tylko w Polsce to jest możliwe. a bezpieczeństwo?
      • Gość: krakuska Re: Piknik Lotniczy po raz czwarty IP: 80.53.178.* 30.06.07, 23:33
        Niestety absolutnie zgadzam się z powyższą wypowiedzią. Nie mam nic przeciwko
        takim imprezom, ale nie w mieście! Mieszkam w bliskiej okolicy tego miejsca i
        patrząc na te akrobacje jestem ciągle w nerwach.
        • emelem1 Re: Piknik Lotniczy po raz czwarty 01.07.07, 00:04
          takie coś jest tylko przez 2 dni w roku, a w przypadku zawracania rejsowych
          samolotów( co 15 minut)nie jesteś w nerwach????
          • Gość: krakuska Re: Piknik Lotniczy po raz czwarty IP: 80.53.178.* 01.07.07, 01:35
            Te rejsowe na szczęście nie wykonują akrobacji nad moim blokiem.
        • stalowy_szczur1 Re: Piknik Lotniczy po raz czwarty 01.07.07, 22:05
          No cóż, jakie to polskie, a nawet- krakowskie...Nie pozwalam, i tyle. Rozumiem,
          że protestujecie również przeciwko Wszystkim Świętym (bo przecież cała okolica
          jest pozamykana), procesjom z okazji Bożego Ciała, Szybkiemu Tramwajowi,
          parkingom, wysokim budynkom.... Uwielbiam argumenty w rodzaju- "nie mam nic
          przeciwko, ale..." Bzdura, masz, i to jak wiele. Aż piszczysz, bo nie można
          krzyknąć "liberum veto"... A jak masz nerwy- to jest piękna niedziela, można
          zapakować rodzinę do samochodu, i jechać w dolinki...a nie siedzieć w domu i
          żółć wylewać.
          Pzdr!
          Szyba- który też mieszka niedaleko, dzięki czemu jest szczęśliwy, że może dojść
          na imprezę na nogach
          • Gość: greg Re: Piknik Lotniczy po raz czwarty IP: *.chello.pl 02.07.07, 20:43
            No cóż mieszkam w nowym bloku tuż przy pasie,samoloty kilka metrów latały mi
            przed oknami ładny widok nie przeszkadzał mi hałas.Najbardziej mnie rozbroiła
            lokalizacja wejść na piknik,od sporego parkingu oraz osiedla zrobili wejście dla
            vip-ów,poroniony pomysł i jeszcze te służby pożal się boże porządkowe!!
        • mr.lordi Krakus a jak inne samoloty lata to nie jestes?? 01.07.07, 23:12
      • tomeyk Re: Piknik Lotniczy po raz czwarty 01.07.07, 18:23
        Lotnisko tam jest już od 1912 roku, wcześniej niż okoliczne blokowiska. Nie
        trzeba było się wprowadzać do bloku przy lotnisku. Chyba wiadomo czego się można
        spodziewać w takim sąsiedztwie?
        • emelem1 Re: Piknik Lotniczy po raz czwarty 01.07.07, 18:32
          Krakowianka pewnie wprowadziła się tam dopiero w zeszłym roku ;-)
          • tomeyk Re: Piknik Lotniczy po raz czwarty 02.07.07, 21:33
            Gorzej, to nie krakowianka, tylko krakuska :)
            Trochę bez sensu, bo krakusi to była lekka kawaleria z czasów Księstwa
            Warszawskiego i kawaleria dywizyjna przed 1939 rokiem. Nie słyszałem o tym,
            żeby służyły tam kobiety :D
            Ale z Krakowem to na pewno nie mieli wiele wspólnego.
      • mr.lordi Wez nie przesadzaj co chwile nad glowa.... 01.07.07, 23:11
        podchodza do ladowania samoloty wiec sie zastanow zanim zaczniesz pisac glupoty
        nastepne...
    • Gość: Jacek z Huty Ale marudzicie IP: *.chello.pl 01.07.07, 23:08
      Większe jest prawdopodobieństwo, że wpadniecie pod samochód niz że wam samolot
      spadnie na głowe.
      A po narzekaniach zobaczcie sobie film
      www.zyciekrakowa.pl/nowahuta/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja