Oskarżeni o nieprawidłowości wyborcze

02.07.07, 15:37
Ciekawa sprawa. Co psor z tym zrobi?
    • Gość: zasa Kolego IP: *.devs.futuro.pl 02.07.07, 17:08
      Do ciebie też kolego zapuka CBA
      Znamy cie
    • mirza83 Oskarżeni o nieprawidłowości wyborcze 02.07.07, 18:03
      hmm...co to będzie co to będzie...dobierają się do pośladków..

      ----
      www.szkoleniaznieruchomosci.tajnastrona.pl
      www.pracamagisterska.tajnastrona.pl
      www.klub-cashflow.tajnastrona.pl
      www.jedzeniewkrakowie.tajnastrona.pl
    • Gość: tylkowykroczenie? GW, 4 maja 2003r.: Mógł 367 tys., a wydał 4 mln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 18:46
      S. Blumsztajn pisał 4 maja 2003r.:

      "Sprawa Zbigniewa B. ukazuje zależność polityków od biznesu finansującego ich
      kampanię. Dotykamy jednak tylko rąbka tajemnicy. Jacek Majchrowski rozlicza w
      swoim sprawozdaniu kwotę 367 tys. zł. Tyle miała kosztować jego kampania i dużo
      więcej, zgodnie z przepisami, nie wolno mu było wydać. Ludzie, którzy
      organizowali już kampanie wyborcze w Krakowie, oceniają wydatki komitetu
      wyborczego Jacka Majchrowskiego na ok. 4 mln zł (podobnie zresztą wydatki
      komitetu Józefa Lassoty). Nawet jeśli te szacunki są dwukrotnie zawyżone, to
      pozostała jeszcze do spłacenia spora suma."

      Jak Pan może, Panie Redaktorze, w ten sposób sugerować,
      że prezydent JM aż 10-krotnie przekroczył limit wydatków
      i, jeszcze co gorsze, że teraz spłaca długi kosztem Miasta?!

      więcej informacji:
      www.rzeczprawa.eco.pl
      • tzzz Re: GW, 4 maja 2003r.: Mógł 367 tys., a wydał 4 02.07.07, 21:58
        O, widzę że się Migaczowa uaktywniła na forum?
        Ta sprawa to kolejna odsłona walki Migacza, Migaczowej i Łopaty z Majchrowskim.
        A w tle oczywiście chodzi o Kraka i inne grunty...
        Dla przypomnienia:
        serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,4036807.html
        • Gość: nieprawidłowości? Re: GW, 4 maja 2003r.: Mógł 367 tys., a wydał 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 09:37
          tzzz napisał:

          > O, widzę że się Migaczowa uaktywniła na forum?
          > Ta sprawa to kolejna odsłona walki Migacza, Migaczowej i Łopaty z Majchrowskim.
          > A w tle oczywiście chodzi o Kraka i inne grunty...
          > Dla przypomnienia:
          > serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,4036807.html

          Proszę przeczytać artykuł o radnej Migacz - dodam, że ukazał się on na czołówce
          z dużym zdjeciem.
          Widzimy kontrast pomiędzy:
          poważnym przestepstwem (kupowanie urzędów - nie ma oburzenia)
          domniemane motywy wyjaśnijące determinację radnej przy ujawnianiu sprawy Motelu
          Krak (wielkie oburzenie GW)

          Poza tym autor cytowanego wpisu - "tzzz", stawia założenie (nie do obalenia), że
          wszystko, czym zajmuje się radna Migacz, jest ukierunkowane na jeden cel:
          pozyskać tereny Motelu Krak dla sąsiedniej firmy.
          No tak - juz rozumiemy, chodzi o to, że każda krytyka J. Majchrowskiego, stanowi
          presję, by ten zgodził sie na przekazanie terenów Motelu Krak. Takie swoiste
          hakowanie... Tylko że to nie radna Migacz ujawnia taśm prawdy, ani nie ona
          podaje JM do sądu za sprawy obyzcajowe (klucz do pokuju w M. Krak)
    • Gość: rg5h4w Oskarżeni o nieprawidłowości wyborcze IP: 212.2.101.* 02.07.07, 20:10
      tak się dzieje zawsze przy wyborach
      zinteresowani przedsiębiorcy albo sami emisariusze kandydata chodzą do szefów
      dużych firm aby zapewnić sobie agitację wśród załogi
      wystarczy na zebraniach z załogą powiedzieć
      oj gdyby tak X został prezydentem to z pewnością mielibyśmy pracę na kilka lat
      a jak Y to ten nam da popalić , już po nas
      i już jest elektorat wraz z rodzinami
      a później w drukarni zamiast 2000 ulotek drukują 200 000
      2000 na fakturę a pozostałe bez faktury ,za cichą gotówkę wspomagających
      przedsiębiorców
    • Gość: XYZ Oskarżeni o nieprawidłowości wyborcze IP: *.chello.pl 02.07.07, 21:11
      Dajcie spokój Dyrektorowi Andrzejowi Kuligowi. To naprawdę porządny facet.
      Gdyby nie On to Szpital Uniwersytecki dawno poszedłby pod młotek!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja