bezpieczeństwo na ulicach naszego miasta

16.06.03, 16:25
Kochani, czy nie zaczynacie się bać chodzić po ulicach w Krakowie? Czy w
naszym mieście jest jeszcze polcja i straż miejska? Przejdźcie się wieczorem
po bulwarach wiślanych między Mostem Dębnickim a Wawelem! To jest jeden
wielki skandal - brud, pijaństwo, dziesiątki rowerzystów popijająch piwo a
następnie rozjeżdzających pieszych na chodnikach. Ludzie gdzie my żyjemy? Bo
napewno nie w Europie...
    • peteen ostatnio grasowała tam nawet... 16.06.03, 16:28
      grupka młodych krakforumowiczów...
      ;c)

      niewątpliwie znakiem czasu jest wzrost bandytyzmu na ulicach, ja unikam takich
      miejsc, ale to mnie wcale nie uchroni przed mordobiciem (vide pobici w rynku
      studenci)...
      obawiam się, że na to nie ma rady...
      • tomcrac Re: ostatnio grasowała tam nawet... 16.06.03, 17:00
        > obawiam się, że na to nie ma rady...

        jest rada, musi byc, bo jak kropka nie ma, to ja sie predzej czy pozniej wypisuje, zreszta sami mnie stad wypisza.
      • Gość: ice Re: ostatnio grasowała tam nawet... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 17:07
        peteen napisał:

        >ja unikam takich miejsc..

        niby jak? nie wyściubiasz chyba nosa z domu.
        Ja mieszkam pod Wawelem i zaczynam miec tego dosyć! Gdzie ja mieszkam? w samym
        centrum sporego europejskiego miasta?
        Bo czuje się jak w jakimś cholernym schyłkowym RPA
        • Gość: Bronek Re: czuje się jak w jakimś cholernym schyłkowym RP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 18:42
          Właśnie ktoś już tu gdzieś napisał, że Kraków staje się
          miastem afrykańskim. Ciągle przez głośniki słychać dziki
          rytm bębnów - nieraz całymi dniami. Czasem jakiś turysta
          przynosi własne bębny albo jakiś wariat godzinami bije w
          dużą puszkę po farbie. Dzikie ryki na Rynku przyciągają
          motłoch z peryferii. Przyjeżdżają do śródmieścia całymi
          tabunami (tj. tramwajami), aby szukać rozrywki. Najlepiej
          byłoby zburzyć Sukiennice, bo wtedy można byłoby mieć
          większe imprezy. Naprawdę nie wiem, po co jest ten
          posterunek policyjny na Rynku Głównym. Jeżeli w samym
          środku miasta policja nic nie robi to czemuż miałaby być
          obecna koło Wawelu?

          A jak jest w innych krajach Unii Europejskiej? Czy tam
          też policja nic nie robi?
    • Gość: baloon Re: bezpieczeństwo na ulicach naszego miasta IP: *.ists.pl / 192.168.8.* 16.06.03, 20:40
      Policja? Jaka Policja. Dziś przejeżdżałem przez miasto i ani jednego
      policjanta, tylko od czasu do czasu Straż miejska zakłada blokady. Czy w tym
      Państwie jeszcze coś prawidłowo działa. Chuba raczej nie..
      • Gość: ztr Re: bezpieczeństwo na ulicach naszego miasta IP: *.mik.krakow.supermedia.pl 17.06.03, 11:14
        Bezkarność chuliganów, nieudolność Policji i zwykły oportunizm tzw. organów
        ścigania oraz wymiaru sprawiedliwości kompromituje nas w przeddzień wejścia
        Polski do UE. Nie wiem, czy potem porządek mają u nas zaprowadzać Niemcy,
        Francuzi lub Włosi? Nadgorliwość niektórych naszych tzw. umysłów prawniczych w
        zakresie liberalizacji prawa karnego doprowadziła do absurdu. No cóż, mamy tzw.
        d.....krację.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja