Magistrat będzie przyjazny mamom?

04.07.07, 22:14
W końcu jakaś pozytywna zmiana.
    • Gość: Evvie Re: Magistrat będzie przyjazny mamom? IP: *.netx.waw.pl 04.07.07, 22:59
      No, juz po wakacjach sie zbiora. Mega, predkosc kosmiczna wrecz. Czyli nie ma
      zadnego nieuzywanego biura ani spisu w kadrach, kto wlasnie wrocil z urlopu,
      zeby zapytac kobiety, ktora potrzebuje, wstawic do tegoz nieuzywanego biura ze 3
      fotele i stolik z ikei (koszt moze 100 zlotych, fotele pewnie mozna znalezc na
      terenie urzedu) i zrobic im przynajmniej tymczasowe warunki do pobytu z
      dzieckiem juz teraz? Jak jest dziewczyn wiecej, to chyba lepiej karmic nawet po
      2 czy 3 w jednym pokoju, niz sie przy WC chowac... Oczywiscie, pokoj mozliwie
      daleko od rejonow uczeszczanych przez petentow.
    • mirza83 Magistrat będzie przyjazny mamom? 05.07.07, 02:21
      No kto by pomyślał...co się stało??

      ---
      Ściśle Utajnione
      Kupie TanioMieszkanie
      Jak napisać pracę mgr?
      Wygraj ze mną w Cashflow
      Co i gdzie zjeść wKrakowie
    • Gość: a Radni mają myśleć o wszystkich w gminie! IP: *.btc-net.bg 05.07.07, 08:58
      Przedszkole zakładowe dostępne tylko dla pracowników urzędu? Niech ktoś popuka Panią Jantos w głowę i wytłumaczy, na czym polega mandat radnego i że gmina nie kończy się na drzwiach magistratu.
    • Gość: MM Re: Magistrat będzie przyjazny mamom? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 10:59
      ja szczerze wspolczuje tej kobiecie, ze musi w takich warunkach spedzac czas ze
      swoim dzieckiem,
      to kolejna ujma dla naszego urzedu miasta,
      na smieszne obchody jakiejs tam roczniyc lokacji miasta wydaje sie miliony
      zlotych, to mozna wydac 3 tys. zlotych na stworzenie miejca dla mam do godnego
      zajmowania sie maluchami, ktore za 20 lat beda na nas prawcowac!
      • komentatorkabloga Re: Magistrat będzie przyjazny mamom? 05.07.07, 12:42
        Popieram to co napisala Ewie.
        Tylko razi mnie, ze w artykule ciagle jest mowa o "wydzielonych" miejcach do karmienia piersia. Wylazi z tego jakies dziwne przekonaniek ,ze karmienie piersia dziecka w miejscu publicznym, np. w parku na lawce czy gdzies w urzedzie, to jest jakas wstydliwa czynnosc, z ktora kobieta opwinna sie schowac do wydzielonego pokoju albo innego ukrytego kąta. A dlaczego??? PrzecieZ podobno mamy polityke prorodzinna, podobno kobieta w Polsce jest szanowana jako Matka Polka, podobno kochamy dzieci? Wiec dlaczego odsuwac karmiace matki do jakichs wydzielonych miejsc? Powinno byc normalne, ze kobieta karmi dziecko w tym miejscu, w ktorym chce i w ktorym zachce sie jesc jej dziecku. Oczywiscie popieram pomysl urzadzenia karmiacym matkom milych miejsc do tego celu, ale tak naprawde stoi za tym nieuswiadomiona chec odsuniecia matek z ich "obrzydliwym" i "bezwstydnym" obnazaniem piersi w jakis ustronne miejsce. Same matki, jak widac na przykladzie tej kobiety skulonej kolo WC, tez tak mysla. A to jakies fundamentalne nieporozumienie.
        • Gość: Evvie Re: Magistrat będzie przyjazny mamom? IP: 217.153.224.* 05.07.07, 15:22
          Niektore dzieci nie lubia halasu naokolo przy jedzeniu i okropnie sie
          rozpraszaja przy tym. Poza tym nie codziennie sie mozna ubrac w stroj wygodny do
          karmienia i wtedy przydaloby sie jednak jakies zaciszne miejsce, gdzie mozna
          wykonac odpowiednie wygibasy z bluzka i stanikiem ;)

          No i jeszcze niektore kobiety po prostu nie lubia jak sie im ludzie na cycki
          gapia :> Karmienie jest rzecza naturalna, owszem, ale nie kazda czynnosc
          naturalna nalezy wykonywac publicznie ;) Jak kto chce, to niech idzie na lawke
          do parku, czy w inne dogodne miejsce, ale nalezy stworzyc warunki tym, ktore
          chca karmic w miejscu "bezpiecznym" od obcych oczu. Pomysl, ze po urzedzie
          miejskim, wojewodzkim czy gminy przewalaja sie nie tylko wspolpracownicy tych
          dziewczyn, czyli pewna grupa zamknieta, ale masy petentow, ciekawskich,
          zawracajacych glowe i co tylko. Jak pomysle o karmieniu na widoku przy moich
          wspolpracownikach w biurze, to juz mi niespecjalnie, a co dopiero w
          pomieszczeniu ogolnodostepnym w urzedzie, gdzie kazdy palant moze sie wladowac i
          gapic, komentowac albo sie nasmiewac.

          No i jeszcze taka uwaga, ze wydzielone miejsce nie stanie sie zapasowym pokojem
          socjalnym do kawki i ploteczek albo i palarnia, tylko pozostanie konkretnie
          miejscem dla matki i dziecka, nikt nie bedzie psul postawionych tam specjalnie
          foteli, podmienial ich na mniej wygodne (bo potrzebne na spotkanie) kladl
          jakichs glupot na stoliku do przewijania etc. Nie chodzi tylko o ukrycie matek
          przed oczami szerokiej publiki (niektore zapewne bylyby za) ale tez o
          zapewnienie swoistej nietykalnosci takiego pomieszczenia.
    • wisjab Magistrat będzie przyjazny mamom? 06.07.07, 18:26
      "Radni z komisji rodziny już poprali jej pomysł "

      Co za freudowska pomyłka. Prawdopodobnie miało być "spaprali" v "paprają"

Pełna wersja