Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci

06.07.07, 23:49

kolejny kretynski wynalazek
    • Gość: kovik Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 00:26
      przejscie OP zajmuje siedem godzin?
      chyba tylko bardzo sprawnemu turyscie, i tylko na odcinku od zawratu do
      krzyznego. z dojsciami to caly okragly dzien od switu do zmierzchu:/
      • Gość: gen Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: 89.174.106.* 07.07.07, 02:16
        no przecie OP to wlasnie odcinek zawrat-krzyzne - wiec wsio w porzadku
        • tetlian Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci 08.07.07, 13:30
          Kiepsko tam będzie jeździć teraz.
      • xaliemorph Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci 07.07.07, 12:52
        Niekoniecznie. Ja osobiście pokonałem trasę Kuźnice -> Murowaniec -> Świnicka Przełęcz -> Świnica -> Zawrat -> Kozi Wierch -> Skrajny Granat -> Krzyżne -> Murowaniec -> Kuźnice w czasie dokładnie 10h 40min więc jest to jak najbardziej możliwe. Tylko był jeden warunek. Trasa była praktycznie pusta, bo na samej Orlej spotkałem dosłownie 4 osoby (sic!) plus w rejonie Świnicy dodatkowe 2. Dzięki temu nie trzeba było robić żadnych przestojów i spokojnie pokonywać całą trasę. Po prostu gdy warunki są odpowiednie można znacznie więcej przejść.
      • Gość: ASA Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: 213.134.182.* 07.07.07, 13:32
        no, przesadzilesie PRZEJSCIE OD KUŹNIC PRZEZ KASPROWY, ŚWINICE , ZAWRAT DO
        KRZYZNEGO A POTEM W DÓŁ DO DOLINY 5 STAWÓW DO SCHRONISKA ZAJELO NAM 12 GODZIN -
        Z PELNM EKWIPUNKIEM I WSROD NAS BYLA 1 DZIEWCZYNA - NIE UKRYWAM ZE MAMY NIEZLE
        DOSWIADCZENIE ALE SADZE ZE OD ZAWRATU DO KRZYZNEO MOZNA SMIALO W 5 GODZIN
        PRZEJSC
        • Gość: ms w 1 dzień z doj/powrotem z Krk IP: *.2-0.pl 09.07.07, 00:22
          Orlą (Zawrat-Krzyżne) spokojnie można w 1 dzień dziabnąć, dojeżdżając porannym autobusem z Krakowa, a wracając wieczornym. Jest to gatunek przejścia typu "wyrypa" i można się porządnie zmęczyć :)
          Jednokierunkowy szlak (zwłaszcza w czasie sezonu) to na pewno krok naprzód, kto mijał się z 30-osobowymi grupami to wie jak to jest... via ferrata? - chyba za łatwy szlak, choć asekuracja byłaby na pewno lepsza.
      • klaryska a dlaczego nie lonze i kaski 31.07.07, 17:55
        to jest orla perc!!! W tych Alpach czy Dolomitach po takich ,a nawet
        latwiejszych trasach chodzi sie ubezpieczonym , czyli w lonzy, dlaczego nie
        chodzi sie tak w Polskich Tatrach- ulanska fantazja?????
    • Gość: Cyryl Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.bsb.vectranet.pl 07.07.07, 02:40
      Zawsze komuś coś musi nie spasować.
      Ale ciekawy jestem jak to będzie funkcjonować w praktyce. Przecież zawsze się
      znajdzie ktos, kto powie że nikt mu nie będzie dyktował jak ma chodzić.
      • Gość: Jasiu PUKWATEREK Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 07:23
        Platforma Obywatelska powinna zaproponowac jeszcze wprowadzenie obowiązku
        uzywania podczas wspinaczki po Tatrach włączonych swiateł mijania przez cały rok
        • Gość: Małgosia Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 08:21
          A PIS obowiązkową lustrację przed rozpoczęciem wspinaczki;))
          • Gość: jes Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 08:55
            a SLD powinna przekazać Orlą Perć Kulczykowi i płacić mu za każdego turystę,
            który na nią wlezie - byłby to świetny interes dla kraju:)
            • konread Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci 07.07.07, 09:24
              Orlą Percią powinna zawiadywać Fotyga z Edgarem, raz dwa problemu wraz z tym
              pięknym szlakiem nie będzie, zniknie jak ich szare komórki!
              W sumie to i tak lepsze rozwiązanie z tym ruchem jednokierunkowym, niż
              zamknięcie tego trudnego lecz widokowego szlaku!
              • Gość: Mati Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 10:59
                E tam zniknie, Edgar zbuduje stację i zatrzyma ekspres, wszyscy dojadą, nikt
                nie będzie chodził i ryzykował życia.
          • Gość: taternik ratownicy a lustracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 12:47
            naczelnicy GOPR mieli by problemy z lustracją. Np. Jan Komornicki jest na
            liście Wildsteina i cała jego kariera, począwszy od leśniczówki na Wancie
            pokazuje na związki ze służbami śledczymi (zwiad WOP, SB).
    • iluminacja256 Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci 07.07.07, 08:43
      to jest dobry pomysł, o ile oczywiscie w górze nie będzie awanturujących sie
      pseudoturystów. Ale o wiele bardziej podoba mi sie pomysł z czujnikami -
      wreszcie jakieś naprawę mądre pomysly, zamiast gadania o ferracie.
      • Gość: Drapak Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.bb.sky.com 07.07.07, 12:37
        A co w tym pomyśle dobrego? Żeby z Koziej Przełęczy wejść na górny taras
        Zamarłej będę musiał gnać na dół i włazić na Zawrat, przechodzić cały Mały Kozi?
        Przypomina mi to walkę z kierowcami-wariatami za pomocą ograniczeń prędkości. A
        nie lepiej po prostu niebezpiecznych i nie potrafiących jeździć kierowców nie
        wpuszczać na drogi?
        • Gość: Cyryl Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.bsb.vectranet.pl 07.07.07, 22:07
          Niebezpiecznych czy nie potrafiających jeździć, zastanów się.
          Być może nie jest to najlepszy pomysł, przecież jak będzie ruch jednokierunkowy
          to wypadki też się zdaża.
          Należałoby w miejscach niebepiecznych wprowadzić mijanki.
    • Gość: obserwator Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 08:56
      ... żeby tylko z OP spadali speudo turyści. W ostatich dniach nawet na Gubałówce TOPR prowadził akcję ratowczą ... Dopóki nie znikną ze szlaków paniusie w złotcyh "adidasach" dzierżące w ręku siatkę z zakupami nie pomogą żadne ułatwienia. Ludzie sa poprostu bezmyślni .
      • Gość: obserwato-ka Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 09:01
        No i panowie w gumowych klapkach;))
        • Gość: obserwato-ka Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 09:03
          Panowie w gumowych klapkach dzierżący puszkę piwa w ręku;))
      • jester23 Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci 07.07.07, 13:12
        Gość portalu: obserwator napisał(a):

        > ... żeby tylko z OP spadali speudo turyści.

        O ile pamiętam - tylko co dziesiąty wypadek śmiertelny w Tatrach to wypadek na OP.
        A po tym, co ostatnio widziałem pod Rysami - uważam, że tych wypadków i tak jest mało.

        > W ostatich dniach nawet na Gubałówce TOPR prowadził akcję ratowczą ...

        I chyba w Chochołowskiej. Pewnie ktoś sobie zwichnął nogę... :(

        J
    • Gość: Robert 77 Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 09:21
      Kłamiesz Bracie żeś był Tatrach
      Jeśli niewiesz co to watra.....
    • teenia Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci 07.07.07, 10:12
      wcale nie kretyński,sama widziałam jak na Orlej między Świnicą a Zawratem
      zginęłaby nasza koleżanka,bo turyści się pchali z drugiej strony,nie patrząc na
      innych.Na szczęście kolega ja złapał.A tamci,żadnego przepraszam,nic
      • rosa_de_vratislavia ..całkiem rozsądne... 07.07.07, 10:57
        teenia napisała:

        > wcale nie kretyński,

        Też uważam, że nie kretyński, tylko rozsądny..."mijanki" na O.P. bywają
        naprawdę nieprzyjemne. Jest kilkanaście miejsc, gdzie mijanie jest wręcz
        niezpieczne.

        Co do "pań w złotych klapakach" i "panów z puszką piwa"...nie tylko oni
        stanowią zagrożenie i nie tylko oni są zagrożeni.
        Pochlebiam sobie, że umiem chodzić po górach,umiem się ubrać nie odwala mi
        palma pt. "pobijam rekord prędkości i olewam warunki pogodowe". A z O.P. mało
        nie spadłam. Wystarczył jeden mniej pewny krok na skłce, pokrytej naniesionym
        przez wodę żwirkiem.
        Nikomu nie życze takich wrażen i proszę, nie mówicie, że O.P. to kaszka z
        mlekiem i wystrczy nie dzierżyć w ręce puszki piwa, by być bezpiecznym.
      • Gość: ejko Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.acn.waw.pl 07.07.07, 11:37
        Teenia, między Świnicą i Zawratem też szlak nie należy do łatwych, ale chciałem
        tylko tytułem wyjaśnienia powiedzieć, że to nie jest odcinek Orlej Perci. Orla
        jest od Przeł. Zawrat, do Przeł. Krzyżne.
        Pozdrawiam :))
        • Gość: Tatra mocne ;) Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.wroclaw.mm.pl 07.07.07, 12:53
          A tak kwoli ścisłości, to Orla Perć to szlak od Kasprowego Wierchu do Przełęczy
          Krzyżne, a odcinek Zawrat - Krzyżne to tylko jej najtrudniejszy i najdłuższy
          fragment... A pomysł zrobienia tam ruchu jednokierunkowego wydaje mi się bardzo
          dobry, ważne że w ogóle robi się coś dla poprawienia bezpieczeństwa na tym
          szlaku. Co prawda jest w Tatrach wiele innych szlaków gdzie można stracić życie
          lub zdrowie, ale wszystkich się nie da zabezpieczyć, poza tym takie
          zabezpieczanie wszystkich szlaków odebrałoby urok tym pięknym górom...
          Pozdrawiam wszystkich miłośników Tatr ;)
          • Gość: Cyryl Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.bsb.vectranet.pl 07.07.07, 22:19
            Czy dobry to bym się zastanowił.
          • Gość: x Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.geod.agh.edu.pl 11.07.07, 09:45
            A tak k'woli ścisłości, Orla Perć to jednak szlak od Zawratu, tyle że niegdyś
            aż do Wodogrzmotów, bo przejście Wołoszyna też do OP należało ...
    • Gość: turysta Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.elsat.net.pl 07.07.07, 10:43
      Skoro ginie tam tyle osób dlaczego jeszcze istnieje ten szlak? Dlaczego każdy,
      nawet turysta bez doświadczenia, może z niego korzystać? Albo zamknąć w ogóle
      ten szlak albo wprowadzić obowiązek przewodnika ewentualnie licencjonowanie
      wejść na ten szlak (oczywiście za odpowiednią opłatą), tak aby nie były tam
      osoby przypadkowe
      • Gość: tvrg Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.ppath.umn.edu 15.07.07, 00:50
        odp.:
        ...i zakaz plywnia w morzu etc. a ludzie i tak beda ginac - lepiej napisac ze
        niebezpiecznie i ze nas woja odp. a 100% bezpieczenstwa nie ma nawet we wesolym
        miasteczku - ludzie sie porobili teraz dziwni - mysla ze caly swiat to jakis pic
        - cos jak skok na gumie - niby niebezpiecznie i ryzko ale 100% ze sie nie urwie
        bo szef biznesu ma certyfikat z inspekcji kontroli i w razie co placi
        odszkodowanie.
        i jeszcze pytanie czemu proponujesz z"a oplata" i czemu licenjonowany
        przewodnik etc? - ja mam inna propzycje - wieksza otulina w parku narodowym i
        bez mozliwosci podjazdu samochodem do trasy = minimum 1 dzien pieszego podejscia
        do szlaku - > zadziala jako sito selekcjonujace turystow i amatorow. A wypadki -
        w dalszym ciagu beda sie zdarzac


        Gość portalu: turysta napisał(a):

        > Skoro ginie tam tyle osób dlaczego jeszcze istnieje ten szlak? Dlaczego każdy,
        > nawet turysta bez doświadczenia, może z niego korzystać? Albo zamknąć w ogóle
        > ten szlak albo wprowadzić obowiązek przewodnika ewentualnie licencjonowanie
        > wejść na ten szlak (oczywiście za odpowiednią opłatą), tak aby nie były tam
        > osoby przypadkowe
    • Gość: lantak Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.07.07, 11:07
      pomysl głupi.jeśli w razie załamania pogody bliżej będzie do zejscia w
      odwrotnym kierunku to co wtedy ? Pomysl zdjęcia łańcuchów jest idiotyczny,
      ludzie i tak pójdą , tyle że więcej sie zabije.
      Powinno zamykać sie szlaki w okresie kiedy zalega na nich śnieg ( z wyjątkiem
      mniejszych łat śnieżnych )
      Od 15 lat chodze po Tatrach zarowno polskich jak i slowackich, nigdy nie mialem
      sytuacji niebezpiecznej - dlaczego ? odpowiedz prosta- od razu schodze
      najblizszym szlakiem w dol jesli pogoda zalamuje sie, nigdy nie chodze po
      szlaku gdy lezy na nim snieg i jest ślisko.
    • Gość: solution Powinni zrobić dwie drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 11:13
      Jedna taka jaka jest dla bardziej doświadczonych z ostrzeżeniem o
      niebezpieczeństwie i obok w tych ciężkich momentach wybudować sztuczne metalowe
      schody z barierkami tak jak to jest zrobione w Pieninach na Trzech Koronach, że
      nawet panienka w szpilkach sobie wejdzie. Myślę, że to by było najlepsze
      rozwiązanie.
      • dzielanski Tatry to nie Pieniny 07.07.07, 11:36
        Nie bardzo rozumiem, po co miałaby być ta druga droga dla "pań na szpilkach".
        Jak ktoś chce sobie pochodzić w szpilkach, ma od tego parkiet. Słabo
        przygotowani turyści mogą wjechać kolejką na Kasprowy - między innymi po to ta
        kolejka jest. Zabudowanie CAŁYCH GÓR jakimiś ułatwieniami dla opczątkujących
        turystów to monstrualny pomysł - na szczęście Twoja propozycja byłaby
        prawdopodobnie zbyt kosztowna, żeby ktoś chciał ją realizować.
        A przy tym, żadne metalowe schodki nie wyeliminowałyby zagrożenia. Technicznie
        OP jest dosyć trudna, ale tak naprawdę robi się tam gorąco, kiedy zaczyna
        grzmieć - może więc schodki z piorunochronami i zadaszeniem?
        • Gość: solution Nie zrozumiałeś mnie dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 12:13
          Nie całych gór tylko tych najtrudniejszych fragmentów, gdzieniegdzie. A co do
          Kasprowego Wierchu to akurat wejście nań zielonym szlakiem z Kuźnic jest tak
          banalnie proste, że kulawy dziadek zimą by wszedł. Wszedłem w 1h45' a
          teoretycznie powinno się wchodzić 3h - banał.
          • dzielanski Pozostaje pytanie "po co?" 07.07.07, 12:28
            Jeśli komuś nie podobają się widoki wokół Kasprowego, to można wjechać podobną
            kolejką na Łomnicę (chyba godzina jazdy samochodem od Zakopca). Przy czym
            Łomnica to miejsce znacznie bardziej NIEDOSTĘPNE niż Orla Perć. Uważam, że
            ludzie, ktorzy nie są przygotowani do chodzenia po górach, albo którym się po
            prostu nie chce, powinni mieć możliwość podziwiania górskich widoków - ale
            chodzi też o to, żeby pozostały jakieś widoki, które można podziwiać.
          • Gość: taternik Re: Nie zrozumiałeś mnie dobrze IP: *.devs.futuro.pl 07.07.07, 13:15
            Może rozwiązaniem byłoby wprowadzenie zabezpieczeń takich jak na Via Ferratach.
            I na szlak wpuszczani byliby tylko wyposażeni w uprzęże i lonże. Orla Perć jest
            łatwa w porównaniu z większością Ferrat. Tam, mimo znacznie większych trudności
            wspinaczkowych, trudno sobie zrobić krzywdę - można spaść kilka metrów w dół na
            własnej asekuracji.
            • Gość: x Re: Nie zrozumiałeś mnie dobrze IP: *.geod.agh.edu.pl 11.07.07, 09:47
              Owszem, można spaść "kilka metrów". I jak nie masz specjalistycznej lonży z
              amortyzatorem, to te kilka metrów może wystarczyć ...
    • dzielanski Liny poręczowe! 07.07.07, 11:26
      Nie bardzo rozumiem, dlaczego dyrekcja nie zdecyduje się na najprostsze
      rozwiązanie - zastąpienie łańcuchów linami, do których turysta wpinałby uprząż.
      Z jednej strony jest to bezpieczniejsze, uprząż wpięta w linę faktycznie chroni
      przed odpadnięciem od ściany, w przeciwieństwie do mokrego łańcucha. Po drugie,
      wejście na tak wyposażony szlak wymaga miniumum przygotowania, jakim jest kupno
      uprzęży i zapoznanie się z zasadami jej działania. Osoby, ktore teraz pchają
      się na OP, czy nawet Zawrat, nie zdajac sobie sprawy, co je czeka, byłyby
      automatycznie eliminowane.
      Rozwiązanie tego rodzaju stosowane jest między innymi w Alpach i chba się
      sprawdza.
      • Gość: kovik Re: Liny poręczowe! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 11:37
        poniewaz pchaloby sie nadal tyle samo, albo minimalnie mniej, a szanse na
        przejscie w jednym kawalku mieliby duzo mniejsze.
        a mnie drazni generalizowanie, tak jakby gineli tylko ci w klapkach i z piwem w
        reku, tak jakby posiadacze butow meindla, goretexow i profesjonalnego sprzetu
        byli automatycznie poza ryzykiem upadku. Debilizm. A tak swoja droga, nie
        widzialem jeszcze panienki w szpilkach na OP, a 12 lat po Tatrach chodze w zimie
        i w lecie.
        • dzielanski Re: Liny poręczowe! 07.07.07, 11:46
          Trudno powiedzieć, czy "minimalnie mniej", czy dużo mniej/wcale. W Dolomitach
          na szlaki z linami poreczowymi nie wchodzi nikt bez uprzęży, a spory odstetek
          wchodzących to Polacy.
          Co do drugiej części, Twojego postu, to nie wiem, czy dotyczy tego, co ja
          pisałem. "Panie w klapkach" miewają raczej wypadki na Giewoncie, takie osoby
          rzadko dochodzą do Zawratu, czy Granatów.
    • Gość: ph03nix brawo panie naczelniku IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 07.07.07, 11:45
      gory tylko dla wybranych - polskie SRODOWISKO jak zwykle pozostaje tworem
      hermetycznym. zostawcie to tak jak jest, jak ludzie chca to beda chodzic, skad
      pewnosc ze nie znajdzie sie zapalona grupa amatorow, ktora nie pojdzie tam z
      linami, koscmi i hakami? kto im niby zabroni? z pozdrowieniami
    • Gość: kasia Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 12:32
      jak dla Ciebie ruch jednokierunkowy na OP jest kretyńskim pomysłem, to
      gratuluję!!! Właśnie pokazałeś jak bardzo jesteś obeznany z tym co
      opisujesz/komentujesz. Byłeś tam w ogóle kiedyś??

      Wprowadzenie zmian na OP jest konieczne. Ruch jednostronny, choć z pozoru
      banalny czyn, znacznie poprawi bezpieczeństwo na szlaku. Osobiście spodziewałam
      się, że będzie on w odwrotnym kierunku, czyli z Krzyżnego do Zawratu, aby
      uniemożliwić wejście na szlak turystom kolejkowym z Kasprowego. Poza tym
      przejście w tym kierunku jest bardziej bezpieczne i to właśnie od Krzyżnego
      wyznaczali przebieg szlaku w 1906 roku.

      Jak dla mnie wprowadzenie via ferraty niezbyt dobrym pomysłem jest, ale to tylko
      moje osobiste zdanie. Ściągnięcie wszystkich udogodnień również. Trzeba się
      dobrze zastanowić, co zrobić z tym szlakiem, bo faktycznie jest on symbolem
      Tatr. Wydaje mi się, że to nie trudności terenowe sprawiają iż jest on tak
      trudny- tylko predyspozycje psychiczne człowieka.
      • Gość: p Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 12:51
        ruch powinien byc w kierunku od Krzyżnego do Zawratu - to oczywiste - zupełnie
        nie rozumiem dlaczego będzie odwrotnie
    • Gość: ox ano niestety :/ IP: *.gdynia.mm.pl 07.07.07, 12:36
      zyjemy w panstwie, ktore zawsze wie lepiej i traktuje obywateli jak idiotow.
      Jesli sie idzie w gory na trudny szlak to trzeba sie liczyc ze smiercia, a
      panstwu nic do tego.
      • 1europejczyk "zyjemy w panstwie traktuje obywateli jak idiotow" 07.07.07, 12:56
        "zyjemy w panstwie, ktore zawsze wie lepiej i traktuje obywateli jak idiotow."
        Moze inaczej: to obywatele daja swoim zachowaniem, swoimi pogladami (rowniez
        tymi prezentowanymi na forum GW) dowod na to, ze nie ma innego sposobu
        rozwiazywania problemow jak traktowanie obywateli jak niedorozwinietych polglowkow.
        "panstwu nic do tego"
        To panstwo oplace ratownictwo gorskie, renty dla rodzin ratownikow, ktorzy
        zgineli w akcjach ratowniczych, transport i leczenie tych, ktorych zdolano uratowac.
        Gory stanowia czesc terenow panstwowych i jako takie podlegaja panstwowej
        administracji. Tak jest nieomal na calym swiecie (z Alpami i Himalajami wlacznie).
    • Gość: Kruszyna Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.metronet.pl 07.07.07, 13:07
      Czy ruch jednokierunkowy zatrzyma napływ pseudoturystów na ten szlak? Nie,Nie,
      Nie, wyjdzie z tego najazd taki jak na Dolinę Rospudy po nagłośnieniu w
      mediach. Wzrośnie zagrożenie dla każdego na tym szlaku. A przy okazji za darmo
      przepis na ograniczenie ruchu np. na Morskie Oko. Zarządzić ruch
      jednokierunkowy z wyjściem przez Rysy ( dotyczy też pojazdów konnych, ale nie
      pojazdów Szanownej Ryrekcji TPN ).
    • Gość: kris Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.07, 15:42
      No cóż ludzka głupota nie zna granic (podobnie jak kosmos)!!!

      Należy pozamykać wszystkie szlaki na których ktoś zginął bo rodzina zmarłych
      sobie tego życzy. Po prostu są niebezpieczne i zagrażają zdrowiu ludzi, którzy
      nimi chodzą. To może pozamykajmy nasze wspaniałe, szerokie i równe jak stół
      drogi? Przecież na nich ginie codziennie kilkanaście osób. Jakby ktoś stracił
      bliską osobe i namawił na przesiadke na rower zamiast auta bo tak bezpieczniej
      (jadąc nikogo nie zabijecie) to czy posłuchalibyście go ? Nikt przecież nie
      powstrzyma na drodze oszołomów, idiotów i innych szaleńców mających gdzieś
      innych użytkowników, warunki i własne zdrowie. Co jakiś czas
      słyszy się jak samochód wpadł na drzewo i zginęło kilka osób, no właśnie -
      wpadł. Po prostu kierowcy zabrakło zdrowego rozsądku i wyobrażni co może
      spowodować jego głupie zachowanie
      na drodze. Później jest tylko krzyk i płacz. Podobnie jest w górach.

      Nikt nie pomyślał, że ci którzy się tam wybierają nie są przygotowani na tak
      trudny szlak oraz szybko zmieniające się warunki pogodowe. Wybierajac się na
      Orlą trzeba być dobrze przygotowanym kondycyjnie i nie pchać się bez
      odpowiedniego obuwia i odzieży gdy pogoda jest niepewna.
      Lekki deszczyk nie mówiąc o śniegu na szlaku to ogromne zagrożenie, jeden
      niepewny krok, poślizg i w najlepszym razie potłuczenie i dalsza cześć trasy
      staje pod znakiem zapytania. Będąc na trasie widziałem różne rzeczy. Ktoś wpadł
      na pomysł zabrać na Zawrat grupe 20 turystów w różnym wieku(od 15 do 60) co
      prawda dobrze wyposażonych ale na podejściu pod szczyt zupełnie osłabli z sił,
      całkowicie blokując droge. I co z nimi teraz zrobić? Zepchnąć nie wypada :) A
      mogli wybrać inna łatwiejszą ścieżke w Tatrach, bez łańcuchów
      i stromizn, nie powodując zagrożenia dla innych, którzy musieli omijać ich
      źlebem. Na trasie między Granatami a Krzyżnem spotkałem 2 chłopaków po 20 pare
      lat. Wszystko by było w porządku gdyby jeden z nich nie zabrał ze sobą swojej
      dziewczyny. Biedaczysko osłabło zupełnie, ciekawe jak ją przetransportowali na
      dół? Sam wiem jak to jest gdy po wielogodzinnym wysiłku zaczyna brakować sił.
      Gdy organizm przyzwyczajony wystarczy przerwa i energetyczny posiłek, gdy to
      zawodzi to tragedia bo trzeba wezwać służby które, są potrzebne do ratowania
      ludzi a nie zmęczonych turystów. A na Orlej zmęczenie to może być szybka droga
      stracenia równowagi i spadnięcia ze skały. O to nie trudno gdy idąc
      ma sie po obu stronach przepaść a przed sobą tylko wąską ścieżke. Między
      Zawratem a Krzyżnem jest od groma trudnych miejsc gdzie jeden bład to koszt
      życia swojego lub obcej osoby (są takie miejsca, że schodząc można oderwać
      kamień, ktory uderzy kogoś idącego niżej). No właśnie, przecież trudnych miejsc
      jest także dużo przy wchodzeniu na Rysy, Świnicę czy Kościelec. Może je też
      należy zamykać tylko że wtedy to wszyscy sobie pojadą do innych krajów a nasi
      górale stracą kase z pobytu turystów. Cały dylemat powstał przez osoby nie
      zachowujące zdrowego rozsądku a to że od czasu do czasu zdarzy się tragedia to
      wiemy wszyscy. Nie ustrzegli sie ich nawet tacy wielcy jak J.Kukuczka czy
      W.Rutkiewicz bo góry to przede wszystkim ogromna siła natury i o tym należy
      pamiętać wyruszając w kolejną wycieczke w Tatry.
      • Gość: Cyryl Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.bsb.vectranet.pl 07.07.07, 22:39
        Jak zauwazyłem nie którzy po górach nie chodzą, tylko biegają.
    • Gość: Stary rep górski Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.net.autocom.pl 07.07.07, 17:51
      To nie jest dobry pomysł na ograniczenie wypadków na Orlej Perci. Tu potrzeba
      nauki i edukacji. I zdrowego rozsądku. Wtedy nie będzie tragedii i nekrologów w
      prasie. Sam wielokrotnie chodziłem po Orlej Perci, ale zawsze w kierunku
      odwrotnym. Wtedy idzie się "ze słońcem" i oświetlenie jest prawie jednakowe cały
      dzień. Idąc rano od Zawratu słońce długo świeci nam w oczy. Jak ktoś
      fotografuje, to wie o co chodzi.
      Całego, długiego (i to od wczesnego rana) dnia potrzeba, by przejść spokojnie ze
      smakiem odcinek od Krzyżnego po Zawrat. Wycieczka po Orlej Perci to nie wyścig i
      dlatego cholera mnie bierze, gdy czytam na forum informacje, że kto to "zrobił"
      za 8 godzin.
    • niewysoka Proponuję urawniłowkę 08.07.07, 09:27
      Przecież to istny skandal i lekceważenie praw rynku: skoro tylu ludzi chce
      przejść Orlą, jakim prawem odnośny zarząd wciąż uchyla się przed udostępnieniem
      jej szerokim masom konsumentów! Przecież mamy przepisy BHP, mamy doświadczenie,
      mamy przykłady. Wystarczy wejść do pierwszego z brzegu hipermarketu, żeby
      zobaczyć, jak powinny być rozwiązywanie trudności w pokonywaniu różnicy
      poziomów, jak należy dbać o społeczeństwo, żeby chciało i mogło - kiedy już mu
      się zachce - korzystać z wszelkich dóbr konsumpcyjnych. Wszelkich, mówię! Czy w
      Tatrach nie obowiązuje zasada równości? Czyż nie mamy tu do czynienia z
      wykluczeniem? Śmiało żądajmy schodów ruchomych na Krzyżne
    • Gość: mmm Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.07, 11:19
      Głupota jakich mało!
      Wielokrotnie przechodziłem różnymi odcinakami OP i na dokładkę (o zgrozo) w obu
      kierunkach żeby móc twierdzić to, co napisałem w pierwszym zdaniu.
      Tak się składa, że miałem okazję chodzić również po alpejskich ferratach i jedno
      mogę powiedzieć, przy nich to OP to pikuś. Wystarczy zdrowy rozsądek.
      Wypadki się zdarzają. Ale idąc w wysokie góry powinno się być przygotowanym na
      wszystko. W tym także wezwanie pomocy.
    • kotek1977 Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci 08.07.07, 12:25
      poparcie rekami i nogami
      czy przyczyna wypadkow byly zderzenia czolowe na duzej predkosci ????
      bzduuraa !!!!

      1. brawura
      2. zla pogoda
      3. brak odpowiedniego sprzetu
      4. brak doswiadczenia


      nie pomoze zadne zabezpieczenie jesli ktos jest totalnie nieprzygotowany - a
      tacy gina w 99% przypadkow
    • cover_wielki Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci 08.07.07, 22:14
      jak ludzie chca zginąc to zginą i po co to innych na siłe uszczęśliwiać
    • Gość: ZwykłyTurysta Jan Krzysztof, naczelnik TOPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.07, 22:31
      Prymitywizm pomysłu tego Pana, by wyjściem z problemu wypadków na Orlej Perci,
      było zdjęcie zabezpieczeń, po prostu poraża. Brak słów.
    • Gość: x Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci IP: *.geod.agh.edu.pl 11.07.07, 10:41
      Pomysł ruchu jednokierunkowego na OP wart poparcia, ale artykuł, uzasadnienie i
      realizacja - kretyńskie!!!
      - Po pierwsze Kasia Mazurek nie zginęła na Orlej Perci, ale przechodząc z Hali
      Gąsienicowej do Dol. Pięciu Stawów żółtym szlakiem Przez Kozią Przełęcz. To
      tylko przypadek, że w tym miejscu, na odcinku kilkudziesięciu metrów, szlak
      żółty i czerwony mają wspólny przebieg. Histeria krewnych i znajomych ofiary
      (czy ta rozhisteryzowana paniusia z Zakopanego, na którą powołuje się artykuł,
      rzeczywiście jest przewodnikiem tatrzńskim? - mogę tylko pogratulować
      kwalifikacji psychologicznych ...) nie jest dobrym doradcą;
      - ustalenie kierunku ruchu od Zawratu do Krzyżnego kompromituje TPN (tak to
      bywa, gdy robi się dyrektora z d... wołowej), bo, pomijając inne aspekty,
      dopuszcza do szlaku gawiedź z kolejki na Kasprowy i przez to nie ogranicza ani
      ilości wieloosobowych grup, ani "ścigantów" w adidasach, krótkich spodenkach i
      z nieodłącznym browarkiem w ręce;
      - na tym szlaku jest za dużo ludzi, więc należało ustalić kierunki ruchu tak,
      by ograniczyć masowy napływ turystów i podnieść bezpieczeństwo ruchu. Wielu
      autorów postów ma świadomość zależności bezpieczeństwa od kierunku ruchu, i
      należało to wykorzystać. Ale po kolei:
      • klaryska Re: Tatry: ruch jednokierunkowy na Orlej Perci 31.07.07, 18:11
        ja kiedys po powrocie z Dolomitow, a wiec w swietnej kondyncji szlam od
        Kasprowego, niestety kolejka nawjazd byla tak dluga ,ze nagorze bylismy bardzo
        pozno,widac byloze idzie zalamanie pogody, w planach mielismy Orla Perc, i zeby
        do niej podejsc ,bieglismy i skakalismy, i naparu lancuchach byla taka kolejka
        ,ze obeszlismy je ( naprawde po Dolomitach to byla pestka). No i klopot
        najwiekszy byl z tym ,ze turyscie wrzeszczeli na nas, ze imkamienie zwalimy,wiec
        potemjuz szlismy pod nimi, ale ...
        wyobrazcie sobie ida zle chmury a natakim malym lancuchu utyka gosc z tzresacymi
        sie nogami i duzym miesniem piwnym.
        Z naszego wlasnego bezpieczenstwa, wyglaalo na to ,ze trzeba naprawde sie
        pospieszyc, i nie planowalismy przez jednego goscia niewysportowanego i w slabej
        kondycji, utknac w nieciekawej sytuacji.
        Potem spotkalismy GOPRowca i go pytalismy co sadzi o pogodzie i Orlej Perci i
        nam odradzal, wiec poszlismy przez Szpiglasowa. Tam tez nie bylo zbyt ciekawie.

        To co opisuje to nawet nie byla Orla Perc a takie cyrki, a na Orlej Perci utknac
        bo jakies niewiadomo co nie moglo potrenowac i pobiegac przezd wyjazdem w gory
        to jest najnormalniej w swiecie narazanie czyjegos innego zycia. a predkosc
        chodzenia w wysokich gorach to jest podstawa bezpieczenstwa.
        Tak wiec byc moze ,ze ruch na Orla Perc powinien byc ograniczony lub powinny byc
        zezwolenia od lekarza sportowego...jezeli sami ludzie nie sa w stanie ocenic
        realnie swoich mozliwosci.
    • Gość: turysta2007 "Na Orlą Perć bardzo często wybierają się ... IP: 195.215.5.* 21.08.07, 12:41
      Na Orlą Perć bardzo często wybierają się osoby, dla których jest to
      pierwsza wycieczka w góry."
      Bez komentarza.
      A tym wszystkim, co krzyczą przeciwko 1-kierunkowemu powiem tak: czy
      byli w Tatrach na Słowacji, byli w Alpach... ? Nie byli, to 1-
      kierunkowych szlaków nie widzieli... Szkoda
Inne wątki na temat:
Pełna wersja