Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 23:31 Czy Wysoki Sąd nie dostrzegł determinacji tego ojca? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bajgla Re: Odnaleziono uprowadzonego chłopczyka 10.07.07, 23:36 Determinacji, która skrzywdziła jego dziecko? Ale to nie ważne - najważniejsze, by postawić na swoim... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: Odnaleziono uprowadzonego chłopczyka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.07, 23:41 to tak samo, jak z tym posadzaniem o germanizacje! :))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Odnaleziono uprowadzonego chłopczyka 11.07.07, 06:04 To jest przykład, kiedy miłość do dziecka czyni mu krzywdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vortex21 Tak, to sie zgadza, jezeli ojciec staje ... IP: *.lutn.cable.ntl.com 10.07.07, 23:39 w szranki z matka o opieke nad dzieckiem, to matka jest prawie zawsze zwyciezca. Gratuluje ojcu determinacji i mam nadzieje ze uda mu sie uzyskac prawnie opieke nad dzieckiem! Syn potrzebuje ojca a matki najczesciej tego nie rozumieja. Z opisu tego przypadku wynika ze ten pan jest calkowicie zacnym czlowiekiem i staral sie jak mogl zaspokoic potrzeby dziecka. Niestety prawo jest prawem i czesto niewiele ma ono wspolnego ze sprawiedliwoscia. Ojcowie walczcie o swoje prawa do wlasnych dzieci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Tak, to sie zgadza, jezeli ojciec staje ... IP: *.szczecin.mm.pl 10.07.07, 23:44 Z tego opisu wynika raczej,że facet okropnie skrzywdził swoje dziecko i mam nadzieje, że za to odpowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikodem Re: Tak, to sie zgadza, jezeli ojciec staje ... IP: *.chello.pl 11.07.07, 00:04 No faktycznie - okropnie je skrzywdził. Zapewnił opiekę i wizyty prywatnego nauczyciela. No normalnie znęcał się. Że nikogo nie zastanawia jak to jest, że w Polsce, gdzie kobiety są tak straszliwie dyskryminowane, w ponad 90% przypadków prawo do opieki przyznaje się matce. Ojcu pozostawia się wizyty dwa razy w miesiącu + prawo do płacenia alimentów. Co ciekawe nikogo nie interesuje jak matka rozporządza tymi pieniędzmi. Znam taki przypadek - on inżynier, pracujący dla sporej korporacji (etat, dobra pensja, te klimaty), ona była sekretarka (była, bo za 1500 zł to nie opłaca się chodzić do pracy) za to z pewnym problemem alkoholowym (co było de facto przyczyną rozwodu). Co gość usłyszał na rozprawie? Dziecko zostaje z matką, a on, z racji tego, że dobrze zarabia, ma co miesiąc oddawać jej prawie 3 tysiące "aby zapewnić godne warunki dziecku". Dom oczywiście został przyznany jej. Jemu pozostawiono do spłacenia kredyt. W zamian może widywać córkę - raz na dwa tygodnie przez 4 godziny. Owszem - głupi był, bo zgodził się na rozwód bez orzekania winy. Mamusia teraz sobie luźno baluje (widziałem ją parę razy w knajpach), choć nadal jest bezrobotna. Po prostu bycie ojcem w trakcie/po rozwodzie, w tym kraju to pełen dramat. Odpowiedz Link Zgłoś
pszeszczep666 Re: Tak, to sie zgadza, jezeli ojciec staje ... 11.07.07, 01:31 > Że nikogo nie zastanawia jak to jest, że w Polsce, gdzie kobiety są tak > straszliwie dyskryminowane, w ponad 90% przypadków prawo do opieki przyznaje się matce. powody dla których sąd przyznaje opiekę nad dzieckiem matkom są przede w wszystkim ludzkie. matka ma naturalny emocjonalny stosunek do dziecka które nosiła dziewięć miesięcy w sobie, w bólach urodziła i wykarmiła własna piersią. i teraz zabierzesz jej to dziecko i dasz tatusiowi. jestem mężczyzną, ale potafie sobie takie rzeczy wyobrazić. "pokazał swoją determinację" no ręce opadają. to jest ten sam rodzaj determinacji jaki wykazują sprawcy przemocy domowej- determinacja psychopaty > No faktycznie - okropnie je skrzywdził. Zapewnił opiekę i wizyty prywatnego > nauczyciela. No normalnie znęcał się. dokładnie znęcał się bo więził dziecko. jak w więzieniu dostajesz trzy posiłki i wolno ci sie uczyć to wszystko w porządku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikodem Re: Tak, to sie zgadza, jezeli ojciec staje ... IP: *.chello.pl 11.07.07, 01:49 Wybacz ale szafujesz frazesami. Skoro matka urodziła to znaczy, że jest lepsza od ojca? Tak "z automatu"? Bez jaj. To po pierwsze. Po drugie - wskaż mi miejsce w tekście w którym jest napisane, że ojciec dziecko więził i ograniczał kontakt z rówieśnikami. Jedyna przesłanka może wynikać ze zdania, iż babce grozi do trzech lat za przetrzymywanie. Czyli, może najpierw należałoby wykazać iż dziecko było więzione? Poza tym jednym sformułowaniem w całym tekście jest mowa o "ukrywaniu" i "opiece". Nie posłał dziecka do szkoły, bo gdyby to zrobił to równie dobrze mógłby od razu sam zgłosić się na policję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikodem Re: Tak, to sie zgadza, jezeli ojciec staje ... IP: *.chello.pl 11.07.07, 02:00 Jeszcze jedna rzecz mnie tknęła. Z którego paragrafu babka będzie odpowiadać, bo przecież nie 189 KK (pozbawienie wolności) - tam jest od 3 miesięcy do 5 lat. A to oznacza, że przetrzymywała WBREW WOLI OPIEKUNA PRAWNEGO. Co nie oznacza wbrew woli dziecka. Bo w Polsce jeśli np. przyjdzie do Ciebie znajomy nastolatek to zadzwoń z miejsca do jego rodziców/opiekunów prawnych - jeśli go przenocujesz to będziesz w dokładnie takiej samej sytuacji prawnej jak babka dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Tak, to sie zgadza, jezeli ojciec staje ... 13.07.07, 19:34 Co Ty nie powiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naiwna Re: Tak, to sie zgadza, jezeli ojciec staje ... IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.07, 03:17 w tekście jest informacja o tym, że ostatnich kolegów dziecko miało przed uprowadzeniem. To znaczy że BYŁO więzione. Ogarniczanie kontaktów społecznych do nieustannego przebywania z jedną osobą i to osobą w podeszłym wieku na pewno nie służy rozwojowi dziecka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikodem Re: Tak, to sie zgadza, jezeli ojciec staje ... IP: *.chello.pl 11.07.07, 08:15 To co robisz to się nazywa naditerpretacja. Odpowiedz Link Zgłoś
joannka2 Re: Tak, to sie zgadza, jezeli ojciec staje ... 11.07.07, 05:59 Potrzeby dziecka to on miał gdzieś. Dbał tylko o własne. Nazywanie tego determinacją to idiotyzm. Wg tej skali Hitler też był zdeterminowany. I to jak! Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Tak, to sie zgadza, jezeli ojciec staje ... 13.07.07, 19:32 Gość portalu: vortex21 napisał(a): > w szranki z matka o opieke nad dzieckiem, to matka jest prawie zawsze > zwyciezca. Gratuluje ojcu determinacji i mam nadzieje ze uda mu sie uzyskac > prawnie opieke nad dzieckiem! Po czymś takim miałby uzyskać?? Ty masz dobrze w głowie? Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Odnaleziono uprowadzonego chłopczyka 10.07.07, 23:56 Ojciec z matką toczą wojnę,a kto tę wojnę przegrywa-=-oczywiście dzieci. Ojciec stosując metody islamskie wydał na siebie wyrok.Oby to był wyrok bardzo dotkliwy dla niego. Odpowiedz Link Zgłoś
pszeszczep666 Re: Odnaleziono uprowadzonego chłopczyka 11.07.07, 01:35 no ciekaw jestem jak sąd potraktuje tego drania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikodem Re: Odnaleziono uprowadzonego chłopczyka IP: *.chello.pl 11.07.07, 01:50 Może, tak dla odmiany, sprawiedliwie? Np. sprawdzi co go skłoniło do takiego czynu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirka Re: Odnaleziono uprowadzonego chłopczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 14:32 to psychopata. w ramach odwetu na zonie skrzywdził dziecko. Do lochu z nim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~gosc Odnaleziono uprowadzonego chłopczyka IP: *.aster.pl 11.07.07, 00:22 Nikt nie ma prawa w ten sposób postępować z dzieckiem - ani matka ani ojciec. Tak, zazwyczaj po rozwodzie dziecko mieszka razem z matka(szczegolnie male), ale w przypadku dzieci starszych istnieje możliwość wypowiedzenia się ich w tej sprawie, z którym z rodziców chciałoby zamieszkać. I niektóre z nich wybierają ojców. Za to nie znam żadnej sprawy, w której ojciec z równie wielką determinacją walczyłby o stałą opiekę mad dzieckiem niepełnosprawnym.Zazwyczaj mężczyzna zostawia kobietę z dzieckiem i odchodzi, bo " nie może już tego wszystkiego wytrzymać" i często zrywa wszelki kontakt z dzieckiem. A pozbawianie własnego dziecka możliwości normalnych kontaktów z rówieśnikami i zdobywania nowych doświadczeń, a także zerwanie jego więzi z matką - to okrucieństwo i działanie na jego szkodę. Ciekawe, co mu powiedział- że mamusia umarła czy , że go już nie chce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pp Re: Odnaleziono uprowadzonego chłopczyka IP: *.aster.pl 11.07.07, 01:00 Nauczycielce też chyba grozi proces za uczestniczenie w przetrzymywaniu dziecka. Nie mogła nie wiedzieć, dlaczego chłopak nie chodzi do szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikodem Re: Odnaleziono uprowadzonego chłopczyka IP: *.chello.pl 11.07.07, 01:37 A może powiedział prawdę? Np. że mamusia chcąc dokopać tatusiowi postanowiła generalnie odizolować go? Domyślam się także, że w takim razie te ponad 90% dzieci to jest niepełnosprawnych? No dobra - co najmniej 45%. Jak wytłumaczysz fakt tak rażącej dysproporcji? Bo wg mnie najprostsze wytłumaczenie jest najrozsądniejsze - sądy po prostu mają gdzieś faktyczne dobro dziecka i lecą standardowym "dziecko powinno mieć matkę". Mówiąc szczerze nie znam tej konkretnej sprawy. Porusza mnie jednak determinacja ojca. Nikt normalny nie robi takich rzeczy dla odwetu. To się po prostu nie opłaca (więzienie dla siebie, prawdopodobnie dla matki i nauczycielki za współudział). Wg mnie są dwie opcje: - gość działał z chęci zemsty. Co kwalifikuje go do więzienia na długie lata z bonusowym wypisaniem na czole "jestem debilem" - gość kierował się (mimo wszystko) dobrem dziecka. O czym może świadczyć iż nie chciał powiedzieć gdzie ono jest pomimo aresztowania, oraz namówił do współpracy innych. No dobra - babcia dziecka się nie liczy, bo to rodzina. Pozostaje nauczyciel. Jak uzasadnił to, że dziecko jest nauczane w takiej konspiracji? No wojna przecież się skończyła. Mógł przemówić albo do serca (wzgląd na dobro dziecka), albo do kieszeni (każdego można kupić). Drugi przypadek raczej wykluczam, bo gdyby miał sporo kasy to po prostu zwinąłby dzieciaka i bryknął do kraju z którym Polska nie ma podpisanej umowy ekstradycyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naiwna Re: Odnaleziono uprowadzonego chłopczyka IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.07, 03:23 nikodem - "Nikt normalny nie robi takich rzeczy dla odwetu"? nikt normalny nie robi takich rzeczy, kropka. Mogłoby mi serce pęknąć gdyby ktoś mi ograniczył kontakty z dzieckiem, ale na pewno bym tego dziecka nie porwała i nie więziła żeby "mieć je" przez 24 godziny na dobę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek226315 Re: Odnaleziono uprowadzonego chłopczyka IP: *.proxy.aol.com 11.07.07, 05:14 dziwne,ze w rodzinie rozbitej ,jak dziecko jest nie udane to zawsze wina ojca,ale jak wyrosnie geniusz to zasluga matki o ojcu sie nie wspomina wtedy.A przeciez wiadomo,ze ojciec lepiej przygotuje dzieciaka do zycia Odpowiedz Link Zgłoś
zieleniak2004 ...matka za to lepiej przygotuje DWÓCH takich... 11.07.07, 05:47 Patrząc na takich, co samotnie mieszkają na stare lata "z mamusią", pełni kompleksów i mający trudności w kontaktach ze światem zrozumiemy JAKI SKUTEK daje automatyczne przyznawanie nieograniczonych praw MATKOM-POLKOM Odpowiedz Link Zgłoś
leszlong Re: Odnaleziono uprowadzonego chłopczyka 11.07.07, 11:08 Żaden rodzic samemu wychowując nie przygotuje dobrze dziecka do życia w społeczeństwie czy to ojciec czy matka. To wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikodem Re: Odnaleziono uprowadzonego chłopczyka IP: *.chello.pl 11.07.07, 08:26 Możesz spokojnie tak pisać, bo jako "naiwnej" Tobie to nie grozi (przynajmniej w Polsce). Z racji płci. A teraz załóżmy hipotetycznie, że jednak sąd przyznał opiekę Twojemu ex-partnerowi. Spotykając się sporadycznie z dzieckiem widzisz jak z czasem dziecko marnieje i np. jest regularnie bite. Nadal jesteś pewna swojej wypowiedzi? Powtórzę się - ja NIE WIEM co tam zaszło. Daleki jednak jestem od "bydlakowania" ojcu. Po prostu zbyt wiele rzeczy mi "nie gra" jak na "klasyczną" rozgrywkę w kopanego między rodzicami. Nie wiem jak Ty, ale gdybym się zorientował, że np. moja ex-partnerka zaniedbuje/krzywdzi moje dziecko to wbrew opinii sądu porwałbym je i zrobiłbym WSZYSTKO aby je chronić. Nawet za wyższą cenę niż pozbawienie wolności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka jedna Re: Odnaleziono uprowadzonego chłopczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 08:49 Nikodem, jestem pod wrażeniem Twoich wypowiedzi. Piszesz, jakbyś znał sprawę - i słusznie piszesz. Cieszę się, że jest ktoś, kto potrafi spojrzeć na tę sytuację bez emocji i uprzedzeń. Ojciec chłopca nie jest draniem, nie jest egoistą. Kocha swoje dziecko i chciał z nim być. Obowiązujące prawo mu nie pozwoliło. Cierpią z tego powodu obydwaj. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebeka Do nikodema IP: *.autocom.pl 11.07.07, 14:25 Może ten Twój znajomy został skrzywdzony, Ty znasz jego sprawę, a ja po reoszku znam sprawę Agnieszki, Igora i jego ojca. Czy normalne jest, że dziecko po wizytach z ojcem mówi, że matka go nie kocha, że jest dz..ką ( bo takie zdanie o niej ma tatuś)? Zresztą z tego co widac, to cała rodzinka tatusia jest trochę dziwna, bo zapytam Cię, czy nawet jeśli byś uważał, że dziecko powinno byc z Tobą, nawet jeśli byś posunął się do tego, że ukryłeś dziecko (jak dla mnie to nie determinacja a szaleństwo) to czy Toja matka zgodziłaby się w tym uczestniczyc? W imię dobra dla dziecka? Bo tatuś je lepiej wychowa? Bo moja nie, ani moja teśiowa ani nikt z moich bliskich! A Agnieszka nie jest ani alkoholiczką i krzywdy dziecku na pewno nie robiła. Tylko, że dziecko cierpi na tym bo tatuś sobie ubzdurał, że jego była zdradziła go i tego drugiego dziecka nie uznał choc podobne i do tatusia i do strszego braciszka.... Dziecko płaci za to, że rodzice nie umieją się dogadac, że tatusiowi się wydaje, że tylko on dobrze wychowa syna. Otóż, nie, dziecku potrzebna jest zarówno matka jak i ojciec. A Agnieszka ne abraniała wizyt ojcu, tylko, że tatuś na tych wizytach robił maemu istne "pranie" mózgu. Niestety, tylko najbardziej na tym ucierpiał Igor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka jedna Re: Do nikodema IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 17:54 Agnieszko, wstyd... To Ty zabroniłaś ojcu widzenia jego drugiego syna, prawda? Personel szpitala to wie. To po Twoich telefonach Igor wpadał w histerię... Opanuj się kobieto. Zresztą, do kogo to mówię.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Odnaleziono uprowadzonego chłopczyka IP: *.gdynia.mm.pl 11.07.07, 13:52 To nie było uprowadzenie, to był jego ojciec i miał do tego prawo! Szkoda ze nie wyjechał z synem za granicę! Tutaj pytanie dlaczego sady zawsze pokrzywdzają ojców? Sady powinny wiedziec że ojcie, zawsze zarabia, a wiele matek jest po prostu bardzo głupich, i nie potrafia zarobic na życie! Często jedyną forma utrzymania matki to ... alimenty! Słuszne lub nie! Sądy NIGDY nie powinny się mieszac w sprawy rodzinne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirka Re: Odnaleziono uprowadzonego chłopczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 14:44 z artykułu jasno wynika ,ze ojciec był psychopatą. Nie bez powodu sąd nie przyznał mu dziecka. zresztą zdecydowana większość rozwodów jest z winy meżów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka jedna Re: Odnaleziono uprowadzonego chłopczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 17:55 A skąd ten wniosek, Mirko???? Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Odnaleziono uprowadzonego chłopczyka 13.07.07, 19:36 Jego zachowanie dość jednoznacznie wskazuje na psychopatię, więc decyzja sądu jest całkowicie zrozumiała. No a teraz definitywnie i nieodwołanie odebrał sobie jakiekolwiek szanse na odzyskanie dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś