peteen 14.07.07, 10:43 przez ojca spirytusa w okolicy dworca... ;c) ps. wystarczy takie dementi, czy trzeba bardziej opisowo? ps2. doroczne spotkanie z tgifem było, jak zwykle, zacne Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
trudny2002 okolice dworca... 14.07.07, 11:12 to jest juz dzis zupelnie inny klimat, mniej jest tego niegdysiejszego uklonu ku bronxowatosci mniej tej atmosfery w jakiej porzucenie moze byc ryzykowne dla porzuconego, wiec jesli nawet pozostalbys w tej jakze zacej dzis strefie...no to co? a pltka zyc musi swoim zyciem...:) natomiast tu gdzie jestem porzucanie nie jest przyjete:) i to dobra chyba wiadomosc...tym bardziej ze sniegu na lekarstwo z pozdrowienniami trudny Odpowiedz Link Zgłoś
kuba.peerelski Re: okolice dworca... 14.07.07, 11:20 eech, ten ojciec spirytus.... innymi slowy rydze w occie....;) Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew74 Ja prosto z kiełbasek trafiłem... 14.07.07, 11:25 ... taksówką do domu to już byla najwyższa pora:) Ta cała bukwiczka + piwo zaczynało robić swoje w moim "wątłym" organiźmie:) Spotkanie super pozdrowienia dla wszystkich ! Do piwniczki tak samo jak rok temu nie dotarłem:( Może ktoś z tych co dotarli podzieli się wrażeniami? Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: Jaka piwniczka? 14.07.07, 11:47 Najwyższe wyrazy szacuku dla organizatora. W stanach musi być fajnie, że przyszedł z trzema żonami. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 zabawy , swawole... 14.07.07, 11:51 trojkami zony, tabuny mezow....cudowny swiat...raj... a czlowiek msi miec czolo spocone...szlag tafil...rzucilbym wszystko ...tylko ze Ojczyzna moglaby nie zniesc tego no i te spodziewane zbiory rzepaku... trudny Zony powinny byc trzy ale podwojnie tzn trzech ras w minimum dwu wyznaniach...tak dla spokoju sumienia i demokracji Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: skutki ... 14.07.07, 12:27 podobno dzisiaj to mogę sobie pojeździć, .........ale kosiarką. Odpowiedz Link Zgłoś
weronka77 Było..;-)))) 14.07.07, 21:08 Piękne kobiety,przystojni i szarmanccy mężczyżni,doskonałe trunki w stosownej ilości,przekąski na ciepło,rozmowy do rana,śmiech i zabawa,Uroczy Gospodarze i....krótki sen;-) Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: dementuję plotkę, jakobym został porzucony... 15.07.07, 12:59 Co za pech! Jak już się wydarzy jakaś zacna impreza forumowa, to ja mam akurat ważne wydarzenie rodzinne. Ale nic to! Mam zamiar na zlość niektórym jeszcze trochę pożyć. Tymczasem bedę zmuszony wylączyć się z życia forumowego i realnego w naszym pięknym, acz nękanym rządami sprawnych niejednokrotnie inaczej potylików. Może jakie spotkanie we wrześniu? Pozdrawiam wszystkich imprezoforumowiczów:) Odpowiedz Link Zgłoś
polski0001 Re: dementuję plotkę, jakobym został porzucony... 15.07.07, 13:13 > Może jakie spotkanie we wrześniu? > Pozdrawiam wszystkich imprezoforumowiczów:) Jestem ZA gdyz bede w Kraju i akurat ten termin bedzie mi odpowiadał :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
swing a ja... 16.07.07, 11:16 w takim razie dodam, ze wcale nie dzwoniłam do Nikogo, żeby zaoferować transport nazad na imprezę ;-P Odpowiedz Link Zgłoś