rejestracja samochodu - ile się stoi w kolejce??

16.07.07, 13:56
musze zarejestrować auto a nie wiem jak długie sa kolejki, był ktoś z Was?
w 3 godz się wyrobię?
    • oryginal Re: rejestracja samochodu - ile się stoi w kolejc 16.07.07, 15:01
      Jeśli przyjdziesz o 6 lub 7, to może uda Ci się wyrobić.

      Jeśli Ci bardzo samochód nie jest potrzebny, przyjdź ok. 13, gdy nie ma już
      bloczków, zostaw wszystkie dokumenty, dwa dni później odbierzesz dowód.
      • kr_kr Re: rejestracja samochodu - ile się stoi w kolejc 16.07.07, 15:03
        Nie wiem jak jest obecnie, ale jakiś czas temu zostawiało się dokumenty na
        dłużej z tym, że nie zostawiało się dokumentów niezbędnych do korzystania z
        samochodu (dowód rejestracyjny, blachy). I dopiero zgłaszając się po odbiór
        nowych trzeba było je dostarczyć.
        • oryginal Re: rejestracja samochodu - ile się stoi w kolejc 16.07.07, 15:07
          Blach się nie zostawia, natomiast trzeba zostawić wszystkie dokumenty.
          Rejestrowałam samochód miesiąc temu, po nieudanych próbach załatwienia
          wszystkiego w jeden dzień (dwukrotnie skończyły się bloczki), zostawiłam
          wszystkie dokumenty na 2 albo 3 dni.
          Tablice przynosi się dopiero przy odbiorze dowodu.
          • kr_kr Re: rejestracja samochodu - ile się stoi w kolejc 16.07.07, 21:34
            To znaczy zostawiałeś też poprzedni dowód rejestracyjny???
            Fakt że robiłem to już dość dawno, ale wówczas wystarczało ksero (oryginał z
            blachami przy odbiorze nowego). Chyba że inaczej jest, jak się przerejestrowuje
            na inną osobę a inaczej jak tylko zmienia dane osobowe.
            • oryginal Re: rejestracja samochodu - ile się stoi w kolejc 17.07.07, 01:12
              Byłam nowym właścicielem samochodu i musiałam zostawić oryginały dokumentów
              (dowód, książkę pojazdu, OC, umowę kupna-sprzedaży). Tak więc na te kilka dni
              miałam unieruchomiony samochód, ale nie musiałam stać w tych strasznych
              kolejkach...
Pełna wersja