Szybki tramwaj w październiku 2008 roku

17.07.07, 22:21
chyba, że wykonawca znowu ucieknie ;) uwierzę jak zobaczę, a raczej jak
przejadę trasę
    • Gość: fajnie tu Fajnie, mieszkam na Krowodrz i w to mi graj :) IP: *.77.classcom.pl 17.07.07, 22:53
      owszem
    • luciaster Szybki tramwaj w październiku 2008 roku 17.07.07, 23:25
      Jeśli to prawda to nie mogę się doczekać tych tramwajów! Idealnie!
      Powinni zrobić petro.

      Ja byłabym jeszcze za uruchomieniem starych szyn, które są jeszcze na
      Kazimierzu przy poczcie na ul. Starowiślnej i koło Elektrowni. Co wy na to?

      ZBUDUJMY PIĘKNY KRAKÓW!
      Jeszcze jakby bylo na ulicach mniej tego zagranicznego chamstwa!
      • Gość: Krakus Re: Szybki tramwaj w październiku 2008 roku IP: *.chello.pl 17.07.07, 23:42
        Majchrowski buduje sobie prywatny tramwaj pod KSW. Skandal!!!
      • Gość: quest Podziemne przystanki powinny być monitorowane..(!) IP: *.multimo.gtsenergis.pl 18.07.07, 10:58
        ...przez system kamer oraz nadzorowane przez firmę ochroniarską...Wzorem niech
        będzie Warszawskie Metro gdzie po wejściu jest zawsze bardzo czysto i pachnąco.
        Jeśli pozwolimy na to aby bezdomni pijący alkohol zrobili sobie z najnowszej i
        najbardziej kosztownej inwestycji "norę" to będzie to upokorzenie dla miasta - a
        ja jestem to sobie w stanie wyobrazić - gdy widzę pijane osoby leżące w ścisłym
        centrum na przystankach, które traktują jako noclegownie - a podziemne
        przystanki mogły by być dla nich "ziemią obiecaną" (ciepło , nie pada deszcz itd
        ). A wówczas wątpię że ktokolwiek będzie w stanie z mieszkańców Krakowa (nie
        mówiąc już o osobach goszczących w naszym mieście i turystach ) zejść na
        przystanek bez klipsu na nosie. Dlatego podczas wykończenia przystanków miasto
        powinno już zobligować wykawce do założenia kamer ze względów bezpieczeństwa ,
        ale i także tych wymienionych powyżej...
        • Gość: krakus Re: Podziemne przystanki powinny być monitorowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 12:33
          Moznaby bezdomnych raz w tygodniu deratyzowac i spryskiwac Brutalem.
          • janptak Re: Podziemne przystanki powinny być monitorowane 18.07.07, 17:56
            Gość portalu: krakus napisał(a):

            > Moznaby bezdomnych raz w tygodniu deratyzowac i spryskiwac Brutalem.

            Myslisz, ze przecietnego bezdomnego podgryzaja szczury? ;))
            mysle ze zdezynfekowac by wystarczylo..
        • Gość: Antykomunista Re: Podziemne przystanki powinny być monitorowane IP: *.ists.pl 18.07.07, 18:31
          Dobry Człowieku, to nic nie da. Bezdomnych w Polsce socjalistycznej będzie
          przybywać w astronomicznym tempie. Zobacz, co się dzieje w Paryżu.

          W Anglii bezdomnych jest już znacznie mniej /choć też są/, no ale Anglia na
          razie nie jest jeszcze tak doszczętnie przeżarta socjalizmem, jak Francja.
          Francja po wprowadzeniu restrykcyjnego socjalizmu /potężne podatki katastralne,
          potężne podatrki dochodowe, potężne podatki vat, inne potęzne podatki/ stała
          sie krajem dwóch wartstw społecznych:
          a- warstwy bogatych próżniaków - pasożytów społecznych /czyli polityków i
          urzedników/,
          b- warstwy bezdomnych żebraków.
          Taki jest socjalizm /do tego prowadzi/.

          Bezdomni są to też ludzie, badź dla nich tolerancyjny.
          Oczywiście, że podziemne przystanki są idealnym miejscem dla bezdomnych i
          innych żebraków. Nie ma wyjścia, albo budujemy podziemne przystanki jako
          noclegownie dla bezdomnych, albo nie budujemy w ogóle.
          • allbundy monitoring to dobry pomysl, ochrona tez.... 19.07.07, 20:53
            dresiarze i inne latajstwo pewnie bedzie tam czatowac na bezbronne osoby
    • Gość: ADAS V1 Re: A ten Siemens to dwa lata nic nie zrobił IP: *.chello.pl 18.07.07, 00:08
      Miały byc "mówiące" i wyswietlające informacje na przystankach w 2007 na
      pierwszej obwodnicy i gdzie są??
      • Gość: ms a ile godzin zajmie dojazd z Q2 do Krowodrzy? IP: *.2-0.pl 18.07.07, 00:24
        z Kurdwanowa (gdzie pętla tego cuda) do Ronda Mogilskiego to 5.7 km, na Krowodrzę 8.4 km. Ile czasu ten fantastyczny tramwaj za setki milionów zł będzie pokonywał tak ogromny dystans?
        • Gość: Krakus Re: a ile godzin zajmie dojazd z Q2 do Krowodrzy? IP: *.chello.pl 18.07.07, 02:16
          Jakieś 40 minut, no moze 35 jak te światła dobrze zaprogramują. W Krakowie powinno być metro a nie szybki tramwaj który jest szybki tylko dlatego że ma dużo szybek. jak ktos chce zobaczyć prawdziwy szybki tramwaj to niech jedzie do Poznania, a najlpiej do Porto.
          • Gość: Zaradny Mózgowiec Metro w Krakowie nie wchodziw rachubę. IP: *.ists.pl 18.07.07, 08:28
            Kraków podobnie jak Wrocław i niektóre inne miasta, posiada wielopietrowe
            podziemne tunele. Gdyby zacząć to burzyć, toby się całe zabytkowe stare miasto
            zaczęło walić /co najmniej pekać w stopniu zagrażajacym dalszemu istnieniu
            budowli/. Jedyne, co można ewentualnie zrobić, to te podziemia udostepnić do
            zwiedzania, handlu, et cetera, po uprzednim przygotowaniu. To są dziesiątki
            kilometrów tuneli i piwnic. Ewentualne metro musiałoby omijać historyczny
            Kraków i to bardzo szerokim łukiem, co jest niewykonalne i bezsensowne.
            Natomiast rozbudowa tramwajów i remont istniejących torowisk są jak najbardziej
            wskazane i dobrze się architektonicznie wbudowują.
            • janptak Re: Metro w Krakowie nie wchodziw rachubę. 18.07.07, 17:58
              Gość portalu: Zaradny Mózgowiec napisał(a):

              > Kraków podobnie jak Wrocław i niektóre inne miasta, posiada wielopietrowe
              ...
              > kilometrów tuneli i piwnic. Ewentualne metro musiałoby omijać historyczny
              > Kraków i to bardzo szerokim łukiem, co jest niewykonalne i bezsensowne.
              ...

              to wyjasnij mi posiadaczu tak wielkiego mozgu, w jaki sposob miasto jak Rzym,
              przetrwalo budowe metra?? W koncu tam troszke wiecej jest zabytkow i to troche
              starszych.....
              • Gość: Zaradny Mózgowiec Re: Metro w Krakowie nie wchodzi w rachubę. IP: *.ists.pl 18.07.07, 18:21
                Rzym jest innym miastem niż Kraków. To, co jest dobre dla jednego, dla drugiego
                może być trucizną. Nie wiem, jak był budowany Rzym.

                W Krakowie historycznym, dziesiątki kilometrów podziemnych tuneli i piwnic, w
                ogóle uniemożliwiają budowę metra, podobnie jak we Wrocławiu. Zburzenie tych
                starożytnych podziemnych budowli to wycinanie fundamentów pod zabytkowymi
                budowlami. Koszty takiego przedsiewzięcia w Krakowie byłyby astronomiczne -
                pewnie wielokrotność budżetu państwa. Chyba, żeby zdecydować o
                rozbiórce /zburzeniu/ starego /historycznego/ Krakowa i zabudowie od nowa, np.
                w stylu przydworcowej Galerii. To byłoby jeszcze relatywnie tanio /choć też
                drogo/. Druga rzecz, to po co w ogóle burzyć takie bezcenne starożyne ślady
                historii Krakowa??? Są bezcenne, fascynujące i tajemnicze /kto nie lubi legend
                o lochach i ukrytych skarbach/ możnaby urzadzić w nich trasy wycieczkowe,
                sklepy, muzea, et cetera, Kraków by zarabiał na tym krocie, no i ogromna ilość
                ludzi miałaby zatrudnienie.

                A ten, kto lubi węzły komunikacyjne, zawsze mógłby wyemigrować z Krakowa,
                gdzieś w pobliże jakiejś wielkiej magistrali kolejowej /grunty są tam prawie za
                darmo, bo nikt normalny nie chce tam mieszkać/, albo zostać kolejarzem.
                • kapitan.kirk Bzdury 24.07.07, 15:22
                  Współczesne tunele można budować nawet całkiem płytko pod zabytkowymi
                  budynkami, nie narażając ich na żadne problemy - vide Mediolan, gdzie tunel
                  metra przechodzi raptem kilka metrów od stopy fundamentów słynnej La Scali.
                  Zresztą w wielu miastach świata metro przechodzi pod ścisłymi centrami z
                  zabytkową zabudową i nic zupełnie się im od tego nie dzieje.
                  Pzdr
                  • Gość: S Re: Bzdury IP: *.lipska.net 08.08.07, 04:05
                    Tylko taki numer jeszcze musi iść w stabilnym podłożu. A takie w Krakowie jest
                    na dość znacznej głębokości.

                    Chcesz metro? Niema sprawy. A będziesz codziennie schodzić ok 100-200 pod ziemie
                    na stację?
                    • kapitan.kirk Re: Bzdury 15.08.07, 08:24
                      Wystarczy 20-30 metrów, bo warstwa iłów mioceńskich jest
                      wystarczająco stabilna i nieprzepuszczalna. Udowodniły to już
                      badania geologiczne z lat 70. i 80.
                      Pzdr
        • Gość: Zaradny Mózgowiec Re: a ile godzin zajmie dojazd z Q2 do Krowodrzy? IP: *.ists.pl 18.07.07, 08:21
          Jakieś 45-60 minut...
    • Gość: K.Adamek Co z tego jak Tajster go zrujnuje, Taki typ złodz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 07:30
      A teraz jeszcze dajcie Tajsterowi do zarządzania trakcje szybkiego tramwaju
      To zrujnuje, ofiary będą i jeździć będą z 10 km na godzinę bo wielki Leonardo
      Tajster nie ma czasu na takie pierdoły , no chyba że łapówę dostanie to co
      innego po nocach będzie przyjeżdżał .
      Dlatego apeluje do władz Krakowa z budżetu przygotujcie łapówę dla Tajstera .
      Bo inaczej Będą Kłopociki .
      Taki mamy pięęękny ten nasz Kraków
    • Gość: stasieczek5 Szybki tramwaj w październiku 2008 roku IP: *.arreks.com.pl 18.07.07, 07:56
      Panie Krakus !
      Pańskie twierdzenie, że Majchrowski buduje sobie tramwaj jest porażające
      głupotą ludzką.
      Czy nie wziąłeś, Krakusie, pod uwagę tego, że oprócz Majchrowskiego ( który i
      tak jeździ samochodem ) są tacy, którzy korzystaja z tramwaju.
      Ale, Ty - Krakusie, nie myślisz o tym.
      Uważam, że pisząc cokolwiek pod pseudonimem "Krakus" obrażasz myślących ludzi z
      Krakowa.
      Nie wiem, czy nie powinieneś zmienić ksywy na "kutas" zamiast "Krakus".
      Życzę rozumu !!
      • tomeyk Re: Szybki tramwaj w październiku 2008 roku 18.07.07, 09:53
        Panie stasieczek!
        Po pierwsze, trochę więcej kultury, bo pomyślę, że jest pan krakusem, a nie
        krakowianinem. Po drugie, zapraszam do przemyślenia jednej sprawy - która z
        trzech planowanych nowych tras tramwajowych, czyli na Zabłocie (KSW - folwark
        Jacka M.), Ruczaj i Górkę Narodową, jest najbardziej potrzebna? Nie potrzeba
        tutaj specjalnych analiz, wystarczy porównać sobie ruch na moście Kotlarskim z
        ruchem przy wylocie ulic z Ruczaju czy na 29 listopada. I tutaj jest pies
        pogrzebany.
        Nie twierdzę, że linia przez Most Kotlarski jest niepotrzebna. Owszem, jest
        potrzebna. Ale na dzień dzisiejszy są dwie linie, które są znacznie bardziej
        potrzebne. I jeśli próbujesz dawać argumenty typu "są tacy, którzy korzystają z
        tramwaju", to weź pod uwagę że dużo więcej ludzi korzystałoby z tramwaju na
        Ruczaj czy Górkę. Zatem dawanie pierwszeństwa linii na Zabłocie musi być w
        takim kontekście rozpatrywane jako kolejna prywata Jacka M., który w swojej
        bezczelności nie tylko zmienia trasy linii autobusowych, by więcej osób mogło
        Kupić Sobie Wykształcenie, ale marnuje publiczne pieniądze na linię tramwajową,
        która w chwili obecnej nie jest żadnym priorytetem.

        I jeszcze raz powtórzę - więcej kultury. Argumenty "ad personam" i inwektywy
        dowodzą jedynie, że za linią do KSW nie ma argumentów rzeczowych, jest tylko
        prywata Jacka M.
        • Gość: ms na Górkę Narodową szybszy byłby SKM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 14:44
          jeśli z obecnej pętli na Krowodrzy zacznie się budować tramwaj na Górkę Narodową, to znowu wyjdzie obwodnica jak na Kurdwanowie i będzie "szybki", czyli 2-4x dłużej niż autem.

          Mniejszy koszt to dobudowanie 2-3 przystanków na linii kolejowej Kraków-Batowice i włączenie pod jeden bilet kolei aglomeracyjnej. Wtedy z Górki do centrum dojazd zajmie tylko 5 minut! Jak metro, krakowski U-bahn.

          A co do Ruczaju, to jak ten tramwaj będzie objeżdżał Tesco, to też będzie "szybki". To jakaś patologia u nas, miasto UJ i matematyków, ale linie tramwajowe projektują po obwodach trójkątów zamiast na wprost do centrum.
      • Gość: Krakus Re: Szybki tramwaj w październiku 2008 roku IP: *.chello.pl 18.07.07, 11:52
        Ja nie twierdze że majchrowski będzie jeździł tym tramwajem tylko że buduje sobie tramwaj do swojej szkoły, aby ściągnać wiecej studentów do KSW. Jeden z drugim sobie pomyślą, skoro mogę w 10 minut dojechać do KSW to może wybiore to KSW zamiast UJ do którego dojazd trwa godzine. Własnie dlatego Majcher nie buduje dużo bardziej potrzebnego tramwaju na Ruczaj.
    • Gość: LULU METRO dla Krakowa IP: 83.230.121.* 18.07.07, 08:05
      Milionowa aglomeracja krakowska z dalszymi szansami rozwojowymi powinna juz
      przymierzać sie do metra. O wyższości tego środka transportu miejskiego nad
      innymi nie ma co dyskutować. Przykład podobnej wielkości miast na wschód od nas
      i na zachodzie pokazuje, że czas zaczynać prace studialne.
      • Gość: kr Metromaniacy ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 08:56
        Typowe podejście metromaniaków: "o metrze nie ma co dyskutować, jest lepsze".
        Tylko w czym?
        Na najbardziej zatłoczonych ciągach komunikacyjnych Krakowa wystarczyłoby W
        SZCZYCIE puścić jeden skład metra co 20-30 minut i to zakładając, że WSZYSCY
        pasażerowie korzystający obecnie z tramwajów przesiedliby się do tegoż metra.

        Wybacz, ale dla mnie lepszy jest tramwaj co 3 do 5 minut, niż metro w szczycie
        co 20.

        Poza tym Kraków ma taki kształt, że dopiero cztery-pięć linii metra zapewniłoby
        jako-taką dostępność do tej formy transportu dla większej liczby mieszkańców. A
        cztery-pięć linii to są KOSMICZNE koszty. Nawet Warszawy nie stać na takie
        inwestycje.

        I jeszcze jedno - linia metra w Warszawie ma obecnie ponad 20 km. W Krakowie
        najdłuższa miałaby raptem nieco ponad 10.

        > Przykład podobnej wielkości miast na wschód od nas
        > i na zachodzie pokazuje, że czas zaczynać prace studialne.

        Przykłady większych miast na zachodzie pokazuje, że mogą funkcjonować i posiadać
        bardzo sprawny system transportu bez metra.
        • Gość: Maciek Re: Metromaniacy ... IP: *.ghnet.pl 18.07.07, 10:17
          Ciekawe, jak to policzyles. Wez mape i zmierz odleglosc Skawina - Ruczaj -
          centrum Krakowa - Niepolomice. Wychodzi 30 km. Do tego spokojnie 2 trasy po 13-
          15 km. Czasy przejazdu bylyby takie, ze ludzie jezdziliby glownie metrem i
          moznaby zlikwidowac autobusy, a linie tramwajowe pozostawic tam, gdzie
          laczylyby tereny miedzy liniami metra. Do tego kolej aglomeracyjna i moznaby
          zostawic samochod w garazu.

          Co do bzdurnych argumentow o niemozliwosci budowy metra pod Krakowem, odsylam
          do projektow PK. Wedlug nich jednak sie da.
          • Gość: x Re: Metromaniacy ... IP: *.geod.agh.edu.pl 18.07.07, 10:40
            Maciuś, nie masz racji. Co to za linia metra Skawina-Niepołomice? Przecież ruch
            na tej trasie jest tak znikomy, że trzeba było zlikwidować połączenie kolejowe
            z Podłęża do Niepołomic ...
            Struktura górotworu pod Krakowem jest niestety taka, że koszty budowy metra
            byłyby o wiele wyższe niż w jakimkolwiek innym mieście w Polsce. Nie tędy
            droga, przynajmniej na razie. Ale Kraków ma dość dobrze rozwiniętą sieć linii
            kolejowych, i zanim zacznie się budowę metra, możnaby je w lepszy sposób
            wykorzystać do transportu pasażerskiego. Wymagałoby to co prawda gruntownej
            reformy PKP (wolą wyszarpywać dotacje niż wozić ludzi, proszę się przyjrzeć
            rozkładowi jazdy pociągów, połączeniom na stacjach węzłowych, organizacji
            przesiadek itd.), ale na jakiś czas by pomogło. Przykład: latem 1978 roku,
            prawie trzydzieści lat temu, czekałem na pociąg na przystanku Rotterdam-
            Zuidplein w Holandii i podziwiałem sprawność i organizację ruchu. Przystanek
            był przy dwutorowej linii łączącej Holandię z Belgią, Francją itd., nie było
            żadnych dodatkowych torów, lokalne pociągi w kierunku na Dordrecht i dalej
            zatrzymywały się średnio co 15-20 minut na głównym torze. A pomiędzy nimi,
            równo co 4 min. 30 sekund, "przelatywały" przez stację pociągi dalekobieżne,
            ekspresy do Brukseli, Paryża i Zurychu, potężne pociągi towarowe przewożące
            TIRy (w Polsce, w/g obecnych szefów PKP, to jest wciąż niemożliwe ...) i
            kontenery. To było NIEMAL TRZYDZIEŚCI LAT TEMU. Nie wierzę, by dziś, w dobie
            komputerów, internetu i automatyki nie było możliwe takie zorganizowanie ruchu
            kolejowego w aglomeracji krakowskiej, by jej mieszkańcy wrócili do korzystania
            z lokalnych pociągów, kursujących co 15-20 minut, czystych, schludnych i
            bezpiecznych, zatrzymujących się tam, gdzie pasażerowie tego potrzebują: na
            przystankach dobrze związanych z komunikacją miejską ...
            • Gość: mmm nie masz racji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 10:49
              po pierwsze - linia ze Skawiny do Niepołomic wydaje się na pierwszy rzut oka
              abstrakcyjna, ale... weź pod uwagę, że w okolicy Niepołomic powstaje jedna z
              większych stref przemysłowych (inwestują tam coraz większe koncerny i przy
              założeniu, że linia ta poprowadzona byłaby jeszcze przez okolice Rybitw to
              wiele ludzi jeździłoby nia do pracy), a z drugiej strony - rejon Ruczaju (i
              pradwopodobnie będzie jeszcze ekspanja deweleporów na terenach w kierunku
              Skawiny) to gęsto zasiedlone rejony miasta i chętnych na metro byłoby tam
              sporo... po drugie - nikt nie wątpi że metro w Krakowie byłoby drogie, ale
              niemówimy teraz o kosztach... po trzecie - żeby uruchomić sprawną i czystą
              komunikację kolejową, trzeba by było sprywatyzować ten sektor !!! prywatna
              firma na pewno by sobie z takim wyzwaniem poradziła w try miga (PKP nie może od
              20 lat... żenujące i kompromitujące) !
              • Gość: x Re: nie masz racji IP: *.geod.agh.edu.pl 18.07.07, 14:14
                mmm - masz rację, trzeba coś wreszcie zrobić z niedołężnym PKP. Ale zanim
                zbudujemy metro, wypróbujmy na trasie Niepołomice-Skawina przyzwoite połączenie
                kolejowe. Zresztą - mogłyby przecież w przyszłości współpracować, jak ROR i
                metro w aglomeracji paryskiej ...
            • Gość: Maciek Re: Metromaniacy ... IP: *.ghnet.pl 18.07.07, 17:28
              To nie jest linia Skawina - Niepolomice, tylko linia rozpoczynajaca sie i
              konczaca w tych dwoch sypialniach naszego miasta, a przebiegajaca przez caly
              Krakow. Mylisz sie myslac, ze eksploatacja odcinka Skawina - Ruczaj bylaby
              nieoplacalna. Ze Skawiny kazdego dnia do pracy w Krakowie dojezdza pare tysiecy
              (!) osob. Myslisz, ze to milosnicy rozpadajacych sie busow, niepunktualnego
              autobusu 201, albo stania w korkach?

              Co do rozbudowy kolei - pelna zgoda, tylko ze PKP tego nie zrobi. Piszac o TIR-
              ach, dales probke ich mentalnosci i zilustrowales kompetencje.
              • Gość: Maciek Re: Metromaniacy ... IP: *.ghnet.pl 18.07.07, 17:35
                I dopowiem sam sobie - w miejscach bez zwartej zabudowy mozna oczywiscie
                poprowadzic linie po powierzchni, pod warunkiem stworzenia bezkolizyjnych
                (wielopoziomowych) skrzyzowan z trasami ruchu kolowego.
        • Gość: mmm bredzisz.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 10:41
          najdłuższa linia metra w Krakowie miała by wg ciebie tylko 10km ???
          chyba że rozpatrywałeś tylko kierunek pn-pd !... albo metro docierało tylko do
          II obwodnicy ! hahaha !!! -> pierwszy lepszy przykład : Balice-Olszanica-os
          Widok-Stadion Wisły-Bagatela-Dworzec Gł-Rondo Mogilskie-Czyżyny-Plac Centralny-
          Igołomska (albo za Rondem Mogilskim-Olsza-Mistrzejowice-Grębałów) - szacunkowa
          długość około 20km !!! i znalazłbym jeszcze kilka potrzebnych w Krakowie linii
          metra o podobnych długościach... nie ma przecież sensu budować tras z centrum
          na Krowodrze Górkę, albo z Centrum na Ruczaj (ale np z Prądnika przez Kleparz
          aleje 3 wieszczów os Podwawelskie i Ruczaj do Skawiny - to już ma sens) !!!
          gdyby były jeszcze dogodne punkty przesiadkowe to wiesz ile ludzi by wtedy
          korzystało z takiego transportu ? nie ma sensu porównywać do dzisiejszej
          przepustowości tramwajów, sam bym porzucił samochód na rzecz metra - a takich
          jak ja byłoby jeszcze ze 100tys osób - to wystarczałoby żeby w szczycie metro
          jeździło co 5 minut !!! nie patrz przez pryzmat tego co jest tylko patrz co
          mogłoby być ! bo zawężając swoje patrzenie popełniasz kardynalny błąd -
          dokładnie ten sam co dotychczas robią nasi "planiści" (vide : dwa pasy
          autostrady na południowym obejściu Krakowa i do Katowic = skandal !)

          • Gość: kr Sam bredzisz.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 11:54
            > najdłuższa linia metra w Krakowie miała by wg ciebie tylko 10km ???

            Czytaj ze zrozumieniem: nieco ponad.

            > pierwszy lepszy przykład : Balice-Olszanica-os
            > Widok-Stadion Wisły-Bagatela-Dworzec Gł-Rondo Mogilskie-Czyżyny-Plac Centralny-
            > Igołomska (albo za Rondem Mogilskim-Olsza-Mistrzejowice-Grębałów) - szacunkowa
            > długość około 20km !!!

            Ile z tego ma zupełnie zbędny (poza chciejstwem metra na Balicach) odcinek
            Balice - os. Widok? Ile reszta? Ta reszta to właśnie nieco ponad 10km.

            Dalej - linia METRA do Skawiny? A czemu nie do Wadowic albo do Kalwarii?
            Do Skawiny jest linia kolejowa i to ona powinna przejąć główny ciężar
            komunikacji z tego kierunku.
            Ruczaj? Ok. Ale tak jak napisałem trzeba byłoby zbudować nie jedną, nie dwie ale
            co najmniej ze cztery linie metra. Bo skoro Ruczaj to czemu nie Mistrzejowice?
            Czemu nie Prokocim i Bieżanów? Czemu nie Kurdwanów? Już na samym południu
            Krakowa masz co najmniej ze trzy końcówki do których musiałoby docierać metro,
            żeby korzystanie z niego miało sens.
            Piszesz, że przesiadłbyś się z samochodu na metro? Na pewno? Jeżeli musiałbyś do
            niego dojechać autobusem 15-20 minut po to żeby przejechać dwa przystanki,
            przesiąść się na drugą linię na jeden przystanek i dalej przesiąść się do
            kolejnego autobusu który już po kolejnych 20-30 minutach dowiózł by Cię do celu?
            Piszesz, że zrobiłoby tak ze 100 tys osób? Skąd byś je wytrzasnął? Zmusiłbyś do
            jazdy linią metra? Co ósma osoba w Krakowie według ciebie nadkładałaby drogi
            żeby tylko pojechać metrem? Weź pod uwagę, że w Krakowie nie ma dominującego
            centrum do którego zdąża w godzinach szczytu najwięcej ludzi (niechby było że 50
            tys z tych 100). Ba, jak się tak przyglądnąć to chyba najgorzej (w sensie -
            najbardziej zatłoczone) nie jest z dojazdem do centrum ale właśnie z
            przemieszczaniem się pomiędzy dzielnicami (Huta-Prokocim, Ruczaj - Bronowice
            itp). Jedna - dwie linie metra tego nie zmieni. A nawet na tyle - zupełnie
            abstrahując od kwestii potrzeb przewozowych - nas nie stać, nie pisząc o budowie
            czterech - pięciu.
        • hoogo Re: Metromaniacy ... 18.07.07, 19:42
          Ja jestem za takim rozwiązaniem jak w Glasgow - podkreślam, że tamta linia
          powstała jeszcze w XIX wieku - tzn jedna linia centralna jeżdżąca w kółko -inner
          circle i outer circle (hmmm czyli jednak dwie...) I żeby jechała tak
          -Dworzec-Nowy Kleparz-AGH/Plac Inwalidów-Jubilat-Grunwaldzkie-Mateczny-Rynek
          Podgórski-Grzegórzeckie-Mogilskie-Dworzec.(ew. za Grunwaldzkim ostro w lewo i
          Kazimierz(między Stradomiem a Starowiślną w połowie drogi), Hala Targowa -
          Grzegórzeckie - itd.
          No i jak? super by było, nie? A część infrastruktury już jest - np most
          Kotlarski, tunel od Mogilskiego do Dworca.
        • Gość: Zaradny Mózgowiec Re: Metromaniacy ... Mało tego.. IP: *.ists.pl 18.07.07, 21:01
          W Krakowie i Wrocławiu istnieją pod historycznymi dzielnicami dziesiatki
          kilometrów starozytnych wielopietrowych nieraz tuneli i piwnic. W takich
          miejscach wykonanie metra jest po prostu niewykonalne - wszystko się zawali.
          Chyba, żeby wszystko zburzyć, potem zrobić wielki dół, wybudować metro,
          nastepnie zasypać i wybudować od nowa całą zabudowę, np. w stylu przydworcowej
          Galerii. Kosztowałoby to zapewne wielokrotność budżetu Polski. Jest to
          wykonalne, tylko po co. Nie lepiej zbudowac coś takiego w gdzieś szczerym polu,
          a Kraków zostawić w spokoju. Zaś fascynujace i legendarne starożytne lochy i
          piwnice udostępnić /kiedyś/ turystom do zwiedzania, odpoczynku w największe
          upały, na sklepy, muzea i wielki biznes dla olbrzymiej liczby Krakowian?
          • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Metromaniacy ... Mało tego.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.07, 09:26
            Zaradny, piszesz tak jakby wszystkie możliwe linie metra w K-wie miały się
            zbiegać pod Rynkiem, co jest oczywistą bzdurą... Tak więc mam poważne
            wątpliwości co do drugiego członu twojego nicka... ;-P
      • Gość: echo Re: METRO dla Krakowa - za duży luksus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 22:18
        Metro ze swoją przepustowością ok 50000 osób na godzinę byłoby chyba
        zbyt drogie dla miasta o dość małej gęstości zaludnienia. Być może w
        centrum w godzinach szczytu byłoby nawet sporo ludzi a gdzie indziej
        i o innych porach byłoby pustawo.
        A 4-5 linii? Co wy mówicie. Skoro w tym mieście są miejsca gdzie
        dociera komunikacja busowa na telefon to znaczty że jest za mało
        ludzi nawet na autobus. Gdzie tu metro?
    • Gość: Zaradny Mózgowiec Możeby raczej wymienić istniejace stare torowiska. IP: *.ists.pl 18.07.07, 08:18
      Ludzie giną z powodu fatalnego stanu torowisk. Może zamiast wymyślać kolejne
      idiotyzmy piramidalno-kosmiczne, jak likwidacja ogrodu botanicznego, czy budowa
      kanału wokół Krakowa a teraz ten kosztowny idiotyzm-szybki tramwaj, wymienić
      stare tory i stare podkłady tramwajowe? Przynajmniej byłoby to coś
      pożytecznego...
    • Gość: prawdaaaaaaaaaaaaa ale beda KORKI dla aut przez ten tramwaj IP: *.ists.pl 18.07.07, 08:30
      oby sie nigdy nie udalo go uruchomic bo to spowoduje paraliz samochodowy miasta!
      • Gość: mmm to samo pomyślałem ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 10:53
        a juz przechodzą mnie ciarki na samą myśl jak tramwaj co chwile paraliżuje
        wielkie skrzyżowanie ulic Wielicka-Kamieńskiego-Nowosądecka !!! przecież tam
        tramwaj musi przeciąć 8 pasów ulicy Wielickiej żeby wjechać lub wyjechać z
        Nowosądeckiej !!! to sparaliżuje ruch samochodowy... tam po prostu powinna być
        estakada a nie jakieś systemy elektroniczne, które nigdy nigdy nigdy nie
        przewidzą warunków ruchu na ulicach tak żeby go upłynniać a nie tamować !
        • Gość: ms on tam grzecznie czeka 2 minuty, a nie paraliżuje IP: *.pl.hurra.com 18.07.07, 14:55
          > a juz przechodzą mnie ciarki na samą myśl jak tramwaj co chwile paraliżuje
          > wielkie skrzyżowanie ulic Wielicka-Kamieńskiego-Nowosądecka !!

          on tam grzecznie czeka 1-2 minuty, a nie paraliżuje. Nawet wieczorem, jak jedzie 5 aut, a w tramwaju setka osób wraca z centrum.

          A co do estakady, to jest, ale im się źle wybudowała - na drugim końcu Nowosądeckiej-Witosa, na pętli ;)

          Szybki tramwaj jest w Poznaniu, w Krakowie to mamy ciężki dowcip na ten temat...
    • Gość: x Szybki tramwaj w październiku 2008 roku IP: *.geod.agh.edu.pl 18.07.07, 11:11
      Już się boję, bo sprawa będzie na pewno spieprzona tak, jak przebudowa Ronda
      Mogilskiego: tramwaje na dole, autobusy na górze, tłumy przesiadających się
      pasażerów biegających tam i nazad, wewte i wewte, po schodach i w poprzek
      jezdni ... kwaśna cytryna dla projektanta, zgniła kwaśna cytryna dla "ojców
      miasta", którzy taki projekt zaakceptowali ... Zresztą znów tu zostaliśmy, jako
      podatnicy, oszukani: proszę porównać ilość pasów ruchu na planszach
      przedstawijących projekt i ilość pasów malowanych na jezdniach ...
      Szybki tramwaj to bezkolizyjny dwupoziomowy przejazd z Nowosądeckiej do Ronda
      Mogilskiego i dalej. "Szybki tramwaj" przeciskający się ulicami Limanowskiego,
      Na Zjeździe, Starowiślną, Dietla i Grzegórzecką to co najwyżej pomnik głupoty i
      indolencji władz. Ma rację internauta piszący o grożącej miastu blokadzie
      ruchu! Kiedy ruszy przebudowa Ronda Kotlarskiego (zwanego przez nie-krakowiaków
      Grzegórzeckim) na dwupoziomowe, przynajmniej z wydzieleniem ruchu tramwajowego?
      Kiedy ruszy przebudowa skrzyżowań ulic Klimeckiego i Saskiej z al. Powstańców
      Wielkopolskich na dwupoziomowe (dziś są tam największe korki w mieście!),
      budowa ciągów Saska-Nowosądecka, Klimeckiego-Lipska, z kontynuacją dwupasmowej
      ulicy ciągiem Surzyckiego-Rybitwy-Botewa do planowanej wschodniej obwodnicy
      miasta i dalej do Niepołomic z dogodnym odgałęzieniem do A4 w węźle Szarów? I,
      na miłość Boską, niech tego nie projektują i zatwierdzają ludzie o
      ograniczonych horyzontach, którzy wymyślili niedawno pokazane na tych łamach
      ŚLEPE zakończenie trasy prowadzącej na lotnisko!!!
      I jeszcze jedno: NIE BĘDZIE ŻADNEGO PRZYSTANKU SZYBKIEGO TRAMWAJU POD "GALERIĄ
      KRAKOWSKĄ", LECZ PRZYSTANEK POD D W O R C E M G Ł Ó W N Y M PKP!!!
      Kochani Krakowianie - chcieliście prezydenta z Sojuszu Lewych Dochodów, no to
      macie ("skumbria w tomacie, skumbria w tomacie, skumbria w tomacie, śledź", jak
      pisał Poeta). Zobaczcie, jak wygląda świeżo wyremontowany za Wasze pieniądze
      skwer na placu Wszystkich Świętych, pod samym jego nosem: niekoszony i
      niepodlewany trawnik rośnie w ciapki i dziczeje, a piękne azalie, posadzone tuż
      na wprost od wejścia do Urzędu, zwiędły i uschły. Ale za to już sobie
      zabezpieczył najlepiej płatną w okolicy posadę przy EURO2012, a czas poświęca
      pewnie kombinowaniu, jakie jeszcze linie autobusowe, obok dotychczasowych
      PIĘCIU, mają dojeżdżać tylko do KSW (Kup Sobie Wykształcenie, jak objaśnił
      przed chwilą jeden z internautów)... Jaki pan taki kram ...
      • Gość: krakowiak Re: Szybki tramwaj w październiku 2008 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 12:39
        Trawa i wiednace kwiaty to detal. Nie ustaja remonty przy swiezo oddanym
        pawilonie, ktory jest przewaznie zamkniety. I po co nam to bylo?
      • Gość: JaninaS Re: Szybki tramwaj w październiku 2008 roku IP: *.chello.pl 18.07.07, 13:48
        >>Ronda Kotlarskiego (zwanego przez nie-krakowiaków
        Grzegórzeckim)<<

        Jest chyba, a nawet napewno akurat odwrotnie.
        • Gość: ziutap1 Re: Szybki tramwaj w październiku 2008 roku IP: 81.15.202.* 18.07.07, 14:02
          Mieszkam tam całe życie i przysięgam, że rondo zawsze było Kotlarskie - nawet
          wtedy, gdy jeszcze nie było Alei Pokoju. Polecam konsultacje onomastyczne z
          tubylcami i pozdrawiam tych, którzy pamiętają niedzielne poranki dla dzieci w
          kinie Związkowiec, przed którym motorniczy z siódemki i siedemnastki przesiadał
          się na drugi koniec tramwaju i jechał "do miasta".
          • Gość: JaninaS Rondo Kotlarskie? IP: *.chello.pl 18.07.07, 14:11
            To dlaczego na wszystkich planach miasta pisze nieprawdziwie "Rondo
            Grzegórzeckie" a do tego na samym Rondzie są tabliczki, na których wbrew
            prawdzie też pisze to samo, do tego jeszcze dużymi literami?
            • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Rondo Kotlarskie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.07, 09:39
              Gość portalu: JaninaS napisał(a):

              > To dlaczego na wszystkich planach miasta pisze nieprawdziwie "Rondo
              > Grzegórzeckie" a do tego na samym Rondzie są tabliczki, na których wbrew
              > prawdzie też pisze to samo, do tego jeszcze dużymi literami?

              Dlaczego wbrew prawdzie ?... Istnieją po prostu dwie nazwy - oficjalna
              (Grzegórzeckie) i zwyczajowa (Kotlarskie), podobnie jak Plac Żydowski nazywa się
              oficjalnie Nowy.

          • Gość: x Re: Szybki tramwaj w październiku 2008 roku IP: *.geod.agh.edu.pl 18.07.07, 14:19
            Ja też tam mieszkam całe życie i pamiętam jeszcze czasy, gdy do kina
            Związkowiec dojeżdżała tylko siódemka, a w miejscu dzisiejszych bloków między
            Kotlarską i Rzeźniczą szumiała pszenica ... A ten miły sklepik mięsny na rogu
            Żółkiewskiego i Grzegórzeckiej ... dziś tam jest RONDO KOTLARSKIE!

    • Gość: Jacques Ekspresowa Kolej Miejska IP: *.chello.pl 18.07.07, 12:33
      W krakowie miałaby sens nie tyle klasyczne metro, ile kolej ekspresowa typu paryskiego "RER". To takie coś hybrydowe pomiędzy metrem a koleja. Tam gdzie się da jedzie na powierzchni a w ścisłym centrum pod ziemią. Najważniejsze że każda stacja jest dobrze skomunikowana przesiadkowo z istniejącą (planowaną) siecią tramwajów i autobusów - które rozwożą pasażerów po lokalnym obszarze.
      Na początek np. trasa wschód-zachód:
      Plac Centralny (Igołomska) - Czyżyny - Ugorek - Rondo Mogilskie - Dw.Główny - Karmelicka/Podwale - Pl. Inwalidów - Biprostal - Bronowice - Widok.
      Potem ew. II trasa:
      Bieżanów Nowy - Prokocim - Kozłówek - Dw. Płaszów (punkt przesiadkowy z koleją podmiejską!) - Pl. Boh. Getta - Dietla/Starowiślna - Dw. Główny - Krowodrza Górka - Azory.
      Trasa III :
      Mistrzejowice/Piastów(ew. przedłużenie do wzgórz Krzesł.) - 1000 lecia - Prądnik Cz. - Olsza - Dw.Główny - Rondo Grunwaldzkie (ew. Korona) - Mateczny - łagiewniki - Borek Fał. - Kurdwanów.

      Wszystkie 3 trasy krzyżują się pod Dworcem - gdzie dochodzą również wszystkie linie normalnej kolei podmiejskiej wykorzystującej wyłącznie istniejące torowiska oraz skąd odchodzi kolejka elektryczna do Balic.

      Marzenia...


      • tomeyk Re: Ekspresowa Kolej Miejska 18.07.07, 13:39
        Piękna wizja. Swego czasu zastanwiałem się nad takim trasami i według mnie,
        zamiast krzyżowania się wszystkich trzech pod Dworcem Głównym, lepszym
        rozwiązaniem byłoby stworzenie trzech miejsc, w których krzyżowałyby się po
        dwie linie - np. pl. Inwalidów, Dworzec Główny, Dietla, dzięki czemu tworzyłyby
        rodzaj pierścienia wokół Starego Miasta. W końcu nie każdy chce dojechać do
        Dworca Głównego.
        I brakuje mi tu odgałęzienia na Ruczaj - ze wzgledu na budowę Kampusu (że o
        nowych osiedlach nie wspomnę) będzie tu ogromne zapotrzebowanie na dobrą
        komunikację (ale to chyba nie za Jacka M.).
        • Gość: x Re: Ekspresowa Kolej Miejska IP: *.geod.agh.edu.pl 18.07.07, 14:25
          Takie rozwiązanie z trójkątem w centrum ma Montreal i stolica Meksyku, i jest
          to rzeczywiście lepszy pomysł niż krzyżowanie się trzech linii w jednym
          miejscu. Ponadto trochę więcej odwagi: jeśli linia na Widok, to niech sięga
          Balic, inne też mają sensowne przedłużenia. Gros samochodów blokujących
          śródmieście to pojazdy mieszkańców podkrakowskich miejscowości dojeżdżających
          tu do pracy.
      • Gość: ms Re: Ekspresowa Kolej Miejska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 15:11
        RER to przesada (gdzie w Krakowie miałbyś odcinek 5 km bez przystanków, jak RER między La Defense a Łukiem?), RER jest rozwinięciem sieci metra, której też nie mamy.

        Ale rozwiązanie typu SKM+light rail+tramwaj byłoby świetne - tylko my nie mamy inżynierów w mieście, co potrafiliby taką rzecz zaprojektować i wybudować, skoro "szybkim tramwajem" nazywa się pojazd pokonujący dystans 5.5 km w 30 minut (czyli 11 km/h).

        Może taniej wybudować dobre drogi rowerowe? Średnia przejazdu wzrośnie do 20-25 km/h i będą mniejsze korki.
      • Gość: Zaradny Mózgowiec Re: Ekspresowa Kolej Miejska - Nonsens IP: *.ists.pl 18.07.07, 18:34
        Nonsens do kwadratu, w innych miejscach wyjaśniam dlaczego.
    • Gość: czytelnik Szybki tramwaj w październiku 2008 roku IP: *.net.autocom.pl 18.07.07, 18:51
      Jak to się dzieje ,że w Krakowie , "przetargi" ( zlecenia na duże inwestycje
      otrzymują) wygrywają dwie zawsze te same firmy? ZUE i Budostal-5. jedna ma w
      swoim ręku większość infrastruktury miejskiej w utrzymaniu, druga od czasu
      wpadki na rondzie polsadu - ( wtedy chodziły słuchy,że wiedzie się w niej
      kiepsko) Teraz jakby odżyła. I jedna i druga dużo prac wykonuje dla miasta jak
      tzw. "gratis".
      • Gość: Antykomunista Mój Boże, co za naiwność... IP: *.ists.pl 18.07.07, 21:06
        Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Tak się to dzieje.
    • Gość: czarek Re: Szybki tramwaj w październiku 2008 roku IP: *.autocom.pl 31.07.07, 14:56
      a propos polecam filmik:

      www.grapheine.com/bombaytv/play.php?id=310448
      • Gość: Martix Wrocław Re: Szybki tramwaj w październiku 2008 roku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.08.07, 14:42
        Ha,ha prędzej mi kaktus wyrośnie na ręce niż u was pojedzie szybki tramwaj.
        • Gość: k wroclaw pa pa :) IP: *.betanet.pl 02.08.07, 22:50
    • Gość: gramos Szybki tramwaj w październiku 2008 roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 13:25
      A może w perspektywie pomyśleć o przedłużeniu szybkiego tramwaju z
      Krowodrzy Górki w stronę Prądnika i Zielonek. Władzo - popatrz jakie
      korki tworzą się na ulicach "wjazdowych" do centrum, t.j. 29
      listopada, Wyki, Prądnickiej i innych. A rozbudowa w stronę
      Zielonek, Toń trwa... Przybywa nas ...
      • ww_lodz Re: Szybki tramwaj w październiku 2008 roku 22.08.07, 21:10
        Prawdziwy szybki tramwaj to będzie w Łodzi;p
      • mr.lordi "Gramos" marzycielu i ktoredy Ci ten tramwaj.... 24.08.07, 21:55
        puszcza, co ??
        • Gość: kr Re: "Gramos" marzycielu i ktoredy Ci ten tramwaj. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 22:21
          Co do Zielonek to nie wiadomo, co do Prądnika to tędy:
          www.bip.krakow.pl/?bip_id=1&dok_id=13938&sub_dok_id=13938
    • Gość: krzywik Re: Szybki tramwaj w październiku 2008 roku IP: *.ramtel.pl 26.08.07, 08:55
      Jaki ten tramwaj będzie szybki, na Starowiślnej utknie w korku i
      nie pomogą zmiany świateł, na przystanku spotka się ze zwykłym :)
      Czas przejazdu będzie podobny jak dla zwykłego trama :)
      Musiał by mieć całkiem wydzielone torowisko z wiaduktami :)
      • mr.lordi Wiem jak pobiegnie tramwaj na Gorke Narodowom.... 26.08.07, 13:15
      • mr.lordi Mialo byc wiem jak "pobiegnie tramwaj" i tak dalej 26.08.07, 13:16
    • Gość: Krakus z urodzenia Szybki tramwaj w październiku 2008 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 20:30
      Chcecie zobaczyć Prawdziwy Szybki Tramwaj. To jest tylko jedno
      wyjście. Jedźcie do Poznania i tam z centrum przejedźcie sie na
      pętlę na Oś Jana III Sobieskiego. Zobaczycie co to jest Prawdziwy
      Szybki Tramwaj. Założenia projektu jeszcze z epoki gierkowskiej, ale
      do dzisiaj nowoczesne. Proste praktyczne i z rozmachem. 6,5 km w 12
      minut bez ŻADNEJ przeszkody na trasie Żadnego przejazdu ani
      przejścia. 5 przystanków na trasie w zasadzie podziemnych. Prawie
      kilometr estakady. Nad ulicami torowiskami zwykłego tramwaju i
      parkiem. Przepustowość ponad 40 tys.osób na godzinę. Dech zapiera.
      Długo jeszcze nie wybuduja czegoś równie praktycznego i faktycznie
      konkurującego z samochodem w całej Polsce. Każdy kto rozpoczyna
      dyskusję nad nowoczesną komunikacja miejską w Polsce powinien
      najpierw to zobaczyć i później wiedzieć kiedy używać nazwy Szybki
      Tramwaj i nowoczesność. Ten w Krakowie pewnie będzie i ładnej
      zaprojektowany, ale poznańskiemu praktycznością i nowoczesnościa nie
      dorówna Pozdrawiam. Poznański Krakowiak.
    • Gość: Chłopak z Krowodrz Szybki tramwaj w październiku 2008 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.08, 15:43
      Niestety to prawda co pisze poprzednik. Dobrze, że rozbudowujemy w
      Krakowie sieć tramwajową, ale jest to szybki tramwaj tylko z nazwy.
      Ten prawdziwy, faktycznie, jest tylko w Poznaniu. Pomyliłeś sie
      tylko co do przepustowości. około 5 do 6 tys. osób na godzinę a nie
      40.000. Poza tym wszystkie uwagi o poznańskim szybkim tramwaju są
      jaknajbardziej trafione. Pozdro. Chłopak z K.
Pełna wersja