Dodaj do ulubionych

A to ci suka:))))))))))

26.07.07, 20:15
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=40354&wid=9056239&rfbawp=1185438529.962&ticaid=142bc
Ludwik Dorn domaga się, aby portal tvn24.pl przeprosił jego sukę Sabę, która poczuła się dotknięta zamieszczonym na portalu materiałem filmowym "Problemy Saby" - poinformował w środę "Dziennik". Zażalenie Saby, napisane przez rzecznika marszałka, znalazło się na stronach internetowych Sejmu. Pies miał poczuć się dotknięty filmikiem z komentarzem Bronisława Komorowskiego ws. komisji śledczej ds. CBA.
Obserwuj wątek
    • prunio4 Re: A to ci suka:) 28.07.07, 08:36
      Pan Dorn staje w obronie swojej suczki.To miło z jego strony, że ceni sobie
      takie wartości jak honor.

      A Pan Prezydent Kaczyński o honorze małżonki nie słyszał.I bronić go przed Ojcem
      Rydzykiem nie chciał.

      Ot, każdy ma inny system wartości.
      • swmikolaj5 I wyuzdany 28.07.07, 09:03
        Rok 2004, romantyczna wiosna, wieczór. Ludwik Dorn, wówczas szef klubu
        parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, czatuje w Internecie, na portalu
        Interia. Tak dzisiejszy marszałek sejmu poznał Paulinę Kaczanow vel Mariannę
        Rokitę, seksualną rekordzistkę świata (759 stosunków jednego wieczoru), a
        wcześniej nagradzaną dziennikarkę „Wprost” i rzeczniczkę wyborczego sztabu
        Zbigniewa Religi, obecnego ministra zdrowia. O sobie poseł Dorn pisał na czacie
        skromnie: starszy, siwy, dyskretny pan. Naciskał, że liczy na dyskrecję, bo
        „może być znany”. Brzmiało zachęcająco. Przed randką dla pewności poprosił o
        zdjęcie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka