adas29
26.06.03, 11:20
Pytam się zwłaszcza stałych bywalców biurowca w Faustynowicach czy istnieje
osobny dział zajmujący się oferowaniem reklam na tramach czy autobusach.
I co najważniejsze czy są ludzie, którzy zachęcają do tej formy promocji
(nazwijmy ich "naciągaczami") czy też tak po prostu sobie czekają na
zamówienia.
Wiem, że może zarobek z tego niewielki, ale każdy grosz jest ważny dla
naszego przewoźnika, czego niektórzy nie mogą zrozumieć krzycząc, że tram
najpiękniejszy jest w barwie zakładowej (z czym ja się nie zgadzam, bo bardzo
lubię kolorowe wozy). Może i tak jest, ale kasa jest ważna i trzeba jej
szukać właśnie tu a nie gdzieś indziej. I to nie jest problem tylko w MPK. U
mnie w firmie też oszczędza się tam gdzie nie trzeba.