wampir35 12.08.07, 12:58 ... obudzić się z takim kacem :((( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wij.paszczak Re: Ach, jak nieprzyjemnie... 12.08.07, 13:07 Ja pierniczę,to ja balowałem do 7 rano,przyszedłem nawalony jak ciężarówka z gruzem,przekimałem się 4 godziny i żyję,a ten mi będzie tutaj stękał... Żołnierzu! Powstań! Odpowiedz Link Zgłoś
kowaliska Re: Ach, jak nieprzyjemnie... 12.08.07, 13:10 Nie drażnij się. Wampirku, może klinika? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir35 Re: Ach, jak nieprzyjemnie... 12.08.07, 13:11 Ja też żyję, ale co to za życie... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir35 Re: Ach, jak nieprzyjemnie... 12.08.07, 13:11 A klinek, owszem. Nie odmówię. Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Ach, jak nieprzyjemnie... 12.08.07, 13:14 Klinika nie polecam.Można się nieźle zakręcić od nowa Odpowiedz Link Zgłoś
wampir35 Re: Ach, jak nieprzyjemnie... 12.08.07, 13:17 Może masz rację. Wypiję kefir, dobrze że jest w lodówce. Odpowiedz Link Zgłoś
kowaliska Re: Ach, jak nieprzyjemnie... 12.08.07, 13:15 No to sobie nie odmawiaj na zdrowie Odpowiedz Link Zgłoś
wampir35 Re: Ach, jak nieprzyjemnie... 12.08.07, 13:19 kowaliska napisała: > a ja polecam. No, nie takie to łatwe. Mam czasowy alkoholowstręt. Kefirek musi na razie wystarczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
kowaliska No cóż.... 12.08.07, 13:24 każdy kac to inne wrażenia. Raz klinik pomoże, raz kefirek, raz alkaprim..... Byle do następnego razu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Ach, jak nieprzyjemnie... 12.08.07, 13:17 Choć w sumie..nawalić się...piękna sprawa...;) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir35 Re: Ach, jak nieprzyjemnie... 12.08.07, 13:21 No pewnie. Po coś w końcu wymyślono łykendy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Ach, jak nieprzyjemnie... 12.08.07, 13:25 A gzie to Kolega balował wczoraj,że taki zmęczony?... Bo ja z kobitą to zaliczyliśmy parę knajp,a skończyło się na imprezie domowej. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir35 Re: Ach, jak nieprzyjemnie... 12.08.07, 13:32 W Kazimierzu nad Wisłą. Podobny scenariusz, ale skoczyło się nad rzeką. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir35 Re: Ach, jak nieprzyjemnie... 12.08.07, 13:36 Kurczę, strasznie wolno mi chodzi to nowe forum. Wam też, czy może to titanium tak muli? Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Ach, jak nieprzyjemnie... 12.08.07, 13:39 wampir35 napisała: > Kurczę, strasznie wolno mi chodzi to nowe forum. Wam też, czy może > to titanium tak muli? Pisałem o tymchyba wczoraj.Adblocka włącz forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=67326036 Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: Ach, jak nieprzyjemnie... 12.08.07, 13:54 Znów mam dla ciebie limeryk (tylko nie myśl, że cię prześladuję): Napadł wampir raz w mieście Manila dwóch facetów wracających z grilla. Rano zaś siódme poty, susza i hercklekoty - mieć musieli z trzy i pół promila. Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Ach, jak nieprzyjemnie... 12.08.07, 14:05 Wampir puść sobie jakaś optymistyczną muzę na rozgrzewkę i otrzeźwienie Polecam Obituary albo Morbid Angel...;) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir35 Re: Ach, jak nieprzyjemnie... 12.08.07, 14:20 Puszczam sobie Diane Reeves. Jazz mnie uspokaja. Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Ach, jak nieprzyjemnie... 12.08.07, 14:28 A ja tam wolę cięższe i mroczniejsze klimaty Odpowiedz Link Zgłoś