sabbina
30.06.03, 18:33
Nad Adriatykiem nie da sie wytrzymać ! Taki upał, duchota, parno, w ciągu
dnia lepiej nie ruszać się z hotelu ! tylko dzięki klimatyzacji jeszcze żyję !
Dobrze, że się zaprawiłam w opaleniźnie jeszcze w czerwcu w Krakowie !
Adiatyk - dobry dla niemrawych starców, cholernie gorący, a po zatym nie ma
fal (w sumie taki kisiel...)
Do Polski wracam dopiero pod koniec lipca, ale jadę bezpośrednio na półwysep
Helski (może spotkam Kwasniewskiego w Juracie ???).
Do września !!!
P.S.
Ceny w Chorwacji skorzystania z internetu są BANDYCKIE 3,20 EURO za
godzinę !!!