Ul. Rakowicka: Pawilon zamiast kwiaciarek?

IP: 83.17.225.* 15.08.07, 21:39
Po..i raptem 2 pietra i już ma niby burzyć krajobraz
    • Gość: wkurzony Re: Ul. Rakowicka: Pawilon zamiast kwiaciarek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.07, 22:10
      w tym mieście nic sie nie da zbudować. nic. budy i syf zamiast dobrego
      rozwiązania. krakowski smrodek, byle po staremu. wszystko trzeba oprotestować.
      co za kraj, co za miasto.
    • Gość: off to trzeba było nie unieważniać planu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.07, 23:02
      Ktoś narzeka:
      w tym mieście nic sie nie da zbudować. nic. budy i syf zamiast dobrego
      rozwiązania. krakowski smrodek, byle po staremu. wszystko trzeba oprotestować.
      co za kraj, co za miasto.

      Trzeba było zachować ważność porzedniego planu Krakowa do czasu zatwierdzenia
      nowego planu.
      Plany zagospodarowania zostały unieważnione aby można było łatwiej wciskac byle
      co i byle gdzie.
      I jest łatwiej.
      Ten stan jest przedłużany nowymi wybiegami.
      Majchrowski, okonski, Stawowy i inni specjalisci chcą teraz unieważnic aktualne
      studium Krakowa.
      W ten sposób bajzel planistyczny zostanie przedłużony o kolejnych kilka lat.
      Wspaniała okazja dla spekulantów.
      Jedynym, ktory walczy z tą grandą jest Janczykowski.
      podziwiam jego odwagę i determinację.
      Dlatego jest najbardziej opluwanym i szykanowanym urzędnikiem w Krakowie.
      Mam dla niego najwyższy szacunek.
    • Gość: Hellmud [...] IP: *.chello.pl 15.08.07, 23:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mojetrzygrosze Za duży budynek jak na to miejsce? 15.08.07, 23:33
      A 6-piętrowy biurowiec TPSA który znajduje się kilkadziesiąt metrów dalej już
      nie jest za duży jak na tę okolicę? ;-)
    • Gość: mm NIE NIE NIE IP: *.chello.pl 15.08.07, 23:40
      dosc juz tych galerii handlowych, tam nie pasuje kloc i to jeszcze o zgrozo
      jakies bezguscie w stylu sukiennic, to miesce powinno zachowac swoj kameralny
      charakter i nie ma tam zadnych obskurnych bud tylko normalne stragany, kwiatow
      nie trzeba sprzedawac zza kulodpornych szyb i ton stali i betonu...
    • chp1955 Ul. Rakowicka: Pawilon zamiast kwiaciarek? 15.08.07, 23:42
      "Jeśli ten budynek powstanie, zmniejszy się zielony skwer, z którego
      korzystają mieszkańcy "

      Zielony? Korzystają mieszkańcy? Co za bzdura. Zagnojony psimi
      odchodami, wyleniały PRL-owski placyk na którym stare babcie karmią
      gołębie. Może ktoś z tym zrobi wreszcie porządek. Popieram
      iniciatywę wybudowania pawilonu.
    • Gość: anka zbudowac tysiące maretów IP: 89.100.42.* 16.08.07, 13:09
      nie ma co - w K-owie markety i pawilony handlowe powstaja jak grzyby po deszczu
      - czemu wiec nie wybudowac ich wiecej - a co - gdzies Krakusy musza chodzic -
      brrrr Mieszkam od jakiegos czasu w tym miescie i to co widze mnie przeraża...
      Nie ma boisk sportowych, fajnych placów zabaw dla dzieci ale markety są -
      pozniej sie społeczeństwo dziwi czemu np na Hucie czy Podgórzu młodzież
      zachowuje sie skandalicznie - bo nie mają co z sobą zrobić - dziekujemy wladzą
      K-owa za kolejne markety i pawilony...
      • Gość: anka Marketów miało być w tytule IP: 89.100.42.* 16.08.07, 13:12
      • Gość: Gosc Kobieto - myslaca stereotypami IP: 62.68.55.* 16.08.07, 14:10
        To wlasnie dzięki czystym miejscom na poziomie (cztaj galerie i hipermarkety)
        mozna zagrac w gry zrecznosciowe, isc do kawiarni czy pochodzic po butikach.
        To sa obecnie jedyne miejsa gdzie rozwydzone wyrostki maja szanse zobaczyc
        cywilizowany swiat, a nawet sie ukulturalnic i uspokic (miedzy innymi pod
        bacznym okiem ochrony) zamiast nudzic sie na obskórnych podwórkach i lawkach
        miedzy blokowiskami.

        A gdybys nie wiedziala to place zabaw i boiska sa w gestii miasta, ktore nie ma
        na ich remonty pieniedzy bo kazda inwestyce w miescie jest blokowana przez
        pseudo -obronców przyrody, tradycji i obyczaju
        • Gość: anka Re: Kobieto - myslaca stereotypami IP: 89.100.42.* 16.08.07, 15:16
          Wg Ciebie miejsca na poziomie to hipermarkety i galerie!!! gratuluje intelektu!!!
          Pewnie wiec wg Ciebie kraje gdzie ludzie nie spędzają czasu w hipermarketach (np
          Wlosi) to przygłupy bo nie maja butików i galerii handlowych jak i niezwykle
          uintelektualniających gier zręcznościowych - żal mi takich jak Ty - ale może
          dobrze, ze masz chociaż market...
          Miasto ma pieniądze na inwestycje - tyle, ze za budowe placu zabaw czy boiska
          nie dostanie łapówki...
          • Gość: Gosc Re: Kobieto - myslaca stereotypami IP: 62.68.55.* 16.08.07, 17:24
            Przeczytaj Pani jeszcze raz komentarz poprzednika to moze zrozumiesz, ze on
            pisze o niebie a ty atakujesz go myslac o chlebie.
            Troche wysilku intelektualnego a moze zrozumiesz o co mu chodzilo.

            Ty przeciez nie proponujesz boiska sportowego czy placowki kulturalnej ale
            optujesz za pozostawieniem w tamtym miejscu paru bud!!!!
            I drapieznie twierdzisz, ze to jest lepsze od przyzwoitego pawilonu !!!!. A jako
            temat zastepczy proponujesz supermarkety
            • Gość: anka Re: Kobieto - myslaca stereotypami IP: 89.100.42.* 16.08.07, 20:58
              Jeśli ja optuje za postawieniem paru bud to Ty nie umiesz czytać ze zrozumieniem
              - gdzie ja tak napisałam???
              I dlaczego jeśli by to mialy byc stragany kwiaciarek muszą to być budy?? - sa
              rózne rodzaje straganów - stylowe i nie stylowe z klasa i baraki wiec nie tylko
              pawilon handlowy jest pięknym rozwiązaniem
              .....
          • Gość: Piotr Wlosi nie maja supermarketow ????? IP: 62.68.55.* 16.08.07, 17:43
            Cholera to gdzie ja bylem 10 minut temu?
            Mieszkam w Rzymie i od 3 lat robie zakupy w tym samym sklepie, nie wiedzialem
            tylko, ze to zwykly stragan ( a nie supermarket jak mi sie do tej pory wydawalo)
            • Gość: anka Re: Wlosi nie maja supermarketow ????? IP: 89.100.42.* 16.08.07, 20:54
              Jak bys przeczytal lepiej to bys zauważył ze nie napisalam, ze wlosi nie maja
              supermarketow a tylko tyle, ze nie spędzają czasu w hipermarketach - co jak da
              sie zauważyć jest sporą różnicą - tez mieszkalam w Rzymie i nie tylko w Rzymie
              więc wiem, ze wlosi wolą male sklepiki, targi jak i male supermarkety a nie
              ogromne hale - a jesli Ty chodzisz do hipermarketów to Twoj wybór i nie pisalam
              o Polakach we wloszech tylko wlochach!!!
              uuuuffff - ile sie trzeba natlumaczyć....
    • Gość: Gosc Tak troche bylejakich bud to lepsza inwestycja IP: 62.68.55.* 16.08.07, 13:55
      Zechciejcie zajrzec do podworek i sieni w najblizszej okolicy skweru
      szczwgolnie na polnocny zachod od telekomunikacji to
      zobaczycie dlaczego brud to norma i dlaczego az 300 osob obawia sie
      ze w koncu powstanie cos przyzwoitego
    • Gość: zośka Ul. Rakowicka: Pawilon zamiast kwiaciarek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.07, 14:46
      No niech mi tylko kwiaciarki nie mowia ze sa taki biedne i nie beda
      mialy pieniedzy na wynajecie lokali pod kwiaciarnie. Pracuje tam
      wiele z nich ktore prowadza nizle interesy remontuja domy i maja w
      cholere aut i biedne nie wiedza co robic-moze edukowac sie
      podstawówka nie wystarczy??
    • pozzie Ul. Rakowicka: Pawilon zamiast kwiaciarek? 16.08.07, 16:51
      A tak wogóle, to nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta ale już kiedyś był
      tam (gdzie teraz kwiaciarki) pawilon. Parterowy sklep o całkiem sporej
      powierzchni. Ale spali ł się dawno temu.
    • Gość: Czarna Ul. Rakowicka: Pawilon zamiast kwiaciarek? IP: *.autocom.pl 16.08.07, 17:53
      Taaak, i na Rynku też najlepiej zamiast tych nieestetycznych parasoli
      wybetonujmy jakiś pawilonik.
      Ludzie, przecież Kraków lada chwila będzie przypominał dowolne miasto, człowiek
      nie będzie wiedział gdzie właściwie jest poza jakimś sztucznym skansenem dla
      turystów typu warszawska Starówka. Wszędzie te przeklęte nowoczesne budynki bez
      pomysłu, bez architektury, byle się świeciło.
      Te akurat budki wcale nie są złe, a przynajmniej jest jedna ulica (nie na całej
      długości, ale zawsze coś), która ma klimat niezakłócony tym całym nowoczesnym
      syfem, spowodowanym kretynizmem, egoizmem i krótkowzrocznością inwestorów i
      urzędników.
      Nie zrozumcie mnie źle (chociaż o co ja właściwie proszę...) - nie chodzi mi o
      to, żeby w Krakowie niczego nie zmieniać i nie budować. Uważam natomiast, że
      dopóki ktoś nie dopilnuje, żeby budowano z głową, absolutnym minimum, na jakie
      MUSIMY się zdobyć, jest nie spieprzenie wszystkiego i nie zalanie betonem -
      kiedy się już stare zniszczy, nic nie powstrzyma ludzi z kasą i sianem zamiast
      mózgów przed niechlujną, pazerną, brzydką i durną zabudową każdego metra.
    • mojetrzygrosze Ul. Rakowicka: Pawilon zamiast kwiaciarek? 16.08.07, 21:25
      Ten fragment placu na zdjęciu nie wygląda źle, powiedziałbym że nawet całkiem
      dobrze w porównaniu z np. niezwykle "estetycznym" Tomexem. A takie place w
      mieście też są potrzebne i nie jest to przejaw zacofania, a wręcz przeciwnie. O
      ile, zaznaczam, place są ciekawe architektonicznie, czyste i estetyczne.
    • Gość: Bartek Ul. Rakowicka: Pawilon zamiast kwiaciarek? IP: 38.98.164.* 17.08.07, 01:27
      Za malo miejsca? Za duzo betonu? Niedaleko, w strone ronda
      Mogilskiego tez kiedys byl taki ladny placyk targowy. I wybudowali
      kosciol moloch, wcisniety na sile, ze bokiem nie da sie przejsc.
      Brak jakiejkolwiek przestrzeni, nie mowiac juz o zielini.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja