gph 02.07.03, 09:33 jakieś drżenie i niepokój? pęd do nieznanego? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kat.ia Re: jedziecie na wakacje? myślicie juz o tym? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.03, 09:41 co to są w a k a c j e? :((( Odpowiedz Link Zgłoś
adam.67 Garść definicji 02.07.03, 10:18 > co to są w a k a c j e? :((( dla ucznia: WAKACJE, okres pomiędzy wręczaniem kwiatów przy odbieraniu świadectwa, najlepiej własnego (jeśli się nie dostało, to może być cudze, najlepiej z dobrymi stopniami; chętnie widziane dokumenty in blanco, do nabycia u przedstawicieli świata przestępczego), a wręczaniem ciału pedagigicznemu mniej lub bardziej spontanicznych wyrazów entuzjazmu z powodu rozpoczęcia kolejnego roku nauki. Dla osobników, którzy zakończyli edukację z różnych powodów - okres rozpoczęty po dobrowolnym przekroczeniu progu szkoły o własnych siłach lub z pomocą woźnego (aktualnie: także ochroniarza). dla studenta: WAKACJE, okres rozpoczynający się po zdaniu ostatniego egzaminu w sesji letniej, poprzedzony mozolnym uzyskiwaniem zaliczeń i uzyskaniem w indeksie wysoce cenionej pieczątki o udanym zaliczeniu semestru, i trwający teoretycznie do następnego gałdeamusa. W przypadku studenta uczestniczącego w Dorocznym Wrześniowym Kongresie Wybitnych Studentów (zob.: sesja poprawkowa), definicja wakacji jest podobna do definicji stosunku przerywanego (coitus interruptus), aczkolwiek takie wakacje bywaj bardziej frustrujące. Dla dużej częsci studentów pojęcie w. jest kategorią o zróżnicowanym stopniu wirtualności, począwszy od innej rzeczywistości (zob. Matrix), poprzez stany ostrego deficytu czasu aż do stanu permanentnych wakacji (na niektórych uczelniach, wydziałach i niektórych specjalnościach). dla pracownika: WAKACJE, (syn. urlop, wolne), teoretyczny okres przypadający conajmniej raz do roku, w którym krótkotrwale porzuca się pracę w celach innych niż bumelowanie czy stan chorobowy ciała lub psychiki, określony hipotetycznie przez tzw. kodeks pracy jako coś co się należy, ale raczej nie należy korzystać, bo pracodawca źle na to patrzy. W. pracownika to teoretycznie czas przeznaczony na rewitalizację i odnowę stanu wyniszczenia pracą (zob. Pismo Św.: "i w pocie czoła pracować będziesz"), najczęściej to stan oczekiwania w domu na telefon od szefa zawierający kategoryczne żądanie powrotu do pracy i podjęcia czynności zawodowych. W. to okres ponoszenia wydatków na zakup rzeczy i usług nie nabywanych zwykle i regularnie w sposób oczywisty, w. są okresem wzmożonej czujności - po powrocie z w. może się okazać, że: (1) nasze stanowisko zostało zajęte przez inną osobę, a nas czeka okres ->permanentnych wakacji (zob. też bezrobocie, zielona trawka), (2) stan kumulacji zajęć przekraczający nasze możliwości psychofizyczne, co w następstwie może prowadzić do przepracowania, utraty pracy, zdrowia psychicznego (zob. dom wariatów) lub do ostatecznego i nieodwołalnego jednostronnego rozwiązania stosunku pracy przy współudziale zakładu pogrzebowego (zob. karoshi). Przyjemnych wakacji !!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kat.ia dzięki Adamie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.03, 17:07 to ja już sobie trochę przypominam, to wtedy, kiedy ty myślisz, ze masz wolne, a szef dzwoni, z ważnym pytaniem, a jak nie dzwoni, to czujesz się nieswojo, ze coś zawaliłeś i że czegoś nie zrobiłeś. Tak, tak, to chyba wtedy. Twoje definicję zrobiły furorę w moim miejscu pracy. Dobra wracam do orki :((( Szalom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: jedziecie na wakacje? myślicie juz o tym? IP: *.tele2.pl 02.07.03, 14:28 ja juz bylam;-) 10 dni na amzurach, gdzie najlepiej odpoczywam. Nastepny wyjazd gdzies moze we wrzesniu........ Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: jedziecie na wakacje? myślicie juz o tym? 02.07.03, 14:33 Gość portalu: kaska napisał(a): > ja juz bylam;-) 10 dni na amzurach, gdzie najlepiej odpoczywam. Nastepny wyjazd > > gdzies moze we wrzesniu........ no i bardzo dobrze. wrzesień jest super. a nie wolałabyś skumulować?? takie 3 tygodnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: jedziecie na wakacje? myślicie juz o tym? IP: *.tele2.pl 02.07.03, 14:34 wolalabym dwa tygodnie, ale powiem ci, ze jak jade sobie na tydzien a za jakis czas znow na tydzien to sie tak straszliwie nie odzwyczajam od pracy;-) Czyli nie mam potem tzw syndromu urlopowego...... Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: jedziecie na wakacje? myślicie juz o tym? 02.07.03, 14:37 Gość portalu: kaska napisał(a): > wolalabym dwa tygodnie, ale powiem ci, ze jak jade sobie na tydzien a za jakis > czas znow na tydzien to sie tak straszliwie nie odzwyczajam od pracy;-) Czyli > nie mam potem tzw syndromu urlopowego...... też prawda.. ale też z tydzień pewno mija, żeby całkiem o robocie zapomnieć... więc masz cały czas syndrom powrotu do pracy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: jedziecie na wakacje? myślicie juz o tym? IP: *.tele2.pl 02.07.03, 14:52 gph napisał: > też prawda.. ale też z tydzień pewno mija, żeby całkiem o robocie zapomnieć... > więc masz cały czas syndrom powrotu do pracy.. > Wlasciwie tak ale ja w pewnyms ensie zawsze jestem w pracy;-) Choc tydzien to za malo na Mazurach - jak sie jedzie z Krakowa. Zostaly mi zatem jakies dwa tygodnie.......hmm......moze we wrzesniu tydzien znow na Mazurach, a potem tydzien nie wiem gdzie, wymysle nagle;-) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: jedziecie na wakacje? myślicie juz o tym? 02.07.03, 15:00 Gość portalu: kaska napisał(a): > gph napisał: > > > też prawda.. ale też z tydzień pewno mija, żeby całkiem o robocie > zapomnieć... > > więc masz cały czas syndrom powrotu do pracy.. > > > > Wlasciwie tak ale ja w pewnyms ensie zawsze jestem w pracy;-) Choc tydzien to > za malo na Mazurach - jak sie jedzie z Krakowa. Zostaly mi zatem jakies dwa > tygodnie.......hmm......moze we wrzesniu tydzien znow na Mazurach, a potem > tydzien nie wiem gdzie, wymysle nagle;-) no to już byś sobie mogła darować i wziąć dwa tygodnie na raz... z mazur blisko na Litwę - byliśmy w zeszłym roku na mierzei kurońskiej i było pusto i po prostu cuuudownie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: jedziecie na wakacje? myślicie juz o tym? IP: *.tele2.pl 02.07.03, 15:32 wezme w przyszlym roku 2 tygodnie;_) W tym,w e wrzesniu albo mazury albo taki stary port rybacki nad morzem, zapomnialam nazwy, ponoc pusto i fajowo....... Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: jedziecie na wakacje? myślicie juz o tym? 02.07.03, 15:36 Gość portalu: kaska napisał(a): > wezme w przyszlym roku 2 tygodnie;_) W tym,w e wrzesniu albo mazury albo taki > stary port rybacki nad morzem, zapomnialam nazwy, ponoc pusto i fajowo....... hm. nad polskiem morzem, po sezonie (tzn koniec sierpnia) super jest w wiciach. akbym się nie wybierał gdzieindziej, to na pewno bym tam pojechał.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska wicie??? IP: *.tele2.pl 02.07.03, 16:00 gph napisał: > > hm. nad polskiem morzem, po sezonie (tzn koniec sierpnia) super jest w wiciach. > > akbym się nie wybierał gdzieindziej, to na pewno bym tam pojechał.. > To moze i tam....Znajde na mapie;-) Na razie musze wyjechac ale sluzbowo przez pol Polski;-( Odpowiedz Link Zgłoś
gph wicie. 02.07.03, 16:10 wiocha pomiędzy Darłowem a Ustką. nad jeziorem Kopań i morzem Bałtyckim :) yyyych.. jak sobie przypomnę. .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan. Re: wicie. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 16:20 gph napisał: > wiocha pomiędzy Darłowem a Ustką. nad jeziorem Kopań i morzem Bałtyckim :) > > yyyych.. jak sobie przypomnę. .. > > Z palcem w kiszce stolcowej.Ukłony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan. Re: jedziecie na wakacje? myślicie juz o tym? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 16:19 gph napisał: > Gość portalu: kaska napisał(a): > > > wezme w przyszlym roku 2 tygodnie;_) W tym,w e wrzesniu albo mazury albo t > aki > > stary port rybacki nad morzem, zapomnialam nazwy, ponoc pusto i fajowo.... > ... > > hm. nad polskiem morzem, po sezonie (tzn koniec sierpnia) super jest w wiciach. > > akbym się nie wybierał gdzieindziej, to na pewno bym tam pojechał.. > Z palcem w odbytnicy.Ukłony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan. Re: jedziecie na wakacje? myślicie juz o tym? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 16:19 gph napisał: > Gość portalu: kaska napisał(a): > > > gph napisał: > > > > > też prawda.. ale też z tydzień pewno mija, żeby całkiem o robocie > > zapomnieć... > > > więc masz cały czas syndrom powrotu do pracy.. > > > > > > > Wlasciwie tak ale ja w pewnyms ensie zawsze jestem w pracy;-) Choc tydzien > to > > za malo na Mazurach - jak sie jedzie z Krakowa. Zostaly mi zatem jakies dw > a > > tygodnie.......hmm......moze we wrzesniu tydzien znow na Mazurach, a potem > > > tydzien nie wiem gdzie, wymysle nagle;-) > > no to już byś sobie mogła darować i wziąć dwa tygodnie na raz... z mazur blisko > > na Litwę - byliśmy w zeszłym roku na mierzei kurońskiej i było pusto i po > prostu cuuudownie. >Z palcem w odbytnicy.Ukłony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan. Re: jedziecie na wakacje? myślicie juz o tym? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 16:18 gph napisał: > Gość portalu: kaska napisał(a): > > > wolalabym dwa tygodnie, ale powiem ci, ze jak jade sobie na tydzien a za > jakis > > czas znow na tydzien to sie tak straszliwie nie odzwyczajam od pracy;-) Cz > yli > > nie mam potem tzw syndromu urlopowego...... > też prawda.. ale też z tydzień pewno mija, żeby całkiem o robocie zapomnieć... > więc masz cały czas syndrom powrotu do pracy.. > >Z palcem w dupie.Ukłony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan. Re: jedziecie na wakacje? myślicie juz o tym? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 16:17 gph napisał: > Gość portalu: kaska napisał(a): > > > ja juz bylam;-) 10 dni na amzurach, gdzie najlepiej odpoczywam. Nastepny > wyjazd > > > > gdzies moze we wrzesniu........ > > no i bardzo dobrze. wrzesień jest super. a nie wolałabyś skumulować?? takie 3 > tygodnie? > >Z palcem w dupie.Ukłony. Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: jedziecie na wakacje? myślicie juz o tym? 02.07.03, 14:45 ehh,a ja pracuje i mnie na wakacje od 3 lat nie stac,buuu iza Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: jedziecie na wakacje? myślicie juz o tym? 02.07.03, 14:47 iberka napisała: > ehh,a ja pracuje i mnie na wakacje od 3 lat nie stac,buuu ??? jaktoto?? na szafot z takim pracodawcą.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan. Re: jedziecie na wakacje? myślicie juz o tym? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 16:21 gph napisał: > iberka napisała: > > > ehh,a ja pracuje i mnie na wakacje od 3 lat nie stac,buuu > > ??? > jaktoto?? na szafot z takim pracodawcą.. > > Z palcem w kiszce stolcowej i kijem w oku.Ukłony. Odpowiedz Link Zgłoś