Dodaj do ulubionych

CZy ktoś może zna szkołę "cosinus"

21.08.07, 08:08
ZASTANAWIA MNIE DLACZEGO SZKOŁA PRYWATNA JEST SZKOŁĄ
BEZPŁATNĄ ,CIEKAWE GDZIE JEST HACZYK I CZY SIĘ DO NIEJ ZAPISAĆ. JAK
COŚ WIECIE NAPISZCIE .
Obserwuj wątek
    • Gość: bozena Re: CZy ktoś może zna szkołę "cosinus" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.09, 19:15
      Szkola jest bezplatna,poniewaz uzyskala srodki z puli europejskiej,a czesciowo
      jest finansowana przez miasto w ktorym sie znajduje. Wyklady prowadzą
      doświadczeni nauczyciele.Znajome ktore mialy przerwe ok 12 lat w edukacji
      zaliczyly mature w tym roku ku mojemu zaskoczeniu.Obecnie ucza sie na wydziale
      administracji rowniez w Cosinusie.Uczyc trzeba sie jak w każdej szkole
      policealnej.Wykladowcy sa jednak wyrozumiali no moze z wyjatkiem
      matematykow.Matura bedzie z matematyki obowiazkowa wiec trudno sie dziwić.Polecam.
    • Gość: Dyzio Re: CZy ktoś może zna szkołę "cosinus" IP: *.blutmagie.de 14.09.09, 14:49
      Nikomu nie polecam tej szkoły !!! W Cosinusie na porządku dziennym jest stosowanie przemocy psychicznej wobec uczniów. Prym wiedzie pan Łukasz Lipiński - nauczyciel historii, który uczy w warszawskim Cosinusie oraz w I LO im. Ruy Barbosy w Warszawie. Do popularnych zagrywek pana Łukasza Lipińskiego należą: zastraszanie, ośmieszanie, poniżanie uczniów.
      Kuratorowi polecam przyjrzeć się tym karygodnym praktykom stosowanym przez pana Łukasza Lipińskiego. Ten Pan się nie nadaje do pracy z młodzieżą i powienien ponieść konsekwencje swojego zachowania !!!
        • Gość: Anq25 Re: CZy ktoś może zna szkołę "cosinus" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 01:59
          Szczerze mowiac ja jestem mile zaskoczona z tej szkoly:) Tytuł technika fryz.
          juz mam i od dawna pracuje w zawodzie wiec jestem w stanie ocenic czy szkola
          uczy czy sciema...i zdziwilo mnie ze robia bezplatne fryzjerstwo (gdy w praktyce
          jest to bardzo drogi kierunek ze wzgledu na wyposazenie sali i zuzycie
          materialow) i z ciekawosci zapislaam sie i poszlam na zajecia...zobaczyc co i
          jak:)...i tutaj mile zaskoczenie! Mimo tego ze szkola pelni funkcje wydawania
          legitek i zaswiadczen do woja to trzymaja fason...Przypuszczalam ze wszytsko to
          bedzie wielka sciema, pracownia prowizorka itd....a tu pracownia eleganacka w
          pelni wyposazona i bardzo praktycznie(o niebo lepsza niz w mojej prywatnej ktora
          skonczylam i placilam ciezkie pieniadze- a i tak moja odznaczala sie dosc
          wysokim poziomem)...poziom przekazywania wiedzy ok. (heh jeszcze trafilam na
          nauczyciela na kolezanke z ktora wczesniej pracowalam w salonie i wiem ze ona
          sie do tego nadaje by uczyc), zajecia bez obijania sie i do konca (w niedziele
          do 20)...zadnej taryfy ulgowej bo weekend i pozno.... Zajecia teoretyczne
          powiedzmy poprawne ani szal ani zle...no ale na fryzjerstwie wazna jest
          pracownia głównie wiec jak dla mnie to opcja rewelacja jakby ktos chcial zaczac
          sie bawic we fryzjerstwo a jest za satry na szkole zawodowa .....i to za
          darmo...okazja jakich malo....
      • Gość: aga18 Re: CZy ktoś może zna szkołę "cosinus" IP: *.dhcp.dbnet.dk 14.10.09, 16:07
        mieliśmy WOS z panem Łukaszem Lipińskim. przyszedł do naszej klasy (chyba) pijany. słabo kontaktował. opowiadał nam o prawie, ale mało, bo przez większość lekcji opowiadał jak baluje po warszawskich klubów gejowskich (ha ha, nie wiedziałam, że on jest gejem), a potem pan Lipiński mówił, że zgodnie z prawem możemy trzymać na dysku ściągnięte z internetu "empetrójki" przez okres 24 godziny. mówił, że sam tak robi, bo jest to zgodne z prawem... hmm? zachęca nas do piracenia ha ha

        tak w ogóle to śmieszny ten pan Lipiński.

        tylko, że jak chcecie zdawać maturę z WOS-u to musicie brać dużo korepetycji, bo pan Lipiński często zajmuje nam lekcję opowiadaniem na takie różne tematy ze swojego życia ;-)
    • makowalscy Re: CZy ktoś może zna szkołę "cosinus" 21.07.10, 09:45
      prawda jest taka, ze tak naprawde malo ktora szkola tak w mig przygotuje cie do
      pracy w zawodzie, nie czarujmy sie= zadna zawodowka, policealna czy nawet
      studia. Moga one dac co najwyzej podstawy a reszta zalezy juz od pracy wlasnej.
      Dlatego opinie ze cosinus czy inna szkola nie przygotowuje do zawodu sa
      conajmniej nie na miejscu, szkola moze pokazac podstawy a reszte trzeba rozwijac
      samemu= witajcie w doroslym swiecie.
      Poza tym przygotoiwanie do zawodu nabywa sie w praktyce, wiec nie ma co myslec
      ze po skonczonej szkole bedzie sie wymiatac w ukonczonym kierunku, nie ma tak latwo.

      Ja chodzilam na reklame w czestochowie, nauczyciele na ktorych trafialam jedni
      lepsi inni gorsi ale kazdy z nich na swoj sposob przekazywal wiedze najlepiej
      jak mogl, wiadomo ludzie sa rozni i nie zawsze sie widzi swiat na rozowo.
    • Gość: monika Re: CZy ktoś może zna szkołę "cosinus" IP: 195.54.185.* 10.12.10, 09:49
      witam...znam szkołę COSINUS ,chodzę do niej pierwszy rok...do LU po ZSZ ...
      Opinie są różne...szkoła cosinus tylko po papierek....u nas jest dużo nauki i profesorowie wymagają....
      teraz mamy w styczniu egzaminy...pytania mamy podane jak na tacy,z każdego przedmiotu ponad 60 zagadnień,które sama masz rozwiązać....
      szybkie przygotowanie do matury...
      myślę,że jeśli ktoś myśli o dalszej nauce ,studiach to sam musi się uczyć...bo oni mimo ,że nic nie umiesz ,przymykają oczy na to...
    • Gość: Matdar! Re: CZy ktoś może zna szkołę "cosinus" IP: *.neotrix.pl 02.01.11, 21:22
      Właśnie ukończyłam tę szkołę. Cossinus w Tychach. Za kilkanaście dni podchodzę do egzaminu zawodowego - na kierunku Technik Rachunkowości.
      Bezpłatna - korzysta z dofinansowania ze środków UE. Więc nie bezpłatna dla nich, bezpłatna dla słuchaczy. Po za tym żadnych ukrytych opłat - żadnego wpisowego, komitetu rodzicielskiego, opłata za egzaminy, czy też świadectwa.
      Serdecznie polecam. Prawie 100 % zdawalność egzaminów zawodowych. Świetnie przygotowują do egzaminu zawodowego.
      I jeżeli masz ochotę faktycznie się uczyć to się zapisuj i korzystaj z bezpłatnej nauki, bo UE będzie przeznaczała pieniądze na te cele tylko jeszcze przez 3 lata.
          • Gość: Ania Re: CZy ktoś może zna szkołę "cosinus" IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.12, 21:10
            Hmm... WIELE OBIECUJĄ A NICI Z TEGO.
            Na początku września obiecali mi że kierunek FLORYSTYKA ruszy,i mam czekać. Pani była niezmiernie miła i sprawiała wrażenie, że wie co mówi.
            Więc czekałam grzecznie. nadszedł paździenik i nikt nie raczył mnie poinformować, że kierunek nie ruszył!!!
            Zawiodłam się na nich.
            Ściemniać to potrafią ale przyznać się do błędu to nie. Nawet nie raczyli mi znaleźć w zamian innej szkoły tylko jeszcze namawiali mnie, żebym poczekała rok a od semestru zimowego na pweno będzie.
            Naszczęście znalazłam inna szkołę i zapisałam się do niej.
            Właściwie wybrałam ich, bo wszystkie inne szkoły miały płatny ten kierunek.
            Jak widać chciwość nie popłaca i czasem za dobre warunki nauki trzeba płacić.
            Byłam też w Futurze ale tam od początku wiedziałam, że może nie powstać, bo mnie o tym poinformowali.

            Teraz płacę 150 zł miesięcznie ale nie mam problemów ze szkołą.
            Po wielu trudach zapisałam się na Szewską.
            Jest ciężko i opłaty są jakie są ale za to świetne zajęcia praktyczne wynagracają nam wszystko! Pozdrawiam Panie wykładowczynie :)

            CZasem warto sprawdzić firmę za nim się połakomicie na coś BEZPŁATNEGO.
            • ekspertkana6 Re: CZy ktoś może zna szkołę "cosinus" 03.10.12, 17:31
              NIe sądzę, żeby sekretarka w szkole coś takiego Ci obiecała, bo nikt nie jest w stanie przewidzieć ile osób się zapisze do szkoły. A pamiętaj, że sale i nauczyciele kosztują i ktoś musi za to zapłacić.
              Pani Cię pewnie nie raczyła poinformować, bo miała 10 kierunków x 4 semestry do ogarnięcia, a nie tylko Twoje problemy.
              Dlaczego uważasz, że do obowiązków tej Pani należy szukanie dla Ciebie szkoły? Czy do pracy też ktoś będzie za Ciebie chodzić?

      • Gość: isi Re: CZy ktoś może zna szkołę "cosinus" IP: *.dynamic.lte.plus.pl 23.01.13, 17:17
        Chodzę do Cosinusa kier. administracja, drugi semestr.
        Są tacy co są w miarę zdolni, i zdają egzaminy ucząc się tylko trochę(np dzień przed egzaminem)
        Są tacy co się w ogóle nie uczą.
        Nie polecam takiego sposobu, bo niewiele w głowie zostanie. A to czego się nauczysz przecież jest twoje.
        Z przedmiotów potrzebnych na egzamin zawodowy jest trudno, ale to dobrze. Warto się przyłożyć, potem będzie łatwiej.
        Jeśli chodzi o przedmioty takie jak angielski, technika biurowa, socjologia jest luz. Egzaminy jak dla mnie to jakaś parodia. Poziom żaden.
        Na przykład zajęcia z techniki komputerowej niewiele mi dały. Angielski tak samo. Taka prawda.
        To wszystko też zależy od nauczycieli. Jeden chce nauczyć, a drugi nie przejmuje się tym bardzo. Byle odwalić program, wystawić oceny i żeby się nikt nie przyczepił
        Był moment że chciałam zrezygnować, ale szkoda mi dwóch semestrów, a zależy mi na egzaminie zawodowym, który jest przeprowadzany przez zewnętrzną komisję egzaminacyjną i ma status państwowej. A taki się na rynku liczy.
        Jest ciągle problem z praktykami. Dużo osób odpada, bo nie zalicza praktyk. Jest ogólne niedoinformowanie, zamieszanie i tak naprawdę nic nie wiadomo. Czepiają się do pieczątek w dzienniku praktyk. Raz dobrze, za chwile coś kwestionują.
        Najlepiej robić je jak najszybciej i mieć to z głowy. Nie zostawiać ich na ostatnią chwilę, bo się w czasie nie zmieścisz i nikogo to nie obchodzi, że przez głupi termin odpadniesz. Zasłaniają się regulaminem szkoły i nic nie można zrobić.
        Ci co są oprócz tego na studiach dziennych albo pracują mają problem, bo praktyki trzeba zrobić, żeby przejść do kolejnego semestru. Oceny, frekwencja nic nie pomogą.
        Od przyszłego semestru zapowiadają, że musi być 50% obecności w miesiącu,(dla każdego przedmiotu) a nie semestrze jak dotąd. Nie wiem kto to wymyślił, ale będzie odsiew i problem.
        Szkoła, taka sobie, ale myślę że wszystkie są do siebie podobne. Chodzi wszystkim o kasę, nie czarujmy się. Dlatego poziom wszystkie szkoły dopasowują do ludzi którzy przychodzą do tej szkoły, a z tymi jest różnie. Większość chce dostawać dobre oceny nic nie robiąc, a szkoła musi to wszystko jakoś pogodzić, żeby mieć ludzi i się utrzymać.
    • Gość: Dżoana Re: CZy ktoś może zna szkołę "cosinus" IP: *.warszawa.vectranet.pl 23.01.13, 19:52
      Szkoła nie jest w pełni prywatna, otrzymuje dotacje z Unii na nauczanie, posiada również uprawnienia szkoły publicznej. Haczyk jest taki że w odróżnieniu od szkół prywatnych gdzie wszystko załatwisz za kasę tu musisz się trochę wysilić i chodzić do szkoły ze względu na frekfencję. Chodzę do Warszawskiego Cosinusa i jestem zadowolona. Możesz się zapisać przez stronę domową szkoły, ale musisz donieść najpóźniej w ciągu 7 dni dokumenty do sekretariatu.
    • Gość: sergio Bezpłatna IP: 195.187.47.* 05.02.13, 14:30
      Szkoła jest całkowicie bezpłatna, nie ma żadnych haczyków, jedyny mankament to trzeba chodzić żeby dostać jakiekolwiek zaświadczenie. Trzeba mieć 50% aby otrzymać zaś. do zus i żeby nie zostać skreślonym. Poza tym polecam kosmetykę jest naprawdę fajnie wszystko wyposażone i jak ktoś da trochę od siebie to może się sporo nauczyć.
    • justynik78 Re: CZy ktoś może zna szkołę "cosinus" 15.09.20, 13:59
      Szkoła cosinus, którą ukończyłam jest całkowicie bezpłatna, oferująca dużo kierunków a przede wszystkim dużo zajęć teoretyczno-praktycznych. Po niej zdajesz egzamin państwowy, dzięki któremu otrzymuje się dyplom jako technik. Legitymacje dostałam za darmo tak samo jak zaświadczenie, które potrzebowałam, także polecam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka