Kiedy zlikwiduje się rady dzielnic?

21.08.07, 14:41
To są jakieś żarty. mamy 18 rad dzielnic. każda dzieli sie na
komisje, debatuje, obraduje. efekt taki, że wiele inwestorów musi
się ''użerać'' z tym świetlicowym towarzystwem, które lubi odrapane
ściany, zapach zupy mlecznej i nudne mityngi.
    • luckystrike Re: Kiedy zlikwiduje się rady dzielnic? 21.08.07, 14:59
      to moze kandyduj w przyszłych wyborach? Cóż by to był za powiew świeżości!
      młody, przebojowy, nowocześnie myślący kandydat powinien być faworytem takich
      wyborów!
      • seven Re: Kiedy zlikwiduje się rady dzielnic? 21.08.07, 15:32
        ale do wszystkich 18 nie moze kandydowac ;)
        • luckystrike Re: Kiedy zlikwiduje się rady dzielnic? 21.08.07, 15:36
          a to nie ma kolegów?
          • peteen Re: Kiedy zlikwiduje się rady dzielnic? 21.08.07, 15:37
            zwaryowałeś??? pajdokracji ci się zachciewa???
            • luckystrike Re: Kiedy zlikwiduje się rady dzielnic? 21.08.07, 15:40
              zastrzyk swieżej krwi! dyskusja pokoleń, zwolennicy zupy mlecznej kontra
              cocacola kids!
              • peteen Re: Kiedy zlikwiduje się rady dzielnic? 21.08.07, 15:43
                chyba colacao...
              • seven Re: Kiedy zlikwiduje się rady dzielnic? 21.08.07, 16:02
                > zastrzyk swieżej krwi! dyskusja pokoleń, zwolennicy zupy mlecznej kontra
                > cocacola kids!

                cos jak dzieci neostrady? ;)
    • helenka17 Re: Kiedy zlikwiduje się rady dzielnic? 21.08.07, 17:31
      Jak już wybudujesz tyle wieżowców - ile byś chciał (c:
      A skąd Ci przyszło do głowy, że będą zlikwidowane?
      Bo raczej będzie przeciwnie - i bardzo dobrze.

      H.
      • zielonki Re: Kiedy zlikwiduje się rady dzielnic? 22.08.07, 11:09
        Jednakowoż opiniowanie inwestycji mieszkaniowych przez Rady Dzielnic jest
        kretyństwem. Co innego inwestycje gminne, strukturalne czy o jakiejś
        uciążliwości dla środowiska.
        Wszystko to skutek durnego jednak rozwiązania ustawodawczego o planowaniu
        przestrzennym z którym żaden samorząd nie może sobie poradzić. A urzędnikom
        wygodnie znaleźć jeszcze jedną przeszkodę.
    • m_q No tak, gdyby nie rada dzielnicy XIII to ... 22.08.07, 15:00
      ... pani Odorowicz z panem Wilczyńskim z błogosławiaństwem J.E.
      Jacka Majchrowskiego robiliby interes życia na majątku miejskim za
      pieniądze podatnika równając z ziemią fort św. Benedykta.

      A gdyby nie radni Dzielnicy I z Kazimierza to p.Majchrowski
      zabudowałby bulwar inflancki blokowiskiem...

      A tak to czasem robią wbrew "bezpartyjnemu" koledze partyjnemu
      Barbary Blidy i innych speców od tuczenia się na pieniądzach
      podatnika i majątku publicznym...

      A już solą w oku kolesi partyjnych są takie inicjatywy jak
      kazimierz.com czy podgorze.pl.
      • o13y faktem jest 22.08.07, 22:03
        że czasem mają zrywy i się postawią. Wspomożeni lokalnymi
        zapaleńcami wspólnymi siłami coś mogą.
        Ale
        opinia Rady Dzielnicy nie jest wiążąca dla zamierzeń inwestycyjnych.
        Że zaopiniują negatywnie, to jeszcze nie znaczy, że jest to opinia
        wiążąca dla Wydziału Architektury.
        Mało tego. Wydział architektury przesyła im planowaną zabudowę do
        zaopiniowania często w terminie uniemozliwiającym zebranie sie
        komisji w Radzie Dzielnicy. To wszystko jest humorystyczne. Mają
        opiniować, ale nikt sie z tym nie liczy. Dostaja do zaopiniowania,
        ale po terminie. Raczej są solą w oku Urzędu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja