Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy...

    • jeanie_mccake Bawsack & hoor! 31.08.07, 00:11
      A co dopiero z tym faszysta Bosak, ktorego nazwisko znaczy po
      szkocku pewna taka czesc meskiego ciala?
      Albo chor, czyli po naszemu dziwka?
      • zigzaur Re: Bawsack & hoor! 31.08.07, 01:11
        Mieszkanka pewnego kraju z Półwyspu Bałkańskiego pisała po angielsku kontrakt i
        pisząc o koncie bankowym zamiast

        bank account

        napisała:

        bank a cunt
        • Gość: lena Re: Bawsack & hoor! IP: *.chello.pl 31.08.07, 11:47
          I co w związku z tym?
    • arturpio SUPER ! 31.08.07, 00:12
      Wspaniałe! Przewiduje wiec eksplozywny rozwoj firmy. Jesli sa miejsca, to
      skladam natychmiast kandydature na dyrekcje "hotelu"... wspaniały interes!
      • efedra to wina Anglików 31.08.07, 00:25
        Pokładają się ze śmiechu na całym świecie, bo takie mają wyrazy w
        swoim słowniku, biedacy.
        Ostatnio kursuje w internecie informacja o Anglikach kradnących
        tablice z nazwą austriackiej wsi w pobliżu Salzburga. Wioska nazywa
        się Fucking.
        • Gość: anglik Re: to wina Anglików IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 00:28
          no i Wankdorf
        • Gość: filety1 Re: to wina Anglików IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.07, 22:57
          apropo "fucking" bardzo zabawne....
          www.vienna-life.com/vienna/fucking-austria
    • Gość: anglik Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 00:24
      Chyba w Szwecji jest wielki centrum handlowy 'Kungens Ku..'.
      • Gość: Jahu51 Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.07, 10:41
        To oznacza po prostu: Krolewski Zakret i nazwa jest od zakretu, na ktorym krol wylecial samochodem na zakrecie.
        Z ciekawostek jezykowych szwedzkcih - jest cala seria rejestraacji trzyliterowych na litere h..000. I jak tu samochodem z taka rejestracja przyjechac do Polski?
    • tango45 Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. 31.08.07, 00:29
      Bardzo dobrze! Ten idiotyczny ped do obcojezycznych nazw zostal
      nagrodzony LOLOLOLOL
    • Gość: anglik Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 00:30
      Nawet GW ma dziennikarka Aleksandra Pezda. O mały włos...
      • zigzaur Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no 31.08.07, 00:53
        Pezda to także panieńskie nazwisko znanej prawicowej działaczki politycznej
        Teresy Liszcz.
    • Gość: a Włodarskiemu z GELLWE złota słoma z butów wyszła IP: *.chello.pl 31.08.07, 00:35
      Ot i nuworyszowskie wpadki.
    • zigzaur Między Linzem a Braunau w Austrii jest wieś 31.08.07, 00:35
      o nazwie:

      F u c k i n g
    • Gość: Mila Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. IP: *.dsl.bell.ca 31.08.07, 00:37
      Czy nie lepej uzywac polskich nazw? Dlaczego zasmiecamy polski jezyk?
      • zigzaur Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no 31.08.07, 00:42
        Nazwa kamienicy pochodzi od Sebastiana Bonera, krakowskiego kupca, który także
        był wynalazcą granatu artyleryjskiego zwanego onego czasu "kulą bonerową". To
        dzięki takiej broni Stefan Batory wygrał wojnę z Iwanem Groźnym.
        Ponieważ w owych czasach Rzeczpospolita była w sojuszu ze Szwecją, udało się
        zamknąć Moskalom dostęp do Bałtyku.
    • Gość: kasia Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 00:38
      Nie tylko nazwa pałacu może budzić zastrzeżenia, ale też to w jaki sposób działa
      pan Włodarski - właściciel Gelwe - tworząc swoją restauację. Wystarczyłoby się
      przyjrzeć rotacji pracowników wewnątrz firmy, a już widać, że coś jest nie tak.
      Nie wspominając już o tym, że karta dań w restauracji (nie wspominając o wózku
      ze świeżymi rybami) do złudzenia przypomina karty kilku okolicznych restauracji.
      Ale pan W. zawsze miał problem z własną inwencją. Miał przecież kilka
      przegranych spraw o prawa autorskie...
      • Gość: dina Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no IP: *.nycmny.east.verizon.net 31.08.07, 05:50
        I tu nie masz racji /mysle, ze jestes z konkurencji/ my mielismy
        maly biznes . Zlikwidowalismy z powodu pracownikow. Calkowity brak
        zdyscyplinowania. Wraz z nadchodzacym latem pracownicy rzucaja
        robote bo sa wakacje. Zenska czesc zalogi ciagle w ciazy a jak w
        ciazy to permanentnie na zwolnieniach. Nie mowiac juz o dennym
        przygotowaniu do zawodu. Rzucanie pracy z dnia na dzien bo szef
        odmowil dania 5 dnia wolnego w miesiacu. Dzwonienie z domu "jestem
        chora" ale nie ma zwolnienia. A niech tam sie inni mecza z tym
        bydlem. Jakie bezrobocie ! W Polsce nie ma zadnego bezrobocia.
        • Gość: kasia Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.07, 01:56
          a i owszem. jestem z konkurencji i nieco mnie wkurza to,ze pan Wiesiek nie
          potrafi stworzyć czegoś własnego,tylko żeruje na cudzym sukcesie.
    • Gość: Brunon Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. IP: *.153.209.25.Dial1.Atlanta1.Level3.net 31.08.07, 00:40
      Dla mnie jest przykro z powodu takich nazw. Nie chodzi mi o to że
      mogą mieć nieprzyzwoite znaczenie w różnych językach lecz że w
      Polsce, która miała być Polską po pozbyciu się okupacji radzieckiej,
      nadaje się nazwy w obcych językach w własnej ojczyźnie. Polacy
      pewnie są gęśmi bo własnego języka widocznie nie mają.
      • Gość: kowal Śmierć celownika... IP: *.range86-148.btcentralplus.com 31.08.07, 01:10
        "Dla mnie jest przykro"... ? A cio to? Czy to po polsku? A celownik,
        to do podcierania pupci służy?
        • Gość: Brunon Re: Śmierć celownika... IP: *.153.209.25.Dial1.Atlanta1.Level3.net 31.08.07, 02:45
          Nie pochodzę z Polski więc znam gramatykę polską tylko
          powierzchownie. Chciałem wyrazić opinię wielu osób, nawet częściowo
          pochodzenia polskiego, którzy poczuwają się nieco rozczarowani
          podczas pobytu w Polsce licznością napisów w językach obcych na
          ziemi którą uprzednio uważali za krynicę polskości. Z góry
          przepraszam za prawdopodobne błędy gramatyczne. Ufam jednak że
          znaczenie moich myśli jest zrozumiałe.
          • Gość: kowal Re: Śmierć celownika... IP: *.range86-148.btcentralplus.com 31.08.07, 05:06
            W takim razie chylę czoła. Twoja znajomość Polszczyzny jest
            nienaganna, co dałeś poznać swoją drugą wypowiedzią. Przyznam, że
            ubolewam nad zanikaniem celownika na rzecz dopełniacza, ale (choć to
            przykre) język ulega rozkładowi... czyli inaczej mówiąc analizie.
            Taka kolej rzeczy. Jeśli jescze tu zajrzysz..., z chęcią wymienię
            opinie na pw: svarozyc1@o2.pl
            Ciekaw jestem bardzo, jak postrzegaja Polskę i Polszczyznę ci,
            którzy wychowali się w innym świecie. Sam mam kuzynów wychowanych w
            Kanadzie i ich Polszczyzna jest dla przeciętnego Polaka nie do
            odróżnienia od rodzimej, jednak ich świadomość jest zgoła inna od
            polskiej... Sam jestem emigrantem w UK. Pozdrawiam
            • Gość: protopotow Re: Śmierć celownika... IP: *.ewe-ip-backbone.de 31.08.07, 10:54
              Sluchaj "kowalu", ktory przybrales to role korektora Polszczyzny i
              piszesz "Brunonowi" w odpowiedzi: "Twoja znajomosc Polszczyzny jest
              nienaganna, co dales poznac swoja druga wypowiedzia".
              Tymczasem ow "Bruno" pisze w swej drugiej wypowiedzi:
              " ... którzy poczuwają się nieco rozczarowani podczas pobytu w
              Polsce licznością napisów".
              Czyz ta "nienaganna Polszczyzna" to nie przypadkiem wynik twego
              zacmienia umyslowego na wiesc o tym, ze "Bruno" nie wychowywal sie w
              Polsce i dodatkowo nie przejaw typowego kompleksu Polakow wobec
              wszystkiego co z (zachodniej) zagranicy ?

              • Gość: Brunon Re: Śmierć celownika... IP: *.154.89.60.Dial1.Atlanta1.Level3.net 01.09.07, 18:34
                Kowalowi: Odpowiem pocztą elektroniczną.
      • Gość: kochan Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no IP: 83.238.180.* 31.08.07, 06:34
        Masz rację. Ale rzeczy, które napisałeś łatwiej zrozumieć będąc za
        granicą. W krajach takich jak Polska wciąż nazwy w jednym z
        popularnych zachodnioeuropejskich języków uważane są za namiastkę
        lepszego świata i to się ludziom bezmyślnie podoba.

        Ja też bym wolał polskie nazwy. Jeśli ktoś zdecydował się do nas
        przyjechać to i w języku niech się podszkoli trochę. Korona mu z
        głowy nie spadnie.
        • Gość: Brunon Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no IP: *.154.89.60.Dial1.Atlanta1.Level3.net 01.09.07, 18:23
          Twoja odpowiedż jest trafna i rzeczowa. Dodam jeszcze z własnych
          spostrzeżeń że turyści podróżują do krajów zagranicznych żeby
          przebywać w atmosferze odmiennej od tej w której przebywają.
          Anglicy nie podróżują za granicę bo spodziewają się napisów na
          szyldach w języku angielskim a Amerykanie nie po to żeby zjeść
          posiłek u McDonalda. Polacy nieświadomie poniżają się w oczach
          zwiedzjących Polskę bo w pewnym stopniu objawiają rezygnację z
          własnego dorobku kulturalnego. W sprawie Pałacu Bonerów moje
          zastrzeżenia nie były usprawiedliwione bo widzę z podanych zdjęć że
          napis jest po polsku i jest, w mojej ocenie, poprawny.
        • Gość: Brunon Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no IP: *.154.89.60.Dial1.Atlanta1.Level3.net 01.09.07, 18:31
          Nie bylibyśmy istotami ludzkimi jeżeli nie mielibyśmy pewnych urazów.
    • Gość: jood Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.07, 00:50
      Mieszkałem kiedyś w hotelu o nazwie "Molo" - nazwa wzięła się od należącego do hotelu mola (kto by pomyślał!?!), malowniczo wrzynającego się w wody zalewu Sulejowskiego. Mieszkający tam również Finowe zdrowo polewali z tej nazwy, bo po ichniemu molo ma znaczyć "kutas".
    • Gość: Bonar Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. IP: *.76.classcom.pl 31.08.07, 00:57
      O co ten zgiełk, tak naprawdę nazwisko owego patrycjusza powinno pisać się Bonar
      a nie Boner. W starych dokumentach pisano BONAR !
    • Gość: Menschenfresser Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.08.07, 01:01
      Przez setki lat w Krakowie mowilo sie (tez) po niemiecku.
      I nie byli to ani "goscie", ani Zydzi.
      Lecz mieszkancy, mieszczanie, patrycjusze, tez w radzie miasta.

      Inn przyklad: Wirsing(=brukselka) czyli po spolonizowaniu: Wierzynek

      :)
      • Gość: wildcatApollo Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no IP: *.pool.mediaWays.net 31.08.07, 03:21
        na pewno "Wirsing" to brukselka? Na poludniu mowimy na
        brukselke "Rosenkohl", a "Wirsing" to rodzaj kapusty (wloskiej wg
        slownika, a w praktyce czasem jako przyprawiona kapusta z innymi
        warzywami) ale np. na zwykla bulke znam 4 nazwy.
      • Gość: kochan Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no IP: 83.238.180.* 31.08.07, 06:41
        A przypadkiem nie na odwrót? Nazywał się Wierzynek, ale niemieccy
        możni zeswojszczyli go do Wirsing, co zabawnie komponowało się z
        profesją, którą się parał?
        • Gość: bum Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no IP: *.versanet.de 31.08.07, 13:11
          Faktycznie! bardziej logiczne wydaje sie ze neimcy skomponowali ze slowa
          wierzynek slowo wirsing. niemiec czytajac polskie slowo wierzynek przeczyta
          wircynk co jest bardzo zblizone do ostatecznego wirsing. natomiast jak polak
          czyta wirsing to czyta wirsink co ze slowem wierzynek nie ma nic wspolnego.
    • guru133 Śmieszno i straszno. I to w Krakowie!!!! 31.08.07, 01:01
      ):
    • Gość: Menschenfresser Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.08.07, 01:04
      Tak trudno sie przyznac do niewiedzy ?
      W koncu kto zna tak dobrze angielski ?

      Moze wlasnie przyznanie sie do niewiedzy
      zdaniem zarzadu byloby wieksza szkoda,
      bo "brakiem profesjonalizmu" itp. ?
    • Gość: arsa8 Nagykutas jest po węgiersku, a Boner Palace to ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 01:18
      Nagykutas jest po węgiersku, a Boner Palace to pretensjonalna mieszanka. Niech
      mają za swoje, jeśli brak im podstawowej intuicji językowej.
    • Gość: grr ja tez sie usmialem z tej nazwy, chociaz nie uzywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 01:20
      ja tez sie usmialem z tej nazwy, chociaz nie uzywam od urodzenia
      angielskiego... :) a jedynie tak od okolo 1995 roku :)
    • Gość: ben Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. IP: *.199.63.155.tesatnet.pl 31.08.07, 01:28
      A niegdyś w Europie reprezentował nas siatkarski zespół Dick Black Andrychów.
      Bynajmniej kobiecy ;)
      • Gość: logo Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.07, 01:53
        "Bynajmniej kobiecy" napisał Ben"polonista".DDDDDDDDD

      • zigzaur Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no 31.08.07, 08:29
        Jeszcze niedawno można było kupić soczki Black Dick.

        Jakoś znikły z rynku. Być może kojarzyły się komuś z Ryszardem Czarneckim.
    • Gość: Ka. Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. IP: 77.203.52.* 31.08.07, 03:09
      oto i caly krakow - a potem z Polski sie smieja...
      • Gość: Midwesterner Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no IP: *.proxy.aol.com 31.08.07, 03:45
        ZDarza sie. Pamietam, jak z grupa znajmych z Polskim bylismy w
        nowojorskim akwarium i przy wybiegu i basenie fok glosno
        krzyczelismy: "Patrzcie: Foki!!!"
    • Gość: Marek Owszem, obciach. Ale to nie tylko w Polsce IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.07, 03:54
      Niemcy tez nazywaja np. sklepy z armaturami do łazienek "Bad Shop" ("zły sklep") - bo "Bad" to po niemiecku łazienka. Swego czasu były w sprzedazy (tez w Niemczech) torby zwace sie nowomodnie "body bag" - co po angielsku oznacza worek na zwłoki (ale nikt nie pomyslał zeby zajrzec do słownika).

      Próby sprzedazy Coca-Coli w Chinach pod nazwa fonetycznie przełozona na chinskie znaki tez były wpadka: Znaki te oznaczały "spragnione usta wypełnione woskiem". A przypadek Mitsubishi Pajero chyba jest powszechnie znany (Pajero jest po hiszpansku bardzo wulgarnym słowem).
      • zigzaur Re: Owszem, obciach. Ale to nie tylko w Polsce 31.08.07, 08:23
        Pierwotnie słowo "pajero" oznaczało pazia, gońca.
        Obecnie w slangu jest używane pod adresem niedojrzałego chłopca uprawiającego
        samogwałt.
        Mam nadzieję, że nie obraziłem nikogo z rządzących.
    • Gość: winfocus Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. IP: *.home.cgocable.net 31.08.07, 03:59
      Niech angole spie..ja na drzewo!!!!!
      • Gość: 1spag Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no IP: *.hers.adsl.virgin.net 01.09.07, 16:00
        ciekawe czemu sie nie smieja jak w tym kawale
        moze warto go przetlumaczyc na angielski i malowac na chodnikach

        W pewnej małej angielskiej mieścinie był sobie ksiądz który oprócz obowiązków
        duszpasterskich oddawał się zajęciom gospodarskim. Szczególnie lubił hodowle
        drobiu, która szła mu naprawdę nieźle. Któregoś jednak dnia księdzu zaginął
        kogut. Początkowo ksiądz myślał, że kogut po prostu uciekł, co mu się czasami
        zdarzało, ale zawsze wracał. Jednak minął jakiś czas, a koguta jak nie ma tak
        nie ma. Ksiądz zmartwił się i doszedł do wniosku, że mu ukradziono koguta. Z
        innych źródeł ksiądz wiedział, ze miejscowa ludność organizuje czasami zakazane
        w tym regionie walki kogutów. Postanowił załatwić sprawę podczas niedzielnej
        mszy. Po mszy wszyscy wierni zbierali się już do odchodzenia, ale ksiądz ich
        powstrzymał. Stwierdził: - Mam jeszcze jedną bardzo wstydliwą sprawę do
        załatwienia. (W tym miejscu należy wyjaśnić, że po angielsku słowo cock znaczy
        kogut, ale może też oznaczać męskiego członka). - Chciałbym spytać kto z tu
        obecnych ma koguta (wszyscy mężczyźni wstali). - Nie, nie to nieporozumienie.
        Może spytam inaczej, kto ostatnio widział koguta (wszystkie kobiety wstały). -
        Oj, nie, to też nie o to chodzi, może wyrażę się jeszcze jaśniej, kto ostatnio
        widział koguta, który do niego nie należy (połowa kobiet wstała). - Parafianie -
        nie rozumiemy się, spytam wprost - kto widział ostatnio mojego koguta (wstał
        chórek chłopięcy, ministranci, organista i znajdująca się przypadkiem w kościele
        koza) ...
    • krakus24a Dlaczego Boner Palace? czy to Polska? 31.08.07, 04:06
      czy my jesteśmy w Polsce? Powinno sie nazywać Pałac Bonerowski.
      Widać że właściciele mają Polskę za nic.
      • Gość: Jan Re: Dlaczego Boner Palace? czy to Polska? IP: *.versanet.de 31.08.07, 06:45
        ..masz racje,palac Bonerowski..tak jak z niemieckiego Neumann
        zrobili mi w rodzinie Nowaka..ha,ha..macie pomysly,Polaki....
    • hanwon4 Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. 31.08.07, 04:44
      boner to dla mnie sztywny jak penis angol.głupi i pełen zadufania w
      sobie.i dlaczego ciagle zwraca sie uwage na to co mowią o nas ci
      byli wlasciele imperium gdzie słońce nigdy nie zachodziło?
      brytyjczycy to prymitywy do n-tej potęgi wiec skończmy wreszcie
      zajmowanie się ta nacją.istnieja inne,bardziej wrażliwe i subtelne.
    • mark.parker Pomysłodawców proponuję określać mianem 31.08.07, 06:43
      dęte ćmuje.
    • Gość: sprawiedliwy Nieprzyzwoite nazwisko rosyjskiego prezydenta IP: *.wroclaw.mm.pl 31.08.07, 07:11
      Autorowi artykułu proponuję sprawdzić co po francusku znaczy "putin"
      I nie robić afery tam gdzie jej nie ma.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja