Gość: LPIdesign praca dla kowboja IP: *.chello.pl 31.08.07, 09:48 Niestety, projektowanie komunikacji wizualnej tzw. 'praca dla grafika', to nie jest projekcik typu ładnie i kolorowo. Prawdziwa praca projektowa w tym zawodzie polega na procedurach projektowych uwzględniających w pierwszym etapie procesu badania rynku, np. semantyki kulturowej. Moja rada Bolix powinien otworzyć sklep zaraz obok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Athlete's Foot IP: *.bham.ac.uk 31.08.07, 09:59 A sieci sklepow z artykulami sportowymi wcale nie przeszkadza nazwa Athlete's Foot co przeciez nie oznacza stopy atlety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L Re: Athlete's Foot IP: *.chello.pl 31.08.07, 13:59 Nie do końca nie przeszkadza, podejrzewam, ze większość angielsko-języcznych potencjalnych kupców ma odrazę i zdając sobie sprawę z ewidentnej gafy po prostu sklep ominie. Zastanawia mnie tylko upór ludzi, którzy na siłę pozostają przy kiepskich logach, u nas przecież nawet radio ma ryja i nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kontrapunk Re: Athlete's Foot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 15:11 Fakt kto by chciał mieć grzybice Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ralf Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 10:20 Wystarczy, że zatrudnią w tym hotelu kilka dziewczyn i wszystko będzie w porządku, a nazwa sama przyciągnie klientów i będzie wiadomo po co przyjdą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. IP: *.adsl.wanadoo.nl 31.08.07, 10:23 W wielu jezykach niektore nasze polskie slowa cos tam znacza, z czyms sie kojarza,i odwrotnie. Zmienianie takich nazw to nieskonczona robota. Holendrzy tez nie przestana mowic dzien dobry-goede morgen /fonetycznie:h..e m.../, bo to dla nas cos tam znaczy. Troche humoru nie zaszkodzi. A to plucie jadem na kobiety ktore wyszly za obcokrajowcow...hm...moze dlatego tak wybraly, bo edukacja seksualna na zachodzie sprawia, ze czesto sa nie tylko troskiliwymi partnerami zyciowymi,ale po prostu zwyczjnie wiedza, jak zaspokoic kobiete. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asasello Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no IP: *.ghnet.pl 31.08.07, 10:24 Boner Palace? brzmi jak "bizantyjski" burdel;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. IP: *.adsl.wanadoo.nl 31.08.07, 10:25 Dlaczego fonetyka wyrazu goede/h..e/ zostala wykropkowana? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gestern Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no IP: *.multimo.gtsenergis.pl 31.08.07, 10:26 W Budapeszcie widziałem Galerię Artystyczną Kutas :) Odpowiedz Link Zgłoś
ak8131 Do wiadomosci GWna- tuataj jest Polska. 31.08.07, 10:45 GWno, GWniani dziennikarze i roznego autoramentu obce lizodupki, wypie..jcie z POlski jak sie wam cos w nazwie polskiego hotelu nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: indyk po litewsku Re: Do wiadomosci GWna- tuataj jest Polska. IP: *.acn.waw.pl 31.08.07, 11:22 Czyli "palace" to po polsku, łajzo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aero Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. IP: *.cn.com.pl 31.08.07, 10:59 Kiedys pamietam jak Aglicy albo Amerykanie pokladali sie ze smiechu jak zobaczyli samolot z napisem "Junkers". Ciekawe czy ich ojcom lub dziadkom bylo rownie wesolo jak na ogonie ich samolotu siadl im Fw-190, Bf 109/110 czy Me-262 z junkersowym silnikiem albo jak Stukasy okladaly ich bombami pod Dunkierka w 1940-tym... Odpowiedz Link Zgłoś
uyu Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. 31.08.07, 11:00 Ta historia to doskonala przestroga! Usmialam sie okrutnie z tego wspanialago kopa jaki dostal sie durnym i wszechobecnym pseudo anglofilom i anglofonom. Ledwie to po polsku sie wygega, a "anglicyzuje" od rana do wieczora. Swiatowi tacy. W normalnym, nieogarnientym kompleksem nizszosci w stosunku do zachodu, kraju nikt we wladzach duzego zabytkowego miasta nie zgodzilby sie na taki idiotyzm. A gdzie komisja jezykowa? Nie maja fachowcow? Czyzby UJ zaorali? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam I co z tego? U nich oznacza to a u nas co innego, IP: *.novartis.com 31.08.07, 11:01 nie są u siebie tylko w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WG Re: I co z tego? U nich oznacza to a u nas co inn IP: *.ghnet.pl 31.08.07, 11:20 Jezuuu, gdbyby przybytek nazywał sie po prostu "Boner", to miałbym podobne zdanie. choć może dla świętego spokoju radziłbym zmianę. ale nazywa sie "Boner Palace". drugie słowo jest angielskie, więc jesli nazwa miała byc z założenia angielska, to należało wziąć pod uwagę całą semantykę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klainfeld Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. IP: *.chello.pl 31.08.07, 11:03 a pamietacie jak kiedys nazywal sie producent napojow i druzyna koszykowki dick black Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozowa_papuga Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. IP: *.range217-42.btcentralplus.com 31.08.07, 11:06 Wlasciciele Boner Palace wysylaja sprzeczny komunikat do angielskojezycznych turystow. Ktos moze spodziewac sie w tym miejscu luksusowego domu publicznego. Nazwa kojazy sie zle, wiec co bardziej kulturalni przybysze beda omijac ten hotel lukiem.Ze wzgledow marketingowych powinni zpolszczyc nazwe, tak jak ktos tu proponowal nazwac go np. Palac Bonerow. Stosowanie angielskiego slowa ,,palace'' swiadczy ze ich oferta jest skierowana do cudzoziemcow, wiec nad czym sie zastanawiac, jezeli nie nad zmiana? zwlaszcza, ze i tak Boner Palace brzmi pretensjonalnie i dla Polaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pic2 Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 11:19 > Wlasciciele Boner Palace wysylaja sprzeczny komunikat do > angielskojezycznych turystow. wysyłają sprzeczny komunikat ale do przygłupów bez kasy, na których im zapewne wcale nie zależy. Boner to zdajesie angielski ale używany przez ichniejszych dresów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WG Re: Co oznacza boner w slangu angielskim czyli no IP: *.ghnet.pl 31.08.07, 11:24 aleś głupi jak but dosłownie. myślisz, że angielski lord nie wie co to znaczy? jeśliś taki kulturalny, to czy na pewno nie wiesz co to k*tas czy choćby fiut? Odpowiedz Link Zgłoś
4gr Square Boner to Gazeta Wyborcza! 31.08.07, 11:10 Niestety, element ktory przyjezdza z Angliji do kulturalnego Krakowa, posluguje sie innym jezykiem niz krolowa angielska, nie wspomninajac o przecietnych jej poddanych. Krolowa nie robi tez paru innych rzeczy: nie chla na umor, bo tanio, potem nie rzyga, nie szcza po bramach, ani nie merda golym tylkiem tanczac na stolach. Za to myje rece po wyjsciu z toalety w odroznieniu od wiekszosci Angoli cywilizujacych Krakow. Gratulacje dla Wyborczej za inteligentny temat artykulu! Grunt to brak kompleksow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pius_XI_Pacelli Jedzie kaczor na wielbłądzie IP: *.cm.umk.pl 31.08.07, 11:10 ...wielbłąd pod nim hassssa, a kaczor sobie ogląda wielkiego kutasa. PiS = Piwo i Seks ....z kotem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: zaliczyłem podobną wpadkę IP: *.dialog.net.pl 31.08.07, 11:11 skin.polskii napisał: > kiedyś dla kuzynki w necie szukałem info o chomikach i omyłkowo > napisałem chomiki przez samo ha i .. wyskoczyła mi strona pedalska > porngraficzna strona dla lesb i ciot Ładna historyjka, ale sporo traci wskutek mijania się z prawdą. www.homiki.pl/ _nie_jest_ stroną pornograficzną, ale portalem informacyjno-kulturalnym, stawiającym sobie za cel "szeroko pojętą edukację w zakresie wizerunku mniejszości seksualnych w Polsce". Zamieszcza artykuły publicystyczne bądź historyczne, recenzje książek i filmów, felietony, listy od czytelników, porady prawne lub psychologiczne itp. Nie zamieszcza pornografii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvv DUPA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.07, 11:19 Śmiałem się z dupy w Rumunii. I co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dupa Re: DUPA IP: *.aster.pl 31.08.07, 17:21 no to Rumuni musą zmienic język Odpowiedz Link Zgłoś
4gr Niez zyje Boner! Do bani z Angolami! Wiwat Chiny! 31.08.07, 11:19 "Gazeta Wyborcza" po chinsku oznacza pieciometrowego penisa pomalowanego w ciapki. Czy z tego powodu nalezy przniesc redakcje na Plac Niebianskiego Spokoju??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WG Re: Niez zyje Boner! Do bani z Angolami! Wiwat Ch IP: *.ghnet.pl 31.08.07, 11:28 w takim razie niech to będzie "pałac" nie "palace". skoro jednak chcemy angielskiej nazwy, to bierzmy pod uwage wszystkie odcienie znaczeniowe.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszko W Berlinie jest Hotel Sedes IP: 144.177.50.* 31.08.07, 11:20 W Berlinie jest Hotel Sedes Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tutu Po Polsku IP: 194.176.105.* 31.08.07, 11:32 Wystarczylo nazwac po polsku "Palac Bonerow" i bylo by po problemie. No ale jak sie chce byc takim swiatowcem to i smieszne wpadki sie zdarzaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szaron Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. IP: *.miechow.com 31.08.07, 11:33 Wg mnie to będzie nawet dobra reklama dla nich :) Odpowiedz Link Zgłoś
wirusx Co oznacza boner w slangu angielskim czyli nowy.. 31.08.07, 11:35 A w Łodzi jest Dom Weselny HADES. Naprawdę! Najśmieszniejsze jest to, że nic nie kumające buractwo rzeczywiście tam się weseli. Odpowiedz Link Zgłoś
4gr Nazwac ten hotel " English Suckers" 31.08.07, 11:40 i wtedy ci poligloci z importu przestana sie smiac i zaczna plakac krokodylimi lzami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tolek Kraków od czasu do czasu próbuje być europejski... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.07, 11:44 ...a często wychodzi z niego polski zadufany w sobie zaścianek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WG Re: Kraków od czasu do czasu próbuje być europejs IP: *.ghnet.pl 31.08.07, 13:00 Tolciu, co prawda nie wyszło im z nazwą, ale sama kamienica jest taka, że w Twojej norce takiej zapewne nie uraczysz. podejrzewam, że za nazewnictwo jest odpowiedzialna centrala Gellwe, raczej nie w Krakowie... Odpowiedz Link Zgłoś