skks
08.07.03, 11:25
Olejnik: Pan Jagiełło, który jest sprawcą przecieku, który jest zdrajcą
policjantów...
Janik: Ale mieszamy wątki, znowu mieszamy wątki, chcę pani...
Olejnik: ...zostaje wybrany do Rady Krajowej Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
Czy pan głosował za nim?
Janik: Pani Moniko, informuję panią, jeśli pani chce znać prawdę...
Olejnik: Ale czy pan głosował za nim, czy nie?
Janik: Ale chce pani znać prawdę?
Olejnik: Tak.
Janik: Postępowanie w tej sprawie było tajne. Gdybym na przykład
poinformowałbym salę, kongres, o sytuacji procesowej pana Jagiełły, to
dzisiaj siedziałbym na ławie oskarżonych, bo podobnie jak Jagiełło
zdradziłbym tajemnicę państwową.
Olejnik: Czy głosował pan za Jagiełło?
Janik: A to jest moja sprawa.
Olejnik: Jak to pana sprawa?
Janik: Oczywiście, że to jest moja sprawa, głosowanie było tajne.
Olejnik: Jest pan wiceprzewodniczącym SLD. I moje pytanie jest: czy pan
głosował „za”, Panie Ministrze?
Janik: A to jest moja sprawa, nie chcę na to pani odpowiedzieć.
Olejnik: Czyli rozumiem, Panie Ministrze, że pan głosował, wiedząc o tym, że
jest to zdrajca policjantów.
Janik: Nie, proszę pani, proszę mi nie zadawać tego pytania, bo tu pani
przekracza pewne zasady.
kurwa gdzie ja żyje?