Studenci: w Krakowie jak w PRL-u

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 23:19
Czy MPK nie mogloby przeniesc swojej dzialalnosci na uczelnie wyzsze, po
prostu otwierajac na nich okienka zalatwiajace te formalnosci?
    • Gość: crac.87 łaaał straszne mi rzeczy... IP: *.centertel.pl 02.10.07, 23:22
      za rok nie bedzie już takich kolejek! w tym roku zostana wczytane
      dane i po kłopocie.
      • Gość: Wojteq Re: łaaał straszne mi rzeczy... IP: *.autocom.pl 03.10.07, 21:30
        Najprościej sobie sprawić Krakowską Kartę Miejską i kupować w automatach. Kiedy
        stanąć w kolejce po Kartę? Na pewno nie pierwszego, drugiego i trzeciego dnia
        miesiąca.
    • Gość: Miś Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.chello.pl 02.10.07, 23:29
      A czy kwiat naszej inteligencji nie potrafi wpaść na pomysł i dowiedziec sie
      gdzie znajduja sie inne punkty sprzedazy biletow w krk ? (np ten na Wawrzynca )
      • Gość: maja Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.ksknet.pl 03.10.07, 00:02
        kłania się czytanie z zrozumieniem. legitymacje z biletem można odpalić tylko w
        punkcie na Podwalu i to jest główny problem, fatalne rozplanowanie całej operacji
        • wujekmik Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u 03.10.07, 00:24
          Główny problem to bezmyślność ludzi Wystarczy przyjść po miesięczny w połowie
          miesiąca i po problemie W mpk nie ma problemu z wystawieniem bilety którego
          ważność zaczyna się np za 2 tygodnie Myślenie nie boli
          • Gość: romulus_remulus Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 14:13
            dokładnie, można też poczekać, ten tydzień pojeździć na jakichś zwykłych
            biletach i za tydzień załatwić wszystko bez problemu, no ale cóż widać, że
            niektórych studentów myślenie boli.
            • Gość: przejazdem Kraków to taka repubika..urzędniczo - kolesiowska. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 15:10
          • emelem1 nasza przyszła elita 03.10.07, 20:03
            ma cos mało szarych komórek ;-)
    • Gość: oyster Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.range86-129.btcentralplus.com 02.10.07, 23:31
      W Londynie takie formalnosci zaltwia sie on-line i studencka karta jest
      przysylana w ciagu 2 dni do domu.
      wsploczuje wszystkim kolejkowiczom! tez kiedys to przerabialam :/
      • Gość: Betty Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: 88.147.20.* 03.10.07, 11:36
        To jedz do Londynu na studia i zabierz te cala wioche ze soba.
    • Gość: st_claus Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.ghnet.pl 02.10.07, 23:36
      No chyba sobie kpicie! Ano stanie ten student w tej kolejce raz w pazdzierniku
      po ten bilet i juz! Bez jaj !!! Jak staje pozniej w sobote w kolejce po piwo w
      Goraczce albo w kolejce samochodow na gielde komputerowa to juz nie marudzi?
      Ze o kolejce na kleparzu po spirytus w nocy nie wspomne, czy koeljeki po piwo
      w Kapitolu :).Bez przesady! Sa wieksze problemy. Tez stalem w tej kolejce i
      fajna dziewczyne poznalem. Typowo polskie marudzenie !!! A nie popatrzyl jeden
      z drugim piszacy ten artykul jak w cudnej Ameryce czy innym kraju nie
      naznaczonym komuna, otwieraja sklep gdzie jest wyprzedaz i sie tacy
      Amerykanie, Niemcy, Francuzi czy inni zabijaja w kolejce to co ...to nie jest
      kolejka? Gdyby mieli stac w tej kolejce co tydzien to by mozna bylo marudzic.
      Ale raz w roku?
      • Gość: maja Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.ksknet.pl 03.10.07, 00:10
        co mają wspólnego twoim zdaniem tłumy w czasie komercyjnej wyprzedaży z
        przymusową kolejką po bilet komunikacji miejskiej? mylisz mój drogi sferę
        komercyjną z publiczną
        o tym czy pójdę na wyprzedaż czy nie decyduje sama, MPK i uczelnie wyższe to
        instytucje, na które płacimy podatki i mam prawo wymagać, by działały według
        pewnych standardów, a jeśli coś nie działają, by starały się to poprawić
        • Gość: ja to ty się mylisz IP: 82.177.125.* 03.10.07, 01:10
          kupno biletu na przejazd jest aktem jak najbardziej komercyjnym. nie chcesz korzysać
          • Gość: verti-Go Re: to ty się mylisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 14:16
            można wreszcie przez kilka dni pojeździć na biletach jednorazowych czy tam
            godzinnych, tylko, że kfjat intelygęcji jeszcze na to nie wpadł.
        • Gość: Piotr Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 08:28
          Dla Maja.
          MPK i podatki. Studentka? Chyba pomylily Ci sie epoki...
          • Gość: krakowianin Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.2-0.pl 03.10.07, 14:36
            faktycznie, miasto z moich podatków nie kupuje usług od MPK. MPK to taki
            samoutrzymujący się Szwagropol, tylko jeżdżący po Krakowie, true?
            • Gość: AK Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 22:19
              Nie miasto a KZD, które na ten cel czerpie kasę z biletów,a nie podtaków <oczy>
          • Gość: Maja Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.ksknet.pl 04.10.07, 00:21
            Dla Piotr
            MPK to jedno osobowa spółka miejska (polecam taki wynalazek o nazwie BIP) a z
            czego jest opłacany budżet Krakowa?
            taka zagadka
            ps. skąd pomysł, że jestem studentką
        • Gość: student Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 08:36
          Biletów też nikt nie kazuje kupować! Mogą pojeżdzić przez tydzień na jednorazowych a później sobie kupić miesięczny.
          • Gość: studentka błagam! tylko nie "kazuje" IP: *.filg.uj.edu.pl 04.10.07, 11:58
            co to Japonia??? Nie ma takiego słowa w języku polskim. Jest KAŻE.
        • Gość: kaja Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.um.krakow.pl 03.10.07, 11:11
          a kto Ci każe kupować bilet i to już, szybciej zajdzie się wszędzie
          na nogach w Krakowie niż MPK.
      • Gość: ollufka Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 08:47
        a co maja powiedziec ludzie ktorzy nie sa studentami? dlaczego ja pracujac caly
        miesiac nie moge kupic sobie kolejnej karty? To przeciez paranoja!
    • Gość: hh Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.07, 23:37
      ja jestem z krakowa z agh KKM mam od kilku lat (gdy wprowadzali ja jako projekt
      pilotazowy) i jak rok temu moim mlodszym kolegom mowilam zeby sobie
      przystosowali legitymacje do kkm bo mieli taka mozliwosc to nikomu sie nie
      chcialo to moze teraz im sie chce stac w kolejkach....poza tym sa jescze 4 inne
      punkty biletowe mpk w krk wiec kolejka moglaby sie rozladowac ale nikt nie
      kiwnie palcem zeby to sprawdzic tylko woli stac i narzekac.
    • Gość: dreptak Otworzyć punkt MPK na miasteczku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 23:45
    • Gość: krisss : ) IP: *.lama.net.pl 02.10.07, 23:52
      rodzice z radomia przyjechali z córą zeby je pomóc się zadomowić..
      no po prostu z.... - dajcie zdjęcie córki - ciężko nie będzie :)
    • Gość: ruben Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.n4u.krakow.pl 02.10.07, 23:59
      z igły widły... norma... a że MPK i uczelnie nie potrafią się dogadać, to już
      reszta na tym traci...
      a artykuł na wyrost!!
    • Gość: ruben Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.n4u.krakow.pl 03.10.07, 00:00
      z igły widły... norma... a że MPK i uczelnie nie potrafią się dogadać, to reszta
      na tym traci...
      a artykuł na wyrost!!
    • Gość: Bilet w 10 minut Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 00:21
      Hehe, stójta ile chceta. Trzeba wiedzieć gdzie kupować.

      Pozdrawiam,
      Krakus.
    • Gość: Anty-pies Pawłowa Za dwa dni bedzie pusto IP: *.adsl.univie.ac.at 03.10.07, 00:24
      ja wole pare dni jezdzic kasując bilety, a potem sobie kulturalnie pojsc do
      punktu i kupić swoją kartę, bez nerwów i bez kolejki. Ale ludzie wychowani w
      PRL, wolą stać i marnować czas, zamiast poświęcić tych pare złotych i mieć
      wszystko od ręki. "Za czym ta kolejka? Nie wiem ale stoję bo stoją". Psy
      Pawłowa, normalnie.
      • Gość: wwr Re: Za dwa dni bedzie pusto IP: *.compower.pl 03.10.07, 00:51
        dokladnie, poroznosiliby ulotki zamiast stac jak owce i zwrocilyby im sie
        bilety, ktore skasowaliby przez kilka pierwszych dni.

        caly ten artykul wyglada bardziej na ironiczne przedstawienie niezaradnosci
        studentow (jako jeden z nich mam okazje napatrzec sie na "owczosc" tej czesci
        spoleczenstwa), niz nagonke na mpk. pozdro dla staczy:P
        • Gość: Funfelka Re: Za dwa dni bedzie pusto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 06:41
          Ludzie, ale studenci pierwszego roku, którzy dopiero przyjechali do
          Krakowa albo może nawet tu mieszkają, mogli nie wiedzieć, że są
          takie masakryczne kolejki. A jak już przyszli na miejsce i zobaczyli
          ile ludzi stoi, to już pal sześć - jak inni stoją, to ja też mogę.
          Ja osobiście stałam wczoraj na ul. Wawrzyńca, w przerwie na zajęcia
          bitą godzinę. Poznałam fajną koleżankę, postałam trochę, specjalnie
          agresywnych zachować u nikogo nie zauważyłam, a potem można było
          pożartowac i policytować się z innymi kto gdzie stał i jak długo.
          Jest w tym jakiś urok :)
    • Gość: Pisu Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.ghnet.pl 03.10.07, 00:49
      ja nie wiem czy juz nie ma wazniejszych problemow w tym miescie niz kolejki po
      bilet ;/ mozna
      a) przyjsc wczesniej/pozniej, pare zeta nikogo nie zbawi
      b) kupic gdzie indziej
      a otwieranie dodatkowych punktow/okienek jest bez sensu, po poza tym okresem
      natezenia okienka swieca pustkami, czyli mpk traci ergo bilety sa drozsze.
      czasami po prostu trzeba troche na cos poczekac i nie ma co z tego robic
      niepotrzebnej sensacji
    • Gość: ja Skandaliczny artykuł, szukanie dziury w całym! IP: 82.177.125.* 03.10.07, 01:03
      Żadna szanująca się firma nie może sobie pozwolić by tworzyć kilkadziesiąt dodatkowych etatów, bo raz na rok, czy raz w miesiącu przeżywa najazd klientów. MPK już dawno stworzyła mechanizmy, by nikt nie musiał stać w kolejkach
      • Gość: krakowianin zamiast miesięcznego: bilet na dzień, dwa lub trzy IP: *.2-0.pl 03.10.07, 15:02
        > Proszę bardzo: nie chcesz stać w kolejce, kupuj bilet w okolicach 15., do tego
        > czasu idź do automatu i kup bilet czasowy na krótszy okres.

        Zauważ, że nie ma w Krakowie biletów tygodniowych czy 2-tygodniowych, najdłuższy
        do kupienia z automatu to 3-dniowy, a kosztuje 1/4 miesięcznego (po prostu
        niessssamowicie atrakcyjna oferta).

        Co do KKM to pełna zgoda - ale nikt tego nie reklamuje, przez długi czas projekt
        był zamrożony, więc ludzie są pewnie nieufni jak wobec każdej nowinki. Jak
        przyjdzie zima, to może wyrobię sobię KKM, na razie wolę szybki rower niż
        (do)wolny tramwaj :)

        Aha, etaty - idź do marketów i popatrz, jak tam rozwiązano te problemy "nagłego"
        zatrudniania większej ilości osób. Agencje pracy czasowej i voila! No ale MPK
        organizacyjnie to nie Tesco czy Carrefour, może ale nie musi być firmą rynkową ;)
        • Gość: kar_ma Re: zamiast miesięcznego: bilet na dzień, dwa lub IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 15:44
          Kiedyś (2 lata temu) były bilety tygodniowe - niestety zostały zlikwidowane.
      • Gość: AK Re: Skandaliczny artykuł, szukanie dziury w całym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 22:28
        A ja kupowałam 28 i kolejki nie było. Na KKM się na razie nie zdecyduje, bo nie wiem czy wymienią mi legitymację. Jesli to zrobią i zaopatrzą automaty w czytniki kart płatniczych to być może sobie wyrobię. A na razie idzie przeżyć bo na petli w Mistrzejowicach kolejek nie ma.
    • Gość: nie-student Osoba, ktora pisze przede mną po prostu pieprzy sm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 01:10
      wczoraj stałam 2 godziny na ul. Mogilskiej, kupowałam 3 bilety dla
      całej rodziny. Nie mogę kupować biletów w połowie miesiąca, bo nie
      mam pieniędzy. Brak nam na normalne życie. Kolejna na kilkaset osób
      zakręcała się aż na ulicę Przy Rondzie. Czynne były tylko dwa
      okienka. W jednym arogancka Pani wyrabiała KKM i tylko do tego ta
      pani służyła, druga sprzedawała bilety okresowe.

      Mam KKM i z niej nie korzystam - utraciłam zaufanie do najdroższej
      firmy w Polsce, po tym jak wprowadziła KKM i zawiesiła jej
      działalność.

      MPK to firma rodem z peerel.
      • Gość: ja bredzisz IP: 82.177.125.* 03.10.07, 01:16
        1. Na internet cie stać? Zawieś na miesiąc i będziesz mieć pieniądze na takie kupno 2 biletów, by nie stać w kolejce (przy założeniu, że za net płacisz ok. 40 zł).

        2. KKM nie była wycofana, tylko przestano ją wydawać. Automaty do doładowywania wciąz istniały.

        3. Twoje roszczenia są rodem z PRL.

        4. Dziwię się, że w ogóle wydawane są jeszcze tradycyjne bilety. Powinno sie to wycofać. Szkoda zachodu.
        • Gość: nie-student a ty pierniczysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 03:38
          to jest moj problem, co kupuję i czy mnie stac na Internet. Tobie od
          tego won.
          - nie możena byłó kupić doładowań, jak nie iwesz to się nie odzywaj.

          Lepiem na Twoje bredzenie i pieprzenie jest alternatywna firma.
          • Gość: ja mordo ty moja :) IP: 82.177.125.* 03.10.07, 09:27
            > to jest moj problem, co kupuję i czy mnie stac na Internet. Tobie
            > od tego won.

            oczywiście, że to twoja sprawa, ale to ty ja wyciągnąłeś na światło dzienne forum.

            to także twoja sprawa ile godzin stoisz w kolejce po bilet. dla mnie możesz stać i 24h, tylko skoro to wynik twojego (i innych ludzi) niezorganizowania, to po co od razu z tego robić artykuł w gazecie?

            KKM działała cały czas. są ludzie, którzy na tym jeżdżą od dawna.
          • Gość: zwierzyniecki Re: a ty pierniczysz IP: *.crowley.pl 03.10.07, 09:30
            > to jest moj problem, co kupuję i czy mnie stac na Internet. Tobie
            od tego won.
            to nie jest twoj problem..skoro stoisz w tej kolejce i ja wydluzasz
            to robi sie wspolny problem
            > - nie możena byłó kupić doładowań, jak nie iwesz to się nie
            odzywaj.
            mozna bylo. jak jestes za glupi to nie probuj.
            > Lepiem na Twoje bredzenie i pieprzenie jest alternatywna firma.
            ?? nie pisz z pelnymi ustami, durniu jeden


          • Gość: axel Re: a ty pierniczysz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 10:13
            Gość portalu: nie-student napisał(a):

            > to jest moj problem, co kupuję i czy mnie stac na Internet. Tobie od
            > tego won.
            > - nie możena byłó kupić doładowań, jak nie iwesz to się nie odzywaj.
            >
            > Lepiem na Twoje bredzenie i pieprzenie jest alternatywna firma.


            heheehehe no ja właśnie wiem bo używam KKM od samego początku - cały czas można było ją doładować (owszem przez jakiś czas nie można było wyrobić nowej) a może trzeba było kogoś na przystanku zapytać jak sie nie wiedziało jak obsługiwać automat..... miłego stania w kolejkach
          • Gość: Krakus Do "nie studenta" doladowania mozna przez caly.... IP: *.betanet.pl 03.10.07, 10:54
            czas bylo kupic, wiec nie pisz takich rzeczy, ze nie mozna bylo ok :)
      • Gość: ojapierdziu Re: Osoba, ktora pisze przede mną po prostu piepr IP: *.net.autocom.pl 03.10.07, 07:56
        Nie "zawiesiła działalność". To był PROGRAM PILOTAŻOWY i wydano określoną ilość
        kart KKM. Automaty do doładowania dalej stały i wszystko działało skoro jakimś
        cudem moja koleżanka dalej jeździła na KKMie.
    • Gość: jbg Na pętli w Krowodrzy jest tak samo IP: *.crowley.pl 03.10.07, 01:13
      Skończył mi się miesięczny i już dwa dni próbuję kupić nowy. Może pod koniec
      tygodnia się uda, bo w 100-osobowej kolejce nie mam zamiaru stać.
    • Gość: 3po3 Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.chello.pl 03.10.07, 05:08
      A może by podglądnąć kolejki uczalniane: po karty egzaminacyjne, po
      legitymacje, po zaliczenia, po ubezpieczenie nie mówiąc o stypendiach wypłacanych po pół roku, czy dyplomach, na które trzeba czekać jeszcze dłużej - a co dzieje się w akademikach - toż to dopiero średniowiecze !!! A MPK proponuje załadować to całe towarzystwo
      w jeden autobus i przewieźć Aleją 29 Listopada, żeby przypomnieli sobie Aleksandra Macedońskiego.
    • Gość: wiwo bicie rekordów miało miejsce na WPiA UJ kilka lat IP: *.chello.pl 03.10.07, 05:19
      Bicie rekordów miało miejsce na WPiA UJ kilka lat temu, kiedy kolejki do
      dziekanatu zajmowały pół piętra, i przychodziło się o 6 rano żeby czekac w
      kolejce, a właściwie zbitej masie ludzi, do 11, czyli do otwarcia dziekanatu, a
      i tak nie miało się gwarancji że się dopcha do środka ;)

      teraz studenci mają rejestracje elektroniczną i niewatpliwego uroku kolejki do
      dziekanatu już nie doświadczają....
      • Gość: ak nie każdy studiuje na uj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 22:35
        ale racja nic im się nie stanie. Na UE kolejka do składania dokumentów była na pół kampusu i jakoś ludzie przezyli to i to przeżyja.
        • Gość: maja Re: nie każdy studiuje na uj IP: *.ksknet.pl 04.10.07, 00:24
          tylko po co?
          dlaczego normą mają być kolejki? może normą powinna być lepsza organizacja pracy
          urzędów, szkół itd itp
    • Gość: Piotr Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.dsl.bell.ca 03.10.07, 06:52
      Internet i koniec problemow.Jakie okienka? Jakie formalnosci?
      Jestesmy w XXI wieku.
    • Gość: sadsas Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.ghnet.pl 03.10.07, 08:15
      a pier.....ciągle w mediach
      a to o Ikarusach a to retro treamwaj
      ciągle tylko żeby o nich pisać
      a to parkomaty chcą ustawiać
      a to w 50 miastach europejskich już byli na delegacjach ogladać
      systemy komunikacyjne
      a tu się okazuje ,że cały ich biurowiec w którym pracują pewnie
      setki "umysłowych" nie potrafi od lat zlikwidować kolejek po bilety
      a o KKM to już tony papieru zapisano i co , nie przyjęła się ?
      przecież KKM miała zlikwidować kolejki
      pewnie kosztowała miliony i nic
      a w MPK od lat też nic
      nie licząc odejścia prezesa ekonomicznego do Łodzi
    • Gość: ania Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 08:51
      Bez przesady! Ja przez pięć lat studiów ani raz nie stałam w kolejce! Poprostu
      kupowałam bilet albo kilka dni wcześniej albo później niż 1 dzień miesiąca.
      Czasami mam wrażenie, że ludzie lubią stać w takich kolejkach tylko po to żeby
      mieli później na co narzekać.
    • bastek_pt Studenci: w Krakowie jak w PRL-u 03.10.07, 08:52
      Mozna kupic tutaj, szybko, brak kolejki
      • Gość: havi Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 09:27
        a ja mam KKM od roku i mam w d.. wszystkie kolejki, doładowuę ja w niedzielę nawet o 23godzinie, to jest naprawde wygoda
        w zasadzie to juz nie powinni sprzedawac tradycyjnych biletów miesiecznych
        • Gość: SSDS Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.ghnet.pl 03.10.07, 11:13
          nie dodałeś ,że pracujesz w MPK , bajerancie
    • orangewhatever Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u 03.10.07, 09:26
      chrzanią z tymi danymi osobowymi...wystarczyłoby w umowie o świadczenie usług
      naukowych dać dopisek o przetwarzaniu danych na potrzeby aktywowania biletu MPK,
      i po problemie. kto nie chce korzystać z usług MPK, nie podpisałby i już.
      • Gość: heh Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: 82.177.125.* 03.10.07, 09:30
        a kiedy podpisywano te umowy? uczelnie tlumaczą, że już było za późno...
        • Gość: ak Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 22:38
          Gość portalu: heh napisał(a):

          > a kiedy podpisywano te umowy? uczelnie tlumaczą, że już było za późno...

          jakie za późno można było to załatwić przy odbiorze legitymacji i indeksów, które sie robi z końcem września/października...
    • Gość: Wladek Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: 149.156.65.* 03.10.07, 09:59
      Dobrym rozwiazaniem byloby zwiekszenie rabatu na bilet miesieczny,
      teraz jest to 1% za kazdy miesiac, przy kupowaniu biletu na wiele
      miesiecy. I żeby wszędzie wisiały plakaty reklamujące korzyści z
      rabatu.
    • Gość: Ania Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.elektron.pk.edu.pl 03.10.07, 10:03
      wycieczka do innych punktów sprzedaży jest bez sensu. na pętli Krowodrza Górka
      od 3 dni kolejka po bilety nie różni się od tej z Podwala.
      • Gość: Gruszko Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 11:00
        Jak dla mnie jest to kolejny przyklad ze Krakow to archaiczne miasto.
        Studiowalem w Poznaniu , mieszkalem tam 10 lat. Nawet na poczatku miesiaca -
        nigdy nie bylo takich kolejek. Bilety miesieczne mozna bylo kupic na kazdej
        petli tramwajowej. W najgorszym przypadku stalo sie kilkanascie minut. Gdy
        przeprowadzilem sie do Krakowa - nie wierzylem ze cos takiego moze miec miejsce
        - zeby w miescie bylo tylko kilka punktow i dzialy sie takie sceny. Teraz w
        Poznaniu jezdza klimatyzowane autobusy , maja szybki tramwaj i bilety tansze niz
        w Kraku...zreszta nawet w Wawie sa tansze. Ech szkoda gadac Krakow to naprawde
        ciezkie miasto. Gadanie ze ktos nie mysli ze nie jedzie gdzies indziej kupic to
        jakis absurd - to MPK powinno stworzyc system zeby cos takiego nie mialo
        miejsca. Na szczescie juz nie musze korzystac z uslug MPK
        • Gość: Krakowianka Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: 88.147.20.* 03.10.07, 11:27
          Ciekawe, ze wszyscy tak narzekaja na to miasto, ale sie pchaja
          drzwiami i oknami tutaj na studia i do pracy. Jak tak sie ciezko tu
          zyje i sie ludnosci naplywowej nie podoba, to niech siedzi u siebie,
          albo jedzie do Warszawki.
          Bilety mozna kupic wczesniej i nie robic z tego powodu problemu. A
          nie to kupic sobie rower. Wyjdzie taniej i zdrowiej, zwlaszcza, ze
          akademiki sa tak zlokalizowane w tym miescie, ze ci nieszczesliwi
          studenci wiecznie narzekajacy bez problemu dojada.
          Sama bylam studentka i jakos te kolejki mnie omijaly, bo nie
          czekalam na ostatnia chwile. Studenci! Myslcie, to nie boli! Serio!
        • Gość: kiki Re: Studenci: w Krakowie jak w PRL-u IP: *.net.autocom.pl 03.10.07, 19:37
          Wracaj do Poznania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja