krzychut
04.10.07, 20:25
W Polsce 7 komitetów wyborczych zarejestrowało ogólnopolskie listy kandydatów
do parlamentu.
Jakim prawem panowie: Kaczyński, Kwaśniewski czy Tusk dają sobie wyłączność na
"debatowanie" w publicznej telewizji, przepychając i krygując się przy tym jak
pensjonariuszki: z tym chcę, z tym nie, z tym najpierw, z tym później, z tym
wcale.
TVP powinna zaprosić szefów wszystkich siedmiu komitetów i dać im równe
szanse. Nikt tego nie będzie oglądał, ale przecież TVP jest od misji a nie od
oglądalności, prawda panie Urbański?
Telewizje prywatne niech sobie urządzają debaty z kim chcą i kiedy chcą - ich
sprawa.