Nie ma gdzie kupić biletów MPK

IP: *.ghnet.pl 04.10.07, 20:43
to na co mają wpływ?
na załatwianie sobie bez przetargu kontraktów na przewóz ?
i oni chcieli pobierać opłaty w strefie płatnej a nie potrafią od
lat zorganizować sieci sprzedaży biletów
wszystko by chcieli łapać bez przetargu i później jest taki efekt
bezczelność i arogancja rzecznika jest niespotykana w obecnych
czasach
to potwierdza tylko tezę ,że nie może być monopolu bo zawsze
powoduje on spadek jakości usług
a tutaj jeszcze olewanie klientów
nie to nie , spie...dziadu
bo wiedzą ,że ludzie są na nich skazani
myślę ,że po wczorajszych i dzisiejszych skandalicznych
wypowiedziach ów rzecznik już nie pracuje w MPK
ale kto wie , może to pociotek lub znajomy jakiegoś ważniaka z
urzędu miasta więc nietykalny?
    • Gość: ruben Re: Nie ma gdzie kupić biletów MPK IP: *.n4u.krakow.pl 04.10.07, 21:14
      kioskom poza centrum nie opłaca się sprzedaż biletów mpk, bo nie mają z tego
      żadnego zysku (bo 1 grosz to żaden zysk!)...

      automaty, automaty, automaty i będzie po problemie
    • Gość: johny Nie ma gdzie kupić biletów MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 22:04
      Biedni studenci!!
      Robienie problemów i szukanie winnych wszędzie tam gdzie ich nie ma.
      Kto by pomyślał, że obecna młodzież jest taka niezaradna i
      pozbawiona wyobraźni.
      W Anglii poniewierają nimi jak chcą gdy zarabiają tam pieniążki
      podczas wakacji i żaden nie podniesie głosu, że mu źle.
      No jak to przeklete MPK śmie proponować, aby student dźwigał ze sobą
      dwa bilety!!
      W dodatku każe im szukać kiosku w którym takowe można kupić!!
      A skąd ma taki student wiedzieć, gdzie można kupić bilet skoro całą
      jego uwaga skupiona jest na punktach sprzedaży piwa i chipsów.
      Przez taką stresującą sytuację pewnie część z nich popadnie w
      narkomanię i alkoholizm a kolejna część będzie wymagała opieki
      psychologa. Tak być przecież nie może, aby kwiat narodu polskiego
      nie dostał natychmiast tego, co mu się należy i za co płaci !! Jak
      to możliwe, żeby w takim mieście jak Kraków nie było przynajmniej
      dwóch pań na jednego studenta, które sprzedawać będą bilety
      okresowe!! Horror!!!!
      Później taki student jest niewyspany, bo zamiast spać po wykładach
      przed nocnym wypadem do pubu to musi w kolejce stać po bilet!!

      Nie wiem, czemu ma służyć to bicie piany wokół MPK.
      Co roku jest taka sama sytuacja i żaden ze studentów nie wyciąga z
      tego żadnych wniosków, a odpowiedzialność zrzucana jest oczywiście
      na MPK.

      Za moment powinny się zacząć ukazywać kolejne artykuły dotyczące
      strasznych braków kadrowych w urzędzie miasta, ponieważ zaskoczeni,
      biedni i stojący w kilometrowych kolejkach ludzie nie będą mogli
      wymienić dowodów osobistych w ciągu dwóch dni, a nowy rok już za
      chwilke...
      • Gość: PeO Re: Nie ma gdzie kupić biletów MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 22:26
        Po pierwsze - te Wasze "biletomaty" są totalnie bezsensowne. Z kierowcą przynajmniej da się dogadać, żeby wydał 5 groszy, albo przynajmniej zatrzymał je, jesli nie ma wydać. Natomiast automat wywala pieniądze spowrotem i nie ma uproś. Kilka razy jechałem za frajer, bo nie mam ochoty wymieniać codziennie rano pieniędzy tylko dlatego, że automat nie może przyjmować 2gr i 1gr.. Albo zmieńcie ceny biletów na bardziej okrągłe, albo wsadźcie sobie te "biletomaty" do.. magazynu.

        Po drugie - do użytkownika johny - jak boli Cię to, że oprócz Ciebie na świecie żyją ludzie, którzy starają się zdobyć wyższe wykształcenie, to się z niego wyprowadź..
        • Gość: kiki Re: Nie ma gdzie kupić biletów MPK IP: *.net.autocom.pl 05.10.07, 20:45
          Biedaku zdobywasz wyższe wykształcenie a nie potrafisz kupić biletu. Może
          uczelnie wręczą wam bloczek biletów i to bezpłatnie.
      • Gość: Leppiej Re: Nie ma gdzie kupić biletów MPK IP: *.205.219.87.dynamic.jazztel.es 04.10.07, 22:30
        To przejdz sie przez Kapelanke w poszukiwaniu biletow zaliczajac po
        drodze 3 (slownie TRZY) kioski, od kazdego odchodzac z kwitkiem.
        Nabycie biletu kosztowalo mnie ok. 30 min czasu i jakies 2 km w
        nogach. Szybciej bym doszedl piechota tam, gdzie chcialem dojechac.
      • Gość: kkh Re: Nie ma gdzie kupić biletów MPK IP: *.ghnet.pl 05.10.07, 07:17
        .......racja , można sie juz było do kolejek przyzwyczaić ,
        powiedział pracownik MPK ,
        który cała noc usuwał odpowiedzi na blogi broniące niedołestwo i
        niekompetencję pracowników monopolistycznego przewoźnika
      • Gość: gonia Re: Nie ma gdzie kupić biletów MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 19:22
        BRAWO,BRAWO,BRAWO NARESZCIE KTOS NAPISAŁ COŚ SENSOWNEGO I
        PRAWDZIWEGO.JESTEŚ WIELKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: paweł Nie ma gdzie kupić biletów MPK IP: *.chello.pl 04.10.07, 22:23
      Wczoraj usiłowałem kupić bilet jednorazowy w okolicy Jubilata. W
      żadnym z kiosków (ani na przystankach, ani pod przejściem, ani z
      tyłu Jubilata) biletów MPK nie prowadzą. Na moje pytanie kioskarz
      odpowiedział że jest demokracja i on decyduje co sprzedaje a czego
      nie. To jest SKANDAL !!! żeby w centrum nie dało sie kupić biletów.
      W imię czego mam płacić więcej u kierowcy i do tego tamować ruch???
      Mówię otwarcie - następnym razem nie mam zamiarku kasować biletu
      wogóle. Niech mnie spiszą oddam sprawę do sądu. MPK twierdzi że to
      nie ich problem. Otóż mylicie się to jest jak najbardziej wasz
      probem. Macie obowiązek zapewnić dostepność biletów więc albo
      automaty w pojazdach albo pilnujcie żeby bilety w kiskach były. W
      przciwnym razie nie macie prawa nakładać mandatów za jazdę na gapę.
      A może.... zlikwidować MPK. Jak pozabierają z ulic swoje złomy to
      problemy z korkami skończą się. Ludziom proponuję rozdać rowery -
      bądzie taniej, szybciej i ekologicznie. Kto jest za ????
      • Gość: bb Re: Nie ma gdzie kupić biletów MPK IP: 83.175.185.* 04.10.07, 22:41
        no to może podpowiesz jak zmusić kioskarza - prawdopodobnie
        prowadzącego własną działalność i będącego sobie "sterem, żeglarzem,
        okrętem" żeby sprzedawał asortyment, którego sprzedawać nie chce?
        temu tez winne jest MPK? ależ nie kasuj biletów a w razie kontroli
        pozwij owego kioskarza za narażenie na karę za przejazd bez biletu
        <rotfl>
        • Gość: bla Re: Nie ma gdzie kupić biletów MPK IP: *.lama.net.pl 05.10.07, 02:15
          Kierowca ma obowiązek posiadać bilety jednorazowe i godzinne (przeczytajcie
          regulamin). Można kupic u kierowcy. Nie da się kupic -> można jechać bez biletu
          (regulamin)
      • Gość: mm_tfx Re: Nie ma gdzie kupić biletów MPK IP: *.ericsson.net 05.10.07, 13:04
        Dokladnie. Okolice Jubilata to swietny przyklad. W zadnym z kioskow
        ani po jednej ani po drugiej stronie Alei nie mozna dostac biletu.
        Nie korzystam z uslug MPK codziennie ale i tak zazwyczaj mam kupione
        kilka biletow na zapas. Jesli jednak zapas sie skonczy i bede chcial
        wsiasc do autobusu pod Jubilatem to bede zmuszony albo walczyc z
        biletomatem ktory jak ktos slusznie zauwazyl nie funkcjonuje
        najlepiej i bez wyliczonej kwoty w wiekszosci przypadkow nie mozna z
        niego skorzystac albo kupic bilet u kierowcy. U kierowcy musze
        doplacic a dodam jeszcze ze czesto kierowca nie drobnych aby wydac
        reszte. A wtedy zaczyna sie szukanie kogos kto ma rozmienic
        pieniadze abym mogl kupic bilet u kierowcy i nie korzystac z uslug
        MPK "na gape". Chcialbym sie kiedys dowiedziec dlaczego w tak wielu
        punktach (kioskach) znajdujacych sie w okolicach duzych przystankow
        nie mozna kupic zadnego biletu. Aha i lepiej nie pytac sprzedawcow o
        powod bo mozna uslyszec kilka "cieplych" slow.
    • Gość: Frakcja ZWNCSN Instrukcja jak kupić bilet IP: *.fdk.airbites.pl 04.10.07, 22:37
      W związku z przerażającym stanem i wszechobecnym zdziwieniem u Sz.P.
      Studentów informuje się, że bilety okresowe można nabywać z ponad 3
      tygodniowym wyprzedzeniem. Prosimy też Państwa o nie pier****nie, że
      Kraków nie umie zorganizować ich sprzedaży, skoro Wy jesteście
      przyszłością inteligencką i trochę wysiłku umysłu nie zaszkodzi, ba!
      nawet może obudzi prawą półkulę. Skoro tak narzekacie na moje
      miasto, więc po jakiego grzyba tu jeszcze jesteście, wracajcie skąd
      się nawlekliście.
      Dla sprawnych inaczej, od serca podajemy bezinteresownie instrukcję
      jak kupić bilet jednorazowy:
      1) podejść do kiosku i poprosić sprzedawcę: poproszę bilet
      2) zapłacić i podziękować
      3) odwrócić się przez lewe lub prawe ramię i już jesteście
      szczęśliwymi posiadaczami biletu.

      Pozdrawiamy
      Frakcja Zobacz Więcej Niż Czubek Swego Nosa
      • Gość: Leppiej Re: Instrukcja jak kupić bilet IP: 89.129.142.* 04.10.07, 22:52
        Prawda, zakladajac ze:

        1. Kiosk jest czynny, co po 18tej nie jest oczywiste a po 19tej
        nalezy do historii z tysiaca i jednej nocy.
        2. W kiosku sa bilety.
        • Gość: df Re: Instrukcja jak kupić bilet IP: *.gemini.net.pl 05.10.07, 00:59
          1. Można POMYŚLEĆ i kupić sobie na zapas więcej biletów albo karte
          (możan ją kupowac prawie cały miesiąc)
          2. Tylko raz w życiu zdarzyło mi się żeby nie było w kiosku biletów.

          Osobiście u kierówcy podyktowałbym ceny za normalny 5 zł, ulgowy 3
          zł. Odechciało by się niektówym spowalniać wtedy autobus którym jade
          i kur---wica mnie bierze jak stoje na przystanku 5 minut bo jakies
          osły nie mają biletów
          • Gość: nic dobrego czarne i biale... bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 11:13
            mam punkt handlowy w ktorym wiele osob pyta o bilety, zwrocilem sie kiedys do MPK celem uruchomienia u mnie sprzedazy biletow. Otoz MPK nie prowadzi sprzedazy hurtowej owych. Polecono mi bym skontaktowal sie dostawcami prasy (ruch i kolporter). Jeden w ogole nie odpowiedzial na zapytanie (ruch), a kolporter przyslal swojego przedstawiciela handlowego. Od niego dowiedzialem sie ze nie moge sprzedawac biletow jezeli jednoczesnie nie sprzedaje prasy. Rece zalamac... Od tego czasu na drzwiach wisi wielka tabliczka biletow nie sprzedajemy, ale ludzie i tak sie pytaja...

            To tyle odnosnie moich zali wobec mpk. A co do studentow - Ja sie nie dziwie ze nie kupuja biletow na zapas... inwestowanie pieniedzy w te male papierki jest bezsensem, to tak jakbys wysylal kogos do sklepu po 20KG cukru, tylko po to by ktos mial ten cukier. Nonsens. W dzisiejszych czasach mrozenie pieniedzy w ten sposob jest co najmniej dziwne. A biletow bedzie coraz mniej i mniej w kioskach... z prostej przyczyny. Handel nimi jest zupelnie nie oplacalny.
            • Gość: gosc Re: czarne i biale... bzdura IP: *.chello.pl 05.10.07, 15:43
              No kurde faktycznie kupno kilku biletów to zamrożenie kasy. Puknij
              się w czułko.
            • Gość: Franek B. Re: czarne i biale... bzdura IP: *.gprs.plus.pl 04.12.07, 17:44
              Zadzwoń do Garmond -a
          • Gość: mm_tfx Re: Instrukcja jak kupić bilet IP: *.ericsson.net 05.10.07, 13:09
            Polecam kupic bilet w okolicy Jubilata. Zazwyczaj mam bilety na
            zapas. Lecz gdy sie skoncza i jestem pod Jubilatem to zostaje tylko
            biletomat w autobusie albo kierowca.
            I nie czuje sie oslem absolutnie tylko dlatego ze ani MPK ani siec
            dytrybucji biletow uniemozliwia mi kupienia biletu.
            Poczekam az kiedys Tobie zdarzy Ci sie taka sytuacja.
    • Gość: joka Rzecznik nie zna Regulminu IP: *.fdk.airbites.pl 04.10.07, 23:23
      W regulaminie stoi czarno na białym:
      "Kierujący pojazdem [..]obowiązany jest do posiadania w
      sprzedaży wymienionych w ust. 3 rodzajów
      biletów, w cenie określonej
      taryfie przewozowej"
      " W przypadku nieposiadania biletów
      przez kierującego pojazdem, osoba kontrolująca
      nie może nałożyć na pasażera
      opłaty dodatkowej"

      A to że niektórym, po prostu nie chce się kupić biletów wcześniej
      (pomijając sytuacje losowe gdy naprawdę wypadnie że nie ma czasu,
      czy akurat wszystkie kioski w okolicy nie prowadzą sprzedaży) i
      opóżniają tacy ruch to już zupełnie inna sprawa. U kierowcy powinno
      się kupować w ostateczności. Z szacunku do innych...
    • Gość: kibic Re: Nie ma gdzie kupić biletów MPK IP: *.n4u.krakow.pl 04.10.07, 23:49
      Znowu mają problem biedni studenci.Czy do Krakowa zjeżdżają same tumany?Czy ta
      gazeta nie widzi większych problemów?
      Niech któryś z tych mądrali (ale będzie fajnie,jak te buraki przejmą
      władzę)weżmie w ajencję np.punkt sprzedaży biletów na uczelni i zarobi, i gazeta
      nie będzie miała tematu.
      Jak tu wszystko do d...po cholerę tu przyjeżdżacie?Tyle innych miast,tyle uczelni...
      • Gość: TM Re: Nie ma gdzie kupić biletów MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 17:46
        "Gość portalu: kibic napisał(a):

        > Znowu mają problem biedni studenci.Czy do Krakowa zjeżdżają same
        tumany?Czy ta
        > gazeta nie widzi większych problemów?
        > Niech któryś z tych mądrali (ale będzie fajnie,jak te buraki
        przejmą
        > władzę)weżmie w ajencję np.punkt sprzedaży biletów na uczelni i
        zarobi, i gazet
        > a
        > nie będzie miała tematu.
        > Jak tu wszystko do d...po cholerę tu przyjeżdżacie?Tyle innych
        miast,tyle uczel
        > ni..."

        Patrząc jak sie wypowiadasz to przypuszzalnie twoi rodzice
        przyjechali z jakiekiejś pipidówy i nie nauczyli cię kulturalnego
        zachowania.
        Pozatym jeżeli MPK chce konkurować z prywatnymi przewoźnikami to
        musi dogadać sie z kioskarzami co do cen hurtowych biletów. Jak
        widzę jakie kartofle mieszkają w Krakowie to wstyd mi za nas
        wszystkich.
    • Gość: m Może bilety beznominałowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 01:23
      Z komunikacji miejskiej korzystam bardzo rzadko. Bilety wydają mi
      się relatywnie drogie. Za cenę jednorazowego normalnego biletu
      przejeżdżam samochodem 7 km. Dla 3-4 osobowej rodziny to już się
      zupełnie nie opłaca, zwłaszcza przy przesiadkach. Nieraz taksówka
      może wyjść taniej.

      Czy nie możnaby wzorem wielu miast za granicą wprowadzić biletów bez
      nominałów, tańszych o ok. 30% w przypadku zakupu karnetu 10 szt,
      wszystkich biletów ważnych standardowo przez 1 godzinę, biletów
      rodzinnych jednorazowych w cenie np. 5 zł? Funkcjonujący system
      dwóch rodzajów biletów ulgowych, biletów z dopłatą po podwyżce ceny
      to zupełny absurd.
      • Gość: robert Re: Może bilety beznominałowe IP: *.chello.pl 05.10.07, 06:06
        zgadzam się w pełni z twoja opinią. Dziwi mnie natomiast fakt, że
        instalując automaty do KKM nikt nie wpadł na pomysł aby zakupu,
        doładowania dokonywac za pomocą KARTY PŁATNICZEJ, lub jak ktos
        napisał dwa dni temu za pomocą nawet przelewu internetowego.
        Przeciez jest XXI wiek i w niektórych krajach można już nawet
        kupowac w sklepie za pomoca potwierdzenia przez komórkę.
        Druga sprawa, to dlaczego bilet w Krakowie (KAŻDY)nie moze być ważny
        przez 60min? śkoro kupujemy tramwaje w Wiedniu to może również kupmy
        zasade że bilet jest ważny w jedym kierunku z dowolnymi (tramwaj,
        autobus, metro) przesiadkami. Inna sprawa że w wiekszość miejsc
        można tam dojechać tylko metrem....
    • Gość: hhh Nie ma gdzie kupić biletów MPK IP: *.ghnet.pl 05.10.07, 07:13
      krótka piłka
      czy to prawda ,ze największym skandalem jest to ,że biletów nie
      mozna kupić ot tak w siedzibie MPK ?
    • Gość: Kiki Nie ma gdzie kupić biletów MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 07:46
      Mieszkam w centrum i zauważyłam, że od pewnego czasu w okolicach Jubilata nie ma
      szans kupić bilet jednorazowy. Biletów nie ma w żadnym kiosku chociaż jest ich
      tam mnóstwo. Już parę razy próbowałam w tym rejonie kupić bilet i musiałam
      kupować w autobusie.
    • Gość: Lingus Nie ma gdzie kupić biletów MPK IP: *.chello.pl 05.10.07, 08:07
      Nie rozumiem jednej rzeczy! Dlaczego wszystkie problemy tego
      miasta, nawet z mpk, są od zawsze zwalane na studentów? Bo "tylko"
      studenci kupują u kierowcy, bo oczywiście tylko studenci kupuja
      piwo, itd. Krakowiacy z chęcią przy każdej dyskusji wbijają szpilkę
      przyjedznym i traktują ich jak zło konieczne. Szkoda, że mało kto
      pamięta, iż dzięki tym przeklętym studentom i turystom, którzy
      sprawiają rodowitym mieszkańcom tyle kłopotów, miasto tak dobrze
      zarabia!!
    • Gość: gosc Odliczona kwota IP: *.chello.pl 05.10.07, 08:47
      Kierowca bredzi. Zgodnie z przepisami ma sprzedawać bilety za
      ODLICZONĄ kwotę, a tymczasem kierowcy bawią się w kiosk Ruchu i
      szukają drobnych do wydania reszty. Nie muszą (a właściwie to nie
      wolno im) ale to robią bo chcą sobie dorobić, a za to my jedziemy
      opóźnionym autobusem.
    • Gość: Wojtas Powinnobyć drożej IP: *.autocom.pl 05.10.07, 09:14
      Nie ma nic bardziej wkurzającego niż spóźniony autobus w którym
      ludzie kupują bilety u kierowcy. Może gdyby bilet w autobusie
      kosztowałby 100% drożej niż w kiosku, ludzie pomyśleliby że
      uprzykrzają życie współpasażerom.
    • Gość: mala_rawka Kupno biletow w automatach IP: 217.147.104.* 05.10.07, 09:16
      Ostatnio przyszlo mi kupic bilet w automacie. Czy raczej wrzucic tam odliczona
      kwote. Bilet nie zostal wydrukowany, a automat zachowywal sie jakby nic sie nie
      stalo...

      Interwencja pod przyklejony na automacie numer telefonu ("Automat w trakcie
      rozruchu, w razie problemu prosimy niezwlocznie dzwonic pod numer xxx-xxx-xxx")
      niczego nie dala- nikt sie nie zglaszal.

      Pod ktoryms menu urzadzenia udalo sie znalezc telefon do MPK, tam mily Pan
      przyjal moja skarge i powiedzial, ze zostanie do nastepnego dnia rozpatrzona.

      Ostatecznie kwote mi zwrocono, ale po trzech dniach :(

      Czy automaty, ktore maja ulatwic zycie pasazerom nie powinny wyswietlac
      komunikatu o tym, ze wystapil blad ich dzialania. Oszczedziloby to pracy
      ksiegowosci MPK i nerwow pasazerow.

      Przeciez turysta po czasie trzech dni nie odbierze naleznej mu kwoty bo juz
      dawno bedzie na drugim koncu Polski!
    • Gość: Smok1 Re: Nie ma gdzie kupić biletów MPK IP: *.devs.futuro.pl 05.10.07, 11:52
      Pokazcie mi duze firmy PRYWATNE, gdzie wszytsko jest wina klienta. Owszem,
      zdarzaja sie takie przypadki. Ale dlaczego non stop slysze ze "wina klienta"
      jest jakis problem na poczcie, w MPK, w PKP, w urzedzie? Dlaczego firmy
      rozumieja pojecie "kanal sprzedazy" a takie jest to trudne dla MPK? Jakos
      markety sobie radza uruchamiajac "szybkie kasy", etc a w MPK "niedasie". Jakos
      firmy sprzedaja przez internet. A w MPK "niedasie". Ze nie wspomne o PKSach,
      gdzie wiekszosc biletow kupuje sie o kierowcy i da sie...
      • Gość: gosc Re: Nie ma gdzie kupić biletów MPK IP: *.chello.pl 05.10.07, 15:47
        Porównaj ile osób jeździ w autobusie PKS i jaka jest ilość
        przystanków to zrozumiesz jaka jest różnica. Chyba nigdy nie
        jeździsz PKSem
    • lena.k1 Nie ma gdzie kupić biletów MPK 05.10.07, 12:52
      Ja - pomimo że jestem studentką UJ - też jeżdże na biletach
      jednorazowych, w dodatku całych. Dlaczego? Bo mój instytut nie
      raczył póki wydać nam nowych legitymacji. I też dokupuję codziennie
      po dwa, trzy bilety, bo wciąż się łudzę, że może następnego dnia
      dostanę legitymację i będę mogła kupić studencki bilet miesięczny -
      jakoś nie uśmiecha mi się płacić za cały bilet miesięczny blisko
      100zł, skoro mam prawo do korzystania z biletu o 50% tańszego.
    • jukka2006 Dzisus, czy nawet tak prosta rzecz jak bilety musi 05.10.07, 15:18
      urosnac do rangi miejskiego problemu? :/
      trywialnie proste sprawy staja sie nagle wezlem gordyjskim ...
    • Gość: Arturek Po co dwie takie same dyskusje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 16:35
      Mam pytanie - po co dwie takie same dyskusje? Na ten sam temat jest
      już wątek tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=410&w=69960972
      Czy Gazeta "nabija" sobie licznik odwiedzin strony?
    • Gość: Bochen ALe MPK ma wytłumaczenie buhaaha IP: 129.35.231.* 08.10.07, 16:39
      No jasne, niech kierowcy zaczna odmawiac sprzedazy biletow, to jak
      wpadna kontrolerzy biletow, to tez nie bedzie sie mogl skupic na
      jezdzie, bo bedzie musial potwierdzac ze polowie pasazerow nie
      sprzedal pieniedzy. I kontrolerzy sie zdenerwuja bo kasa przejdzie
      im kolo nosa!!!

      Najlepiej zeby kierowcy po prostu nie prowadzili takiej uslugi jak
      sprzedaz biletu w pojezdzie!!!!
    • Gość: XYZ To jest jakaś bzdur że nie ma gdzie kupić biletów IP: *.compower.pl 25.10.07, 19:35
      Prawie każdy kiosk w Krakowie sprzedaje bilety a jest ich wystarczająco dużo.
      Poza tym jak by UJ podpisał umowę tak jak AGH to by studenci tej uczelni nie
      musieli aktywować karty na własną rękę tylko mieli ją na dzień dobry aktywną ;)
      • Gość: rympałek Re: To jest jakaś bzdur że nie ma gdzie kupić bil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 20:13
        No właśnie, niestety się mylisz. Znam przynajmniej kilkanaście kiosków w centrum
        miasta, gdzie wyeksponowano kartonik z napisem o treści "biletów MPK wszystkich
        rodzajów - brak".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja