tomeyk
25.10.07, 23:10
Tolerancja to nie akceptacja.
Wiele rzeczy, zachowań i ludzi toleruję, ale ich nie akceptuję. Mogę
im się przeciwstawiać w ramach przewidzianych prawem i dobrymi
obyczajami i nie będzie to oznaczać braku tolerancji.
Nie nadawajmy więc słowu "tolerancja" jakichś dodatkowych znaczeń,
których ono nie posiada. A ostatnio pod pojęcie "tolerancji" próbuje
się podciągać akceptację naprawdę wielu dziwnych rzeczy.
I to chyba tyle w tym temacie.